I PKN 67/98

Wygrał powód
SN7 maja 1998·sentence
Wypowiedzenie / zwolnieniePrzywrócenie do pracyInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła nauczycielki zatrudnionej w szkole podstawowej, która została zwolniona na podstawie art. 20 ust. 1 Karty Nauczyciela z powodu rzekomych zmian organizacyjnych i zmiany planu nauczania uniemożliwiających dalsze zatrudnienie w pełnym wymiarze. Sądy obu instancji uznały, że w rzeczywistości nie doszło do takich zmian w stopniu uzasadniającym rozwiązanie stosunku pracy: liczba uczniów i oddziałów pozostała zasadniczo bez zmian, bilans godzin nauczania był podobny, a wzrost godzin ponadwymiarowych wskazywał, że istniała możliwość dalszego zatrudnienia powódki. Sąd Najwyższy oddalił kasację szkoły. Podkreślił, że art. 20 ust. 1 Karty Nauczyciela nie może służyć do dowolnego „przesuwania” godzin między nauczycielami wyłącznie po to, by zatrudniać osoby lepiej dopasowane kwalifikacyjnie, jeśli w małej szkole pozostali nauczyciele nadal mogą realizować pensum także w przedmiotach pokrewnych. Wskazał też, że w małych szkołach część nauczycieli musi uczyć przedmiotów pokrewnych albo korzystać z mechanizmów uzupełniania etatu z art. 22 Karty Nauczyciela. Ostatecznie utrzymano przywrócenie powódki do pracy.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·Czy zmiana przydziału godzin i planu nauczania w szkole podstawowej stanowi zmianę planu nauczania uzasadniającą rozwiązanie stosunku pracy nauczyciela na podstawie art. 20 ust. 1 Karty Nauczyciela
  • ·Czy w małej szkole można zwolnić nauczyciela tylko dlatego, że po nowym podziale godzin nie ma pełnego etatu w jego wyuczonej specjalności
  • ·Zakres związania Sądu Najwyższego ustaleniami faktycznymi przy rozpoznaniu kasacji
  • ·Relacja między art. 20 i art. 22 Karty Nauczyciela przy organizacji zatrudnienia nauczycieli
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 7 maja 1998 r. I PKN 67/98 Zmianą planu nauczania, uniemożliwiającą dalsze zatrudnianie nauczy- ciela w pełnym wymiarze zajęć (art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela, jednolity tekst: Dz.U. z 1997 r. Nr 56, poz. 357 ze zm.) jest także zmiana przydziału planowych godzin dydaktyczno-wychowawczych, uniemożliwiająca zatrudnienie w pełnym wymiarze w ramach wyuczonej spe- cjalności zawodowej. Przewodniczący SSN: Józef Iwulski, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski (spra- wozdawca), Jadwiga Skibińska-Adamowicz. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 7 maja 1998 r. sprawy z powództwa Małgorzaty G. przeciwko Szkole Podstawowej w B. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubez- pieczeń Społecznych w Opolu z dnia 2 października 1997 r. [...] o d d a l i ł k a s a c j ę. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Prudniku wyrokiem z dnia 20 czerwca 1997 r. [...], wydanym po ponownym rozpoznaniu sprawy, przywrócił powódkę Małgorzatę G. do pracy w charakterze nauczycielki w pozwanej Szkole Podstawowej w B., oddalając powództwo w przedmiocie ustalenia prawa do urlopu dla poratowania zdrowia oraz znosząc między stronami koszty postępowania. W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd Rejonowy powołał się na następujące ustalenia faktyczne. Powódka Małgorzata G, absolwentka wyższych studiów pedagogicznych w zakresie historii, jest w pozwanej