I PKN 497/00

Wygrał pozwany
SN28 czerwca 2001·sentence
Wypowiedzenie / zwolnieniePrzywrócenie do pracyZwiązki zawodowe
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła pracownika zatrudnionego na podstawie umowy o pracę, który domagał się przywrócenia do pracy po wypowiedzeniu. Sąd Najwyższy uznał, że wypowiedzenie naruszało przepisy, ponieważ pracodawca nie dopełnił obowiązku konsultacji z zakładową organizacją związkową, mimo że powód był członkiem związku zawodowego. Jednocześnie sąd stwierdził, że przywrócenie do pracy byłoby niecelowe. Uzasadniały to: negatywna ocena pracy powoda, brak umiejętności współpracy z pracownikami i przełożonymi, słabe zdolności organizacyjne, likwidacja wydziału, którym kierował, oraz trwała niezdolność do pracy połączona z pobieraniem renty. W konsekwencji utrzymano zasądzenie odszkodowania zamiast przywrócenia do pracy. Kasacja powoda została oddalona.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·obowiązek konsultacji wypowiedzenia z zakładową organizacją związkową
  • ·przesłanki uznania przywrócenia do pracy za niecelowe na podstawie art. 45 § 2 KP
  • ·zakres istotnych faktów i dowodów w sprawie o przywrócenie do pracy
  • ·ustalenie podstawy i wysokości odszkodowania za niezgodne z prawem wypowiedzenie
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 28 czerwca 2001 r. I PKN 497/00 1. W sprawie o uznanie za bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę (przywrócenie do pracy) o istotności faktów mających znaczenie dla rozstrzy- gnięcia sprawy decyduje treść art. 45 § 1 i 2 KP. 2. Niecelowość przywrócenia do pracy pracownika, który zajmował sta- nowisko kierownicze, mogą między innymi uzasadniać negatywna ocena jego pracy, brak umiejętności współpracy z pracownikami i przełożonymi mająca niekorzystny wpływ na pracę danej komórki organizacyjnej, niewystarczające zdolności organizacyjne oraz trwała niezdolność do pracy połączona z pobie- raniem świadczenia (renty) z ubezpieczenia społecznego. Przewodniczący SSN Jadwiga Skibińska-Adamowicz (sprawozdawca), Sę- dziowie: SN Roman Kuczyński, SA Kazimierz Josiak. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 28 czerwca 2001 r. sprawy z po- wództwa Jerzego P. przeciwko Powszechnemu Zakładowi Ubezpieczeń Społecz- nych S.A. Inspektoratowi w S. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Szczecinie z dnia 1 grudnia 1999 r. [...] o d d a l i ł kasację, nie obciążył powoda obowiązkiem zwrotu stronie pozwanej kosztów postępo- wania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Szczecinie wyrokiem z dnia 17 grudnia 1999 r. oddalił powództwo Jerzego P. przeciwko Powszechnemu Zakładowi Ubezpieczeń S.A. w S. o przywrócenie do pracy. Ustalił, że powód był wieloletnim pracownikiem najpierw Państwowego Zakładu Ubezpieczeń w S., a potem Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń S.A. w S. Podstawę stosunku pracy stanowiła umowa o pracę. Od 1 2 lutego 1996 r. powód został powołany na stanowisko naczelnika wydziału akwizycji w Inspektoracie PZU w S. Do jego obowiązków należało: pozyskiwanie klientów, kon- trolowanie zawartych umów ubezpieczenia i ich ewidencjonowanie oraz przygotowy- wanie właściwych danych (informacji) do zestawień statystycznych. Poza tym powód zajmował się planowaniem i organizowaniem pracy wydziału, nadzorem nad pracą pośredników ubezpieczeniowych, agentów i brokerów, zawieraniem z nimi umów zlecenia, a także sporządzaniem wspólnie z naczelnikiem wydziału sprzedaży okre- sowych planów sprzedaży. Bezpośrednia przełożona powoda - Wanda B. miała liczne zastrzeżenia do jego pracy w zakresie podziału obowiązków w podległym mu wydziale, nadzoru nad pracownikami, informowania ich o sposobie ewidencjonowa- nia