uzasadnienie wyroku, niezawierające wskazania, na jakich dowodach Sąd drugiej instancji oparł ustalenia oraz niewskazanie powodów, dla których odmówił mocy sze- regu dowodom przeciwnym; 2) niewyjaśnienie, czy wniosek o uzasadnienie wyroku Sądu pierwszej instancji oraz apelacja pozwanego zostały złożone w terminach prze- widzianych w art. 369 § 1 i art. 357 k.p.c., mimo że z prezentat ich złożenia wynika, iż nastąpiło to po terminie, a brak jest dowodu na nadanie wniosku o uzasadnienie oraz apelacji pozwanego w polskim urzędzie pocztowym, gdyż koperty nie zostały dołą- czone; 3) art. 45 § 1 k.p. oraz art. 32 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.), przez przyjęcie, że wypowiedzenie umowy o pracę było uzasadnione, mimo że twierdzenie o utracie zaufania do powódki jest pozbawione podstaw, gdyż powódka jako admini- strator danych osobowych była upoważniona do wydania metryczki komputerowej osobie, której sprawa bezpośrednio dotyczy. W uzasadnieniu kasacji powódka wy- wiodła w szczególności, że Sąd drugiej instancji powziął mylne wyobrażenie o zna- czeniu metryczki komputerowej, nawet jej nie widząc, gdyż nie została przedłożona jako dowód. Zdaniem powódki, ta metryczka jest tylko „historią" pliku komputero- wego, która powstaje automatycznie po dokonaniu zapisu. Nie jest dokumentem, za który należy uznać zapisaną w pliku uchwałę, a nie „historię" pliku. Sąd Okręgowy sugeruje możliwość naniesienia na kopiach metryczki różnych dat jej podjęcia, co jest błędne. Metryczka daje jedynie możliwość stwierdzenia daty utworzenia pliku, w tym przypadku zapisanej w pliku uchwały. Zarządzeniem [...] z dnia 15 października 1998 r., wydanym na podstawie ustawy o ochronie danych osobowych powołano po- wódkę na administratora bezpieczeństwa informacji. Stosownie do instrukcji, każdej osobie przysługuje prawo do kontroli przetwarzania danych osobowych, które jej dotyczą. W razie wykazania, że dane są niekompletne, nieaktualne, nieprawdziwe lub zostały zebrane z naruszeniem ustawy, administrator bezpieczeństwa informacji, względnie osoba przez niego upoważniona, zobowiązani są do uzupełnienia, uaktu- alnienia, sprostowania, bądź usunięcia danych ze zbioru. Powódka, wydając byłemu dyrektorowi metryczkę komputerową uchwały na jego umotywowany wniosek, dzia- łała w zakresie swoich kompetencji, stosownie do zarządzenia [...] z dnia 15 paź- dziernika 1998 r. Powódka jako administrator bezpieczeństwa informacji była zobo- wiązana do takiego działania. Każdy bowiem, kogo dane dotyczą, ma prawo do kon- troli przetwarzanych danych. Uchwała rady pracowniczej dotyczyła bezpośrednio byłego dyrektora i została wydana na pisemny wniosek zainteresowanego. Powódka nigdy nie organizowała, nie zapraszała ani nie udostępniała żadnych pomieszczeń dla celów przyjęcia pożegnalnego byłego dyrektora. Spotkanie z nim odbyło się w pomieszczeniach ogólnodostępnych, było spontaniczne, niezaplanowane, a powódka nie była jego organizatorką.
