II UZP 8/04

Wygrał pozwany
SN21 września 2004·resolution
Ubezpieczenia społeczneBHPInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła prawa do jednorazowego odszkodowania po zmarłym Jerzym S., który uległ wypadkowi w pracy. Rodzina zmarłego wcześniej uzyskała prawomocny wyrok ustalający, że zdarzenie było wypadkiem przy pracy, a następnie wystąpiła do ZUS o wypłatę odszkodowania. ZUS odmówił, wskazując m.in. na brak związania tym wyrokiem oraz na to, że wypadek miał miejsce przed datą wskazaną w wyroku TK jako graniczną dla odpowiedzialności ZUS. Sąd Rejonowy przyznał odszkodowanie, uznając, że wcześniejszy wyrok wiąże ZUS. Sąd Okręgowy przedstawił zagadnienie prawne do Sądu Najwyższego. Sąd Najwyższy stwierdził, że wyrok wydany przeciwko pracodawcy, ustalający, iż zdarzenie było wypadkiem przy pracy, nie wiąże ZUS w sprawie o świadczenie z ubezpieczenia wypadkowego, ponieważ brak jest tożsamości stron i przedmiotu sprawy. Podkreślił, że art. 365 § 1 k.p.c. nie może być stosowany w oderwaniu od art. 366 k.p.c., a ustalenie w trybie art. 189 k.p.c. nie zastępuje postępowania o świadczenie z ubezpieczenia społecznego. Ostatecznie SN opowiedział się przeciwko związaniu ZUS wcześniejszym wyrokiem i wskazał, że ustalenia co do wypadku powinny być dokonywane w postępowaniu o odszkodowanie.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy prawomocny wyrok ustalający wypadek przy pracy przeciwko pracodawcy wiąże ZUS w sprawie o jednorazowe odszkodowanie
  • ·granice mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia (art. 365 § 1 k.p.c.) i powagi rzeczy osądzonej (art. 366 k.p.c.)
  • ·dopuszczalność powództwa z art. 189 k.p.c. jako podstawy do uzyskania dowodu w sprawie o świadczenie z ubezpieczenia społecznego
  • ·ustalenie, że organ rentowy nie jest związany wyrokiem wydanym w sprawie przeciwko pracodawcy, gdy nie był stroną postępowania
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie postanowienia Sądu z 24 czerwca 2004 r. zdaje się wskazywać, że przedstawione wątpliwości powstały przede wszystkim na tle dwóch wyroków Sądu Najwyższego: z 15 lipca 1998 r., II UKN 129/98 (OSNAPiUS 1999 nr 13, poz. 437) oraz z 12 stycznia 1996 r., II PRN 12/95 (OSNAPiUS 1996 nr 13, poz. 183). W wyroku z 15 lipca 1998 r. Sąd Najwyższy stwierdził, że „wyrok wydany przeciwko pracodawcy, ustalający że zdarzenie było wypadkiem przy pracy nie ma powagi rze- czy osądzonej w sprawie przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych o rentę wypadkową (art. 366 k.p.c.)". Skład orzekający podziela wyrażony w jego uzasadnie- niu pogląd, że art. 365 § 1 k.p.c., przypisujący prawomocnemu orzeczeniu sądu moc wiążącą nie tylko wobec stron i sądu, który je wydał, lecz również innych sądów, or- ganów państwowych, a w wypadkach prawem przewidzianych także innych osób oznacza to, że „żaden z wymienionych podmiotów nie może negować faktu istnienia prawomocnego orzeczenia i jego treści, niezależnie od tego, czy był, czy nie był stroną tego postępowania. Moc wiążąca (...) nie oznacza jednak związania tym wy- rokiem Sądu orzekającego w innej sprawie" Należy tu podkreślić, że mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia z art. 365 §1 k.p.c. nie można rozpatrywać w oderwaniu od art. 366 k.p.c., stosownie do którego przymiot powagi rzeczy osądzonej odnosi się tylko „do tego, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a ponadto tylko między tymi samymi stronami." Granice przedmiotowe powagi rzeczy osądzonej określa przedmiot rozstrzygnięcia i jego podstawa faktyczna, natomiast jej granice podmiotowe obejmują tożsamość obydwu stron procesu, a więc powoda i pozwanego, a także ich następców prawnych. Należy więc zgodzić się z konstatacją 4 uzasadnienia przytoczonego wyroku Sądu Najwyższego, że ,,sprawa o