uzasadnienie merytoryczne i formalne, a zwłaszcza usprawiedliwienie we w miarę skonkretyzowanych regułach głównie o konotacji etycznej ( a w pewnych wypadkach także obyczajowej). Nie można w związku z tym także pominąć, że zachowanie powoda stanowiło złamanie ciążących na nim obowiązków pracowniczych i jednocześnie może być kwalifikowane jako naruszenie zasad współżycia społecznego (zasady trzeźwości w pracy). Zasadniczo zaś ten, kto narusza zasady współżycia społecznego nie powinien mieć możliwości skutecznego powoływania się na ich naruszenie wobec niego i wywodzenia stąd swoich roszczeń. W konsekwencji, zdaniem Sądu Najwyższego oba Sądy orzekające w niniejszej sprawie nie miały podstaw, by przyjąć, iż zachowanie strony pozwanej kolidowało z zasadami współżycia społecznego i że skutkiem tego powodowi służy roszczenie o przywrócenie do pracy.
W sytuacji, gdy dochodzi do naruszenia przez pracownika obowiązków, które wypełnia znamiona czynu określonego w art. 52 § 1 pkt 1 KP, decyzja czy skorzystać z możliwości niezwłocznego rozwiązania umowy o pracę z pracownikiem przez ustawodawcę zasadniczo została pozostawiona pracodawcy. Rozwiązanie takie stanowi wyraz stanowiska ustawodawcy, iż pracodawca powinien mieć znaczną swo- bodę w kształtowaniu swojej polityki kadrowej i podejmowania takich działań, które w konkretnych warunkach uznaje on za niezbędne dla utrzymania właściwego poziomu dyscypliny pracy w swoim zakładzie pracy. Do niego też zasadniczo należy ocena, czy z uwagi na racje społeczne i humanitarne pozostające w związku z zasadami ws- półżycia społecznego w konkretnym przypadku można i należy zrezygnować z dys- cyplinarnego zwolnienia pracownika z pracy, mimo iż jego czyn stanowi ciężkie naru- szenie podstawowych obowiązków pracowniczych. Ingerencja sądu w tak nakreśloną przez ustawodawcę sferę swobody pracodawcy może mieć miejsce jedynie w sytua- cjach zupełnie wyjątkowych, gdyż w przeciwnym razie prawo pracodawcy do zwolnienia pracownika na podstawie art. 52 KP może stać się iluzją. W ocenie Sądu Najwyższego - pomijając zastrzeżenia natury dogmatycznej (jako podstawa rozstrzygnięcia powinien zostać powołany - jeżeli nie jedynie to co najmniej również - art. 58 § 2 KC w związku z art. 300 KP) - brak jest podstaw, by uważać, że w rozstrzyganej sprawie taka szczególna, wyjątkowa sytuacja zachodzi i że zwalniając powoda z pracy strona pozwana naruszyła zasady współżycia społecznego, w następstwie czego na podstawie art. 8 KP powinien on zostać przywrócony do pracy.
Z powyżej przytoczonych powodów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 KPC orzekł jak w sentencji.
========================================