Wypowiedzenie / zwolnieniePrzywrócenie do pracyWynagrodzenieZwiązki zawodoweInne
Podsumowanie AI
Sprawa dotyczyła odwołania pracownika od wypowiedzenia umowy o pracę, żądania przywrócenia do pracy oraz zapłaty wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy, premii i nagrody rocznej. Powód był zatrudniony na stanowisku kierowniczym i samodzielnym w dziale techniczno-inwestycyjnym. Pracodawca wskazał jako przyczyny wypowiedzenia m.in. brak samodzielności, niewywiązywanie się z obowiązków, opóźnienia w realizacji zadań oraz konflikty w zakładzie pracy. Sądy uznały te przyczyny za rzeczywiste i wystarczające, a Sąd Najwyższy oddalił kasację. Kluczowy zarzut dotyczył ochrony związkowej: powód był przewodniczącym komisji rewizyjnej zakładowej organizacji związkowej, więc pracodawca musiał uzyskać zgodę zarządu związku na wypowiedzenie. SN uznał, że zgoda została skutecznie udzielona przez zarząd, mimo późniejszej odmowy wpisu do rejestru uchwały o wyborze nowego zarządu z powodu naruszenia statutu. Pracodawca nie ma obowiązku badania legalności wewnętrznych uchwał związku, a ocena wypowiedzenia następuje według stanu z chwili jego dokonania. W konsekwencji wypowiedzenie uznano za zgodne z prawem, a roszczenia o przywrócenie do pracy i wynagrodzenie za czas bez pracy oddalono. SN podtrzymał też ocenę, że premia miała charakter uznaniowy i nie przysługiwała wobec nienależytego wykonywania obowiązków.
Kluczowe kwestie prawne:
·czy wypowiedzenie umowy o pracę było uzasadnione i zgodne z art. 30 § 4 oraz art. 45 k.p.
·czy pracodawca skutecznie uzyskał zgodę zarządu zakładowej organizacji związkowej na wypowiedzenie pracownikowi objętemu ochroną z art. 32 ustawy o związkach zawodowych
·czy późniejsza odmowa rejestracji zmian w składzie zarządu związku wpływa na ważność wcześniej udzielonej zgody
·czy pracownikowi przysługiwała premia uznaniowa mimo zastrzeżeń do wykonywania obowiązków
·czy sąd mógł pominąć dowody dotyczące kwestii uznanych za nieistotne dla rozstrzygnięcia
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 6 kwietnia 2004 r.
I PK 473/03
Uzyskanie zgody zarządu zakładowej organizacji związkowej na rozwią-
zanie umowy o pracę z przewodniczącym komisji rewizyjnej (art. 32 ustawy z
dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r.
Nr 79, poz. 854 ze zm.) jest skuteczne, pomimo późniejszej odmowy wpisu do
rejestru uchwały o wyborze nowego zarządu z powodu jej sprzeczności ze sta-
tutem związku zawodowego.
Przewodniczący SSN Zbigniew Myszka, Sędziowie SN: Józef Iwulski, Barbara
Wagner (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2004 r.
sprawy z powództwa Macieja J. przeciwko Zakładowi Wodociągów i Kanalizacji „W.-
K." Spółce z o. o. w S. o przywrócenie do pracy, wynagrodzenie za czas pozostawa-
nia bez pracy, premię i nagrodę roczną, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu
Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi z dnia 10 marca 2003
r. [...]
1. o d d a l i ł kasację;
2. zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej 120 zł tytułem zwrotu kosz-
tów postępowania kasacyjnego.
U z a s a d n i e n i e
Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi wyrokiem z
dnia 10 marca 2003 r. [...] oddalił apelację Macieja J. od wyroku Sądu Rejonowego -
Sądu Pracy w Skierniewicach z dnia 25 czerwca 2002 r. [...], oddalającego jego po-
wództwo przeciwko Zakładowi Wodociągów i Kanalizacji „W.-K.” Spółce z o.o. w S. o
przywrócenie do pracy, wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy, premię i
nagrodę roczną.