sprostowanie protokołu powypadkowego jest przedmiotowo inna od sprawy o świadczenie rentowe i toczyła się między innymi stronami, niż sprawa z zakresu ubezpieczeń społecznych. Ta dwoistość postępowania przy dochodzeniu odrębnych roszczeń z tytułu tego sa- mego wypadku przy pracy stwarza niezależność od siebie tych postępowań sądo- wych". Pogląd ten w całej rozciągłości ma zastosowanie także w razie powództwa wniesionego przeciwko zakładowi pracy o ustalenie w trybie art. 189 k.p.c., że zda- rzenie było wypadkiem przy pracy (sprostowanie protokołu powypadkowego), a na- stępnie odwołania od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, z mocy ustawy zo- bowiązanego do wypłacania jednorazowych odszkodowań z tytułu wypadków przy pracy. W sprawach tych nie ma ani tożsamości stron, ani tożsamości przedmiotowej. Treść art. 365 §1 k.p.c. nie prowadzi do wniosku, że z przymiotu prawomocności wy- nika, iż ma on moc wiążącą także w razie zmiany podmiotowej po jednej ze stron, chyba że zmiana ta wynika z następstwa prawnego po tej stronie. Z wyjątkiem wy- padków przewidzianych w ustawie, prawomocny wyrok nie może mieć mocy wiążą- cej wobec podmiotu, który nie uczestniczył w postępowaniu poprzedzającym wyda- nie tego wyroku. Przenosząc tę konstatację na okoliczności sprawy, w której przed- stawiono rozpatrywane zagadnienie, nie do przyjęcia jest pogląd, że wydany w spra- wie z powództwa pracownika (jego rodziny) przeciwko zakładowi pracy wyrok usta- lający, iż pracownik uległ wypadkowi przy pracy, ma moc wiążącą dla Zakładu Ubez- pieczeń Społecznych, jako podmiotu zobowiązanego do wypłacenia jednorazowego odszkodowania. Wyrok taki miałby natomiast moc wiążącą, gdyby powództwo o ustalenie było skierowane przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych, a także wówczas, gdyby w sprawie o odszkodowanie pozwanym był zakład pracy. Wyrok ustalający, że określone zdarzenie było wypadkiem przy pracy, ma natomiast zna- czenie prejudycjalne w razie dochodzenia przez poszkodowanego pracownika (jego rodziny) od zakładu pracy cywilnoprawnych roszczeń za szkody wyrządzone wypad- kiem. Powtórzyć należy, że przepis art. 365 § 1 k.p.c. odnosi się do orzeczeń (wyro- ków i postanowień) orzekających co do istoty sprawy. W postępowaniu, które w ni- niejszej sprawie toczyło się w trybie art. 189 k.p.c. i zakończyło się wyrokiem, którym sprostowano protokół powypadkowy, istotą sprawy było ustalenie faktu, natomiast istotą sprawy w niniejszej sprawie jest prawo do konkretnie określonego świadcze- nia. Przedstawiony pogląd nie jest sprzeczny ze stanowiskiem przyjętym w wyroku Sądu Najwyższego z 12 stycznia 1996 r., II PRN 12/95, w którym przedmiotem za- 5 skarżenia rewizją nadzwyczajną była tylko wysokość jednorazowego odszkodowania przysługującego od zakładu pracy oraz ewentualny jego podział pomiędzy członków rodziny, a przedmiotem sporu zakończonego prawomocnym wyrokiem było sprosto- wanie protokołu powypadkowego i odszkodowanie. Co do obydwu roszczeń zacho- dziła tożsamość stron. Wobec braku tożsamości przedmiotu rozstrzygnięcia w oko- licznościach faktycznych niniejszej sprawy, nie znajduje też zastosowania wywód prawny przedstawiony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 maja 1999 r., IV SA 2543/98, powołanym przez Sąd Okręgowy. Inną bowiem kwestią jest kontrola zgodności z prawem decyzji organu państwowego (administracyjnego) a inną rolę do spełnienia ma Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który jest tylko pań- stwową jednostką organizacyjną (art. 66 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, Dz.U. Nr 137, poz. 887 ze zm.), którego decy- zje dotyczące świadczeń z zakresu ubezpieczeń społecznych nie mają charakteru konstytutywnego, lecz jedynie deklaratoryjny. Decyzje Zakładu nie nadają