Szkole zatrudniona od 1 września 1981 r., a od dnia 1 czerwca 1983 r. ma status nauczyciela mianowanego. W roku szkolnym 1995/1996 powódka pracowała w obowiązkowym wymiarze 18 godzin, nauczając 2 historii, biologii, geografii, a także prowadząc zajęcia z zakresu kultury fizycznej oraz zajęcia rekreacyjno-sportowe. Dyrektor pozwanej miał do pracy powódki zastrzeże- nia, dotyczące między innymi systematycznego przygotowywania się do lekcji, błęd- nego realizowania treści programowych, nieprowadzenia na bieżąco dokumentacji oraz naruszania dyscypliny pracy. Zgłaszał on również wątpliwości, czy choroba cukrzycy nie uniemożliwia wykonywania pracy przez powódkę, w związku z czym kierował ją na badania lekarskie. W dniach od 18 marca do 3 maja 1996 r. powódka przebywała na zwolnieniu lekarskim. Pismem z dnia 16 kwietnia 1996 r. dyrektor pozwanej zaproponował po- wódce przejście w stan nieczynny, gdyż nie jest w stanie zapewnić jej pełnego etatu w związku ze zmianą planu nauczania oraz chorobą, powodującą u powódki częste niedyspozycje i długotrwałe zwolnienia lekarskie dezorganizujące pracę w szkole. W dniu 22 kwietnia 1996 r. powódka przesłała pozwanej zaświadczenie komisji lekars- kiej o konieczności powstrzymania się od pracy w okresie od 4 maja do 30 czerwca 1996 r., informując równocześnie dyrektora, że z dniem 4 maja 1996 r. udaje się na roczny urlop dla poratowania zdrowia i będzie na nim - łącznie z przerwą urlopową - przebywać do 30 czerwca 1997 r., przy czym dalsze zaświadczenie o stanie zdrowia przedłoży w sierpniu 1996 r., to znaczy pod koniec urlopu wypoczynkowego. Dyrektor pozwanej szkoły w dniu 6 maja 1996 r. udzielił powódce urlopu dla poratowania zdrowia na okres od 4 maja do 21 czerwca 1996 r., a poza tym pouczył ją o konieczności złożenia formalnego wniosku o dalszy urlop dla poratowania zdro- wia, zgodnie z orzeczeniem komisji lekarskiej. W dniu 21 czerwca dyrektor poinfor- mował powódkę o przysługującym jej urlopie wypoczynkowym od dnia 27 czerwca do dnia 23 sierpnia 1996 r. Pismem z tej samej daty dyrektor pozwanej Szkoły złożył też wobec powódki oświadczenie o rozwiązaniu z nią stosunku pracy z dniem 1 września 1996 r. na podstawie art.20 ust.1 Karty Nauczyciela w związku ze zmianami or- ganizacyjnymi, zmianą planu nauczania oraz brakiem specjalizacji zawodowej do nauczania przedmiotów zgodnych z potrzebami szkoły. W dniu 27 czerwca 1996 r. powódka zwróciła się o udzielenie jej dalszego urlopu dla poratowania zdrowia na okres od 1 lipca do 30 września 1996 r., odpo- wiednio do orzeczenia komisji lekarskiej z 25 czerwca 1996 r. Dyrektor pismem z 28 czerwca 1996 r. odmówił udzielenia wspomnianego urlopu, powołując się na wcześ- niejsze udzielenie zbieżnego w swej funkcji urlopu wypoczynkowego. Stanowisko swoje podtrzymał dyrektor również przy ponowieniu przez powódkę prośby o urlop 3 zdrowotny w dniu 2 września 1996 r., podnosząc ponadto, że zainteresowana przes- tała już być pracownikiem szkoły. Sąd Rejonowy ustalił ponadto, że pozwana Szkoła Podstawowa w B. jest szkołą ośmioklasową. W roku szkolnym 1995/1996 uczęszczało do szkoły 122 uczniów. Tygodniowe nauczanie przewidywało 222 godziny, w tym 178 godzin obo- wiązkowych zajęć dydaktycznych. Szkoła zatrudniała 14 nauczycieli, w tym 11 osób na pełnym etacie i realizowała 26 godzin ponadwymiarowych. W następnym