I PZP 21/94

Orzeczenie procesowe
SN10 maja 1994·resolution
InneWypowiedzenie / zwolnienie
Podsumowanie AI

Orzeczenie dotyczyło dopuszczalności pełnomocnictwa procesowego w sprawie cywilnej na podstawie art. 87 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy uznał, że zlecenie prowadzenia jednej, konkretnej sprawy sądowej nie tworzy „stałego” stosunku zlecenia. Sam fakt, że postępowanie trwa dłużej, nie zmienia jednorazowego charakteru umowy. W konsekwencji taka umowa nie może stanowić podstawy do występowania jako pełnomocnik procesowy w oparciu o art. 87 § 1 k.p.c. Sprawa miała tło sporu o odprawę pieniężną byłego dyrektora przedsiębiorstwa państwowego, ale zasadniczy problem prawny dotyczył wyłącznie reprezentacji procesowej i terminu wniesienia środka odwoławczego. Sąd Najwyższy zaznaczył jednocześnie, że możliwa była inna podstawa reprezentacji, związana z przepisami o radcach prawnych i działalności gospodarczej, lecz nie była ona przedmiotem rozstrzygnięcia w sentencji uchwały.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy jednorazowe zlecenie prowadzenia konkretnej sprawy sądowej jest „stałym stosunkiem zlecenia” z art. 87 § 1 k.p.c.
  • ·czy osoba działająca na podstawie takiej umowy może być pełnomocnikiem procesowym strony
  • ·wpływ prawidłowej reprezentacji na skuteczność wniesienia środka odwoławczego
  • ·w tle: roszczenie o odprawę po odwołaniu ze stanowiska dyrektora przedsiębiorstwa państwowego
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
podstawa prawna pełnomocnictwa, skoro współwłaściciel Agencji nie był i nie jest pracownikiem strony pozwanej. Natomiast z kręgu osób określonych w § 1 wchodzić w grę może wyłącznie "osoba pozostająca ze stroną w stałym stosunku zlecenia", 3 przy czym osobą tą może być tak współwłaściciel Agencji jako osoba fizyczna bądź sama Agencja jako podmiot gospodarczy, o ile posiada osobowość prawną. Dopuszczalność zawarcia z współwłaścicielem Agencji umowy zlecenia dotyczącej prowadzenia sprawy z powództwa pracownika z punktu widzenia prawa cywilnego jest bezdyskusyjną. Wątpliwości prawne budzi w tym stanie faktycznym zagadnienie, czy umowa zlecenia dotycząca prowadzenia jednego konkretnie oznaczonego sporu sądowego mieści się w pojęciu "stały stosunek zlecenia", o którym mowa w art. 87 § 1 k.p.c., a tym samym daje podstawę zleceniobiorcy do występowania w procesie w roli pełnomocnika procesowego zleceniodawcy. W dalszej części uzasadnienia Sąd Wojewódzki wskazał okoliczności, które jego zdaniem przemawiają za udzieleniem odpowiedzi pozytywnej na przedstawione zagadnienie, bądź za udzieleniem na nie odpowiedzi negatywnej. 2. Sąd Najwyższy udzielając odpowiedzi ograniczył się do zagadnienia sprecyzowanego w uzasadnieniu postanowienia Sądu Wojewódzkiego mianowicie, czy zlecenie prowadzenia jednej konkretnej sprawy sądowej mieści się w pojęciu "stały stosunek zlecenia", o którym mowa w art. 87 § 1 k.p.c. Pozostałe okoliczności powołane w sformułowanym w sentencji postanowienia Sądu Wojewódzkiego zagadnieniu prawnym, mianowicie "udzielenie pełnomocnictwa procesowego pod- miotowi gospodarczemu prowadzącemu doradztwo prawne lub pracownikowi tego podmiotu" w sprawie nie występują, skoro według, znajdujących oparcie w zebranym w sprawie materiale, ustaleń Sądu Wojewódzkiego pełnomocnictwo procesowe zos- tało udzielone współwłaścicielowi Agencji Prawno-Konsultingowej "L." w Ł. Józefowi T., a nie tejże Agencji, ani jej pracownikowi, którym Józef T. nie był. Zgodnie z art. 87 § 1 k.p.c. pełnomocnikiem procesowym strony poza innymi osobami w tym przepisie wymienionymi może być "osoba pozostająca ze stroną w stałym stosunku zlecenia, jeżeli przedmiot sprawy wchodzi w zakres tego zlecenia". Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 21 lipca 1992 r., III CZP 4/93 (Radca Prawny 1993 nr 1 s. 71) o tym, czy łączący zleceniodawcę ze zlecenio- biorcą stosunek jest stałym zleceniem decydują wzajemnie powiązane elementy czasu trwania tego stosunku i powtarzalności czynności stanowiących jego treść. Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela ten pogląd. Zlecenie zatem prowadzenia pojedynczej, konkretnej sprawy sądowej nie może być uznane za stałe zlecenie bez względu na to jak długo będzie trwało postępowanie sądowe. W powyższej uchwale Sąd Najwyższy poszedł jeszcze dalej stwierdzając w jej sentencji, że "umowa stałego zlecenia obejmująca jedynie reprezentowanie inter- esów majątkowych zleceniodawcy przed sądami i organami administracji nie może stanowić podstawy pełnomocnictwa procesowego udzielonego zleceniobiorcy przez zleceniodawcę (art. 87 § 1 k.p.c.)". 4 Na rozważane zagadnienie prawne należało zatem udzielić odpowiedzi negatywnej. 3. Nie przesądza ona jednak o niemożliwości występowania w sprawie Józefa T. jako pełnomocnika procesowego strony pozwanej na innej podstawie prawnej niż art. 87 § 1 k.p.c., mianowicie na podstawie art. 87 § 2 k.p.c. w zw. z art. 24 ustawy z dnia 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 41, poz. 324 ze zm.). Sąd Wojewódzki przed postawieniem Sądowi Najwyższemu rozważanego zagadnienia prawnego nie podjął próby wyjaśnienia statusu prawnego zarówno Agencji Prawno-Konsultingowej "L." w Łodzi jak też Józefa T. mimo iż ten określał siebie nieprecyzyjnie i niejednoznacznym mianem "mecenasa, współwłaściciela" wymienionej Agencji, w konsekwencji czego w protokołach rozpraw przed Sądem Rejonowym w Pabianicach nazywano go adwokatem. Sąd Wojewódzki nie dokonał również analizy przepisów art. 24 ustawy o działalności gospodarczej pod kątem jego znaczenia dla instytucji pełnomocnictwa procesowego i związku tego przepisu z art. 87 § 2 k.p.c., którego zastosowanie w sprawie a limine odrzucił, skoro Józef T. nie jest pracownikiem strony pozwanej. Dopiero więc w piśmie procesowym z dnia 28 kwietnia 1994 r. skierowanym do Sądu Najwyższego oraz na rozprawie przed Sądem Najwyższym Józef T. wyjaśnił, że jest radcą prawnym wpisanym na listę radców prawnych Izby Radców Prawnych w Łodzi oraz wspólnikiem spółki cywilnej, jaką jest Agencja Prawno- Konsultingowa "L." w Ł., zarejestrowana w Urzędzie Rejonowym Ł. jako podmiot gospodarczy świadczący pomoc prawną (obsługę prawną) podmiotom gospodar- czym w zakresie ich działalności gospodarczej. Jak zaś wiadomo spółka cywilna nie ma osobowości prawnej i dlatego nie może być pełnomocnikiem procesowym. Jednakże w myśl art. 24 ustawy o działalności gospodarczej radcowie prawni, z których udziałem powołana została spółka jako podmiot gospodarczy świadczący pomoc prawną dla innych podmiotów gospodarczych w zakresie ich działalności gospodarczej mogą reprezentować to podmioty przed sądami. Wynika to z treści tego przepisu którego brzmienie jest następujące: "1. Działalnością gospodarczą w rozumieniu ustawy jest również świadczenie pomocy prawnej (obsługi prawnej) podmiotom gospodarczym w zakresie ich działal- ności gospodarczej przez adwokatów lub radców prawnych oraz przez spółki i spółdzielnie z ich udziałem. 2. Przez pomoc prawną (obsługę prawną), o której mowa w ust. 1. rozumie się w szczególności doradztwo, sporządzenie opinii, a także zastępstwo procesowe wykonywane przez adwokata lub radcę prawnego". W art. 2 ust. 2 cyt. ustawy zawarta jest szeroka definicja "podmiotu gospodarczego" obejmująca osoby fizyczne, osoby prawne, a także jednostki organizacyjne nie mające osobowości 5 prawnej, utworzone zgodnie z przepisami prawa, jeżeli ich przedmiot działania obejmuje prowadzenie działalności gospodarczej. Przepis art. 24 ma również charakter proceduralny, a końcowy passus ustępu 2 artykułu 24 w powiązaniu z ustępem 1 tego artykułu wskazuje, że radca prawny świadczący indywidualnie lub w ramach spółki czy spółdzielni z jego udziałem, w ramach działalności gospodarczej, pomoc prawną innym podmiotom gospodarczym w zakresie ich działalności gospo- darczej może być pełnomocnikiem procesowym wymienionych podmiotów w sprawach z tego zakresu, skoro pomoc prawna