2
Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia faktyczne i ich
prawna ocena: Maciej J. był zatrudniony u strony pozwanej, ówczesnym Zakładzie
Utylizacji Ścieków w S., od 1 października 1991 r., początkowo na stanowisku Głów-
nego Specjalisty ds. Oczyszczalni i Kanalizacji. Od dnia 1 stycznia 1997 r., kiedy to
uchwałą Rady Miejskiej w S. z dnia 28 listopada 1996 r. w miejsce Zakładu Utylizacji
Ścieków utworzono Zakład Wodociągów i Kanalizacji „W.-K.” (ZWiK), nadal zajmował
stanowisko Głównego Specjalisty ds. Dokumentacji, Nadzoru i Opłat. Z dniem 2
sierpnia 1999 r. powodowi powierzono stanowisko Głównego Specjalisty ds. Tech-
niczno - Inwestycyjnych. Od tego też dnia był kierownikiem Działu Techniczno - In-
westycyjnego. Do zakresu jego obowiązków należało, między innymi, wydawanie
warunków technicznych oraz warunków wykonywania przyłączy, sieci wodociągo-
wych i kanalizacyjnych, opiniowanie dokumentacji technicznej, koncepcji projektowa-
nych sieci oraz przyłączy wodociągowych i kanalizacyjnych, a także projektów zago-
spodarowania terenu składanych Zakładowi do zaopiniowania, sporządzanie opinii
technicznych o stanie istniejących sieci oraz współudział w ustalaniu potrzeb no-
wych, sprawowanie nadzoru nad budowanymi sieciami wodociągowymi i kanaliza-
cyjnymi na terenie S. oraz dokonywanie odbiorów technicznych nowych bądź prze-
budowanych sieci i przyłączy wodociągowych i kanalizacyjnych, prowadzenie doku-
mentacji inwentaryzacyjnej przyłączy oraz sieci wodno - kanalizacyjnej miasta i do-
kumentacji technicznej obiektów zakładowych, przygotowanie, prowadzenie i nadzór
nad procesem inwestycji i modernizacji obiektów Spółki, opracowywanie koncepcji
technicznych budowy sieci wodociągowych kanalizacji sanitarnej i deszczowej oraz
przepompowni ścieków i stacji uzdatniania wody, wykonywanie innych poleceń nie
ujętych w zakresie czynności, a związanych z wykonywaną pracą. W dniu 1 paź-
dziernika 1999 r. zakończono roboty budowlane budynku krat, piaskowników i kanału
wykonywane przez pozwaną Spółkę w ramach modernizacji i rozbudowy oczysz-
czalni ścieków. Roboty budowlane kraty „rzadkiej” i wiaty zakończono 23 grudnia
1999 r. Nadzór inwestorski w zakresie prowadzonych prac pełnił Kazimierz D. Od-
bioru robót budowlanych, który obejmował budynek krat i piaskowniki oraz kanał do-
prowadzający ścieki do przelewu burzowego, dokonała 9 grudnia 1999 r. komisja w
składzie: powód - jako przewodniczący, Kazimierz D. - inspektor nadzoru oraz Hen-
ryk D. - kierownik budowy. W dniu 27 grudnia 1999 r. odebrano wiatę nad kratą
„rzadką”. Powód nie podpisał protokołów, nie uczestniczył fizycznie w czynnościach
komisji, nie wykazywał zainteresowania przebiegiem prac, a także nie nadzorował
3
inwestycji - do czego zgodnie z powierzonym mu zakresem obowiązków był zobo-
wiązany. Z dniem 31 stycznia 2000 r. ustalono dla Macieja J. nowy zakres obowiąz-
ków, który ten przyjął do wiadomości z zastrzeżeniami dotyczącymi szczegółowych
obowiązków. Zmodyfikowany zakres czynności obejmował: wydawanie warunków
technicznych oraz warunków wykonywania przyłączy, sieci wodociągowych i kanali-
zacyjnych, opiniowanie i rejestrowanie koncepcji projektowanych sieci wodno - kana-
lizacyjnych, dokumentacji technicznej sieci i przyłączy wodociągowych i kanalizacyj-
nych, a także projektów zagospodarowania terenu, sporządzanie opinii technicznych
o stanie istniejących sieci oraz współudział w ustalaniu potrzeb budowy nowych,
opracowywanie koncepcji technicznych budowy sieci wodno - kanalizacyjnej i desz-
czowej oraz przepompowni ścieków i stacji uzdatniania wody, opracowywanie doku-
mentacji projektowo - kosztorysowej sieci i przyłączy wodno - kanalizacyjnych oraz
wykonywanie czynności poprzedzających proces projektowania, protokolarne prze-
kazanie opracowanych dokumentacji inwestorowi lub przygotowanie niezbędnych
dokumentów i uzyskanie pozwolenia na budowę w przypadku inwestycji ZWiK, przy-
gotowanie procesu inwestycji i modernizacji obiektów ZWiK i sieci wodno - kanaliza-
cyjnej, prowadzenie i nadzór nad procesami inwestycyjnymi i modernizacją obiektów
ZWiK z wyłączeniem sieci wodno - kanalizacyjnej na terenie miasta, prowadzenie
robót i nadzór nad robotami wykonywanymi przez grupę remontowo - budowlaną
ZWiK. Od określonego w powyższy sposób zakresu czynności powód złożył w dniu 1
lutego 2000 r. „odwołanie” do prezesa Spółki. Pomimo że prezes Spółki zajął w tej
sprawie stanowisko, powód ponownie, w dniu 24 marca 2000 r., zwrócił się o dopre-
cyzowanie zapisów uwzględnionych w zakresie obowiązków.
