Sprawa dotyczyła powództwa pracownika przeciwko pracodawcy o sprostowanie protokołu powypadkowego i ustalenie, że zdarzenie z 21 marca 2003 r. było ciężkim wypadkiem przy pracy. Sąd Rejonowy odrzucił pozew, a Sąd Okręgowy oddalił zażalenie powoda. Powód wniósł skargę kasacyjną, twierdząc, że sądy błędnie zastosowały powagę rzeczy osądzonej, ponieważ jego roszczenie miało mieć charakter odszkodowawczy. Sąd Najwyższy uznał jednak, że z akt sprawy wynika konsekwentnie, iż powód domagał się wyłącznie sprostowania protokołu powypadkowego i ustalenia wypadku przy pracy, a to roszczenie było już wcześniej prawomocnie rozstrzygnięte. W konsekwencji zastosowanie art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c. było prawidłowe. SN odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
Kluczowe kwestie prawne:
·powaga rzeczy osądzonej przy ponownym powództwie o sprostowanie protokołu powypadkowego
·odrzucenie pozwu na podstawie art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c.
·granica między roszczeniem o sprostowanie protokołu powypadkowego a roszczeniem odszkodowawczym
·przesłanki przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania jako oczywiście uzasadnionej
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 7 stycznia 2011 r., Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych oddalił zażalenie powoda W. P. na postanowienie Sądu
Rejonowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 15 lipca 2010 r.,
odrzucające pozew przeciwko N. Polska S.A. o sprostowanie protokołu
powypadkowego i ustalenie wypadku przy pracy.
Od postanowienia Sądu Okręgowego powód wniósł skargę kasacyjną, w
której wniosek o przyjęcie jej do rozpoznania uzasadnił stwierdzeniem, że w
sprawie dokonano Abłędnego uwzględnienia powagi rzeczy osądzonej@, bowiem
powód w obecnym postępowaniu dochodzi Aroszczeń finansowych to jest
2
odszkodowania a ściślej renty wyrównawczej@. Zdaniem powoda jest to powództwo
o zapłatę oparte na art. 444 § 2 k.c. w związku z art. 300 k.p., a nie - jak uznał Sąd
Okręgowy - powództwo o sprostowanie protokołu powypadkowego. Powód
przyznał, że sprawa o sprostowanie protokołu powypadkowego już została
prawomocnie zakończona, zaznaczył jednak, że w zażaleniu na postanowienie
Sądu pierwszej instancji odrzucające pozew domagał się Aodszkodowania za
krzywdę@, jakiej doznał wskutek utraty zdrowia spowodowanej wypowiedzeniem
umowy o pracę. W tej sytuacji Sąd meritii co najwyżej był władny oddalić
powództwo (w razie stwierdzenia braku zasadności roszczenia). Skarżący dodał, że
skutki uszczerbku na jego zdrowiu spowodowane wypadkiem przy pracy nie mogą
pozostać bez ochrony prawnej i bez wyrównania mu szkód, jakich doznał w
zakładzie pracy pozwanego pracodawcy. Wadliwe odrzucenie pozwu w obecnym
postępowaniu powoduje, że nie została rozpoznana istota sprawy. Powód wniósł o
uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy Sądowi
Okręgowemu do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie tego
postanowienia i orzeczenie co do istoty sprawy przez uwzględnienie powództwa w
całości i zasądzenie od strony pozwanej kosztów procesu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3989
§ 1 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do
rozpoznania, gdy w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność
postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.
Skarżący uważa, że wniesiona przez niego skarga jest oczywiście
uzasadniona z uwagi na błędne zastosowanie art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c. Sąd
Najwyższy wielokrotnie wypowiadał się na temat wymagań, w jaki sposób należy
wykazywać oczywistą zasadność skargi kasacyjnej, przyjmując konieczność
wykazania kwalifikowanego naruszenia prawa, a więc tego, że zastosowanie
przepisu błędnie interpretowanego spowodowało wydanie oczywiście
nieprawidłowego orzeczenia, dotkniętego brakami widocznymi bez potrzeby
3
dokonywania głębszej analizy prawnej (por. postanowienia Sądu Najwyższego z
dnia 17 października 2001 r., I PKN 157/01, OSNP 2003 nr 18, poz. 437; z dnia
7 stycznia 2003 r., I PK 227/02, OSNP 2004 nr 13, poz. 230, z dnia 10 stycznia
2003 r., V CZ 187/02, OSNC 2004 nr 3, poz. 49 oraz z dnia 26 lutego 2008 r., II UK
317/07, LEX nr 453107). Temu wymaganiu nie sprostał skarżący, bowiem
przedstawionym przez niego twierdzeniom dotyczącym wadliwego odrzucenia
pozwu z uwagi na powagę rzeczy osądzonej i nierozpoznania istoty sprawy
(nierozstrzygnięcia przez Sądy o zasadności roszczenia odszkodowawczego)
przeczy materiał procesowy zgromadzony w aktach sprawy.
