I PKN 188/00

Orzeczenie procesowe
SN11 stycznia 2001·sentence
WynagrodzenieInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że sądy niższych instancji błędnie i niespójnie zakwalifikowały odpowiedzialność pozwanych jako umyślne wyrządzenie szkody pracodawcy z art. 122 KP. Spór dotyczył dwóch grup świadczeń: dodatków do wynagrodzeń przyznanych pracownikom za rzekomo szkodliwe warunki pracy oraz wynagrodzeń wypłaconych pozwanym na podstawie wzajemnych umów cywilnoprawnych za czynności mieszczące się w ich obowiązkach pracowniczych. SN wskazał, że samo wprowadzenie podwyżek płac przez osoby zajmujące kierownicze stanowiska co do zasady nie stanowi umyślnego wyrządzenia szkody, bo może służyć poprawie sytuacji płacowej pracowników, a nie uszczupleniu majątku pracodawcy. Jednocześnie SN podkreślił, że w zakresie umów cywilnoprawnych trzeba zbadać, czy pozwani nie pobrali nienależnego wynagrodzenia za zadania objęte ich normalnymi obowiązkami. Sąd drugiej instancji pominął też istotny zarzut przedawnienia z art. 291 § 2 KP. Sprawa wymaga ponownej oceny podstaw odpowiedzialności, wysokości szkody oraz przedawnienia.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy przyznanie podwyżek wynagrodzeń przez kadrę kierowniczą może stanowić umyślne wyrządzenie szkody pracodawcy z art. 122 KP
  • ·czy wypłata wynagrodzenia z umów cywilnoprawnych za czynności mieszczące się w obowiązkach pracowniczych była nienależna i rodziła odpowiedzialność odszkodowawczą
  • ·czy roszczenia pracodawcy uległy przedawnieniu na podstawie art. 291 § 2 KP
  • ·czy sąd drugiej instancji prawidłowo ustalił podstawę prawną odpowiedzialności pozwanych
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 11 stycznia 2001 r. I PKN 188/00 Wprowadzenie podwyżek wynagrodzeń za pracę przez pracowników zajmujących kierownicze stanowiska pracy, z reguły nie może być kwalifikowa- ne jako umyślne wyrządzenie szkody pracodawcy w rozumieniu art. 122 KP. Przewodniczący SSN Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Zbigniew Myszka (sprawozdawca), Walerian Sanetra. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 2001 r. sprawy z po- wództwa Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej im. W.O. w M.D. przeciwko Emilowi W. i Stefanowi M. o zapłatę, na skutek kasacji pozwanych od wy- roku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 9 grudnia 1999 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu-Są- dowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie wyrokiem z dnia 9 grudnia 1999 r. oddalił apelację pozwanych Emila W. i Stefana M. od wyroku Sądu Rejonowego w Limanowej z dnia 29 lipca 1999 r. zasądzającego solidarnie od pozwanych na rzecz Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej im. W.O. w M.D. kwotę 8482,80 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 12 września 1998 r. - ty- tułem wyrównania szkody wyrządzonej przez nich z winy umyślnej powodowemu pracodawcy. W sprawie tej ustalono, że pozwany Emil W. był w okresie od 1 kwietnia 1989 r. do 30 listopada 1998 r. zatrudniony na stanowisku kierownika strony powo- dowej w wymiarze pełnego etatu, natomiast pozwany Stefan M. pełnił funkcję Preze- sa powodowej Spółdzielni od 17 lipca 1996 r. do 10 czerwca 1998 r. W dniu 25 listo- pada 1996 r. Zarząd Spółdzielni, który tworzyli obaj pozwani oraz Aleksandra W. 2 przyznał pracownikom umysłowym dodatek za pracę w warunkach szkodliwych (praca przy sztucznym oświetleniu) w wysokości 15% wynagrodzeń zasadniczych. Następnie w dniu 24 marca 1997 r. Zarząd Spółdzielni w osobach pozwanych podjął kolejną uchwałę zatwierdzającą całoroczne dodatki z tytułu szkodliwych warunków pracy. Dodatki te zostały przyznane bez podstawy prawej Z tego działania pozwa- nych dla powodowej Spółdzielni wynikła szkoda w wysokości 6142,80 zł. Ponadto pozwani zawarli pomiędzy sobą cztery umowy cywilnoprawne, w ramach których zle- cali sobie wzajemnie wykonywanie prac objętych ich obowiązkami pracowniczymi i z tego tytułu wypłacili sobie łącznie kwotę 2340 zł. Na podstawie takich ustaleń Sądy meriti uznały, że pozwani, pełniąc kierowni- cze funkcje w powodowej Spółdzielni, świadomie i bez podstawy prawnej przyzna- wali pracownikom Spółdzielni dodatki za pracę z tytułu zatrudnienia rzekomo