Maciej J. jako Główny Specjalista ds. Techniczno - Inwestycyjnych uchylał się
od wykonywania swoich obowiązków, odmawiał współpracy z kierownikami innych
działów. Ze wszystkimi sprawami dotyczącymi prowadzonych przez Spółkę inwestycji
zwracał się bezpośrednio do Dyrektora ds. Technicznych. W piśmie z 18 stycznia
2000 r. przełożony powoda poinformował go o swoich oczekiwaniach wobec pra-
cownika zatrudnionego na stanowisku Głównego Specjalisty i Kierownika Działu
Technicznego, a w szczególności o samodzielności pracy, korzystaniu z przydzielo-
nych mu uprawnień, inicjatywy w rozwiązywaniu spraw problemowych na poziomie
działu i zakładu oraz nieoczekiwania na polecenia przełożonych, a także zażądał
zmiany stylu pracy. Pomimo to Maciej J. nie zmienił swojej postawy. Nadal nie po-
dejmował się samodzielnego rozwiązywania problemów, wciąż kierował do dyrektora
4
pisma, a nadto zwlekał z wykonaniem prac terminowych. Z uwagi na zastrzeżenia do
pracy powoda, w marcu 2000 r. przyznano mu obniżoną premię w wysokości 555,10
zł brutto, podczas gdy uprzednio otrzymywał premię w wysokości 1.448 zł brutto. W
dniu 30 marca 2000 r. zmieniono zakres obowiązków Macieja J. na okres trzech
miesięcy, pozbawiając go jednocześnie możliwości kierowania Działem Techniczno -
Inwestycyjnym. W ramach powierzonych obowiązków otrzymał polecenie wykonania
do dnia 20 kwietnia 2000 r. projektu technicznego sieci wodociągowej dla ul. J., Z. i
W. w S. Termin ten, z uwagi na chorobę powoda został następnie przesunięty do
dnia 26 maja 2000 r. W przeddzień wyznaczonego terminu Dyrektor ds. Technicz-
nych - Jan P. stwierdził nieprawidłowy stan zaawansowania robót, nierokujący ry-
chłego ich zakończenia, w związku z czym uprzedził powoda o obniżeniu premii
uznaniowej za maj.
W dniu 27 czerwca 2000 r. wypowiedziano Maciejowi J. umowę o pracę. Jako
przyczyny wypowiedzenia strona pozwana podała: niewywiązanie się powoda z po-
wierzonego mu polecenia wykonania projektu technicznego sieci wodociągowej, brak
zaangażowania ze strony pracownika, złą organizację pracy, brak samodzielności,
inicjatywy, niewywiązywanie się w terminie z nałożonych obowiązków w zakresie
wykonania projektów przyłączy wodociągowych, a także podejmowanie działań pro-
wadzących do powstania i podtrzymywania napięć i konfliktów w zakładzie pracy,
wpływających negatywnie na atmosferę dobrej pracy i osiąganie właściwych efektów
realizowanych zadań, poprzez wykonywanie w godzinach pracy odbitek ze swoich
wypowiedzi prasowych, kolportowaniu ich wśród pracowników, przedstawianie swojej
wersji konfliktu z kierownictwem Spółki, złośliwą, bezpodstawną krytykę kierownictwa
Spółki, krytykę poczynań pracodawcy poprzez wypowiadanie na łamach prasy nie-
obiektywnych opinii zmierzających do podważania wiarygodności i uczciwości Za-
rządu Spółki, mimo że wszczęte uprzednio z inicjatywy powoda postępowanie przy-
gotowawcze nie zostało zakończone oraz brak zaufania kierownictwa Spółki do po-
woda jako pracownika.
W dniu 8 marca 2000 r. w pozwanej Spółce powstał Związek Zawodowy Pra-
cowników Zakładu Wodociągów i Kanalizacji „W.-K.” Spółki z o.o., którego jednym z
założycieli był Maciej J. Uchwałą Związku z 15 marca 2000 r. został on powołany na
funkcję przewodniczącego Komisji Rewizyjnej. Postanowieniem Sądu Okręgowego w
Skierniewicach z dnia 6 kwietnia 2000 r. [...], Związek został wpisany do rejestru
związków zawodowych. W dniu 21 kwietnia 2000 r. odbyło się Nadzwyczajne Zebra-
5
nie Ogólne Związku, które powołało zarząd w nowym składzie. W dniu 25 kwietnia
2000 r. zarząd Związku zawiadomił Prezesa pozwanej Spółki o zmianach w składzie
zarządu wyłonionego przez Nadzwyczajne Zebranie Ogólne Związku w dniu 21
kwietnia 2000 r. Sąd Okręgowy w Skierniewicach w dniu 25 sierpnia 2000 r. [...], od-
mówił zarejestrowania składu zarządu Związku z uwagi na naruszenie przy dokony-
waniu jego wyboru § 20 Statutu. Sąd Apelacyjny w Łodzi oddalił apelację wniosko-
dawcy od tego postanowienia. Przed złożeniem powodowi oświadczenia woli o wy-
powiedzeniu umowy o pracę pozwany pracodawca zwrócił się do zarządu Związku o
wyrażenie zgody na rozwiązanie z nim stosunku pracy. Zarząd Związku wyraził
zgodę na wypowiedzenie Maciejowi J. umowy o pracę.