zawieranych umów ubezpieczenia OC. Powód nie prowadził we właściwy sposób szkoleń podległych pracowników (mimo istnienia planu narad roboczych), w związku z czym zwracali się oni o udzielanie im porad do dyrektora Inspektoratu. Ponadto powód nienależycie rozdzielał premie i prowizje, co stało się przyczyną konfliktów między pracownikami, podważał umiejętności innych naczelników, nie podpisywał rejestru ubezpieczeń, nie sporządzał go w terminie, nie sporządzał także kart prowizji pracowników, co stwarzało znaczne utrudnienia w pracy głównej księgowej. Również współpraca powoda z naczelnikiem wydziału organizacyjno-administracyjnego nie układała się dobrze, gdyż powód wydawał polecenia pracownikom tego wydziału. Niewłaściwie układająca się współpraca powoda z naczelnikami innych wydziałów była przyczyną rozmów dyrektora Inspektoratu z powodem. W 1996 r. podczas sporu zbiorowego między związkami zawodowymi a dyrektorem Oddziału Okręgowego PZU w S. związki zawodowe biorące udział w sporze, jak również Komisja Między- zakładowa NSZZ „Solidarność”, wystąpiły z postulatem odwołania powoda ze stano- wiska naczelnika wydziału akwizycji. W dniu 21 listopada 1996 r. powód otrzymał pismo wypowiadające mu umowę o pracę ze skutkiem na dzień 28 lutego 1997 r. i wskazujące jako przyczynę tego wypowiedzenia nieumiejętne kierowanie wydziałem, podrywanie autorytetu przełożonego, świadome mylne przekazywanie pracownikom poleceń dyrektora oraz wprowadzanie w błąd dyrektora w sprawach związanych z pracą wydziału. Sąd Rejonowy ponadto ustalił, że w dniu wręczenia pisma o wypowiedzeniu umowy o pracę powód nie był członkiem żadnego związku zawodowego i nie wska- zał żadnej organizacji związkowej do obrony swoich praw. Obecnie, w związku ze zmianą struktury organizacyjnej strony pozwanej, nie ma już wydziału akwizycji, a 3 zadania należące dotąd do naczelnika tego wydziału przejął zastępca dyrektora do spraw sprzedaży. W świetle powyższych ustaleń Sąd pierwszej instancji uznał, że wypowiedzenie powodowi umowy o pracę było uzasadnione i prawidłowe pod wzglę- dem formalnym. W ocenie Sądu Rejonowego, nie ma znaczenia prawnego okolicz- ność, że powód odmówił złożenia podpisu na piśmie zawierającym oświadczenie o wypowiedzeniu mu umowy o pracę, jak również to, że po otrzymaniu wypowiedzenia kontaktował się ze związkiem zawodowym w sprawie obrony swoich praw. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych na skutek apelacji po- woda wyrokiem z dnia 1 grudnia 1999 r. zmienił w ten sposób wyrok Sądu Rejono- wego, że zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 7.399 zł wraz z odset- kami ustawowymi tytułem odszkodowania, zamiast przywrócenia do pracy, oraz od- dalił powództwo i apelację w pozostałej części. Sąd Okręgowy przyjął jako trafne, a zarazem własne, ustalenia Sądu Rejono- wego co do przyczyn wypowiedzenia powodowi umowy o pracę i ich zasadności. Ustalił jednak dodatkowo, że powód był członkiem organizacji zakładowej NSZZ „So- lidarność” od 1982 r., a także członkiem zarządu Międzyzakładowej Komisji NSZZ „Solidarność” w S. Gdy w 1994 r. objął stanowisko dyrektora Inspektoratu PZU S.A. w S., Międzyzakładowa Komisja NSZZ „Solidarność” odwołała go z funkcji członka zarządu. Równocześnie pismem z dnia 7 listopada 1994 r. powód zwrócił się do wy- mienionej Komisji o zawieszenie jego przynależności do związku zawodowego na czas pełnienia stanowiska dyrektora. Następnie w marcu 1996 r., kiedy przestał zaj- mować to stanowisko, zwrócił się „o odwieszenie jego działalności związkowej”. Je- sienią 1996 r. powód, jako członek związku zawodowego, pisał też pisma do różnych komórek tego związku (pisma powoda z dnia 12 września i z dnia 1 grudnia 1996 