Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie powoda w sprawie z zakresu prawa pracy dotyczącej zapłaty i skorygował rozstrzygnięcie o kosztach procesu. Spór merytoryczny został wcześniej rozstrzygnięty na niekorzyść powoda, ale SN uznał, że w tej sprawie zachodzą podstawy do zastosowania art. 102 k.p.c. w zakresie kosztów, ze względu na pracowniczy charakter postępowania oraz występowanie istotnego i trudnego problemu prawnego. SN podkreślił, że w sprawach pracowniczych częściej niż w innych sprawach cywilnych można odstąpić od pełnego obciążania pracownika kosztami przegranego procesu. Jednocześnie SN wskazał, że sam fakt rozdzielenia sprawy zainicjowanej wspólnie z innymi pracownikami nie przesądza o kosztach. Istotne znaczenie miała natomiast okoliczność, że pełnomocnik strony pozwanej prowadził równolegle inne postępowania dotyczące tego samego problemu, co mogło obniżać rzeczywisty nakład jego pracy i uzasadniać zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego poniżej stawek minimalnych. Ostatecznie SN uchylił wcześniejsze postanowienie o kosztach i zasądził od powoda na rzecz pozwanej 367 zł tytułem kosztów postępowania w obu instancjach.
Kluczowe kwestie prawne:
·stosowanie art. 102 k.p.c. w sprawie z zakresu prawa pracy przy obciążaniu pracownika kosztami procesu
·możliwość obniżenia kosztów zastępstwa procesowego poniżej stawek minimalnych ze względu na rzeczywisty nakład pracy pełnomocnika
·wpływ równoległego prowadzenia podobnych spraw przez pełnomocnika na wysokość zasądzanych kosztów
·znaczenie trudności i złożoności problemu prawnego dla rozstrzygnięcia o kosztach
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Postanowienie z dnia 29 października 2010 r.
I PZ 27/10
Ocena wkładu pracy pełnomocnika w sytuacji, gdy prowadzi on równo-
cześnie inne postępowania dotyczące tego samego problemu, może powodo-
wać ustalenie kosztów zastępstwa procesowego na poziomie niższym niż
stawki minimalne.
Przewodniczący SSN Katarzyna Gonera, Sędziowie SN: Małgorzata Gersdorf
(sprawozdawca), Halina Kiryło.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 29 paź-
dziernika 2010 r. sprawy z powództwa Rafała B. przeciwko Prokuraturze Okręgowej
w K. o zapłatę, na skutek zażalenia powoda na postanowienie zawarte w wyroku
Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 6
maja 2010 r. [...]
u c h y l i ł postanowienie zawarte w wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z
dnia 6 maja 2010 r. [...] dotyczące kosztów procesu i zasądził od powoda na rzecz
strony pozwanej 367 (trzysta sześćdziesiąt siedem) złotych tytułem kosztów postę-
powania w obu instancjach.
U z a s a d n i e n i e
Wyrokiem z dnia 6 maja 2010 r. [...] Sąd Okręgowy w Krakowie rozpoznając
apelację pozwanej Prokuratury Okręgowej w K. w sprawie z powództwa Rafała B.
zmienił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w Krakowie z dnia 25 czerwca 2009 r.
[...] oddalając powództwo oraz zasądzając od powoda na rzecz pozwanego kwotę
675 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w obu instancjach.