roku szkolnym 1996/1997 sytuacja ta w zasadzie nie uległa zmianie, gdyż liczba uczniów wynosiła 121 dzieci, tygodniowe nauczanie obejmowało 220 godzin (w tym 178 go- dzin obowiązkowych), a spośród ogółem 14 nauczycieli - 9 osób zatrudnionych było na czas nie określony w pełnym wymiarze godzin, 3 emerytów na czas określony, 1 nauczyciel do nauczania indywidualnego i ksiądz do nauki religii, przy czym wskaźnik zajęć ponadwymiarowych wynosił 29 godzin. W świetle powyższych ustaleń faktycznych Sąd Rejonowy uznał, że nie za- chodzą w sprawie przesłanki zastosowania przepisu art.20 ust.1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela (Dz.U. Nr 3, poz.19 ze zm.) w jego brzmieniu z dnia 21 czerwca 1996 r., czyli z daty złożenia przez pracodawcę oświadczenia o rozwiązaniu stosunku pracy. Nie doszło bowiem do całkowitej lub częściowej likwi- dacji szkoły. Nie było też zmian organizacyjnych powodujących zmniejszenie liczby oddziałów, ani też zmian planu nauczania. Z kolei rozszerzenie w poszczególnych klasach o 1 godzinę tygodniowo obowiązkowego wymiaru zajęć z wychowania fizycz- nego spowodowało odstąpienie od prowadzenia zajęć SKS. W roku 1996/1997 byłoby więc możliwe zatrudnienie powódki w pełnoetatowym wymiarze 18 godzin tygodniowo, zwłaszcza że już w poprzednim roku szkolnym nauczała ona zarówno historii, jak też biologii, geografii, plastyki i kultury fizycznej. Wspominaną możliwość potwierdza fakt, że gros nauczycieli prowadzi w godzinach ponadwymiarowych za- jęcia z przedmiotów, których w poprzednim roku nauczała powódka. Ze względu na wydanie wyroku w momencie zakończenia roku szkolnego, Sąd Rejonowy uznał natomiast za niecelowe orzekanie o obowiązku udzielenia urlopu dla poratowania zdrowia. Ten sam cel spełnia bowiem urlop wypoczynkowy, po wykorzystaniu którego powódka może się ubiegać o urlop zdrowotny, jeśli komisja lekarska uzna go za konieczny. Apelację strony pozwanej wniesioną od tego orzeczenia oddalił Sąd Woje- wódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Opolu wyrokiem z dnia 2 paździer- 4 nika 1997 r. [...], podzielając w pełni zarówno ustalenia faktyczne poczynione w wy- roku pierwszoinstancyjnym, jak też dokonaną przez Sąd Rejonowy ich prawną kwali- fikację. Kasację od wyroku Sądu Wojewódzkiego wniosła pozwana Szkoła, zarzucając naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art.20 ust.1 Karty Nauczyciela, polegające na przyjęciu, że „zmiany w planie nauczania w pozwanej szkole w 1996/97 roku nie miały wpływu na zatrudnienie po- wódki w pełnym wymiarze czasu pracy” oraz domagając się na tej podstawie zmiany zaskarżonego orzeczenia i oddalenia powództwa. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że „ustalenia Sądu drugiej instancji są błędne”. Skarżąca wykazała bo- wiem, że w planie nauczania na rok szkolny 1996/97 nastąpiły - w porównaniu z po- przednim rokiem szkolnym - zmiany polegające na wzroście o 5 godzin nauczania w zakresie kultury fizycznej i zmniejszeniu o 7 godzin zajęć dydaktyczno-wyrównaw- czych i rekreacyjno-sportowych, co pociągnęło za sobą konieczność nowego przy- działu godzin nauczania zgodnie z kwalifikacjami posiadanymi przez poszczególnych nauczycieli. Obowiązek taki wynika z § 4 ust.3 zarządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 28 maja 1992 r. w sprawie planu nauczania w publicznych szko- łach ogólnokształcących i zawodowych (Dz. Urzęd. Nr 2, poz.12 ze zm.). Nowy przy- dział przedmiotów nauczania wymusił z kolei rozwiązanie stosunku pracy z jedną z dwóch zatrudnionych w pozwanej Szkole nauczycielek historii. Pozostawienie w za- trudnieniu obu nauczycielek historii nie zapewniłoby im nawet połowy pensum dy- daktycznego. Grażyna T. naucza bowiem 10 godzin historii, 5 godzin geografii, 1 godzinę w.o.s.