prawa do tych świadczeń, lecz tylko stwierdzają ich nabycie (w razie spełnienia warunków ustawowych). Skład rozstrzygający przedstawione zagadnienie nie podziela odmiennego stanowiska przyjętego przez Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 19 lutego 1999 r., III AUa 782/98 (OSA 1999 nr 9, poz. 46), że „prawomocny wyrok Sądu Rejonowe- go-Sądu Pracy wydany w sprawie o zmianę treści protokołu powypadkowego i usta- lający, iż sporne zdarzenie jest wypadkiem przy pracy - ma znaczenie prejudycjalne i wiąże nie tylko zakład pracy, ale także organ rentowy w sytuacji, kiedy odszkodowa- nie z tytułu uszczerbku na zdrowiu pracownika spowodowanego wypadkiem w nie- uspołecznionym zakładzie pracy - przysługuje od Zakładu Ubezpieczeń Społecz- nych”. Nie podziela także poglądu zaprezentowanego w glosie do powołanego wyżej wyroku Sądu Najwyższego z 15 lipca 1998 r., że dokonana w tym wyroku wykładnia „prowadzi do pozbawienia znaczenia prawnego art. 365 § 1 k.p.c. i jako taka, w świetle dyrektyw wykładni prawa, jest niedopuszczalna." Glosator pomija bowiem, że w wyroku tym Sąd Najwyższy wyraźnie odwołał się do art. 366 k.p.c. określającego granice mocy wiążącej prawomocnego wyroku, a wykładnia Sądu Najwyższego przeciwdziała pozbawianiu organu rentowego przymiotu strony w sprawach o świad- czenia z tytułu wypadków przy pracy i sprowadzaniu jego roli do roli płatnika, mimo że środki na realizację tych świadczeń pochodzą z Funduszu Ubezpieczeń Społecz- nych oraz mimo tego, że ustalanie uprawnień do świadczeń z ubezpieczeń społecz- 6 nych należy - stosownie do art. 68 ust. 1 lit. a ustawy systemie ubezpieczeń społecz- nych - do zakresu działania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Autor glosy, I. Ku- nicki, zdaje się nie dostrzegać, że zarówno przepisy ustawy z 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst. Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.), jak i aktualnie obowiązująca ustawa z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, określiły sprawy o świadczenia z tytułu tych wypadków, jako sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych. Sprawy te sądy rozpoznają wprawdzie według przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, lecz w postępowaniu odręb- nym. Pominął także fakt, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie jest „organem państwowym" w rozumieniu art. 365 § 1 k.p.c. Podjęta w sprawie uchwała jest kontynuacją wielokrotnie wyrażanego, ugrun- towanego w orzecznictwie i praktyce sądowej poglądu, że niedopuszczalne jest do- chodzenie w trybie art. 189 k.p.c. ustalania faktów, także prawotwórczych, jeśli celem tego powództwa jest uzyskanie dowodu, który ma być wykorzystany w postępowaniu o świadczenia z ubezpieczenia społecznego (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1994 r., I PZP 45/94, OSNAPiUS 1995 nr 6, poz. 74, z 19 marca 2003 r., III ZP 1/03, OSNAPiUS 2003 nr 13, poz. 317, a także wyroki z dnia 17 grudnia 1997 r., I PKN 434/97, OSNAPiUS 1998 nr 21, poz. 621, 23 lutego 1999 r., I PKN 597/98, OSNAPiUS 2000 nr 8, poz. 301 oraz z dnia 19 września 2000 r., II UKN 725/99, OSNAPiUS 2002 nr 7, poz. 170). W świetle tego orzecznictwa, pogląd Sądu Apela- cyjnego w Łodzi jest odosobniony, a jego argumentacja nieprzekonująca (wobec po- minięcia w rozważaniach treści art. 366 k.p.c.). Podkreślić należy, że w sprawie, w której przedstawiono rozstrzygane zagadnienie prawne, powódka nie miała interesu prawnego we wnoszeniu powództwa o sprostowanie protokołu powypadkowego, skoro ustalenie okoliczności i przyczyn mogło i powinno było nastąpić we właściwym trybie, w postępowaniu o jednorazowe odszkodowanie. Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy podjął uchwałę jak w sentencji. ========================================