wyko- nywanego w szkodliwych warunkach pracy, podczas gdy mieli pełną świadomość, że nie istniały szkodliwe warunki zatrudnienia. Tej oceny nie zmieni uzyskana przez nich w zakresie rzekomej szkodliwości warunków zatrudnienia opinia od inspektora bhp z Gminnej Spółdzielni „S.Ch.” w M.D. nierzetelnego stanowiska, jakie miało być nie- udolnym wsparciem dla bezprawnego zachowania się pozwanych, które stanowiło bezzasadną, utajnioną formę podwyżek pracowniczych wynagrodzeń za pracę. Na- ruszała ona dyscyplinę płacową i zakłóciła płynność finansową borykającej się z trudnościami ekonomicznymi powodowej Spółdzielni. Natomiast przedmiotem zleceń była niedopuszczalna praktyka wzajemnego zlecenia sobie zadań objętych zakresem obowiązków pracowniczych pozwanych lub innych pracowników etatowych powodo- wej Spółdzielni, za co świadomie pobierali nienależne im dodatki do wynagrodzenia za pracę. W ocenie Sądów meriti szkody wynikające z opisanych działań były objęte umyślnym działaniem pozwanych, którzy odpowiadali w pełnej wysokości ujawnio- nych szkód na podstawie art. 122 KP. Ponadto Sąd drugiej instancji nie uwzględnił wniosku o wezwanie do udziału w sprawie w charakterze pozwanej pracownicy A.F., która brała udział w przyznawaniu dodatków za pracę w warunkach szkodliwych, wskazując, że art. 381 KPC stanowił przeszkodę w uwzględnieniu złożonego dopiero w apelacji wniosku pozwanych w tej kwestii. Sąd ten wskazał na zasadę solidarnej odpowiedzialności pozwanych za wyrządzone z winy umyślnej szkody (art. 415 i n. KC), jaka obciążała pozwanych, którzy mieli pełną świadomość skutków finansowych wynikających z ich bezprawnych zachowań się, które pogłębiały kryzys finansowy powodowej Spółdzielni. 3 W kasacji pozwanych podniesiono zarzuty naruszenia przepisów prawa mate- rialnego przez błędną wykładnię art. 114 i 122 KP i przyjęcie, że pozwani ponoszą odpowiedzialność materialną za wypłacone dodatki za pracę w warunkach szkodli- wych oraz wynagrodzenia z umowy zlecenia i umowy o dzieło. Ponadto skarżący zarzucili naruszenie art. 195 KPC przez niedopozwanie do udziału w sprawie pra- cownicy A.F., która w dniu 25 listopada 1996 r. uczestniczyła w podjęciu decyzji o wprowadzeniu dodatku za szkodliwe warunki pracy. W uzasadnieniu kasacji skarżą- cy utrzymywali, że „przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe nie dało żadnych podstaw do przypisania pozwanym bezprawności oraz winy w przyznaniu dodatków za wykonywanie szkodliwego zatrudnienia na podstawie kompetentnej opinii inspektora bhp, co uwalniało pozwanych od odpowiedzialności”, a ponadto po- wód „wbrew wymaganiom wynikającym z art. 116 KP nie wykazał, że czynności ob- jęte umowami należały do zakresu ich obowiązków”, które pozwani - nadmiernie ob- ciążeni obowiązkami - wykonywali poza godzinami pracy, za co należało im się wy- nagrodzenie na podstawie zawartych umów cywilnoprawnych. Wreszcie skarżący podnieśli zarzut przedawnienia roszczenia z art. 291 § 2 KP, argumentując, że o za- chowaniach pozwanych posiadała wiadomości Rada Nadzorcza powodowej Spół- dzielni. Roszczenie z tytułu szkody wyrządzonej przyznaniem dodatków uległo przedawnieniu w kwietniu 1998 r., a roszczenie z tytułu należności wypłaconych w ramach umów cywilnoprawnych przedawniło się po upływie roku od zawarcia ostat- niej z nich. W odpowiedzi na kasację strona powodowa wniosła o oddalenie skargi kasa- cyjnej i zasądzenie od pozwanych kosztów postępowania „za trzy instancje” według norm przepisanych, podkreślając, iż pozwani mieli pełną świadomość bezprawnego i umyślnego wyrządzenia szkody stronie powodowej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja ma uzasadnione podstawy, albowiem Sąd drugiej instancji nie wska- zał wyraźnie podstawy prawnej obarczenia pozwanych obowiązkiem odszkodowaw- czym wobec powodowego pracodawcy. Stanowisko Sądu drugiej instancji w zakresie podstawy odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanych jest wewnętrznie sprzeczne, albowiem Sąd ten przyjął, że działania pozwanych stanowiły poważne naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, a później przydał im cha- 4 rakter czynów niedozwolonych w rozumieniu art. 415 i nast. KC. Oba te sygnały nie są czytelne. Z jednej strony do obowiązków pracowniczych