-u, 3 godziny geografii z godzin przeznaczonych jako dodatkowe do dyspozycji dyrektora, co wraz z 1 godziną wychowawczą stanowił o łącznie 20 go- dzin. Kontynuowanie zatrudnienia z Grażyną T. i wytypowanie powódki do zwolnienia nie może być kwestionowane, gdyż wybór ten uwzględnia kwalifikacje zawodowe, staż pracy oraz sposób wykonywania obowiązków pracowniczych i nie jest wyrazem szykanowania powódki, która - nie mając uprawnień do nauczania początkowego - nie może nauczać niczego poza historią, geografią i w.o.s.-em w klasach od IV do VIII. Błędne ustalenie, że zmiany w planie nauczania i organizacji szkoły w roku szkolnym 1996/97 nie uniemożliwiały zatrudnienia powódki w pełnym wymiarze czasu pracy, spowodowało wydanie przez Sąd drugiej instancji wyroku niezgodnego z rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z dnia 10 października 1991 r. w 5 sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli oraz określenia szkół i wypadków, w których można zatrudnić nauczycieli nie mających wyższego wykształcenia (Dz.U. Nr 98, poz.433 ze zm.). Nie jest przy tym - zdaniem skarżącej - istotna występująca wcześniej niezgodność kwalifikacji powódki z nauczanymi przez nią przedmiotami. Doniosłe jest tylko to, że dalsze zatrudnianie dwóch nauczycielek historii stało się niemożliwe, przy czym zmiany planu nauczania, o których mowa w art.20 ust.1 Karty, nie mogą być rozumiane jako dotyczące konkretnego etatu. Odpowiadając na kasację, powódka domagała się jej „odrzucenia” z braku podstawy prawnej do wniesienia skargi. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja jest bezzasadna i podlega oddaleniu. Sąd Najwyższy rozpoznaje bo- wiem kasację w jej granicach, określonych zwłaszcza przez wskazanie podstaw ka- sacyjnych oraz ich uzasadnienie, a z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania (art.393 11 KPC). Tymczasem przedmiotowa skarga nie formułuje za- rzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania, przy czym skarżąca jest w tej kwestii wyraźnie niekonsekwentna. Wniosek kasacji ogranicza się bowiem do żądania wyroku reformatoryjnego (zgodnie z art.393 15 KPC jest to możliwe tylko wówczas, gdy zaskarżone orzeczenie nie wykazuje naruszenia istotnych przepisów postępowania), po czym uzasadnienie skargi rozpoczyna od twierdzenia, że „usta- lenia Sądu drugiej instancji są błędne” i w wywodach uzasadnienia prowadzi z nimi szeroką polemikę, by w końcowym zdaniu uzasadnienia napisać znów, że wyrok Sądu drugiej instancji nie powinien się ostać, a „skoro zachodzi jedynie naruszenie prawa materialnego”, to wnioski kasacji są usprawiedliwione. Skarżąca nie ma zatem świadomości, że w braku adekwatnych zarzutów procesowych, Sąd Najwyższy związany jest ustaleniami faktycznymi zaskarżonego wyroku, a polemizowanie z nimi w uzasadnieniu skargi było całkowicie bezcelowe. Chybiony natomiast jest zarzut naruszenia przepisu art.20 