W ocenie Sądu, podane przez pozwaną Spółkę przyczyny wypowiedzenia
powodowi umowy o pracę, są rzeczywiste i zasadne w świetle art. 45 § 1 k.p. Powód
zwracał się do zarządu Spółki o rozwiązanie żenująco prostych kwestii. Występował
do Zarządu Miasta S. o skontrolowanie inwestycji prowadzonej przez pozwaną przy
modernizacji Miejskiej Oczyszczalni Ścieków pod kątem zgodności zawieranych
umów z ustawą o zamówieniach publicznych. Zarząd Miasta, po przeprowadzeniu
czynności wyjaśniających w okresie od 25 lutego do 1 czerwca 2000 r. i zbadaniu
zarzutów powoda uznał, że zarząd Spółki nie działał na jej szkodę. W zastosowanej
procedurze zamówień publicznych dopatrzył się wprawdzie pewnych uchybień pro-
ceduralnych, ale nie miały one negatywnych skutków finansowych dla Spółki. W dniu
30 marca 2000 r. Maciej J. zwrócił się do Prokuratury Rejonowej w Skierniewicach z
wnioskiem o wszczęcie postępowania przygotowawczego przeciwko zarządowi
Spółki, zarzucając mu naruszenie dyscypliny budżetowej i działanie na szkodę
Spółki. Postanowieniem z 31 lipca 2000 r. Prokurator Rejonowy umorzył dochodze-
nie w sprawie z uwagi na brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie
popełnienia przestępstwa. Na skutek złożonej przez powoda w dniu 26 marca 2001 r.
skargi do Biura Ministra Sprawiedliwości Wydziału Skarg i Wniosków, Prokuratura
Apelacyjna w Łodzi zleciła postępowanie uzupełniające, które do dnia wyrokowania
przez Sąd pierwszej instancji nie zostało podjęte. Powód skierował także skargę do
Najwyższej Izby Kontroli. W zaleceniach pokontrolnych Najwyższa Izba Kontroli za-
lecała „ścisłe przestrzeganie warunków zawartych umów, uzgadnianie terminów wy-
konania dokumentacji projektowo - kosztorysowej przez Ekolog Sp. z o.o. z P., egze-
kwowania przez pracowników jednoznacznego określenia wykonanych zadań w tym
realizacji dostaw”. Nie czekając na wyniki kontroli Zarządu Miasta i rozstrzygnięcia
6
postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową, po-
wód zawiadomił lokalną prasę o swoich zarzutach podnoszonych wobec zarządu
Spółki. Postawa Macieja J. wywołała niezadowolenie wśród pracowników pozwanej
Spółki, którzy w liście otwartym do prasy opowiedzieli się po stronie Zarządu. Sąd
Okręgowy uznał za słuszny zarzut apelacji w zakresie dotyczącym sporządzania
przez powoda w czasie pracy „odbitek” ze swoich prasowych wypowiedzi, albowiem
zdarzenie takie nie zostało udowodnione przez pracodawcę. Jednak „pozostałe za-
rzuty znajdują pełne odzwierciedlenie w materiale zebranym przed Sądem, a zatem
są prawdziwe i obiektywnie uzasadniające wypowiedzenie powodowi umowy o
pracę”. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 23 maja
1991 r. o związkach zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 854 ze
zm.), Sąd stanął na stanowisku, że pozwana Spółka zastosowała się do tego przepi-
su. Okoliczność uzyskania zgody na rozwiązanie umowy o pracę zarządu, którego
skład nie był uprawniony do jej wyrażenia, co okazało się dopiero po rozwiązaniu
stosunku pracy, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Konflikty wewnątrz-
związkowe należą, zdaniem Sądu, wyłącznie do spraw członków Związku i nie mogą
mieć wpływu na decyzje pracodawcy. Nieważność wyboru nowych władz związku
pozostawała bez wpływu na prawidłowość dokonanego wypowiedzenia.
Skoro wypowiedzenie było zasadne i nie naruszało przepisów, to roszczenie
powoda o przywrócenie do pracy nie jest usprawiedliwione, a wobec tego bezza-
sadne jest również roszczenie o zasądzenie wynagrodzenia za czas pozostawania
bez pracy.
W kwestii przyznania powodowi premii Sąd podkreślił, że ma ona charakter
uznaniowy, a ponieważ powód nie wywiązywał się należycie z obowiązków, jej przy-
znanie byłoby bezpodstawne. W zakresie zarzutów proceduralnych Sąd drugiej in-
stancji stwierdził, że skoro w rozpoznawanej sprawie przedmiotem postępowania
były okoliczności dotyczące wywiązywania się z obowiązków pracowniczych przez
powoda, nieuzasadnione byłoby powoływanie dowodów odnoszących się do niego-
spodarności, czy też działania zarządu na szkodę Spółki. „Sąd rozpatrujący sprawę
zobowiązany jest ustosunkować się do dowodów mających istotne znaczenie w
sprawie, bowiem tylko okoliczności istotne mogą być przedmiotem dowodzenia przed
Sądem, stosownie do art. 227 k.p.c.”
Maciej J. zaskarżył ten wyrok kasacją. Wskazując jako podstawy kasacji naru-
szenie prawa materialnego przez niewłaściwą wykładnię art. 38 k.p. w związku z art.