obejmuje także "zastępstwo pro- cesowe wykonywane przez adwokata lub radcę prawnego". Rozważany przepis nie wymaga przy tym, aby ów radca prawny spełniał wymogi art. 87 § 1 lub § 2 k.p.c. w szczególności by był pracownikiem będącego stroną procesu podmiotu gospo- darczego, podobnie jak występujący w ramach art. 24 ustawy o działalności gospo- darczej adwokat nie musi być członkiem zespołu adwokackiego ani prowadzić za zgodą Ministra Sprawiedliwości indywidualnej kancelarii adwokackiej (art. 4 prawa o adwokaturze). Z uwzględnieniem przedstawionej wykładni art. 24 ustawy o działal- ności gospodarczej winna być dokonywana wykładnia pierwszego zdania art. 87 § 2 k.p.c., w myśl którego "pełnomocnikiem jednostki gospodarki uspołecznionej, innego podmiotu gospodarczego prowadzącego działalność gospodarczą na zasadach określonych w odrębnych przepisach lub organizacji społecznej może być również radca prawny lub inny pracownik tej jednostki albo jej organu nadrzędnego". Użycie w tym przepisie obok radcy prawnego określenia "lub inny pracownik" istotnie sugerować może, że radca prawny winien być pracownikiem strony, którą ma reprezentować w procesie. Jednakże taka wykładnia wykluczałaby w praktyce możliwość występowania radców prawnych jako pełnomocników procesowych w ramach ich działalności gospodarczej określonej w art. 24 ustawy o działalności gospodarczej, gdyby nie byli pracownikami reprezentowanych przez nich podmiotów gospodarczych. Zdaniem Sądu Najwyższego ograniczenie w art. 87 § 2 k.p.c. możliwości występowania radców prawnych jako pełnomocników procesowych stron do sytuacji kiedy są pracownikami reprezentowanej strony utraciło częściowo aktualność już z chwilą wejścia w życie ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. Nr 19, poz. 145 ze zm.). Ustawa ta w art. 8 ust. 1 jako regułę przyjmuje, że radca prawny wykonuje zawód w ramach stosunku pracy. Jednakże w art. 20 ust. 1 w dro- dze wyjątku od tej reguły stanowi, że "jednostka organizacyjna może doraźnie skor- zystać, na podstawie umowy zlecenia, z obsługi prawnej radcy prawnego nie zatrud- nionego w tej jednostce." Najczęściej z możliwości tej korzystano w razie dłuższej choroby lub urlopu radcy prawnego zatrudnionego na podstawie umowy o pracę. Nie sposób było radcę prawnego zatrudnionego na podstawie umowy zlecenia w 6 okolicznościach wymienionych w art. 20 ust. 1 cyt. ustawy nie dopuszczać do zastępstwa procesowego zleceniodawcy, skoro w art. 7 pkt. 6 tejże ustawy do wyspecyfikowanych zadań radcy prawnego zaliczono występowanie w charakterze pełnomocnika jednostki organizacyjnej w postępowaniu sądowym, bez zastrzeżenia, że chodzi o jednostkę organizacyjną, której radca prawny jest pracownikiem. Reasumując radca prawny świadczący, na podstawie art. 24 ustawy o działalności gospodarczej indywidualnie albo w ramach spółki lub spółdzielni z jego udziałem, pomoc prawną na rzecz podmiotu gospodarczego w zakresie jego działal- ności gospodarczej może być pełnomocnikiem procesowym tego podmiotu, nie będąc jego pracownikiem. Za działalność gospodarczą podmiotu gospodarczego w rozumieniu art. 24 ust. 1 ustawy o działalności gospodarczej uznać należy - zgodnie z art. 2 ust. 1 tej ustawy - czynności wytwórcze, budowlane, handlowe i usługowe podejmowane w celach zarobkowych i na własny rachunek podmiotu gospodarczego, a także działal- ność pozostającą w ścisłym związku z tymi czynnościami, do której należy załat- wianie spraw z zakresu prawa pracy. W konsekwencji radca prawny świadczący pomoc prawną na rzecz podmiotu gospodarczego w ramach przepisu art. 24 ustawy o działalności gospodarczej może być jego pełnomocnikiem procesowym w tego rodzaju sprawach. Do poglądów wyrażonych w części 3 uzasadnienia niniejszej uchwały, jako wychodzących poza granice wniosku Sądu Wojewódzkiego oraz poza treść podjętej przez Sąd Najwyższy uchwały sformułowanej w jej sentencji, nie ma zastosowania przepis art. 391 § 2 k.p.c. ========================================