r.). Tymczasem było w sprawie niesporne to, że pracodawca nie zawiadomił Międzyza- kładowej Komisji Związku Zawodowego NSZZ „Solidarność” o zamiarze wypowie- dzenia powodowi umowy o pracę, jak również nie zwrócił się do związków zawodo- wych o podanie informacji o pracownikach w nich zrzeszonych lub korzystających z ich obrony. Przepis art. 30 ust. 21 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawo- dowych stanowi, że gdy przepisy przewidują obowiązek współdziałania pracodawcy z zakładową organizacją związkową, o którym mowa w art. 232 KP, pracodawca jest obowiązany zwrócić się do organizacji związkowej o informację o pracownikach ko- rzystających z jej obrony z tytułu członkostwa bądź z tego względu, że organizacja ta wyraziła zgodę na obronę praw pracownika, który nie jest członkiem związku zawo- 4 dowego. Sąd Okręgowy podkreślił, że pracodawca jest obowiązany zwracać się każ- dorazowo o informacje do związku zawodowego, natomiast organ związku zawodo- wego nie jest zobligowany do informowania o tym pracodawcy z własnej inicjatywy. Z tych przyczyn Sąd Okręgowy uznał, że skoro w chwili wypowiedzenia umowy o pracę powód był członkiem NSZZ „Solidarność”, pracodawca, zaniedbując obowiązek wy- nikający z art. 38 § 1 KP w związku z art. 232 KP oraz z art. 30 ust. 21 ustawy o za- wiązkach zawodowych, naruszył tym samym przepisy o wypowiadaniu umów o pracę. Jednak - w ocenie Sądu drugiej instancji - przywrócenie powoda do pracy by- łoby niecelowe, skoro pracodawca wykazał, że „powód nie sprawdzał się na stanowi- sku naczelnika Wydziału Akwizycji, nie posiadał zdolności organizacyjnych oraz umiejętności współpracy z innymi pracownikami i przełożonymi”, co miało niekorzyst- ny wpływ na pracę wydziału i całego Inspektoratu. Poza tym na skutek zmian organi- zacyjnych uległ likwidacji wydział akwizycji, powód zaś otrzymuje od dnia 21 listopa- da 1997 r. rentę z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. W tej sytuacji na podstawie art. 45 § 2 KP Sąd Okręgowy zasądził na rzecz powoda odszkodowanie w wysokości określonej w art. 471 KP równe trzymiesięcznemu wynagrodzeniu za pracę. Od powyższego wyroku powód złożył kasację opartą na zarzutach naruszenia prawa materialnego wskutek błędnego zastosowania art. 45 § 2, zamiast art. 45 § 1 KP, oraz naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 227, art. 232 i art. 233 § 1 KPC, wskutek niedopuszczenia dowodów zgłoszonych przez powoda, co nie pozwoliło na uzupełnienie materiału dowodowego oraz na wnikliwe i wszechstronne rozważenie istotnych w sprawie okoliczności. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wy- roku Sądu Rejonowego w Szczecinie z dnia 17 grudnia 1998 r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku przez za- sądzenie na rzecz powoda dalszej kwoty 4.184 zł tytułem odszkodowania wraz z od- setkami od dnia 12 marca 1997 r. Uzasadniając podstawy kasacyjne powód wyjaśnił, że wbrew art. 227 KPC Sąd Rejonowy nie dopuścił dowodu ze świadków, którym to dowodem chciał wyka- zać bezzasadność podanych przez pracodawcę przyczyn wypowiedzenia umowy o pracę, zaś Sąd Okręgowy - mimo podniesienia zarzutu naruszenia tego przepisu - skoncentrował się na sprawie konsultacji związkowej i przepisach art. 38 § 1 i art. 232 KP. Sąd Okręgowy z naruszeniem art. 45 § 1 KP nie przywrócił powoda do pracy na poprzednich warunkach, upatrując przeszkód w okolicznościach faktycznych nie sta- nowiących w rzeczywistości przeszkody. Jeżeli bowiem u strony pozwanej nastąpiły 5 zmiany organizacyjne i uległo likwidacji stanowisko zajmowane przez powoda, pra- codawca mógł zaoferować mu stanowisko równorzędne. Natomiast dla oceny, czy powód jest zdolny do pracy, miarodajna jest chwila