Sprawa dotyczyła wniosku wdowy po żołnierzu zawodowym o jednorazowe odszkodowanie po jego śmierci. Żołnierz, pełniąc służbę oficera dyżurnego, wszedł bez służbowego powodu do magazynu i wypił płyn borygo, co doprowadziło do śmiertelnego zatrucia glikolem etylenowym. Sąd I instancji uznał zdarzenie za wypadek pozostający w związku z pełnieniem czynnej służby wojskowej, ale bez prawa do odszkodowania. Sąd Apelacyjny zmienił wyrok i oddalił odwołanie, przyjmując, że świadome spożycie trującego płynu było zachowaniem sprzecznym z obowiązkami służbowymi i zerwało związek ze służbą. Sąd Najwyższy oddalił kasację wdowy, wskazując, że prawidłowo oceniono zarówno stan faktyczny, jak i wykładnię art. 2 ust. 1 ustawy z 1972 r. SN podkreślił, że samowolne i świadome spożycie substancji trującej nie stanowi zdarzenia pozostającego w związku z pełnieniem służby, nawet jeśli nastąpiło na terenie jednostki i w czasie służby. Zarzuty procesowe uznano za bezzasadne, m.in. dlatego, że ustalenia mogły opierać się na dowodach pośrednich i domniemaniach faktycznych.
Kluczowe kwestie prawne:
·Czy śmierć żołnierza po spożyciu trującego płynu w czasie służby stanowi wypadek pozostający w związku z pełnieniem czynnej służby wojskowej.
·Czy świadome, samowolne zachowanie żołnierza może zerwać związek zdarzenia ze służbą.
·Czy ustalenia faktyczne dotyczące spożycia substancji trującej mogą opierać się na dowodach pośrednich i domniemaniu faktycznym.
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 7 maja 1997 r.
II UKN 142/97
Śmiertelne zatrucie, jakiemu uległ żołnierz wskutek wypicia w czasie
pełnienia służby płynu borygo nie jest wypadkiem pozostającym w związku z
pełnieniem służby w rozumieniu art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 16 grudnia 1972 r. o
świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadku lub
choroby pozostającej w związku ze służbą wojskową (Dz.U. Nr 53, poz. 342 ze
zm.).
Przewodniczący SSN: Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca), Sędziowie SN:
Janusz Łętowski, Andrzej Wasilewski.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 7 maja 1997 r. sprawy z wniosku Zofii S.
przeciwko Wojewódzkiemu Sztabowi Wojskowemu w T. o jednorazowe odszkodowanie
z tytułu wypadku, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego w
Rzeszowie z dnia 31 stycznia 1997 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
U z a s a d n i e n i e
Szef Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w T. decyzją [...] z dnia 26 kwietnia
1996 r. stwierdził, że: "mająca miejsce w dniu 13 listopada 1995 r. śmierć st. sierż.
Zdzisława S. s. Franciszka i Józefy, ur. 1956 r. oraz czynności uprzednie powodujące
zgon żołnierza zawodowego - nie są wypadkiem w rozumieniu art. 2 ust. 1 ustawy z
dnia 16 grudnia 1972 r. o świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie
wypadku lub choroby pozostającej w związku ze służbą wojskową (Dz. U. Nr 53, poz.
342 ze zm.), tym samym nie pozostają w związku ze służbą wojskową. Podstawę tej
decyzji - jak to wynika z jej uzasadnienia - stanowi ustalenie, że Zdzisław S. pełniąc w
dniu 12 listopada 1995 r. służbę oficera dyżurnego parku samochodowego bezpods-
tawnie (bez służbowego powodu) wszedł do magazynu "mps", spożył tam maga-
zynowany płyn borygo i w następstwie zatrucia glikolem etylenowym zmarł. "Śmiertelne
skutki zatrucia spowodowane alkoholem etylowym, jak i glikolem etylenowym
zastosowanym zastępczo w miejsce alkoholu etylowego, nie mają jakiegokolwiek
związku ze służbą wojskową".
Zofia S., wdowa po Zdzisławie S., w odwołaniu do Sądu Wojewódzkiego-Sądu
Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, zarzuciła iż w zaskarżonej decyzji bezzasadnie
ustalono, że Zdzisław S. rozmyślnie spożył borygo chociaż należy przypuszczać, że
doszło do tego na skutek przypadku. Z kolei gdyby przyjąć, że był on człowiekiem
zagrożonym chorobą alkoholową, to: "jak można było wyznaczać człowieka tak zagro-
żonego do pełnienia służby i powierzać mu obowiązki magazyniera". Decydujące
zdaniem wnioskodawczyni jest to, że: "mąż uległ zatruciu i zmarł na służbie". W
konsekwencji podniesionych zarzutów wnioskodawczyni wnosiła o zmianę zaskarżonej
decyzji poprzez uznanie śmierci Zdzisława S. za wypadek pozostający w związku ze
służbą wojskową i przyznanie stosownego odszkodowania.
Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie wyrokiem
z dnia 22 października 1996 r. zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że zdarzenie,
jakie miało miejsce w dniu 13 listopada 1995 r. na terenie jednostki wojskowej [...] w
N.D. w wyniku którego nastąpiła śmierć Zdzisława S., jest wypadkiem pozostającym w
związku z pełnieniem czynnej służby wojskowej stosownie do art. 2 ust. 1 pkt 1
powołanej wyżej ustawy, jednakże bez prawa do jednorazowego odszkodowania (art. 4
pkt 1 i 2 tej ustawy). W uzasadnieniu wyroku Sąd Wojewódzki potwierdził prawidłowość
podstawy faktycznej zaskarżonej decyzji, tj. że przyczyną śmierci Zdzisława S. było
wypicie przez niego płynu chłodniczego borygo i w następstwie tego śmiertelne zatrucie
zawartym w tym płynie glikolem etylenowym. Pomimo to - wbrew ocenie prawnej
Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w T. - Sąd Wojewódzki uznał, że spełnione
zostały przesłanki wypadku pozostającego w związku z pełnieniem czynnej służby
wojskowej. Ostre zatrucie glikolem etylenowym stanowiło bowiem nagłe zdarzenie
wywołane przyczyną zewnętrzną, które wystąpiło podczas sprawowania przez zmarłego
służbowych obowiązków oficera dyżurnego. Innym natomiast zagadnieniem jest
pozbawienie prawa do świadczeń na podstawie art. 4 powołanej ustawy z dnia 16
grudnia 1972 r. Według oceny Sądu Wojewódzkiego spożycie przez Zdzisława S. płynu
borygo nie mogło wyniknąć z jego pomyłki. Miał on przecież kilkuletnie doświadczenie
na stanowisku magazyniera materiałów pędnych i smarów, a ponadto o trujących
właściwościach borygo informowała wywieszona w magazynie instrukcja. Należy
przyjąć, że Zdzisław S. spożył borygo umyślnie, licząc że uda mu się uniknąć zatrucia,
albo że działał z rażącą niedbałością. Sąd Wojewódzki, wbrew zarzutom odwołania
ustalił, że płyn borygo był właściwie przechowywany wyłącznie w magazynie.
Od wyroku Sądu Wojewódzkiego apelacje wniosły obie strony.
Sąd Apelacyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 31 stycznia 1997 r. , uwzględnia-
jąc apelację pozwanego, zmienił zaskarżony wyrok i oddalił odwołanie Zofii S. od de-
cyzji Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w T. z dnia 26 kwietnia 1996 r., oddalił także
apelację wnioskodawczyni.
Według oceny Sądu Apelacyjnego świadome spożycie płynu borygo" mającego
silne właściwości trujące nie może być uznane za zachowanie pozostające w związku z
obowiązkami wynikającymi z pełnionej służby. Odwrotnie, to zachowanie żołnierza "było
tym obowiązkom przeciwne". Ocenę o bezzasadności apelacji wnioskodawczyni Sąd
Apelacyjny w Rzeszowie uzasadnił zgodnością podstawy faktycznej zaskarżonego
wyroku z zebranym w sprawie materiałem. Wyniki postępowania powypadkowego,
wyniki sekcji zwłok i zeznania świadków nie pozwalają na przyjęcie hipotezy przeds-
tawionej przez wnioskodawczynię.
Od wyroku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie kasację wniosła wnioskodawczyni,
która zarzuciła naruszenie prawa materialnego oraz przepisów postępowania (art. 393
1
KPC). Pierwsza z podstaw kasacji dotyczy naruszenia art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia
16 grudnia 1972 r.: "przez błędne przyjęcie, że śmierć męża wnioskodawczyni st. sierż.
Zdzisława S. nie pozostaje w związku ze służbą wojskową i braku podstaw do odszko-
dowania przewidzianego art. 5 cyt. ustawy - rodzinie". Natomiast drugą podstawę
kasacji stanowi zarzut naruszenia art. 232 KPC: "przez zaniechanie przeprowadzenia z
urzędu przez Sąd Wojewódzki uzupełnienia dowodów w zakresie ustalenia okoliczności
przyjęcia do organizmu dawki trującej glikolu oraz art. 233 § 1 KPC przez przyjęcie za
udowodnione faktów podniesionych przez stronę pozwaną bez odzwierciedlenia w
dowodach".
