Sprawa dotyczyła roszczenia byłego dyrektora przedsiębiorstwa państwowego o odprawę przysługującą przy odwołaniu ze stanowiska. Przedsiębiorstwo zostało zlikwidowane w celu prywatyzacji na podstawie art. 37 ust. 1 ustawy o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych. Sąd I instancji oddalił powództwo, uznając, że art. 39 ust. 2 pkt 4 ustawy o przedsiębiorstwach państwowych wyłącza prawo do odprawy w razie likwidacji przedsiębiorstwa, także gdy likwidacja następuje w trybie prywatyzacyjnym. Sąd Wojewódzki podzielił tę ocenę, wskazując na wykładnię językową i celowościową. Sąd Najwyższy utrzymał jednak stanowisko, że przepis wyłączający odprawę ma zastosowanie również do likwidacji prowadzonej w celu prywatyzacji. Podkreślił, że art. 39 ust. 2 pkt 4 nie ogranicza się do likwidacji na gruncie jednej ustawy, a przesłanki pozytywne i negatywne prawa do odprawy tworzą jeden układ normatywny. Ostatecznie powództwo zostało oddalone.
Kluczowe kwestie prawne:
·czy dyrektorowi przedsiębiorstwa państwowego przysługuje odprawa po odwołaniu w związku z likwidacją przedsiębiorstwa
·czy likwidacja przedsiębiorstwa w celu prywatyzacji wyłącza prawo do odprawy na podstawie art. 39 ust. 2 pkt 4 ustawy o przedsiębiorstwach państwowych
·jak interpretować pojęcie 'likwidacja' w relacji między ustawą o przedsiębiorstwach państwowych a ustawą o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrokiem z dnia 5 czerwca 1995 r. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Częstochowie
oddalił powództwo Kazimierza S. wytoczone przeciwko Józefowi i Emilii M. między
innymi o zapłatę odprawy przysługującej dyrektorom przedsiębiorstw państwowych w
wypadku odwołania ich ze stanowiska. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Rejonowy
podniósł, iż zatrudniające powoda przedsiębiorstwa państwowe ZPZ "Z.P." w Z. zostało
sprywatyzowane w drodze likwidacji w trybie art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 lipca
1990 r. o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych (Dz. U. Nr 51, poz. 298 ze zm.).
Natomiast według art. 39 ust. 2 pkt 4 ustawy o przedsiębiorstwach państwowych
odprawa nie przysługuje w związku z likwidacją przedsiębiorstwa. Zdaniem Sądu
Rejonowego przepis ten, wyłączający prawo do odprawy dyrektorskiej, miał
zastosowanie do likwidacji przedsiębiorstwa na podstawie art. 37 ust. 1 ustawy o
prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych.
Sąd I instancji nie podzielił argumentacji zawartej w pracy G. Bieńka pt. "Pozycja
prawna dyrektora przedsiębiorstwa państwowego - poradnik praktyczny", W-wa Zielona
Góra 1993, str. 71-72, na którą powoływał się powód, albowiem w ocenie tego Sądu nie
było podstaw do różnego pojmowania pojęcia "likwidacja przedsiębiorstw" na gruncie
omawianych ustaw. G. Bieniek, uzasadniając swe stanowisko wskazywał na fakt, iż w
art. 39 ust. 2 pkt 4 ustawy o przedsiębiorstwach państwowych celowo użyto
sformułowania "w związku z likwidacją przedsiębiorstwa, a nie "w związku z
postawieniem przedsiębiorstwa w stan likwidacji", co zdaniem autora miałoby świad-
czyć, że chodziło tu o likwidację prawną i faktyczną, a nie o likwidację jako sposób
sprywatyzowania przedsiębiorstwa.