W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, że w pozwie z 26 maja 2009 r.
zatytułowanym jako Awniosek o sprostowanie protokołu powypadkowego@ (k. 1)
powód w szczególności napisał, że wnosi o Asprostowanie uprzedniego i
kłamliwego protokółu powypadkowego@. Postanowieniem Sądu Okręgowego z dnia
30 października 2009 r. zostało uchylone postanowienie Sądu pierwszej instancji z
dnia 31 lipca 2009 r. o odrzuceniu pozwu a sprawa przekazana temu Sądowi celem
wyjaśnienia, czy Awniosek o sprostowanie protokołu powypadkowego@ stanowi
rzeczywiście - jak przyjął pierwotnie Sąd Rejonowy - skargę o wznowienie
postępowania zakończonego uprzednio prawomocnym oddaleniem powództwa w
sprawie o sprostowanie protokołu powypadkowego jaka toczyła się już pomiędzy
tymi samymi stronami, czy też jest nowym, kolejnym pozwem o sprostowanie
protokołu powypadkowego (k. 124). Wykonując te wytyczne, Sąd Rejonowy
wyznaczył rozprawę, podczas której powód wyraźnie oświadczył, że precyzuje swe
powództwo w ten sposób, iż Adomaga się sprostowania protokołu powypadkowego
i ustalenia, że zdarzenie w dacie 21 marca 2003 roku było ciężkim wypadkiem przy
pracy@. Powód przyznał, że Atoczyła się już sprawa o sprostowanie protokołu
powypadkowego i ustalenie wypadku przy pracy@, ale zarazem oświadczył, że
Ajeszcze się będzie toczyć, bo Sąd go skrzywdził i dalej go krzywdzi, ale on zna się
na prawie@ (k. 184). W zażaleniu na postanowienie Sądu Rejonowego odrzucające
pozew powód wniósł, Ażeby wreszcie Sąd zmusił pracodawcę do sprostowania
protokołu powypadkowego@ (k. 255).
Przedstawiony przebieg postępowania jednoznacznie wskazuje więc, że
powód konsekwentnie podtrzymywał w stosunku do strony pozwanej żądanie
4
sprostowania protokołu powypadkowego i uznanie zdarzenia z 21 marca 2003 r. za
wypadek przy pracy. Roszczenie to było już jednak wcześniej przedmiotem
rozstrzygnięcia sądu i powództwo zostało prawomocnie oddalone, co powoduje
konsekwencje przewidziane w art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c. Oddalając zażalenie od
postanowienia Sądu pierwszej instancji odrzucającego pozew, Sąd Okręgowy -
wbrew odmiennemu twierdzeniu zawartemu w skardze - nie dopuścił się obrazy
(i to w stopniu oczywistym) tego przepisu prawa procesowego a analiza akt sprawy
prowadzi do zgoła przeciwnego wniosku, a mianowicie, iż Sąd odwoławczy
zastosował ten przepis prawidłowo. Wbrew temu, co twierdzi skarżący, odrzuconym
pozwem nie było objęte roszczenie o charakterze odszkodowawczym, gdyż za
zgłoszenie takiego żądania (art. 187 § 1 pkt 1 k.p.c.) nie można uznać zawartych w
uzasadnieniu wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych (k. 207) wywodów
powoda, że do tej pory nie otrzymał należnych mu świadczeń z ubezpieczenia
wypadkowego ani treści uzasadnienia zażalenia, na które powód się powołuje.
Z powołanych względów Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej
do rozpoznania na podstawie art. 3989
§ 2 k.p.c.