I PKN 420/98

Wygrał pozwany
SN5 listopada 1998·sentence
Wypowiedzenie / zwolnienieDyskryminacjaInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła nauczycielki mianowanej, która została przeniesiona w stan nieczynny po zmniejszeniu liczby oddziałów i ograniczeniu liczby godzin nauczania w szkole. Powódka żądała uznania przeniesienia za bezskuteczne oraz przywrócenia do pracy, twierdząc m.in., że pracodawca powinien zaproponować jej zatrudnienie w niepełnym wymiarze oraz że wybór jej osoby był dyskryminujący. Sąd Najwyższy oddalił kasację. Uznał, że przesłanki z art. 20 ust. 1 Karty Nauczyciela zostały spełnione, a przepis ten nie nakładał na szkołę obowiązku wcześniejszego proponowania pracy w zmniejszonym wymiarze. SN zaakceptował też ocenę, że wybór powódki do przeniesienia w stan nieczynny był uzasadniony obiektywnymi kryteriami: jej praca była najniżej oceniana, pojawiały się skargi uczniów i rodziców, a inni nauczyciele mieli lepsze kwalifikacje i większą przydatność do dalszego zatrudnienia. SN stwierdził, że nie doszło do naruszenia zasady równego traktowania ani zakazu dyskryminacji.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·przesłanki przeniesienia nauczyciela w stan nieczynny na podstawie art. 20 ust. 1 Karty Nauczyciela
  • ·czy pracodawca ma obowiązek zaproponować nauczycielowi zatrudnienie w niepełnym wymiarze przed przeniesieniem w stan nieczynny
  • ·ocena, czy wybór konkretnego nauczyciela do przeniesienia w stan nieczynny narusza zasadę równego traktowania i zakaz dyskryminacji
  • ·dopuszczalność uwzględniania ocen pracy dydaktycznej, skarg uczniów i rodziców oraz sytuacji osobistej przy wyborze pracownika
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie apelacji stanowi przede wszystkim polemikę z ustaleniami Sądu i subiektywne przedstawienie własnej wersji wydarzeń przez powódkę. Ludwika K. zaskarżyła powyższy wyrok kasacją. Wskazując jako jej podstawy naruszenie prawa materialnego, a to art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela oraz naruszenie przepisów postępowania „przez pominięcie przeprowadzenia dowodów z zeznań członków samorządu uczniowskiego i rodziców będących autorami negatywnych opinii o powódce”, a także „dokonanie, wykraczają- cej poza zasadę swobodnej oceny dowodów, analizy stanu faktycznego i materiału 3 dowodowego zebranego w sprawie”, wniosła o jego zmianę przez uwzględnienie apelacji i ustalenie, że przeniesienie jej w stan nieczynny, a w konsekwencji rozwią- zanie stosunku pracy, było bezpodstawne, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Skarżąca zakwestionowała prawidłowość ustalenia w przedmiocie zmniejsze- nia liczby godzin nauczania chemii, twierdząc, że z 16 godzin lekcyjnych w roku szkolnym 1996/97 (10 „harmonogramowych” i 6 tzw. „do dyspozycji dyrektora”), w roku 1997/98 przedmiot ten, według planu, ma być nauczany w wymiarze 13 godzin. Ogólna liczba godzin lekcyjnych chemii uległa więc zwiększeniu. Poza tym, zmniej- szenie oddziałów dotyczy nauczania początkowego, w których nie ma lekcji chemii. Zarzuciła także, że pracodawca nie złożył jej propozycji zatrudnienia w zmniejszonym wymiarze czasu pracy, do czego był zobowiązany treścią art. 20 zdanie 2 Karty Nauczyciela. W pozostałej części uzasadnienie kasacji zawiera wywód na temat płynności i niedoskonałości kryteriów oceny pracy nauczyciela oraz krytykę idei do- konywania takiej oceny przez samorząd uczniowski, a także wątpliwości co do jej wiarygodności i racjonalności. W odpowiedzi na kasację strona pozwana wniosła o jej oddalenie. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku stano- wią ustalenia, że zmniejszenie liczby oddziałów w Szkole Podstawowej [...] w K. oraz zmiana planu nauczania na rok szkolny 1997/1998 spowodowały brak możliwości dalszego zatrudnienia dwóch nauczycieli w pełnym wymiarze czasu pracy. Z uzasad- nienia kasacji wynika, że skarżąca je kwestionuje. Nie wskazała jednak czy Sąd do- konując takich ustaleń uchybił jakimś przepisom, jakim, w jaki sposób i z jakimi skut- kami dla rozstrzygnięcia sprawy. Ogólne powołanie jako podstawy kasacyjnej „naru- szenia zasad postępowania”, nawet przybliżone określeniem, że polegało ono na pominięciu przeprowadzenia pewnych dowodów oraz przekroczeniu granic swobod- nej ich oceny, nie pozwala na kontrolę zasadności tego zarzutu. Kasacja Ludwiki K. w tym zakresie jest wyłącznie polemiką z ustaleniami Sądu, wynikającą z odmiennej oceny dowodów. 4 Ustawowe przesłanki przeniesienia nauczyciela w stan nieczynny określone w art. 20 ust. 1 Karty Nauczyciela zostały w rozpoznawanej sprawie spełnione. Powo- łany przepis nie nakłada na szkołę obowiązku zaproponowania pracy w niepełnym wymiarze nauczycielowi przed przeniesieniem go w stan nieczynny. Przez niezłoże- nie powódce propozycji dalszego zatrudnienia na zmienionych warunkach nie został więc naruszony art. 20 Karty Nauczyciela. Zaistnienie obiektywnych przesłanek do zastosowania art. 20 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. nie wyklucza sądowej kontroli zasadności wyboru do zwolnienia (przeniesienia w stan nieczynny) konkretnego nauczyciela. Sąd w motywach zaskar- żonego wyroku zajął się szeroko prawidłowością wyboru powódki do przeniesienia w stan nieczynny. Przeanalizował formalne kwalifikacje zawodowe wszystkich nauczy- cieli nauczających u strony pozwanej chemii w kontekście ich przydatności do dalszej pracy (możliwość nauczania także matematyki i fizyki), stosunku każdego z nich do obowiązków pracowniczych oraz odniósł się do ocen faktycznych umiejętności dydaktycznych dokonywanych przez przełożonych, uczniów i ich rodziców. Porównał sytuację rodzinną i życiową każdego z tych nauczycieli, którzy mogli być brani pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o przeniesieniu w stan nieczynny. Wszystkie po- równania wypadły na niekorzyść powódki. W wyborze właśnie jej do zwolnienia nie ma żadnych znamion dyskryminacji. Przy tym, Sąd nie jest powołany do oceny traf- ności obowiązujących rozwiązań prawnych w aspekcie ich założeń ideologicznych, celowościowych, etycznych. Być może ocenianie pracy nauczycieli przez samorząd uczniowski jest kontrowersyjne. Jednak póki przepisy wprowadzają takie kryterium oceny ich pracy, należy je brać pod uwagę. Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312 KPC, orzekł jak w sentencji. ========================================