podejmowania pracy (dopusz- czenia do niej), w której powód powinien wylegitymować się zaświadczeniem lekar- skim stwierdzającym możliwość wykonywania zaproponowanej pracy. Gdy zaś cho- dzi o ustaloną przez Sąd Okręgowy wysokość odszkodowania, to jest ona niewłaści- wa. Sąd ten przyjął bowiem za podstawę odszkodowania średnie wynagrodzenie z całego roku, a powinien przyjąć wynagrodzenie wypłacone powodowi w okresie wy- powiedzenia, tj. 11.538 zł, za grudzień 1996 r. oraz za styczeń i luty 1997 r. Strona pozwana wniosła o oddalenie kasacji i zasądzenie na jej rzecz od po- woda zwrotu kosztów postępowania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja nie mogła być uwzględniona, gdyż brak jest podstaw do przyjęcia, że zaskarżony wyrok naruszył wskazane w niej przepisy prawa materialnego i proceso- wego. Główny zarzut dotyczący naruszenia przepisów postępowania wywiódł skar- żący z faktu, że Sąd Okręgowy nie dopuścił dowodu z zeznań świadków, chociaż skarżący podkreślił w apelacji konieczność ich przesłuchania. Przy pomocy tego do- wodu chciał bowiem wykazać, że wypowiedzenie mu umowy o pracę było nieuza- sadnione. Nieprzeprowadzenie powyższego dowodu przez Sąd drugiej instancji za- ważyło - zdaniem powoda - na wyniku sprawy, gdyż Sąd ten orzekał na podstawie niepełnego materiału dowodowego i w związku z tym nie mógł wziąć pod rozwagę wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Rozważając powyższy zarzut nie można pominąć okoliczności, że powód, wnosząc w apelacji „o powtórzenie postępowania dowodowego”, nie określił jego zakresu, zwłaszcza zaś nie wymienił świadków, któ- rych przesłuchanie uznał za niezbędne. Również na trzech rozprawach w postępo- waniu apelacyjnym, występując wraz z pełnomocnikiem procesowym, nie zgłosił wniosku do przesłuchanie świadków. Sąd Okręgowy nie miał zaś ustawowego obo- wiązku dążyć o wyjaśnienia, jakie powód zamierza zaoferować dowody ani też prze- prowadzać dochodzeń w tym zakresie. W myśl art. 3 i art. 232 KPC, strony są obo- wiązane wskazywać i przedstawiać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wy- wodzą skutki prawne. Zatem powinnością powoda było wymienienie w apelacji z 6 imienia i nazwiska oraz podanie innych danych świadków, których przesłuchanie uznał za istotne dla wyniku sprawy. Odmienne rozumienie roli powoda i Sądów roz- poznających jego sprawę nie znajduje uzasadnienia w unormowaniu zawartym w wymienionych przepisach. Poza powyższym argumentem są jeszcze inne racje, które przemawiają za oceną, że nie doszło do naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 227 i art. 233 § 1 KPC. Otóż lektura pism procesowych złożonych przez powoda pozwala ustalić, że stosow- nie do polecenia Sądu Rejonowego, w piśmie z dnia 15 stycznia 1998 r. wskazał on (pięciu) świadków, między innymi Janusza S. - przewodniczącego Międzyokręgowej Komisji Koordynacyjnej NSZZ „Solidarność” i Jadwigę B. - członka tej Komisji, a uczynił to w celu wyjaśnienia, że Przemysław K. - przewodniczący Międzyzakładowej Komisji NSZZ „Solidarność” wymuszał zwolnienia z pracy osób o odmiennych niż on poglądach. W piśmie z dnia 30 marca 1998 r. powód ponowił ten wniosek, wprowa- dzając jako okoliczność wymagającą wyjaśnienia „rolę i znaczenie”, które miał spór zbiorowy wszczęty przez Przemysława K. w wypowiedzeniu skarżącemu umowy o pracę. W kolejnym piśmie z dnia 21 maja 1998 r. powód podtrzymał ów wniosek do- wodowy, uzasadniając go tym, że zeznania wskazanych osób „mogą potwierdzić ścisły związek sporu zbiorowego między MKK NSZZ „Solidarność” [....] a Oddziałem Okręgowym PZU w S.” z jego „zwolnieniem z pracy i przywróceniem do pracy Prze- mysława K”. W sprawie o uznanie za bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę (przy- wrócenie do pracy) o istotności faktów w rozumieniu art. 227 KPC decyduje przepis art. 45 § 1 KP, gdyż według prawa materialnego trzeba oceniać, które fakty są istotne dla rozstrzygnięcia danej sprawy. Należało zatem przyjąć, że z punktu widze- nia normy prawnej zawartej w art. 45 § 1 KP wymagały dowodu zasadnicze przyczy- ny wypowiedzenia powodowi umowy o pracę, a nie okoliczności towarzyszące wypo- wiedzeniu, które same w sobie nie doprowadziłyby do rozwiązania umowy o pracę. Nie jest więc uchybieniem procesowym nieprzeprowadzenie przez Sądy obu instancji dowodów, które miałyby naświetlić bądź wyjaśnić okoliczności drugorzędne, nie ma- jące znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Tym samym nie można podzielić poglądu skarżącego o naruszeniu przez Sąd Okręgowy art. 233 § 1 KPC. Sąd ten bowiem w uzasadnieniu wyroku przedstawił szczegółowo ustalenia Sądu pierwszej instancji wraz z oceną dowodów i stwierdził, że ustalenia te przyjmuje jako własne, a ocenę dowodów aprobuje. Nie mógł natomiast Sąd Okręgowy popełnić uchybienia przeciw- 7 ko zasadzie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału w odniesieniu do dowodów, których nie przeprowadził - ani on sam, ani Sąd Rejonowy. Niezasadny okazał się również zarzut kasacji, według którego Sąd Okręgowy, rozpoznając apelację, skoncentrował swoją uwagę głównie na kwestii konsultacji związkowej i związanych z nią przepisów art. 232 i art. 38 § 1 KP, pominął natomiast bezsporny fakt, że w czasie dwunastoletniego zatrudnienia u strony pozwanej powód nie otrzymał żadnej kary dyscyplinarnej, która by źle świadczyła o jego stosunku do obowiązków pracowniczych, jak również przyjął za prawidłowo ustalone przez Sąd Rejonowy przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę, chociaż Sąd Okręgowy nie do- puścił dowodu z zeznań świadków zgłoszonych przez powoda. Odnosząc się do powyższego zarzutu trzeba zwrócić uwagę na to, że jednym z głównych zarzutów apelacji było naruszenie przez Sąd Rejonowy przepisów usta- nawiających obowiązkowy tryb współdziałania pracodawcy z zakładową organizacją związkową przy wypowiadaniu pracownikowi umowy o pracę. Z tego względu Sąd Okręgowy, badając sprawę w tym aspekcie, przeprowadził postępowanie dowodowe, w którego wyniku ustalił, że powód był członkiem NSZZ „Solidarność” od 1982 r. Wprawdzie gdy w 1994 r. objął stanowisko dyrektora I Inspektoratu PZU, zwrócił się do organizacji związkowej o zawieszenie jego członkostwa na czas zajmowania tego stanowiska, ale w marcu 1996 r., ze względu na ustanie przeszkód, wystąpił już z wnioskiem o traktowanie go jako czynnego członka związku zawodowego. Sąd Okręgowy uznał więc, że pracodawca przed podjęciem decyzji o wypowiedzeniu umowy o pracę powinien wyjaśnić sprawę przynależności związkowej powoda, jak tego wymaga art. 30 ust. 22 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (Dz.U. Nr 55, poz. 234 ze zm.), i postąpić stosownie do uzyskanej informacji. Skoro przy tym powód był członkiem związku zawodowego, pracodawca powinien zawia- domić ten związek o zamiarze wypowiedzenia umowy o pracę, zgodnie z art. 38 § 1 KP. Słusznie więc Sąd Okręgowy niewypełnienie tego obowiązku potraktował jako naruszenie przepisów o wypowiadaniu umów, które w myśl art. 45 § 1 KP stwarza po stronie pracownika roszczenie o przywrócenie do pracy albo o odszkodowanie. Traf- nie również uznał, że powodowi przysługuje jedno z tych roszczeń, zaś zmieniając wybór dokonany przez powoda i ustalając, że należy zasądzić na jego rzecz odszko- dowanie, ponieważ przywrócenie do pracy byłoby niecelowe, działał w ramach uprawnień przyznanych sądom w art. 45 § 2 KP. Przepis ten stanowi, że sąd pracy może nie