Sąd I instancji podkreślił, iż ustawa o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych
w ogóle nie posługuje się pojęciem "postawienia w stan likwidacji", a z jej art. 37
wynika, że organ założycielski (...) może zlikwidować przedsiębiorstwo w celu pry-
watyzacji. Jedyną różnicą pomiędzy likwidacją w rozumieniu art. 19 ustawy o przedsię-
biorstwach państwowych i art. 37 ust. 1 ustawy o prywatyzacji przedsiębiorstw pańs-
twowych jest zatem cel likwidacji. Wyłącznym celem likwidacji na podstawie ustawy o
prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych jest prywatyzacja przedsiębiorstw, a
likwidacja stanowi jedynie środek do osiągnięcia tego celu.
Nie było też, zdaniem Sądu I instancji, podstaw do przyjęcia argumentacji, że
skoro w rozdziale 4 ustawy o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych brak unor-
mowania odnośnie wyłączenia odprawy dyrektora na wzór art. 9 ust. 3 tej ustawy, to
należało z tego wnosić, iż w przypadku likwidacji prywatyzacyjnej odprawa miałaby
przysługiwać. Istotny był bowiem fakt, iż art. 9 ust. 3 dotyczy wyłącznie tzw. prywatyzacji
kapitałowej, gdzie likwidacja w ogóle nie ma miejsca (por. tytuły rozdziałów ustawy
prywatyzacyjnej). Zatem sytuacja ta, siłą rzeczy, nie mogła być objęta przepisem art. 39
ust. 2 pkt 4 ustawy o przedsiębiorstwach państwowych, stąd odrębna regulacja w
ustawie prywatyzacyjnej. Stosując zresztą podobną argumentację można by wskazać
na fakt, że art. 39 ustawy o przedsiębiorstwach państwowych nie wyłącza spod pojęcia
"likwidacja", o której mowa w pkt 4, likwidacji w rozumieniu art. 37 ustawy
prywatyzacyjnej.
Zdaniem Sądu Wojewódzkiego ocena prawna dokonana przez Sąd I instancji w
pełni odpowiada wymogom wykładni gramatycznej. Przemawia za nią także oko-
liczność, że o ile w art. 39 ust. 2 pkt 4 ustawy o przedsiębiorstwach państwowych
ustawodawca posłużył się wyłącznie określeniem "likwidacja", charakterystycznym dla
unormowań zawartych w art. 37 ustawy o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych, o
tyle sformułowanie "postawienie w stan likwidacji" zostało użyte wyłącznie w ustawie o
przedsiębiorstwach państwowych (art. 21).
Z drugiej jednak strony nie może budzić wątpliwości fakt, iż likwidacja przed-
siębiorstwa państwowego w rozumieniu art. 37 ustawy o prywatyzacji oraz ta, o której
mowa w art. 19 ustawy o przedsiębiorstwach, to dwa zupełnie różne procesy, pro-
wadzone po spełnieniu innych przesłanek i w zupełnie innym celu. Świadczy o tym
zresztą również treść art. 40 ustawy o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych, a w
szczególności art. 18 a ust. 2 ustawy o przedsiębiorstwach, który wprost stanowi, iż
sprzedaż przedsiębiorstwa w całości na podstawie art. 37 ustawy o prywatyzacji może
nastąpić bez przeprowadzenia likwidacji w rozumieniu art. 18 a ust. 1 , choć przecież
stosownie do art. 37 sprzedaż winna być również poprzedzona likwidacją.