7
32 ust. 1 ustawy o związkach zawodowych, art. 30 § 4 k.p. poprzez uznanie, że
spełnione zostały przesłanki niezbędne do wypowiedzenia i rozwiązania z powodem
stosunku pracy, art. 45 § 1 k.p. poprzez jego niezastosowanie, oraz naruszenie
przepisów postępowania, a to: art. 217 § 2 k.p.c., art. 233 k.p.c., art. 316 § 1 k.p.c. i
art. 328 § 2 k.p.c., jego pełnomocnik wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez
„uwzględnienie apelacji powoda wniesionej od wyroku wydanego w pierwszej instan-
cji w dniu 25 czerwca 2002 r. przez Sąd Rejonowy w Skierniewicach Wydział Pracy”,
ewentualnie o „uchylenie wyroków wydanych w obu instancjach i przekazanie sprawy
Sądowi Rejonowemu w Skierniewicach Wydział Pracy” do ponownego rozpoznania,
z orzeczeniem o kosztach postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Jako okoliczność uzasadniającą rozpoznanie kasacji wskazał występujące w sprawie
istotne zagadnienie prawne, „związane z koniecznością ustalenia, jaki skutek ma
wyrażenie przez Zarząd zakładowej organizacji związkowej zgody na rozwiązanie
stosunku pracy z pracownikiem podlegającym szczególnej ochronie z mocy art. 32
ust. 1 ustawy o związkach zawodowych, w sytuacji, gdy prawomocne orzeczenia
wskazują, że Zarząd zakładowej organizacji związkowej w określonym składzie nie
był uprawniony do wypowiadania się w kwestii wyrażenia zgody na rozwiązanie sto-
sunku pracy”.
W uzasadnieniu skargi wywodził, że zgoda na rozwiązanie stosunku pracy z
powodem została wydana przez niewłaściwy organ związkowy, albowiem został on
„wybrany niezgodnie z prawem i niezgodnie z postanowieniami Statutu związku za-
wodowego”. Zdaniem skarżącego, w sprawie istniały uzasadnione przesłanki, aby
Sądy obu instancji zbadały czy stanowisko zarządu zakładowej organizacji związko-
wej pochodziło od właściwego organu związkowego. Ponadto, postanowienie o od-
mowie rejestracji zmian w składzie zarządu wydane przez Sąd Okręgowy w Skier-
niewicach w dniu 25 sierpnia 2000 r., a więc jeszcze w okresie biegnącego wypowie-
dzenia, było dla pracodawcy „podstawą do zbadania, czy aby zgodę na rozwiązanie
z powodem stosunku pracy wydał właściwy organ związkowy”. Odmowa dokonania
wpisu zmian w składzie zarządu zakładowej organizacji związkowej oznacza bo-
wiem, że „zgodę wydały osoby, które z formalnego punktu widzenia nie były w mo-
mencie podejmowania decyzji członkami Zarządu zakładowej organizacji związko-
wej”. W konsekwencji, odmiennie niż przyjęły Sądy obu instancji, tak wyrażona
zgoda nie może być traktowana jako wiążąca i wywołująca prawem przewidziane
skutki, a powinna zostać uznana za nieważną. W takiej sytuacji pracodawca „winien
8
był oprzeć się na wypisie z Rejestru Związków Zawodowych, celem zasięgnięcia
opinii zakładowej organizacji związkowej reprezentowanej przez Zarząd w składzie
wynikającym ze stosownego wpisu.” Podnosił również, że wskazane przez praco-
dawcę podstawy wypowiedzenia umowy o pracę są ogólnikowe i nierzeczywiste, a
zatem równoznaczne z brakiem przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie w znacze-
niu art. 30 § 4 k.p. Według skarżącego, Sąd naruszył art. 217 k.p.c. poprzez niedo-
puszczenie prawidłowo zgłaszanych dowodów w postaci wskazanych przez powoda
zeznań świadków i dokumentów, a nadto uchybił art. 233 k.p.c., przekraczając gra-
nice swobodnej oceny dowodów. Sąd nie uwzględnił również prawomocnych orze-
czeń stwierdzających nieważność uchwał podjętych w dniu 21 kwietnia 2000 r. na
Nadzwyczajnym Zebraniu Ogólnym oraz orzeczeń odmawiających rejestracji zmian
w składzie osobowym organów zakładowej organizacji związkowej przez co naruszył
art. 316 k.p.c. Uchybił także art. 328 § 2 k.p.c., albowiem „zdyskwalifikował pewne
dowody w sposób ogólnikowy i bez logicznego uzasadnienia”.
W odpowiedzi na kasację strona pozwana wniosła o oddalenie skargi i zasą-
dzenie od powoda na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Ponieważ kasacja została oparta na obydwu podstawach określonych w art.
3931
k.p.c., w pierwszej kolejności rozpoznane być muszą zarzuty proceduralne.
Nie jest trafny zarzut naruszenia art. 217 § 2 k.p.c. Przepis ten wyznacza gra-
nice rzeczowe i czasowe prowadzenia postępowania dowodowego. Stanowi je „do-
stateczne wyjaśnienie okoliczności spornych”. Wszakże nie wszelkich, czy jakichkol-
wiek okoliczności spornych, ale tych mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.
Sąd drugiej instancji nie uwzględnił wniosków dowodowych zgłoszonych przez skar-
żącego w apelacji, albowiem fakty, o zaistnieniu których miały zaświadczać, dla wy-
jaśnienia okoliczności spornych między stronami istotnych dla wyniku sprawy były
bez znaczenia. Rację ma Sąd, że główny przedmiot sporu stanowiła zasadność (lub
brak zasadności) wypowiedzenia i zgodność (lub niezgodność) tej czynności z prze-
pisami. Dowodzenie zeznaniami świadków wysokich kwalifikacji zawodowych skar-
żącego w kontekście podanych przyczyn rozwiązania stosunku pracy nie było uza-
sadnione potrzebą procesową. Wszak pracodawca ich nie kwestionował. Bez zna-
9
czenia w rozpoznawanym sporze są również fakty dotyczące sposobu zarządzania
Spółką i jej funkcjonowania.
Zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. mógłby stanowić uzasadnioną podstawę
kasacji gdyby skarżący wykazał, że Sąd uchybił temu przepisowi i wskazał, jaki
wpływ mogło mieć to uchybienie na wynik sprawy. Sąd drugiej instancji przyjął „za
własne” ustalenia poczynione przez Sąd Rejonowy. Nie miał w tej sytuacji obowiązku
„przenoszenia” w całości odnośnych fragmentów uzasadnienia wyroku zaskarżonego
apelacją do motywów „własnego” wyroku. Ich pominięcie oznacza tylko tyle, że Sąd
drugiej instancji w motywach rozstrzygnięcia odsyła w zakresie ustaleń faktycznych
do uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji. Nie miał też obowiązku ustosun-
kowywania się do wszelkich twierdzeń strony i wszystkich jej tez zawartych w apela-
cji. Zwłaszcza do tych, które dla rozstrzygnięcia sprawy nie miały żadnego znacze-
nia. Nie „zdyskwalifikował” żadnych dowodów „w sposób ogólnikowy i bez logicznego
uzasadnienia”. Uznał tylko, słusznie, że zachodzą przewidziane w art. 381 k.p.c.
podstawy do odmowy przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodo-
wego.
Wbrew odmiennemu twierdzeniu pełnomocnika skarżącego, Sąd zebrał do-
stateczny materiał dowodowy do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy i starannie go
rozważył. Powiązanie poszczególnych faktów i wnioski stąd wyprowadzone są lo-
giczne. Zarzutu uchybienia art. 233 § 1 k.p.c. nie może uzasadniać jedynie odmienna
od poczynionej przez sąd, subiektywna ocena dowodów strony niezadowolonej z
niekorzystnego dla niej wyroku. Uzasadnienie kasacji w odniesieniu do tego zarzutu
jest tylko polemiką z ustaleniami Sądu.
Art. 316 k.p.c. nakazuje brać pod rozwagę przy wyrokowaniu stan rzeczy ist-
niejący w chwili zamknięcia rozprawy. Zakazuje więc sądowi powoływania się na
zdarzenia ujawnione lub zaistniałe po zamknięciu rozprawy, a zarazem zobowiązuje
go do uwzględniania wszystkich powołanych przez strony faktów i okoliczności - nie
tylko tych, które istniały w chwili wszczęcia postępowania, ale także takich, które na-
stąpiły (zdarzyły się) po wniesieniu powództwa - w czasie trwania postępowania. Ta
generalna zasada, odnosząca się do wyrokowania we wszystkich sprawach cywil-
nych w rozumieniu art. 1 k.p.c., ma jednak ograniczone zastosowanie w postępowa-
niu o roszczenia pracowników z tytułu nieuzasadnionego lub niezgodnego z prawem
wypowiedzenia umowy o pracę. Pracownik ma prawo do wniesienia odwołania od
wypowiedzenia umowy o pracę w każdym przypadku (art. 44 k.p.). Uprawnienie to
10
traktowane jest jako element powszechnej ochrony trwałości stosunku pracy. Warun-
kiem orzeczenia o roszczeniach przewidzianych w art. 45 k.p. na korzyść pracownika
jest ustalenie przez sąd pracy, że „wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas
nie określony jest nieuzasadnione lub narusza przepisy o wypowiadaniu umów o
pracę”. Zatem istota postępowania odwoławczego tkwi w kontroli zgodności z pra-
wem „oświadczenia woli pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę z zachowaniem
okresu wypowiedzenia”. Czasowym punktem odniesienia dla takiej kontroli może być
jedynie moment (data) złożenia oświadczenia woli o wypowiedzeniu. Ustalając
przeto, czy wypowiedzenie umowy na czas nieokreślony było zasadne i czy nie naru-
szało przepisów, sąd musi i może uwzględnić stan sprawy (faktyczny i prawny) ist-
niejący w dniu dokonania tej czynności. Zdarzenia późniejsze (np. śmierć pracodaw-
cy, utrata przez pracownika zdolności do wykonywania pracy) mogą mieć znaczenia
dla orzeczenia o roszczeniach pracownika z tytułu wadliwego wypowiedzenia umowy
(np. o orzeczeniu odszkodowania w miejsce żądanego przywrócenia do pracy).
Mogą mieć też znaczenie dla oceny zgodności z prawem rozwiązania umowy o
pracę na skutek dokonanego uprzednio wypowiedzenia - zasadnego i w chwili złoże-
nia oświadczenia woli nienaruszającego przepisów (np. w razie ujawnienia w okresie
wypowiedzenia ciąży pracownicy albo wyboru pracownika do pełnienia niektórych
funkcji). Jednak nie dla ustalenia zasadności wypowiedzenia i jego zgodności z pra-
wem. W postępowaniu wszczętym z powództwa Macieja J. Sąd powinien był doko-
nać oceny zgodności wypowiedzenia z prawem, uwzględniając stan faktyczny
sprawy i stan prawny istniejące w dniu dokonania wypowiedzenia, tj. 27 czerwca
2000 r. Tak też uczynił.