Strona pozwana wniosła o oddalenie kasacji i zasądzenie kosztów postępowa- nia kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności należało rozważyć, czy kasacja jest dopuszczalna ze względu na istnienie przedmiotu zaskarżenia. Sąd drugiej instancji rozpoznawał bo- wiem apelacje obu stron i w wyniku uwzględnienia apelacji strony pozwanej zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji oraz oddalił powództwo. Sąd drugiej instancji nie orzekł natomiast o apelacji powódki, w szczególności nie oddalił jej. Mimo to kasacja powódki jest dopuszczalna, gdyż dotyczy uwzględnienia apelacji strony pozwanej prowadzącego do oddalenia powództwa. Inną sprawą jest, że w przypadku uwzględ- nienia kasacji powódki niemożliwe byłoby rozstrzygnięcie prowadzące do przywróce- nia do pracy. W tym zakresie bowiem wyrok Sądu drugiej instancji nie zawiera roz- strzygnięcia (oddalenia apelacji powódki).
Powódka podnosi w kasacji zarzuty dotyczące złożenia przez stronę pozwaną po terminie wniosku o doręczenie wyroku Sądu pierwszej instancji z uzasadnieniem, a przez to niedopuszczalności apelacji od tego wyroku. Zarzuty te nie były podno- szone w postępowaniu apelacyjnym, a w tym postępowaniu powinny być zgłoszone w pierwszej kolejności. Zgodnie bowiem z art. 370 k.p.c., sąd pierwszej instancji od- rzuci na posiedzeniu niejawnym apelację wniesioną po upływie przepisanego terminu lub z innych przyczyn niedopuszczalną, jak również apelację, której braków strona nie uzupełniła w wyznaczonym terminie. Sąd drugiej instancji odrzuca natomiast na posiedzeniu niejawnym apelację, jeżeli ulegała ona odrzuceniu przez sąd pierwszej instancji (art. 373 k.p.c.). Sąd Najwyższy zważył jednak, że podniesienie zarzutów w tym zakresie jest możliwe, gdyż nie dotyczy ich wykładnia prawa dokonana w tej sprawie przez Sąd Najwyższy w poprzednim wyroku. Tylko w takiej sytuacji nie można oprzeć kasacji od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Sąd Najwyższy (art. 39317 k.p.c.). Przy poprzednim rozpoznaniu sprawy tego rodzaju za- rzuty nie były podnoszone (kasację wnosiła strona pozwana) i dlatego nie były one przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego. Wyrok Sądu pierwszej instancji zapadł w dniu 17 kwietnia 2002 r., a wniosek strony pozwanej o jego doręczenie z uzasadnie- niem wpłynął do Sądu w dniu 25 kwietnia 2002 r. (data prezentaty), czyli dzień po terminie. Przy przyjęciu wniosku zaznaczono, że „na kopercie stempel poczty z datą 23.04.02", ale nie zachowano koperty. Odpis wyroku Sądu pierwszej instancji został doręczony pełnomocnikowi strony pozwanej w dniu 10 lipca 2002 r., a apelacja wpły- nęła do Sądu w dniu 18 lipca 2002 r. Również nie zachowano koperty, w której prze- słano tę apelację, ale przy jej przyjęciu w biurze podawczym zaznaczono, że „na ko- percie stempel pocztowy z datą 15.07.02". Apelacja strony pozwanej została więc niewątpliwie wniesiona w terminie określonym w art. 369 § 1 k.p.c. i problem sprowa- dza się do oceny, czy wniosek o doręczenie odpisu wyroku z uzasadnieniem został złożony w terminie z art. 328 § 1 k.p.c. Ponieważ wniosek ten wpłynął do Sądu jeden dzień po terminie, a został przesłany pocztą, to należało w aktach sprawy zachować kopertę przesyłki pocztowej, gdyż na jej podstawie możliwe było dokonanie oceny zachowania terminu (art. 165 § 2 k.p.c.). Stwierdzić jednak należy, że wnioski wypro- wadzane z tych faktów przez powódkę, co do wysłania tego wniosku po terminie, są zbyt daleko idące. Zgodnie z utrwaloną wykładnią Sądu