I PZ 33/99
Sprawa dotyczyła nie tyle merytorycznego sporu pracowniczego, ile kwestii procesowej związanej z błędnym zakwalifikowaniem pisma strony przez sąd. Powód wniósł pismo zatytułowane „wniosek o wykładnię”, odnoszące się do odmowy ustanowienia adwokata z urzędu do sporządzenia kasacji. Sąd Apelacyjny potraktował je jednak jako zażalenie na postanowienie o odrzuceniu kasacji. Sąd Najwyższy uznał, że art. 130 § 1 KPC pozwala pominąć mylne oznaczenie pisma tylko wtedy, gdy z jego treści i sensu da się odczytać rzeczywistą wolę strony. Nie wolno nadawać pismu biegu według swobodnego uznania sądu, w oderwaniu od jego treści. Ponieważ z pisma powoda nie wynikał zamiar zaskarżenia postanowienia, potraktowanie go jako zażalenia było bezpodstawne. W konsekwencji Sąd Najwyższy umorzył postępowanie zażaleniowe.
- ·Wykładnia art. 130 § 1 KPC dotyczącego mylnego oznaczenia pisma procesowego
- ·Granice swobody sądu w kwalifikowaniu pisma procesowego według jego treści i rzeczywistej intencji strony
- ·Dopuszczalność nadania biegu pismu jako zażaleniu mimo braku takiej jednoznacznej treści
- ·Umorzenie postępowania zażaleniowego z powodu bezpodstawnego zakwalifikowania pisma