Skoro ustalenia stanowiące faktyczną podstawę rozstrzygnięcia zawartego w
zaskarżonym wyroku nie zostały skutecznie podważone, jest nimi związany także
Sąd Najwyższy. Podane przez pracodawcę przyczyny wypowiedzenia, poza sporzą-
dzaniem w czasie pracy odbitek z prasowych wypowiedzi, były rzeczywiste i praw-
dziwe. Sąd Najwyższy podziela ocenę, że uzasadniały one wypowiedzenie. Maciej J.
zajmował stanowisko samodzielne - głównego specjalisty ds. oczyszczalni i kanali-
zacji (od 1 października 1991 r.), głównego specjalisty ds. dokumentacji, nadzoru i
opłat (od 1 stycznia 1997 r.), głównego specjalisty ds. techniczno - inwestycyjnych
(od 2 sierpnia 1999 r.) oraz kierownicze (od 2 sierpnia 1999 r. był kierownikiem
Działu Techniczno - Inwestycyjnego). Z istoty stanowiska samodzielnego i funkcji
kierowniczej wynika konieczność samodzielnego rozwiązywania problemów oraz
11
podejmowania decyzji należących do kompetencji i obowiązków pracownika zatrud-
nionego na takim stanowisku oraz sprawującego taką funkcję. Bezczynność, bier-
ność, pasywność, powstrzymywanie się od oczekiwanego przez przełożonych „stylu”
pracy i próba przerzucenia na nich obowiązków związanych z zajmowanym stanowi-
skiem świadczy albo o złośliwym uchylaniu się od należytego wykonywania tychże
obowiązków, jeżeli jest celowe, albo o braku umiejętności koniecznych do wykony-
wania pracy tego rodzaju, jeżeli celowe nie jest. W obu przypadkach pracodawca
musi mieć możliwość zmiany istniejącego stanu rzeczy. Kierowanie jednostką orga-
nizacyjną wymaga współpracy zarówno z podległym zespołem pracowników, jak też
z przełożonymi i innymi osobami odpowiedzialnymi za prawidłowe wykonywanie po-
wierzonych im zadań, uzależnionych od wyników pracy tejże jednostki. Skarżący w
okresie poprzedzającym wypowiedzenie nie przejawiał woli do takiej współpracy.
Tym samym utrudniał należyte wykonywanie pracy innym, co musiało negatywnie
rzutować na funkcjonowanie całego zakładu. Skarżący nie wykonał projektu tech-
nicznego sieci wodociągowej ani w początkowo wyznaczonym (20 kwietnia 2000 r.),
ani w przedłużonym (26 maja 2000 r.) terminie. Przekracza granice usprawiedliwio-
nej krytyki rozpowszechnianie niesprawdzonych i nieudokumentowanych informacji
dotyczących funkcjonowania zakładu, upublicznianie niepotwierdzonych przez orga-
ny kontrolne i nadzorcze zarzutów formułowanych pod adresem przełożonych. Cią-
głe oskarżenia, pretensje, pomówienia i „walka” z przełożonymi nie sprzyjają właści-
wej atmosferze pracy. Postępowanie skarżącego nie służyło łagodzeniu napięć i
konfliktów, ale - niezależnie od intencji - podsycało je. Pracownik należący do kadry
kierowniczej zakładu powinien być osobą najwyższego zaufania. Powinien wzorowo
wykonywać swoje obowiązki zawodowe, przejawiać wzmożoną dbałość o dobro za-
kładu, wpływać pozytywnie na stosunki międzyludzkie. Maciej J. takiej postawy nie
prezentował. Zarzut naruszenia art. 45 k.p. nie jest zasadny.
Nietrafny jest także zarzut naruszenia art. 30 § 4 k.p. Ustawodawca nie okre-
ślił sposobu opisania przez pracodawcę przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie.
Znaczy to, że ocenę w zakresie prawidłowości jej wskazania uzależnił od okoliczno-
ści każdego konkretnego przypadku. Uwzględniając cel regulacji zawartej w art. 30 §
4 k.p., przyczyna wypowiedzenia powinna być podana w taki sposób, by umożliwić
pracownikowi obronę. Musi więc być dla niego zrozumiała. W bogatym orzecznictwie
Sądu Najwyższego wypracowane zostały pewne ogólne reguły w tym zakresie. Do-
tyczy to także stopnia konkretyzacji przyczyny. Konieczność mniej lub bardziej
12
szczegółowego jej opisania zależy przede wszystkim od rozeznania pracownika co
do okoliczności wypowiedzenia (por. np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 2 wrze-
śnia 1998 r., I PKN 271/98, OSNP 1999 nr 18, poz. 577; z dnia 24 lutego 1998 r., I
PKN 538/97, OSNP 1999 nr 3, poz. 87; z dnia 10 maja 2000 r., I PKN 641/99, OSNP
2001 nr 20, poz. 618). Uwzględniając okoliczności wypowiedzenia umowy o pracę
Maciejowi J. - treść jego korespondencji z pracodawcą, uzasadnienie pozbawienia
go premii za kwiecień i maj 2000 r., powody pozbawienia go funkcji kierowniczej,
opisywany w prasie lokalnej jego konflikt z przełożonymi i zaangażowanie się w ten
konflikt po stronie pracodawcy innych pracowników - ocena, że sposób podania mu
przyczyn dokonania tej czynności jest prawidłowy, a zatem nie uchybia art. 30 § 4
k.p. Przyczyny wypowiedzenia zostały sformułowane na tyle jednoznacznie, że skar-
żący mógł bez trudu zrozumieć je i odczytać ich sens. Że tak właśnie było wynika już
z treści pozwu. Potwierdza tę ocenę przebieg postępowania sądowego.
