I PKN 74/97

Wygrał powód
SN9 kwietnia 1997·sentence
Przywrócenie do pracyWypowiedzenie / zwolnienieInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła lekarki zatrudnionej w szpitalu, która po powrocie z urlopu wychowawczego została skierowana przez pracodawcę do pracy w Dziale Pomocy Doraźnej, mimo że przed urlopem pracowała jako asystent w Wojewódzkiej Przychodni Dermatologicznej. Powódka uznała to za czasowe oddelegowanie i wróciła na poprzednie stanowisko. Pracodawca potraktował to jako porzucenie pracy. Sąd Najwyższy oddalił kasację szpitala i potwierdził, że przepisy dotyczące lekarzy w zakładach służby zdrowia pozwalają na powierzenie innej pracy tylko czasowo, maksymalnie przez trzy miesiące w roku, i nie dają podstaw do stałego przeniesienia na stanowisko nierównorzędne z poprzednim. SN uznał też, że samo zachowanie powódki nie stanowiło porzucenia pracy, a art. 8 k.p. nie może być samodzielną podstawą rozwiązania stosunku pracy. Ostatecznie utrzymano przywrócenie powódki do pracy i zasądzenie wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy pracodawca mógł na stałe powierzyć lekarzowi pracę na stanowisku nierównorzędnym z poprzednim po powrocie z urlopu wychowawczego
  • ·czy odmowa wykonywania pracy na innym stanowisku stanowiła porzucenie pracy
  • ·czy art. 8 k.p. może stanowić podstawę ustania stosunku pracy
  • ·zakres czasowego powierzenia innej pracy lekarzowi w zakładzie służby zdrowia
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 9 kwietnia 1997 r. I PKN 74/97 Na podstawie przepisu § 8 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Rady Mi- nistrów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie niektórych obowiązków i uprawnień pracowników zatrudnionych w zakładach służby zdrowia (Dz.U. Nr 51, poz. 326 ze zm.) można powierzyć lekarzowi wykonywanie pracy nie przewidzianej w umowie przez trzy miesiące w ciągu roku. Z przepisu tego nie wynika uprawnienie do polecenia stałego wykonywania pracy na stanowisku nierównorzędnym z poprzednim. Przewodniczący SSN: Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie SN: Roman Kuczyński, Maria Mańkowska. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 1997 r. sprawy z powództwa Mirosławy K. przeciwko Wojewódzkiemu Szpitalowi Zespolonemu w P. o przywrócenie do pracy, ustalenie i zapłatę, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 23 sierpnia 1996 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Mirosława K. wniosła o przywrócenie jej do pracy w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w P. i zasądzenie wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa twierdząc, że powódka porzuciła pracę. Wyrokiem z 11 kwietnia 1996 r. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Pile zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 3285 zł tytułem odszkodowania, a w pozostałym zakresie oddalił powództwo. Sąd I instancji ustalił, że powódka pracowała u pozwanego od 1985 r., przy czym od 1993 r. w Wojewódzkiej Przychodni Dermatologicznej, gdzie rozpoczęła II stopień specjalizacji z dermatologii. Od maja 1994 r. do 30 kwietnia 1995 r. powódka przebywała na urlopie wychowawczym i w tym czasie ukończyła specjalizację. Po powrocie z urlopu wychowawczego powódka została zatrudniona przez pracodawcę w Dziale Pomocy Doraźnej, co potraktowała jako tymczasowe oddelegowanie, po upływie którego wróciła - bez uzgodnienia z pracodawcą - na stanowisko asystenta w Wojewódzkiej Przychodni Dermatologicznej, tj. na stanowisko zajmowane przez urlopem. Takie zachowanie powódki pozwany uznał za porzucenie pracy z dniem 12 grudnia 1995 r. Sąd Rejonowy uznał, że zatrudnienie powódki w Dziale Pomocy Doraźnej