Wnioski kasacji dotyczyły uchylenia zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego
go wyroku Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie i przekazania sprawy do ponownego
rozpoznania lub rozstrzygnięcia sprawy zgodnie z żądaniem odwołania Zofii S.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Za wypadek pozostający w związku z pełnieniem czynnej służby wojskowej
uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które zaszło podczas lub
w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych, albo poleceń przełożonych.
Podobnie do wyżej przedstawionej normatywnej definicji wypadku pozostającego w
związku z pełnieniem czynnej służby wojskowej (art. 2 ust. 1 powoływanej ustawy)
określony został wypadek pracowniczy (art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o
świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych - jednolity tekst: Dz.
U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.). Tu również o kwalifikacji zdarzenia nagłego i
wywołanego przyczyną zewnętrzną jako wypadku przy pracy decyduje to, czy pozostaje
ono w związku z pracą. Uzasadnione jest w tej sytuacji wykorzystanie przez Sąd
Apelacyjny orzecznictwa dotyczącego bezpośrednio spraw wypadków przy pracy,
zwłaszcza co do rozumienia przesłanki związku ocenianego w sprawie zdarzenia z
pełnieniem służby wojskowej, analogicznie do istoty związania zdarzeń wypadkowych z
pracą. Z powołanego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku orzeczenia Sądu
Najwyższego (II PRN 1/94, OSNAPiUS 1995 nr 32) wynika, że związek zdarzenia z
pracą nie zachodzi (zostaje zerwany) chociażby samo zdarzenie nastąpiło na terenie
zakładu pracy i w godzinach pracy, jeżeli pracownik w czasie przeznaczonym na pracę
zachowuje się w taki sposób lub przedsiębierze takie czynności, które nie wynikają z
zatrudnienia lub są nawet celom zatrudnienia przeciwne i przez to powodują, że w
istotnym - ze względu na moment zdarzenia - czasie dochodzi do zerwania czasowego
związku z pracą, co z kolei uniemożliwia przyjęcie, że wypadek nastąpił podczas lub w
związku z pracą. Wychodząc z tych samych założeń Sąd Apelacyjny w Rzeszowie
uznał, że samowolne pobranie przez Zdzisława S. z zamkniętego magazynu paliw i
smarów płynu borygo i spożycie tego płynu powodujące ostre zatrucie organizmu nie
pozostaje w związku z obowiązkami wynikającymi z pełnionej służby. Zdarzenie to
wyłączyło Zdzisława S. z sytuacji umożliwiającej wykonywanie obowiązków służbowych
skoro w następstwie swego działania sprzecznego z zakresem służby stracił świado-
mość i ostatecznie po kilkunastu godzinach zmarł.
Z uzasadnienia kasacji wynika, że wnoszący kasację nie kwestionuje przyjętych
przez Sąd Apelacyjny założeń interpretacyjnych dotyczących znaczenia normatywnego
związku pomiędzy zdarzeniem, a pełnieniem czynnej służby wojskowej w rozumieniu
art. 2 ust. 1 powoływanej wyżej ustawy z dnia 16 grudnia 1972 r. W szczególności
wnoszący kasację zgadza się z wykładnią, według której świadome spożycie alkoholu
powodujące utratę zdolności psychosomatycznej do świadczenia pracy i zaprzestanie
wykonywania pracy zrywa związek z pracą w rozumieniu przepisów wypadkowych, co
odnosi się odpowiednio także do żołnierzy. Taką interpretację opartą na powołanym
przez Sąd Apelacyjny orzeczeniu Sądu Najwyższego ocenia się w kasacji jako
niewątpliwie słuszną. Jeżeli pomimo to, jak wynika z uzasadnienia kasacji, oparta ona
została na zarzucie naruszenia art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 16 grudnia 1972 r. , to tylko
dlatego, że skarżący kwestionuje ustaloną przez Sąd Apelacyjny podstawę faktyczną.