Problemem prawnym najistotniejszym w rozpoznawanej sprawie, także ze
względu na „objętościowe” wyeksponowanie go w kasacji, jest kwestia zachowania
przez pracodawcę wymogu uzyskania zgody zarządu zakładowej organizacji związ-
kowej na wypowiedzenie skarżącemu umowy o pracę. Maciej J. pełnił bowiem funk-
cję przewodniczącego komisji rewizyjnej Związku Zawodowego Pracowników Zakła-
du Wodociągów i Kanalizacji „W.-K.” Sp. z o.o. Według art. 32 ustawy o związkach
zawodowych w brzmieniu obowiązującym w dniu wypowiedzenia skarżącemu
umowy o pracę, tj. 27 czerwca 2000 r., pracodawca nie mógł wypowiedzieć ani roz-
wiązać umowy o pracę z pracownikiem będącym członkiem komisji rewizyjnej zakła-
dowej organizacji związkowej bez zgody zarządu tego związku. Strona pozwana zo-
stała poinformowana w dniu 25 kwietnia 2000 r. o wyborze w dniu 21 kwietnia 2000 r.
przez nadzwyczajne ogólne zebranie Związku zarządu w nowym składzie personal-
nym. Zmiana składu osobowego zarządu i informacja o niej miała (lub mogła mieć)
znaczenie tylko w relacjach pracodawca - członek zarządu. Wybór pracownika do
zarządu zakładowej organizacji związkowej powoduje bowiem powstanie (uaktual-
nienie) pewnych szczególnych jego uprawnień i zarazem odpowiadających im obo-
wiązków pracodawcy (np. w zakresie ochrony trwałości stosunku pracy, udzielenia
urlopu organizacyjnego czy zwolnień od pracy). Nie miała natomiast żadnego zna-
czenia w relacjach między pracodawcą i zarządem zakładowej organizacji związko-
wej jako jej organem. Art. 32 ust. 1 ustawy o związkach zawodowych zobowiązuje
pracodawcę do uzyskania zgody organu, a nie osób w organie tym zasiadających.
13
Taką zgodę zarządu pozwana Spółka uzyskała. Nie ma znaczenia okoliczność, że w
postępowaniu rejestracyjnym okazało się, iż uchwała nadzwyczajnego ogólnego ze-
brania Związku w sprawie wyboru zarządu w nowym składzie została podjęta z naru-
szeniem postanowień statutu. Pracodawca nie jest uprawniony do kontrolowania
przestrzegania przez organy związku zawodowego statutowych procedur, badania
legalności uchwał oraz merytorycznej i formalnej prawidłowości podejmowania
wszelkich innych decyzji. Nie jest też zobowiązany, co sugeruje pełnomocnik skarżą-
cego, do weryfikacji przekazanych mu przez organy związku informacji poprzez ich
porównywanie z wpisami uwidocznionym w rejestrze. Tylko na zasadzie wyjątku, „dla
zapewnienia minimum legalizmu i praworządności w stosunkach pracy”, dopuszczal-
ne jest sprawdzenie, czy zgoda na wypowiedzenie pracownikowi umowy o pracę „po-
chodzi od organu, który zgodnie z przepisami ustawy i postanowieniami statutu
związku zawodowego jest upoważniony do jej podejmowania” (por. wyrok Sądu Naj-
wyższego z dnia 20 listopada 1996 r., I PKN 20/96, OSNP 1997 nr 12, poz. 220). Na
tym właśnie polega autonomia związków zawodowych.
Oceniając trafność zarzutu naruszenia art. 32 ust. 1 ustawy o związkach za-
wodowych, warto podnieść, że przepis ten, w brzmieniu obowiązującym do 30
czerwca 2003 r., w zakresie w jakim przewidywał ochronę trwałości stosunku pracy
członków komisji rewizyjnej związku zawodowego, z dniem 15 kwietnia 2003 r.
uznany został przez Trybunał Konstytucyjny za sprzeczny z art. 32 Konstytucji (por.
wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 7 kwietnia 2003 r., Dz.U. Nr 63, poz. 590).
W tym kontekście kwestionowana może być sama potrzeba uzyskania przez pozwa-
nego pracodawcę zgody na wypowiedzenie skarżącemu umowy o pracę. Z dniem 1
lipca 2003 r. art. 32 ustawy o związkach zawodowych został zmieniony, a zmiana ta
uwzględnia wyrok Trybunału i jest z nim zgodna (art. 3 pkt 4 ustawy z dnia 26 lipca
2002 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw, Dz.U. Nr
135, poz. 1146).
Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312
k.p.c.,
orzekł jak w sentencji.
========================================