Najwyższego, niedopusz- czalne jest oparcie postanowienia o odrzuceniu apelacji jedynie na dacie wpływu umieszczonej w wadliwej adnotacji, tzw. prezentacie (postanowienie z dnia 5 lutego 1999 r., III CKN 1211/98, OSNC 1999 nr 7-8, poz. 139). Z adnotacji urzędowych do- konanych na wniosku strony pozwanej wynika, że został on przesłany pocztą, a na- wet została w ten sposób stwierdzona data nadania przesyłki. Nie ma żadnych pod- staw, aby kwestionować tę adnotację, a wniosek powódki, że przesyłka została dorę- czona do Sądu w dniu nadania (tylko wtedy termin nie zostałby zachowany) jest mniej prawdopodobny, niż uznanie, że przesyłka została nadana dwa dni wcześniej (jak zaznaczono w adnotacji). Wobec tego Sąd Najwyższy uznaje zarzuty naruszenia art. 165 § 2 w związku z art. 357 § 1, art. 369 § 1 i art. 373 k.p.c. za niezasadne. Nie stanowią również usprawiedliwionej podstawy kasacji zarzuty naruszenia art. 233 § 1, art. 232, art. 316 § 1, art. 328 § 2 w związku z art. 382 i art. 391 § 1 k.p.c. Po wykładni dokonanej przez Sąd Najwyższy w wyroku przekazującym sprawę do ponownego rozpoznania (art. 39317 k.p.c.) istota sporu sprowadzała się do praw- nej oceny zachowania powódki polegającego na wydaniu byłemu dyrektorowi strony pozwanej metryczki komputerowej uchwały rady pracowniczej. Sąd Najwyższy wy- raźnie bowiem uznał, że pozostałe przyczyny wypowiedzenia nie mogą być uznane za uzasadnione. Fakty dotyczące tego zachowania były w zasadzie niesporne, a w każdym razie zostały ustalone w sposób niewątpliwy i nie są skutecznie podważone w kasacji. Powódka wydała byłemu dyrektorowi przedmiotową metryczkę, a znacze- nie tego faktu dla oceny ewentualnej utraty zaufania do powódki przez pracodawcę, zostało przesądzone w poprzednim wyroku Sądu Najwyższego. Problem sprowadzał się więc tylko do oceny, czy takie zachowanie powódki może być ocenione jako uza- sadniona przyczyna wypowiedzenia. Powódka w tym zakresie podnosi zarzut naru- szenia art. 45 § 1 k.p. i art. 32 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych. Rzeczywiście, gdyby powódka była uprawniona, a nawet zobowiązana do wydania tej metryczki, to nie można by przyjąć, aby jej zachowanie mogło być uzasadnioną przyczyną wypowiedzenia. Należy też podzielić pogląd powódki, że z art. 32 ustawy o ochronie danych osobowych wynika obowiązek administratora da- nych udzielania osobom zainteresowanym informacji o zgromadzonych danych ich dotyczących, w tym także wydania odpisów dokumentów. Powódka jednak nie była administratorem danych w rozumieniu tej ustawy (był nim dyrektor), a jedynie „ad- ministratorem bezpieczeństwa informacji". Przede wszystkim, według ustalonego stanu faktycznego (a tym Sąd Najwyższy jest związany - art. 39311 k.p.c.), „powódka na podstawie instrukcji nie miała prawa wydać metryczki" (tak ustala Sąd Rejonowy), a według Sądu Okręgowego wydanie metryczki było samowolne. Wobec tego należy uznać, że samowolne wydanie przez powódkę byłemu dyrektorowi metryczki komputerowej uchwały rady pracowniczej było naruszeniem jej obowiązków pracow- niczych, a ze względu na znaczenie tego dokumentu (przesądzone w poprzednim wyroku Sądu Najwyższego) należy je ocenić jako usprawiedliwiające utratę zaufania do powódki jako pracownika, a przez to jako uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia w rozumieniu art. 45 § 1 k.p. Z tych względów kasacja podlegała oddaleniu na podstawie art. 39312 k.p.c. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na mocy art. 102 k.p.c. ========================================