pozwanych, którzy pełnili kierownicze funkcje u strony pozwanej, należało między innymi kształtowanie warun- ków płacowych pracowników, a spory w tej materii prawa pracy nie podlegają wła- ściwości rzeczowej sądów pracy (art. 262 § 2 pkt 1 KP). W takich warunkach kon- cepcja Sądu drugiej instancji, że wykonywanie obowiązków pracowniczych objętych kompetencjami pracowników pełniących kierownicze stanowiska pracy ma charakter czynów niedozwolonych w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego, mogła być co najwyżej odpowiednio powołana na potwierdzenie stanowiska o solidarnej odpowie- dzialności pracowników wyrządzających pracodawcy szkodę z winy umyślnej (art. 122 KP), która uzasadniała pominięcie, w ramach dyspozycji art. 381 KPC, podnie- sionego dopiero w apelacji, zarzutu niedopozwania (art. 195 KPC) jednej z pracownic podejmujących wspólnie pierwszą z decyzji o przyznaniu pracownikom dodatków za pracę w warunkach szkodliwych dla zdrowia. Zastrzeżenia Sądu Najwyższego budzi także przyjęcie umyślnego wyrządze- nia szkody przez pozwanych, zwłaszcza w zakresie wynikającym z podjęcia decyzji o przyznaniu pracownikom dodatków za pracę w warunkach szkodliwych. W tym za- kresie pozwani korzystali bowiem z kierowniczych kompetencji do kształtowania pra- cowniczych wynagrodzeń za pracę, których podwyższenie zmierzało przede wszyst- kim do poprawy sytuacji płacowej pracowników, a nie do umyślnego wyrządzenia szkody pracodawcy. Te działania pozwanych nie były kwestionowane przez organ nadzorczy powodowej Spółdzielni ani co do zgodności z prawem lub zasadności wprowadzonych podwyżek wynagrodzeń za pracę, ani w zakresie budzącego wąt- pliwości oparcia ruchów płacowych na instrumentalnej opinii inspektora bhp. Oko- liczności te stwarzają poważne wątpliwości co do zastosowanej przez Sądy meriti restrykcyjnej kwalifikacji w kategoriach umyślnego wyrządzenia szkody pracodawcy w granicach art. 122 KP przez pozwanych, którzy w swoich działaniach zmierzali do podniesienia wynagrodzeń pracowniczych, a nie do uszczuplenia mienia pracodaw- cy. Nawet bowiem nieuzasadnione wynikami finansowymi pracodawcy podwyżki wy- nagrodzeń za pracę mogą wynikać z potrzeby zaspokojenia pracowniczych oczeki- wań płacowych lub dostosowania płac chociażby do ruchu cen, czy wzrostu inflacji i pozytywnie motywować pracowników do wydajniejszej pracy, która często sprzyja poprawie wyników ekonomicznych. Powinno to prowadzić do wniosku, że wprowa- dzenie przez pracowników zajmujących kierownicze stanowiska pracy podwyżek 5 pracowniczych wynagrodzeń za pracę z reguły nie może być kwalifikowane jako umyślne wyrządzenie szkody pracodawcy w rozumieniu art. 122 KP. Wymaga to - przy ponownym rozpoznaniu sprawy - koniecznego ustosunkowania się do zarzutu przedawnienia dochodzonych roszczeń odszkodowawczych z punktu widzenia upływu terminu przedawnienia określonego w art. 291 § 2 KP przez Sąd drugiej in- stancji, który w ogóle pominął tę kwestię w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Sąd ten powinien także sprecyzować swoje stanowisko w kwestii wyrządzenia przez pozwanych szkody w wyniku zawierania między nimi umów cywilnoprawnych w zakresie zadań objętych ich zakresami obowiązków pracowniczych. Nie budzi za- strzeżeń pogląd, że nie przysługiwało im wynagrodzenie z tytułu ewentualnego wy- konywania takich dodatkowych prac w ramach normalnego czasu pracy, w którym za wykonaną pracę pobrali normalne wynagrodzenie. W szczególności za wykonanie prac objętych zakresem ich czynności kierowniczych w normalnym czasie pracy nie mogli nabyć prawa do dodatkowego wynagrodzenia na podstawie umów cywilno- prawnych i w tym zakresie pobranie nienależnego wynagrodzenia prowadziło do sa- mowolnego, umyślnego uszczuplenia przez nich mienia pracodawcy (art. 122 KP). Natomiast do rozważenia pozostawała kwestia wysokości wyrządzonej pracodawcy szkody w razie ewentualnej zasadności prawa pozwanych do dodatkowego wyna- grodzenia za te dodatkowe prace, których nie mogli wykonać w normalnym czasie pracy, przy koniecznym uwzględnieniu specyfiki wynagradzania czasu pracy kierow- niczej (art. 135 KP). Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy wyrokował na podstawie art. 39313 KPC. ========================================