za wynagrodzeniem nie niższym od pobieranego przed urlopem wychowawczym było zgodne z dyspozycją § 17 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 lipca 1981 r. w sprawie urlopów wychowawczych (jednolity tekst: Dz. U. z 1990 r. Nr 76, poz. 454 ze zm.). W zachowaniu powódki Sąd nie dopatrzył się zaistnienia przesłanek uzasadniających przyjęcie, iż porzuciła ona pracę. Sąd uznał jednakże za niecelowe przywrócenie jej do pracy, ponieważ oświadczyła ona, że nie godzi się wrócić do pracy na stanowisku starszego asystenta w Dziale Pomocy Doraźnej, a pracodawca oświadczył, że nie widzi możliwości współpracy z powódką. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu, po roz- poznaniu rewizji obu stron od omówionego wyroku, w uwzględnieniu rewizji powódki wyrokiem z 23 sierpnia 1996 r. zmienił ten wyrok i przywrócił powódkę do pracy w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w P. na stanowisku starszego asystenta w Woje- wódzkiej Przychodni Dermatologicznej w P. i zasądził na jej rzecz kwotę 3285 zł tytułem wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy. Rewizja pozwanego została oddalona. Sąd Wojewódzki doszedł do przekonania, że stanowisko pracy w Dziale Pomocy Doraźnej nie jest równorzędne ze stanowiskiem w Wojewódzkiej Przychodni Dermatologicznej, które powódka zajmowała przed urlopem wychowawczym. Praca w Przychodni wymaga wyższych kwalifikacji, jest świadczona na miejscu w Przychodni, inne jest usytuowanie tych stanowisk w strukturze organizacyjnej zakładu. O różnicach świadczy 30% dodatek, który przysługuje pracownikom zatrudnionym w Dziale Pomocy Doraźnej z tytułu ciężkich warunków pracy. Oddalając rewizję pozwanego Sąd II instancji podzielił pogląd Sądu Rejonowego co do tego, że powódka stawiając się do pracy, lecz odmawiając wykonywania pracy na stanowisku wskazanym przez pracodawcę, nie porzuciła pracy. Pozwany wniósł kasację od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu. Zarzucił "naruszenie prawa materialnego, polegające na błędnej ocenie dowodów, w szczególności uznanie, że stanowisko lekarza st. asystenta w Dziale Pomocy Doraźnej nie jest równorzędne ze stanowiskiem pracy poprzednio zajmowanym przez powódkę (lekarz, asystent Wojewódzkiej Przychodni Dermatologicznej) oraz całkowite pominięcie przez Sąd II instancji specyfiki zawodu lekarza uprawniającej kierownika zakładu służby zdrowia do powierzenia, w razie potrzeb zakładu pracy, pracownikowi-lekarzowi wykonywanie zadań w różnych komórkach organizacyjnych danego zakładu służby zdrowia, nawet poza miejscem zamieszkania (§ 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie niektórych obowiązków i uprawnień pracowników zatrudnionych w zakładach służby zdrowia - Dz. U. Nr 31, poz. 326 z 1974 r. ze zm.)" (powinno być: Dz. U. Nr 51, poz. 326 ze zm.). W uzasadnieniu kasacji stwierdzono, że Sąd błędnie przyjął, iż 30% dodatek przysługuje z tytułu ciężkich warunków pracy, a tymczasem w myśl przepisów rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z 2 lipca 1992 r. (Dz. U. Nr 55, poz. 279 ze zm.), przysługuje on za pracę w zespole wyjazdowym. W uzasadnieniu wskazano też, że działanie powódki polegające na świadczeniu pracy wbrew potrzebom kadrowym pozwanego, było naganne i dezorganizowało pracę specyficznego zakładu pracy, jakim jest szpital oraz w pełni wyczerpało dyspozycję art. 8 Kodeksu pracy, a Sąd II instancji zajmując odmienne stanowisko rażąco naruszył ten przepis prawa. Pozwany wniósł o uchylenie wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubez- pieczeń Społecznych w Poznaniu z 23 sierpnia 1996 r. w całości oraz o zmianę wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Pile w pkt 1 i oddalenie powództwa. Powódka wniosła o oddalenie kasacji. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Wnoszący kasację winien przytoczyć podstawy kasacji i ich uzasadnienie (art. 393 3 KPC). Spełnienie tego wymagania polega na wskazaniu przepisów prawa, których naruszenie zarzuca skarżący. W kasacji wniesionej przez pełnomocnika pozwanego - radcę prawnego zarzucono "naruszenie prawa materialnego polegające na błędnej ocenie dowodów". Wskazano dalej, że Sąd Wojewódzki naruszył § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie niektórych obo- wiązków i uprawnień pracowników zatrudnionych w zakładach służby zdrowia (Dz. U. Nr 51, poz. 326 ze zm.) i art. 8 KP. Przyjmując, że przytoczenie podstaw kasacji może mieć miejsce również w jej uzasadnieniu, a nie tylko, w tzw. petitum. Sąd Najwyższy był w myśl art. 393 11 KPC związany tymi podstawami (granicami) kasacji, które zostały w niej przytoczone. Sąd Najwyższy przyjął zatem, że podstawę kasacji stanowi naruszenie prawa materialnego - wymienionych dwóch przepisów, zaś sformułowanie że naruszenie prawa materialnego polegać miałoby na błędnej ocenie dowodów, należy traktować jako niefortunny zwrot, skoro nie sformułowano zarzutu naruszenia przepisu (przepisów) prawa procesowego, odnoszącego się do oceny dowodów. Zdaniem Sądu Najwyższego, Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Spo- łecznych w Poznaniu w zaskarżonym wyroku nie naruszył wskazanych w kasacji przepisów. Z przepisu § 8 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 wymienionego wyżej rozporządzenia wynika, że można powierzyć lekarzowi wykonywanie zadań w różnych warunkach organizacyjnych, jednakże uprawnienie pracodawcy do powierzenia pracy nie prze- widzianej w umowie o pracę, a położonej w tej samej miejscowości, jest ograniczone do trzech miesięcy w ciągu roku. Powódka przez trzy miesiące wykonywała pracę na stanowisku wskazanym jej przez pracodawcę, a nie wymienionym w umowie o pracę (ostatnia wersja umowy przewidywała pracę w Przychodni Dermatologicznej). Z oma- wianego przepisu nie wynika natomiast, by kierownik zakładu pracy mógł na stałe po- lecić pracownicy powracającej z urlopu wychowawczego pracę na stanowisku nie będącym stanowiskiem równorzędnym do zajmowanego przez nią poprzednio. Wysokość wynagrodzenia nie przesądza o równorzędności. Sąd Wojewódzki wskazał na elementy różniące oba stanowiska w zakresie rodzaju i warunków pracy oraz wymaganych kwalifikacji. Nie doszło też do naruszenia art. 8 KP. Przepis ten nie może być podstawą rozwiązania stosunku pracy. Zachowanie powódki zostało ocenione przez pozwanego jako porzucenie pracy (art. 65 KP obowiązujący do 1 czerwca 1996 r.). Naruszenie przez nią zasad współżycia społecznego lub społeczno-gospodarczego przeznaczenia prawa (art. 8 KP) nawet jeżeli można by przyjąć, że miało miejsce, nie stanowi, w myśl przepisów Kodeksu pracy, sposobu ustania stosunku pracy. Stosunek pracy ustaje w przypadkach wymienionych w innych przepisach niż art. 8 KP, a Sąd nie naruszył tego przepisu nie dopatrując się w zachowaniu powódki porzucenia przez nią pracy. Sąd Najwyższy podziela przy tym pogląd wyrażony w wyroku z dnia 5 czerwca 1996 r., I PRN 104/95 (OSNAPiUS 1997 nr 4 poz. 52), w myśl którego wykonywanie pracy w innym miejscu niż wskazane przez pracodawcę nie świadczy o zamiarze porzucenia pracy przez pracownika, jeżeli pracownik przekonany jest, że pracodawca narusza wobec niego prawo. Analogiczny pogląd wyrażono w wyroku z dnia 16 lutego 1995 r. (I PRN 122/94, OSNAPiUS 1995 nr 15 poz. 189). Kasacja jako pozbawiona uzasadnionych podstaw podlegała zatem oddaleniu (art. 393 12 KPC). ========================================