II UKN 456/97

Wygrał pozwany
SN28 stycznia 1998·sentence
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy oddalił kasację wdowy po oficerze wojska, który zmarł w Bejrucie na skutek rozległego zawału serca w przebiegu zaawansowanej miażdżycy naczyń wieńcowych. Uznano, że sama długoletnia służba wojskowa na odpowiedzialnych stanowiskach, wiążąca się z napięciem nerwowym i nienormowanym czasem pracy, nie stanowi zewnętrznej przyczyny wypadku w rozumieniu ustawy o świadczeniach odszkodowawczych związanych ze służbą wojskową. Aby zawał mógł być uznany za wypadek, konieczne byłoby wykazanie szczególnego stresu jako współprzyczyny zewnętrznej, czego w sprawie nie stwierdzono. Dodatkowo biegli wskazali, że zawał trwał od kilkudziesięciu godzin do kilku dni przed śmiercią, co wykluczało cechę nagłości zdarzenia. W konsekwencji brak było podstaw do przyznania jednorazowego odszkodowania.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy zawał serca żołnierza może być uznany za wypadek pozostający w związku ze służbą wojskową
  • ·czy długotrwała służba na stresującym stanowisku stanowi zewnętrzną przyczynę zawału
  • ·czy zdarzenie miało cechę nagłości wymaganą dla wypadku w rozumieniu ustawy
  • ·rozróżnienie między chorobą pozostającą w związku ze służbą a wypadkiem uprawniającym do odszkodowania
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie skargi kasacyjnej nie kwestionuje w zaskarżonym wyroku usta- leń faktycznych i uznaje, że „w zasadniczym zrębie” odpowiadają one zebranym do- wodom. Z tych dowodów Sąd Apelacyjny wyprowadził jednak wniosek błędny i sprzeczny z utrwaloną linią orzecznictwa. Judykatura pozwala bowiem przyjąć, że przyczynę zgonu Marka K. stanowił „nadmierny wysiłek pracownika”, za który u człowieka dotkniętego samoistnym schorzeniem należy uważać wykonywanie pracy, tj. codziennych zadań w normalnych warunkach, ponieważ nadmierność wysiłku jest oceniana przy uwzględnieniu indywidualnych właściwości pracownika, a więc aktual- nego stanu zdrowia i sprawności organizmu. W konkretnych warunkach należy przyjąć (założyć), że Marek K. nie wiedział o swym stanie zdrowia, gdyż wszelkie i wielokrotne badania lekarskie nie wykazywały stanu chorobowego. Dalsze powoły- wanie orzecznictwa dotyczącego rozważanego problemu byłoby - zdaniem skarżą- cego - zbędne. „Natomiast nie kwestionowane są przesłanki przepisu art. 20 ustawy z dnia 16 grudnia 1972 r. w zakresie winy, tj. winy umyślnej”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 5 Kasacja jest bezzasadna i podlega oddaleniu graniczącym z jej odrzuceniem. Skarga akceptuje bowiem - przynajmniej „w zasadniczym zrębie” - ustalenia fak- tyczne poczynione w zaskarżonym wyroku, a w każdym razie nie zarzuca mu naru- szenia któregokolwiek z przepisów prawa procesowego, wobec czego rozpoznając sprawę w granicach kasacji (art. 393 11 KPC) Sąd Najwyższy jest związany tymi ustaleniami faktycznymi. Zarzut uchybienia przepisom prawa materialnego ogranicza się natomiast do wskazania rzekomo naruszonych przepisów, tj. art. 2 pkt 1-3 ustawy z dnia 16 grudnia 1972 r. o świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadków i chorób pozostających w związku ze służbą wojskową (Dz. U. Nr 53, poz. 342 ze zm.) „w związku z § 15 i nast.” rozporządzenia Ministra Obrony Na- rodowej z dnia 25 października 1976 r. w sprawie postępowania w razie wypadku lub choroby pozostającej w związku ze służbą wojskową (Dz. U. Nr 36, poz. 212). Naru- szenie powołanych przepisów miałoby polegać na ich błędnej wykładni, lecz skarżą- ca nie wyjaśniła na czym błąd, czy błędy te polegają, a więc jaka norma prawna wy- nika z prawidłowej wykładni wspomnianych przepisów ustawowych, zwłaszcza przy ich interpretowaniu „w związku” z przepisami rozporządzenia o postępowaniu w sprawie ustalenia prawa do ustawowych świadczeń, które to przepisy zostały po- nadto wskazane jako „§ 15 i nast. rozporządzenia”, czyli niedopuszczalnie ogólniko- wo. Sposób sformułowania zarzutu kasacji rodzi zresztą wątpliwość, czy skarżącej na pewno chodziło o błędną wykładnię przytoczonych przepisów, czy też raczej o ich niewłaściwe zastosowanie, a ściślej - o bezzasadne w okolicznościach sprawy nie- zastosowanie tych przepisów, skoro owa „błędna wykładnia” ma się według skargi wyrażać w „ustaleniu, iż zawał serca Marka K., powodujący jego zgon, jako sa- moistne schorzenie wywołany został wyłącznie przyczyną wewnętrzną”. Wątpliwości dotyczące przedmiotu zarzutów pogłębia powoływanie się w uzasadnieniu skargi także na art. 20 ustawy, chociaż jest to zapewne przejaw niestarannej korekty tego pisma procesowego, gdyż wspomniany przepis nie dotyczy winy, w tym „winy