Oznacza to jednak niekonsekwencję kasacji w zakresie jej podstawy dotyczącej
naruszenia prawa materialnego. W istocie bowiem skarżący nie kwestionuje zawartych
w zaskarżonym wyroku ocen dotyczących zastosowania lub wykładni prawa material-
nego, które są prawidłowe, jak się okazuje także według zdania skarżącego. Kwes-
tionuje on natomiast wyłącznie prawidłowość ustalenia stanu faktycznego, który jest
inny od tego, do którego istotnie nie można byłoby przypisać ustawowej kwalifikacji
wypadku pozostającego w związku z pełnieniem czynnej służby wojskowej. Z
powyższego wynika bezzasadność kasacji w zakresie pierwszej z jej podstaw.
Nie jest jednakże zasadna także druga podstawa kasacji sprowadzająca się do
zarzutu błędnych ustaleń faktycznych wynikających z naruszenia art. 232 KPC i art. 233
§ 1 KPC. Naruszenie art. 232 KPC nastąpiło według kasacji "poprzez zaniechanie
przeprowadzenia z urzędu przez Sąd Wojewódzki uzupełnienia dowodów w zakresie
ustalenia okoliczności przyjęcia do organizmu dawki trującej glikolu". Zarzut ten nie
został skierowany do zaskarżonego orzeczenia, lecz do czynności Sądu pierwszej
instancji i już z tego powodu nie ulega uwzględnieniu. Należy ponadto zwrócić uwagę,
że w zaskarżonym wyroku zawarta jest ocena prawidłowości postępowania Sądu
pierwszej instancji. Sąd Apelacyjny stwierdził, że zebrany w sprawie materiał jest
wystarczający do wyjaśnienia sprawy. Wreszcie o bezzasadności tego zarzutu świadczy
i to, że w kasacji nie wskazuje się żadnego dowodu, który mógłby ewentualnie pomóc
wyjaśnieniu sprawy. Jest to więc zarzut najzupełniej gołosłowny. Strona zarzucając, że
Sąd I instancji z urzędu nie dopuścił dowodu nie wskazanego przez stronę nie wskazuje
nawet przedmiotu tego naruszenia.
Bezzasadny jest także zarzut kasacji, dotyczący naruszenia art. 233 § 1 KPC
"przez przyjęcie za udowodnione faktów podniesionych przez stronę pozwaną bez
odzwierciedlenia w dowodach". Istota tego zarzutu - jak wynika z uzasadnienia kasacji -
sprowadza się do tego, że brak jest bezpośrednich dowodów potwierdzających fakt
spożycia przez Zdzisława S. płynu borygo po pobraniu go z zamkniętego magazynu.
Istotnie, ustalenie przez Sąd I instancji tych okoliczności faktycznych wynika z analizy
wielu faktów i dowodów pośrednich. Nie ustalono bowiem, ażeby ktokolwiek bezpoś-
rednio obserwował przedmiotowe zdarzenie. Jednakże proceduralnie dopuszczalne jest
ustalenie faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, jeżeli wniosek
taki można wyprowadzić z innych ustalonych faktów (art. 231 KPC). Sąd Apelacyjny w
uzasadnieniu swego wyroku przekonująco wyjaśnił przyjętą przez siebie ocenę
prawidłowości ustaleń Sądu Wojewódzkiego dotyczących przeprowadzonych dowodów
pod kątem ich wiarygodności i mocy (art. 233 § 1 KPC). Podniesiono w szczególności,
że pomimo braku bezpośrednich świadectw dotyczących spożycia przez Zdzisława S.
płynu borygo, fakt ten - na zasadzie domniemania faktycznego - wynika niewątpliwie z
logicznej analizy bardzo obszernego materiału zebranego w sprawie niniejszej oraz w
postępowaniach: karnym i powypadkowym. Przede wszystkim są bezsporne badania
lekarskie (sekcja zwłok) wskazujące na zatrucie się przez Zdzisława S. glikolem, który
stanowi składnik płynu borygo. W oparciu zaś o liczne i nie zakwestionowane co do
wiarygodności zeznania świadków, ustalono fakty dotyczące zachowania się Zdzisława
S. przed zdarzeniem oraz to, że z racji pełnionych obowiązków miał on dostęp do
magazynu paliw i smarów, gdzie znajdował się między innymi płyn borygo. Wreszcie
brak jest jakichkolwiek okoliczności, które mogłyby wskazywać na to, że Zdzisław S.
spożył borygo nie z własnej woli. W kasacji nie podaje się żadnego powodu dla którego
dokonana przez Sądy obu instancji ocena wiarygodności przeprowadzonych dowodów
miałaby być uznana za wadliwą.
Z powyższych przyczyn Sąd Najwyższy kasację oddalił (art. 393
12
KPC).
========================================