Wypowiedzenie / zwolnieniePrzywrócenie do pracyInne
Podsumowanie AI
Sąd Najwyższy oddalił kasację pracodawcy i utrzymał wyrok przywracający pracownika do pracy. Sprawa dotyczyła rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 KP z powodu stawienia się pracownika do pracy w stanie nietrzeźwości. Ustalono jednak, że pracownik był w końcowej fazie ciągu alkoholowego, z objawami psychozy alkoholowej i zniesioną zdolnością kierowania swoim postępowaniem. W takiej sytuacji nie można mu było przypisać winy umyślnej ani rażącego niedbalstwa, które są konieczne do zastosowania trybu dyscyplinarnego. SN podkreślił, że ocenie podlega konkretny czyn w chwili jego popełnienia, a nie wcześniejsze zachowania pracownika związane z alkoholizmem. W konsekwencji samo przebywanie w pracy w stanie po spożyciu alkoholu nie stanowiło w tym stanie faktycznym ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych w rozumieniu art. 52 KP.
Kluczowe kwestie prawne:
·czy stawienie się do pracy w stanie nietrzeźwości uzasadnia rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z winy pracownika
·czy przy psychozie alkoholowej można przypisać pracownikowi winę wymaganą przez art. 52 § 1 pkt 1 KP
·czy wcześniejsze uzależnienie i brak leczenia wpływają na ocenę winy za konkretny czyn
·czy zastosowanie art. 52 KP było zgodne z zasadami współżycia społecznego i art. 8 KP
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie kasacji, w którym strona pozwana przytoczyła poglądy wyra-
żone w piśmiennictwie i w orzecznictwie Sądu Najwyższego, zasługiwałoby na
uwzględnienie wtedy, gdyby postępowaniu powoda, polegającemu na przebywaniu w
miejscu pracy w stanie po spożyciu alkoholu, można było przypisać winę. Warunkiem
bowiem rozwiązania przez pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia na pod-
stawie art. 52 § 1 KP jest wina pracownika, rozumiana jako wina umyślna lub rażące
niedbalstwo. Do takiego wniosku prowadzi konstrukcja przepisu, według której, przy-
czyną rozwiązania umowy o pracę w tym trybie może być tylko „ciężkie” naruszenie
podstawowych obowiązków pracowniczych.
W nauce prawa przyjmuje się, że na pojęcie winy składają się dwa elementy:
świadomość i wola. Jeżeli sprawca czynu ma świadomość bezprawności czynu oraz
gdy chce go popełnić i popełnia, działa z winy umyślnej. Zatem strona pozwana mo-
głaby rozwiązać z powodem umowę o pracę z tak rozumianej jego winy, gdyby były
podstawy do przyjęcia, że w dniu 12 stycznia 1999 r. miał on zdolność rozumienia
istoty swojego postępowania i pokierowania nim. Tymczasem z ustaleń dokonanych
w postępowaniu przedkasacyjnym okoliczność ta nie wynika. Przeciwnie, na podsta-
4
wie dowodu z opinii biegłego z dziedziny psychiatrii Sąd Okręgowy przyjął (za Są-
dem pierwszej instancji), że w wymienionym dniu powód był we wstępnej fazie psy-
chozy alkoholowej i nie był w stanie zapanować nad piciem kolejnych dawek alko-
holu. Miał bowiem zniesioną zdolność pokierowania swoim postępowaniem i nie
mógł powstrzymać się od picia alkoholu. W świetle zatem przytoczonych ustaleń
trafny okazał się wniosek Sądów obu instancji, że przebywanie powoda w miejscu
pracy w stanie po spożyciu alkoholu nie mogło być zakwalifikowane jako zawinione
przez niego naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych w znaczeniu
przyjętym w art. 52 § 1 pkt 1 KP. Należy też zaznaczyć, że na powyższe rozumienie
winy nie mogła mieć wpływu podniesiona przez stronę pozwaną okoliczność, iż po-
wód nie przeciwdziałał wcześniej swojemu nałogowi i nie podjął leczenia. Przedmio-
tem oceny w sprawie jest bowiem konkretny czyn – jako czyn pracownika – z chwili
jego popełnienia, a nie postępowanie pracownika z przeszłości, które przyczyniło się
lub mogło się przyczynić do choroby alkoholowej, nie objęte zarzutami pracodawcy.
Nie jest również słuszne stanowisko strony pozwanej zmierzające do wykaza-
nia, że Sąd Okręgowy naruszył art. 8 KP wskutek tego, że jakoby objął ochroną
prawną pracownika, który swoim postępowaniem naruszył zasady współżycia spo-
łecznego. Sąd Okręgowy uznał tylko bowiem, że zachowanie powoda, polegające na
naruszeniu podstawowych obowiązków pracowniczych, nie było przez niego zawi-
nione, wobec czego nie mogło być też oceniane z punktu widzenia zasad współżycia
społecznego z niekorzystnym dla powoda skutkiem. Trzeba też podkreślić, że kwe-
stionowane rozstrzygnięcie nie powinno być rozumiane jako przejaw tolerancji ze
strony sądów dla zjawisk alkoholizmu w zakładzie pracy. Jest ono bowiem konse-
kwencją wykładni przepisu art. 52 § 1 pkt 1 KP oraz dokonanych ustaleń, których w
kasacji strona pozwana w ogóle nie podważała.
Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł o oddaleniu kasacji (art. 39312
KPC).
========================================