ust.1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela w jego brzmieniu obowiązującym przed 7 sierpnia 1996 r. (Dz.U. Nr 3, poz.19), a więc przed opublikowaniem jednolitego teks- tu ustawy (Dz.U. z 1997 r. Nr 56, poz.357). Co prawda skarżąca sugeruje, że powo- łany przepis został naruszony przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastoso- wanie, lecz zarzutu błędnej wykładni nie konkretyzuje, ani nie podaje, jaka powinna 6 być - jej zdaniem - prawidłowa wykładnia. Jedyny zarzut kasacyjny sprowadza się zatem do twierdzenia, że stan faktyczny sprawy objęty jest zakresem zastosowania normy z art.20 ust.1 Karty, przy czym skarżąca ma na względzie własną wersję tego stanu, a nie ustalenia poczynione przez Sąd drugiej instancji. Jednakże w świetle tych ustaleń, a tylko one są dla postępowania kasacyjnego miarodajne, zarzut nie- właściwego zastosowania, a raczej niezastosowania wspomnianej normy, jest nie- trafny. Sąd Wojewódzki słusznie bowiem przyjął, że skoro w skarżącej Szkole w roku szkolnym 1996/97 nie zmieniła się - w porównaniu z poprzednim rokiem - liczba uczniów i oddziałów, a liczba pełnoetatowych nauczycieli spadła z 11 do 9 przy identycznym bilansie godzin nauczania i równoczesnym wzroście liczby godzin po- nadwymiarowych z 26 do 29, to wykluczona jest teza o zaistnieniu „zmian organiza- cyjnych”, czyli też „zmiany planu nauczania” w stopniu uniemożliwiającym dalsze zatrudnianie powódki w pełnym wymiarze zajęć. To samo dotyczy tym bardziej „zwiększenia obowiązkowego wymiaru zajęć”, który to zarzut „z natury rzeczy” nie odnosił się do wzrostu zajęć dydaktycznych z poszczególnych przedmiotów (np. - jak w niniejszej sprawie - zajęć z kultury fizycznej), lecz do ewentualnego wzrostu nau- czycielskiego pensum, gdyż tylko to mogło powodować konieczność redukcji zatrud- nienia. Istota przedmiotowego sporu tkwi zatem w pytaniu, czy norma z art.20 ust.1 Karty Nauczyciela może być stosowana również jako narzędzie uadekwatniania przydziału godzin dydaktycznych do zawodowych kwalifikacji nauczycieli. Innymi słowy, czy w miarę pozyskiwania coraz lepiej wykwalifikowanych nauczycieli, dyrek- tor szkoły może powierzać im godziny tylko w sferze ich wyuczonej specjalności, choćby „odbierając” je częściowo już zatrudnionym nauczycielom i zwalniając ich następnie z powodu niemożliwości dalszego zatrudnienia w pełnym wymiarze zajęć w zakresie posiadanej specjalizacji. Odpowiedź na tak postawione pytanie nie po- winna być co do zasady przecząca, ale nie może też abstrahować od okoliczności konkretnego przypadku, w tym zwłaszcza od wielkości szkoły. Jest bowiem oczywis- te, że w małych szkołach ośmioklasowych tylko polonista i matematyk są w stanie wypełnić godzinowe pensum w swojej specjalności. Pozostali muszą - na jednako- wych zasadach, czego nie respektowano w skarżącej Szkole - uczyć również przedmiotów pokrewnych albo liczyć się z nałożeniem przez organ prowadzący szkołę obowiązku podjęcia pracy w innej szkole w tej samej miejscowości i na tym samym lub - za zgodą zainteresowanego - na innym stanowisku w celu uzupełnienia 7 pensum dydaktyczno-wychowawczego, względnie pogodzić się z proporcjonalnym obniżeniem wynagrodzenia (art.22 Karty Nauczyciela). Z wyżej wskazanych względów Sąd Najwyższy na podstawie art.393 12 KPC orzekł, jak w sentencji. ========================================