umyśl- nej”, a poza tym kwestia winy Marka K., czy też jego przełożonych nie była w proce- sie w ogóle podnoszona. Lektura przedmiotowej skargi kasacyjnej upoważnia do twierdzenia, że w jej uzasadnieniu został - bez jakiegokolwiek związku z zarzutami sformułowanymi w petitum skargi - przedstawiony pogląd, iż ze względu na stopień zaawansowania choroby wieńcowej, o czym Marek K. nie wiedział, wykonywanie przezeń jakichkol- 6 wiek czynności służbowych stanowiło w istocie nadmierny wysiłek i powinno być w świetle utrwalonej judykatury uznane za zewnętrzną przyczynę współsprawczą doz- nanego zawału serca. Podobnie ogólna teza nie znajduje jednak oparcia w obowią- zującym prawie oraz w jego wykładni dokonywanej przez Sąd Najwyższy, którego orzeczeń nie można odrywać od szczególnych okoliczności faktycznych konkretnych spraw. Poza tym powołane w skardze przykłady orzeczeń Sądu Najwyższego odno- szą się do stosowania przepisów o odpowiedzialności za pracownicze wypadki przy pracy i choroby zawodowe, podczas gdy w niniejszej sprawie chodzi o uregulowane szczególnymi przepisami świadczenia odszkodowawcze z tytułu wypadków i chorób pozostających w związku ze służbą wojskową. Odrębność powyższej regulacji przejawia się między innymi w ustaleniu wy- kazu chorób pozostających w związku ze służbą wojskową, z wyraźnym odróżnie- niem chorób „powstałych” w związku ze szczególnymi właściwościami lub warunkami służby oraz chorób, które w związku z tymi właściwościami lub warunkami mogą się w służbie jedynie „ujawnić” wskutek istotnego pogorszenia stanów chorobowych powstałych bez związku ze służbą. Zgodnie z zarządzeniem Ministra Obrony Naro- dowej z dnia 16 stycznia 1973 r. w sprawie ustalenia wykazów chorób pozostających w związku ze służbą wojskową, z tytułu których przysługują świadczenia rentowe i odszkodowawcze (M.P. Nr 4, poz. 29 ze zm.), wydanym na podstawie upoważnienia między innymi z art. 3 ustawy z dnia 16 grudnia 1972 r., choroba wieńcowa została zamieszczona w wykazie chorób drugiej ze wspomnianych grup (załącznik nr 2). Choroba wieńcowa ujawniona w warunkach długotrwałego odbywania służby wojs- kowej na odpowiedzialnych stanowiskach, wymagających napięcia nerwowego i nienormowanego czasu pracy, ma więc doniosłość dla ustalenia inwalidztwa zwią- zanego ze służbą wojskową, a tym samym dla uzyskania świadczeń zaopatrzenio- wych z tytułu takiej służby. Nie ma ona natomiast znaczenia dla prawa do świadczeń odszkodowawczych określonych w ustawie z dnia 16 grudnia 1972 r., należnych jedynie z tytułu wymienionych w załączniku nr 1 do wspomnianego zarządzenia cho- rób powstałych w bezpośrednim związku ze szczególnymi właściwościami lub wa- runkami służby wojskowej. Z analizowanych tu przepisów nie wynika co prawda, iżby zgon żołnierza wskutek zawału mięśnia sercowego nie mógł być nawet w warunkach istnienia i pos- tępu choroby wieńcowej uznany za wypadek pozostający w związku z pełnieniem czynnej służby wojskowej, ale wtedy zgon taki musi równocześnie spełniać przesłan- 7 ki określone w art. 2 ust. 1 ustawy z 16 grudnia 1972 r., a więc być następstwem zdarzenia nagłego, wywołanego zewnętrzną przyczyną i zaistniałego podczas lub w związku z sytuacjami opisanymi w art. 2 ust. 1 pkt 1-8 ustawy. Zewnętrzna przyczyna zawału nie może być jednak u żołnierzy cierpiących na chorobę wieńcową upatry- wana w wykonywaniu czynności służbowych nawet na odpowiedzialnym stanowisku i w warunkach nerwowego napięcia oraz nienormowanego czasu służby, gdyż w świetle przepisów zarządzenia z 16 stycznia 1973 r. są to właściwości i warunki służby dla tej choroby typowe. Aby więc czynności służbowe mogły być uznane za zewnętrzną oraz współistotną przyczynę zawału, to ich wykonywanie powinno prze- biegać w warunkach szczególnego stresu. Wymaganiu temu nie odpowiada zdener- wowanie, jakie Marek K. mógł w dniu 1 czerwca 1994 r. odczuwać na lotnisku w Bej- rucie w trakcie nadzorowania rotacji żołnierzy i personelu medycznego polskiego szpitala wojskowego. Poza tym oparta na wynikach sekcji zwłok opinia biegłych leka- rzy wskazuje, że zawał serca wystąpił od kilkudziesięciu godzin do kilku dni przed śmiercią Marka K. Świadczy to o trwaniu zawału ponad jedną dniówkę roboczą, a tym samym - jak słusznie zauważył Sąd Apelacyjny - o braku w tym zdarzeniu usta- wowo wymaganej cechy nagłości. Już z tego choćby względu i niezależnie od istnie- nia zewnętrznej przyczyny współsprawczej nie można by spornego zawału zakwalifi- kować jako wypadku związanego ze służbą wojskową. Z wyżej podanych motywów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 12 KPC orzekł, jak w sentencji. ========================================