Sąd Wojewódzki podniósł wątpliwość, czy w omawianych wyżej warunkach,
wprowadzając do art. 39 ust. 2 pkt 4 ustawy o przedsiębiorstwach pojęcie "likwidacja",
ustawodawca zamierzał zatem uwzględnić wszystkie przypadki likwidacji, czy też tylko
te, które stanowiłyby następstwo okoliczności, o których mowa w art. 19 ust. 1 ustawy o
przedsiębiorstwach państwowych. Natomiast stosując celowościową wykładnię art. 39
ust. 2 pkt 4 ustawy o przedsiębiorstwach państwowych trudno pogodzić się z faktem
identycznego traktowania tych dyrektorów, pod których kierownictwem przedsiębiorstwo
funkcjonowało prawidłowo i tych, którzy częstokroć przez własną nieudolność
doprowadzili do takiej kondycji finansowej zakładu, w której nie był on już w stanie
prowadzić dalszej działalności gospodarczej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Podstawową metodą wykładni przepisów prawa jest wykładnia gramatyczna
prowadząca do stosowania przepisu zgodnie z jego brzmieniem. W niniejszej sprawie
oznacza to, iż skoro przepis art. 39 ust. 2 pkt 4 ustawy o przedsiębiorstwach pańs-
twowych wyłącza prawo do odprawy dla dyrektora likwidowanego przedsiębiorstwa, nie
ograniczając swojego zakresu obowiązywania tylko do likwidacji przedsiębiorstwa na
podstawie tej ustawy, to ma on zastosowanie także do likwidacji przedsiębiorstwa na
podstawie art. 37 ust. 1 ustawy o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych. Brak jest
podstaw do wyprowadzenia innych wniosków w oparciu o relacje między tymi dwiema
ustawami. Gdyby bowiem unormowań z ustawy o przedsiębiorstwach państwowych nie
przenosić na grunt ustawy o prywatyzacji, to w przypadku odwołania dyrektora w
związku z likwidacją przedsiębiorstwa na podstawie art. 37 ust. 1 ustawy o prywatyzacji
w ogóle nie powstałby problem prawa do odprawy. Jedyną podstawą nabycia do niej
prawa jest bowiem art. 39 ust. 1 ustawy o przedsiębiorstwach państwowych, a nie
można stosować tylko przepisu określającego przesłankę pozytywną prawa do
świadczenia, z pominięciem przesłanek negatywnych. Jest to bowiem jeden układ
normatywny warunkujący prawo do odprawy.
Trafnie podnosi Sąd II instancji, że odprawa powinna przysługiwać tylko tym
dyrektorom, którzy należycie kierują przedsiębiorstwem. Jednakże z przepisów ustawy
o przedsiębiorstwach państwowych nie można jednoznacznie wnosić, jakie są intencje
ustawodawcy w zakresie aksjologicznego uzasadnienia przesłanek wyłączenia prawa
do odprawy. Zgodnie bowiem z art. 39 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 37a ust. 1 pkt 2 tej
ustawy prawa do odprawy nie nabywa dyrektor odwołany nie tylko z przyczyn
uzasadniających rozwiązanie stosunku pracy z winy pracownika (art. 52 k.p.), ale także
z przyczyn niezawinionych (art. 53 k.p.). Także nie jest jasne dlaczego prawo do
odprawy jest wyłączone w przypadku odwołania w związku z podziałem przed-
siębiorstwa (art. 39 ust. 2 pkt 4), odprawa przysługuje zatem w razie połączenia
przedsiębiorstw.
Podjęta uchwała jest zgodna z poglądem wyrażonym w uzasadnieniu uchwały
Sądu Najwyższego z dnia 23 lipca 1993 r., I PZP 29/93 (nie publikowanej). W uchwale
tej przyjęto, że odwołanemu dyrektorowi przedsiębiorstwa państwowego przysługiwała
odprawa z art. 39 ustawy o przedsiębiorstwach państwowych w brzmieniu
obowiązującym przed zmianą dokonaną ustawą z dnia 29 maja 1993 r. o zmianie
ustawy o przedsiębiorstwach (Dz. U. Nr 60, poz. 280) także wówczas, gdy
przedsiębiorstwo zostało zlikwidowane w celu prywatyzacji (art. 37 ust. 1 pkt 3 ustawy o
prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych), a dyrektor ten został prezesem zarządu
spółki, na rzecz której oddano do odpłatnego korzystania mienie przedsiębiorstwa. W
uzasadnieniu tej uchwały podniesiono m.in, że dotyczy ona stanu prawnego, w którym
likwidacja przedsiębiorstwa nie powodowała wyłączenia prawa do odprawy.
Z tych względów orzeczono, jak w sentencji.
========================================