uwzględnić żądania pracownika uznania za bezskuteczne wypowiedzenia 8 umowy o pracę lub przywrócenia do pracy, jeżeli ustali, że uwzględnienie takiego żądania jest niemożliwe lub niecelowe. Sąd drugiej instancji wypełnił swój obowiązek wynikający z wymienionego przepisu, gdyż wskazał, że za niecelowością przywróce- nia powoda do pracy przemawiały: uzasadniona negatywna ocena jego pracy, brak umiejętności współpracy z pracownikami i przełożonymi mający wpływ na pracę wy- działu i Inspektoratu PZU, niewystarczające zdolności organizacyjne, likwidacja wy- działu, którego był naczelnikiem, oraz trwała niezdolność powoda do pracy połączo- na z pobieraniem przez niego renty od dnia 21 listopada 1997 r. Stanowisko Sądu Okręgowego należało uznać za zasadne. Odpowiada mu wykładnia art. 45 § 2 KP przyjęta przez Sąd Najwyższy. Tytułem przykładu można przytoczyć wyrok z dnia 26 marca 1998 r., I PKN 556/97 (OSNAPiUS 1999 nr 5, poz. 166), w którym Sąd Najwyższy przyjął, że sąd pracy, rozstrzygając o zastosowaniu art. 45 § 2 KP, musi ustalić indywidualny zespół okoliczności, który na zasadzie wnioskowania przyczynowego pozwala ustalić, że nie jest celowe przywrócenie do pracy określonego pracownika na określonym stanowisku. Taki sam pogląd powtó- rzył Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 kwietnia 2000 r., I PKN 578/99 (OSNAPiUS 2001 nr 18, poz. 551). Wprawdzie w obydwu wymienionych sprawach chodziło o za- stosowanie art. 45 § 2 KP przy ocenie roszczenia pracownika powstałego w wyniku rozwiązania z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia, lecz przepis ten odnosi się do obydwu trybów rozwiązania umowy o pracę. Jak więc z przedstawionych uwag wyni- ka, zarzut skarżącego dotyczący naruszenia wymienionego przepisu, jak również art. 45 § 1 KP, okazał się chybiony. Wreszcie, gdy chodzi o przypisane wyrokowi naruszenie art. 471 KP wskutek przyjęcia przez Sąd Okręgowy niewłaściwej podstawy do obliczenia odszkodowania dla powoda, to trzeba podkreślić, że w postępowaniu kasacyjnym Sąd Najwyższy bada jedynie zasadność zarzutów naruszenia prawa materialnego i procesowego, nie przeprowadza natomiast postępowania dowodowego. Postępowanie to powinno zakończyć się najpóźniej przed Sądem drugiej instancji. Tymczasem powód dopiero do kasacji dołączył informację o zarobkach z okresu od 1 listopada 1996 r. do 31 stycznia 1997 r. (przedtem, po wyroku Sądu Okręgowego, złożył wniosek o sprosto- wanie tego wyroku przez zastąpienie zasądzonej na jego rzecz kwoty 7.399 zł kwotą 11.583 zł) w celu wykazania, że odszkodowanie zasądzone na jego rzecz było za niskie. Zarzut ten nie mógł być jednak uwzględniony: po pierwsze dlatego, że Sąd Okręgowy zasądził na rzecz powoda odszkodowanie „stosownie” do art. 471 KP w 9 wysokości wynagrodzenia za okres 3 miesięcy, które ustalił na podstawie informacji strony pozwanej o wynagrodzeniu powoda (k. 16 akt sprawy), a po wtóre dlatego, że sposób ustalenia wynagrodzenia stanowiącego podstawę obliczania odszkodowań określiło rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 29 maja 1996 r. w sprawie sposobu ustalania wynagrodzenia w okresie niewykonywania pracy oraz wynagrodzenia stanowiącego podstawę obliczania odszkodowań, odpraw, dodatków wyrównawczych do wynagrodzenia i innych należności przewidzianych w Kodeksie pracy (Dz.U. Nr 62, poz. 289 ze zm.). Po to więc, by wykazać, że Sąd Okręgowy nie- prawidłowo określił wysokość odszkodowania, powód powinien powołać się na od- powiednie przepisy tego rozporządzenia, czego w kasacji nie uczynił. Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy oddalił kasację jako nie zawierają- cą uzasadnionych podstaw (art. 39312 KPC). ========================================