Sprawa dotyczyła prawa do renty rodzinnej wypadkowej po zmarłym pracowniku. ZUS odmówił świadczenia, uznając, że śmierć nie nastąpiła wskutek wypadku przy pracy. Wnioskodawczyni powoływała się na wcześniejszy prawomocny wyrok sądu rejonowego, który w sprawie o sprostowanie protokołu powypadkowego ustalił, że jej mąż uległ wypadkowi przy pracy. Sądy obu instancji oraz Sąd Najwyższy uznały jednak, że tamto orzeczenie nie ma powagi rzeczy osądzonej w sprawie o rentę wobec ZUS, ponieważ dotyczyło innego roszczenia i innych stron. W postępowaniu rentowym sąd i organ rentowy mogły samodzielnie ocenić, czy zdarzenie było wypadkiem przy pracy. Sąd Najwyższy podkreślił, że wyrok cywilny nie wiąże w taki sposób jak wyrok karny, a wcześniejsze orzeczenie stanowi jedynie dowód podlegający ocenie. Kasacja została oddalona.
Kluczowe kwestie prawne:
·czy prawomocny wyrok w sprawie o sprostowanie protokołu powypadkowego wiąże sąd w sprawie o rentę rodzinną wypadkową
·zakres mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia cywilnego z art. 365 §1 KPC
·brak powagi rzeczy osądzonej między sprawą o ustalenie wypadku przy pracy a sprawą o świadczenie z ubezpieczenia społecznego
·samodzielna ocena przez sąd i ZUS, czy zdarzenie stanowiło wypadek przy pracy
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 15 lipca 1998 r.
II UKN 129/98
Wyrok wydany przeciwko pracodawcy, ustalający że zdarzenie było wy-
padkiem przy pracy nie ma powagi rzeczy osądzonej w sprawie przeciwko Zak-
ładowi Ubezpieczeń Społecznych o rentę wypadkową (art. 366 KPC).
Przewodniczący SSN: Teresa Romer, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski, Maria
Mańkowska (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 15 lipca 1998 r. sprawy z wniosku
Emilii K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w O. o rentę
rodzinną wypadkową, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyj-
nego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie z dnia 5 grudnia 1997 r.
[...]
o d d a l i ł k a s a c j ę.
U z a s a d n i e n i e
Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w O. decyzją z dnia 1 października
1996 r. odmówił Emilii K. ustalenia prawa do renty rodzinnej z tytułu wypadku jej
męża Wiesława K. wobec wykluczenia, by jego śmierć nastąpiła w wyniku wypadku
przy pracy.
W odwołaniu wnioskodawczyni zarzuciła, że wyrokiem Sądu Rejonowego w
Nisku z dnia 24 kwietnia 1996 r. w sprawie o sprostowanie protokołu powypadkowe-
go zostało ustalone, że jej mąż zmarł wskutek wypadku przy pracy, zatem okolicz-
ność ta nie może być podważona w postępowaniu rentowym.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych wniósł o oddalenie odwołania, wskazując, iż
z protokołu sekcji zwłok (akta Prokuratury Rejonowej w S.W. [...]) wynika, że stwier-
dzone zmiany w narządach Wiesława K. wskazują na ostrą niewydolność krążenia,
jako wewnętrzną przyczynę jego zgonu.
2
Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Tarnobrzegu wyro-
kiem z dnia 9 czerwca 1997 r. oddalił odwołanie i ustalił, że mąż wnioskodawczyni
był pracownikiem Zakładów Mięsnych w N. od 24 października 1990 r. i pracował na
stanowisku kierowcy - konwojenta oraz kierowcy autokaru. W dniu 5 września 1995
r. Wiesław K. rozpoczął pracę na II zmianie, to jest od godziny 14
00
. Kierując samo-
chodem dostawczym marki „Żuk” miał odbyć kilkunastokilometrową podróż do S.W. i
z powrotem z elektrykami, którzy mieli tam usunąć awarię urządzenia chłodniczego.
W czasie drogi kierowca denerwował się przy zmianie biegów i było mu gorąco.
Około godziny 18
00
elektrycy zastali Wiesława K. martwego w samochodzie, w miejs-
cu przeznaczonym dla kierowcy. Sąd Wojewódzki wykluczył, by krótka, kilkunasto-
kilometrowa zaledwie trasa dla zawodowego kierowcy, rozpoczynającego pracę na II
zmianie, była szczególnie wyczerpująca lub uciążliwa, jak to przyjął Sąd Rejonowy
na podstawie opinii biegłego H. G. w sprawie o sprostowanie protokołu powypadko-
wego. Wiesław K. wykonywał pracę kierowcy od marca 1995 r., po 11 miesięcznej
przerwie spowodowanej zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz le-
czeniem kręgosłupa. Nie wykonywał też żadnych prac w godzinach nadliczbowych,
stąd - według Sądu Wojewódzkiego - brak jest podstaw do przyjęcia występowania
czynnika przemęczenia pracą zawodową. Na podstawie opinii biegłych z Instytutu
Kardiologii [...] Uniwersytetu J. Sąd ustalił, że Wiesław K. do chwili zgonu nie od-
czuwał dolegliwości ze strony układu krążenia. Palił papierosy, co stanowi jeden z
czynników ryzyka choroby wieńcowej. Nie był w pełni zdrowy, bowiem istniała u
niego bezobjawowa choroba wieńcowa, której pierwszym klinicznym objawem był
nagły zgon (zawał serca). Wprawdzie z racji wykonywanego zawodu kierowca jest
narażony na różne stresy, jednakże odnośnie do Wiesława K. nie były one długo-
trwałe i nie odbiegały od normy. Z tego względu Sąd uznał, że zgon męża wniosko-
dawczyni nastąpił na skutek zachorowania w pracy, a nie wypadku przy pracy.
Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie wyro-
kiem z dnia 5 grudnia 1997 r. oddalił apelację wnioskodawczyni i uznał, że Sąd
pierwszej instancji ustalając okoliczności i przyczyny śmierci jej męża, w wystarcza-
jącym zakresie przeprowadził postępowanie dowodowe i ocenił dowody w ramach
reguł określonych w art. 233 §1 KPC. Sąd uznał, iż ani zdenerwowanie kierowcy przy
zmianie biegów, ani odczuwane przez niego gorąco w czasie 10-kilometrowej trasy
nie stanowią przyczyny zewnętrznej dla uznania wypadku przy pracy, skoro
3
samochód był sprawny, a praca kierowcy była wykonywana w zwykłych warunkach i
normalnym rozmiarze.
Wnioskodawczyni zaskarżyła kasacją powyższy wyrok, zarzucając naruszenie
art. 365 §1 KPC przez błędne przyjęcie, iż nie wystąpiła przyczyna zewnętrzna wy-
padku jej męża w sytuacji, gdy istnieje prawomocne orzeczenie Sądu Rejonowego w
Nisku stwierdzające, iż Wiesław K. uległ wypadkowi przy pracy.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja nie jest zasadna. Wskazany w niej art. 365 §1 KPC nie został naru-
szony przez Sądy obu instancji rozpoznające przedmiotową sprawę o prawo wnios-
kodawczyni do renty rodzinnej z tytułu śmierci męża, to znaczy o świadczenie z za-
kresu ubezpieczeń społecznych. Zarówno Sądy, jak i organ rentowy, miały bowiem
prawo w tym postępowaniu do samodzielnej oceny, czy zdarzenie jakiemu uległ
Wiesław K. w dniu 5 września 1995 r. stanowiło wypadek przy pracy. Zgodnie z art.
11 KPC tylko ustalenie prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przes-
tępstwa, wydanego w postępowaniu karnym, wiąże Sąd w postępowaniu cywilnym.
Nie o takim natomiast związaniu stanowi art. 365 §1 KPC, stwierdzając moc wiążącą
prawomocnego orzeczenia Sądu wobec stron, sądów, organów państwowych i in-
nych osób. Przepis ten oznacza, że żaden z wymienionych podmiotów nie może ne-
gować faktu istnienia prawomocnego orzeczenia Sądu i jego określonej treści, nie-
zależnie od tego, czy był, czy nie był stroną tego postępowania. Moc wiążąca pra-
womocnego orzeczenia Sądu cywilnego nie oznacza jednak związania tym wyrokiem
Sądu orzekającego w innej sprawie, tak jak przewiduje to art. 11 KPC w przypadku
prawomocnego wyroku karnego.
Z tego też względu Sądy obu instancji niewadliwie uznały, iż prawomocny wy-
rok Sądu Rejonowego w Nisku [...] nie wiąże w przedmiotowej sprawie, stanowiąc
jedynie jeden z dowodów podlegających ocenie na tle całości zebranego w sprawie
materiału dowodowego. Taką wykładnię przepisu art. 365 §1 KPC potwierdza jego
odczytanie w powiązaniu z art. 366 KPC. Powaga rzeczy osądzonej prawomocnym
wyrokiem sądu cywilnego, o której mowa w art. 366 KPC, wyłącza wszczęcie postę-
powania między tymi samymi stronami i dotyczącego tego samego przedmiotu
sporu. Zatem jedynie wówczas, gdyby postępowanie w sprawie [...] zakończone
prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Nisku i postępowanie w przedmioto-
4
wej sprawie dotyczyło tych samych stron i tego samego roszczenia, to Sądy pierw-
szej i drugiej instancji nie mogłyby prowadzić postępowania w zakresie prawomocnie
już rozstrzygniętego przedmiotu sporu. Jednakże sprawa o sprostowanie protokołu
powypadkowego jest przedmiotowo inna od sprawy o świadczenie rentowe i toczyła
się między innymi stronami, niż sprawa z zakresu ubezpieczeń społecznych. Ta
dwoistość postępowania przy dochodzeniu odrębnych roszczeń z tytułu tego samego
wypadku przy pracy stwarza niezależność od siebie tych postępowań sądowych.
Niezasadny zatem jest zarzut kasacji, że wyrok Sądu Rejonowego w Nisku w
zakresie ustalenia wypadku przy pracy jej męża obowiązywał również w postępowa-
niu o świadczenie ubezpieczeniowe.
Z tych wszystkich względów i na podstawie art. 393
12
KPC Sąd Najwyższy
orzekł jak w sentencji.
========================================