Rozstrzygnięcie o kosztach zaskarżył powód zażaleniem, wskazując że wadli-
wie nie zastosowano art. 102 k.p.c. Podniósł, że postępowanie ma charakter sprawy
z zakresu prawa pracy oraz że nie korzystał z usług profesjonalnego pełnomocnika w
celu ograniczenia ewentualnych wydatków drugiej strony. Działał w przekonaniu o
2
słuszności swych racji, na dowód czego wskazał prawomocne rozstrzygnięcie w innej
podobnej sprawie - zapadłe na korzyść pracownika. O trudności problemu występu-
jącego w sprawie świadczy fakt, że dopiero orzeczenie Sądu Najwyższego w innej,
podobnej sprawie, przesądziło o kierunku interpretacji. Sprawa w pierwszej instancji
została rozstrzygnięta na korzyść powoda. Wkład pracy pełnomocnika pozwanego
nie uzasadniał zasądzenia tak wysokich kosztów, albowiem występował on także w
innych postępowaniach, posługując się tą samą argumentacją. Jednocześnie wska-
zał, że wraz z innymi pracownikami pozostającymi w tej samej sytuacji wniósł jeden
pozew na zasadach współuczestnictwa formalnego, który został rozdzielony do od-
rębnych postępowań. Gdyby postępowanie toczyło się w ramach współuczestnictwa,
wynagrodzenie pełnomocnika strony przeciwnej pozostawałoby wielokrotnie poniżej
sumy kwot uzyskanych w rozdzielonych sprawach. W związku z tym wnosił o obcią-
żenie go kosztami w znacznie mniejszej części.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zażalenie jest uzasadnione, wskutek czego Sąd Najwyższy uznał za koniecz-
ne dokonać zmiany rozstrzygnięcia w zakresie kosztów sądowych. Na uwzględnienie
zasługuje większość argumentów przytoczonych w zażaleniu. Rację ma skarżący
powołując się na pracowniczy charakter postępowania. W istocie w postępowaniu w
sprawach z zakresu prawa pracy istnieje tendencja do częstszego - aniżeli w innych
postępowaniach - stosowania art. 102 k.p.c. jako podstawy modyfikacji obciążania
strony pracowniczej kosztami w wyniku przegranego procesu. Chociaż zatem w ju-
dykaturze Sądu Najwyższego pojawia się pogląd, że nie jest możliwe uogólnianie
oceny stosowania tego przepisu (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego
1981 r., IV PZ 11/81) i uzależnienie od konkretnych stanów faktycznych (postano-
wienie Sądu Najwyższego z dnia 13 października 1976 r., IV PZ 61/76), w istocie w
praktyce postępowań z zakresu prawa pracy częściej niż w innych postępowaniach
cywilnych sądy zwalniają pracownika przegrywającego proces od ponoszenia kosz-
tów z powołaniem się na art. 102 k.p.c. Znajduje to uzasadnienie szczególnie w
przypadkach, w których rozważenia wymaga istotny problem prawny występujący w
sprawie. Trudności w interpretacji prawa pracy mogą napotkać nie tylko pracownicy
niedysponujący wiedzą prawniczą, ale także sami prawnicy, tacy jak powód. Trudno-
3
ści te, o czym świadczy choćby fakt zmiany wyroku w drugiej instancji, w istocie uza-
sadniają modyfikację zasady ponoszenia kosztów procesu wynikającej z art. 98 k.p.c.
Sąd Najwyższy nie zgadza się natomiast z twierdzeniami dotyczącymi decyzji
procesowych. Strony, które pragną korzystać z instytucji współuczestnictwa, nie po-
zostają w pełni władne w tym zakresie. Przesłanki współuczestnictwa podlegają oce-
nie i w przypadku, gdy sąd stwierdzi ich brak nie można wymagać, by kontynuował
postępowanie w zakreślonych w pozwie granicach. Decyzje procesowe w tym zakre-
sie poczynione w niniejszym postępowaniu nie mogą podlegać ocenie w ramach po-
stępowania zażaleniowego, stąd Sąd Najwyższy nie ocenia ich prawidłowości, musi
natomiast zaakceptować ten fakt. Tym samym rozdzielenie sprawy powoda i innych
spraw samo z siebie nie może jeszcze stanowić argumentu przemawiającego prze-
ciwko obciążeniu go kosztami postępowania w tak oddzielonej sprawie. Nie ma za-
tem podstaw do oceny, na jakim poziomie kształtowałoby się wynagrodzenie pełno-
mocnika pozwanego w jednym postępowaniu w stosunku do istniejącego, proceso-
wego stanu rzeczy. Możliwa jest jednak ocena wkładu pracy pełnomocnika w okre-
ślonym postępowaniu w sytuacji, gdy prowadzi on równocześnie inne postępowania
dotyczące tego samego problemu. Wkład poświęcony na przygotowanie argumenta-
cji i reprezentowanie interesów strony jest mniejszy niż gdyby argumentację taką
przygotowywał dla jednego postępowania. W podobnej sytuacji (oceniając rzeczywi-
sty wkład pracy w postępowaniu) Sąd Najwyższy dopuścił ustalenie kosztów zastęp-
stwa procesowego na poziomie niższym niż stawki minimalne (por. postanowienie z
dnia 21 maja 1999 r., I PKN 59/99). Nie ma zatem przeszkód dla dokonania podob-
nej oceny w niniejszej sprawie.
Mając na uwadze wszystkie wymienione argumenty, które w przeważającej
mierze uzasadniają modyfikację rozstrzygnięcia o kosztach procesu, Sąd Najwyższy
orzekł jak w sentencji.
========================================