Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną w sprawie o jednorazowe odszkodowanie dla członków rodziny po zmarłym pracowniku. Spór dotyczył tego, czy śmierć kierowcy ciężarówki R.B. podczas trasy międzynarodowej była skutkiem wypadku przy pracy. Ustalono, że kierowca nagle zjechał z drogi w Belgii, był nieprzytomny, a reanimacja nie przyniosła skutku; lekarz wpisał zgon jako naturalny. Nie stwierdzono obrażeń zewnętrznych ani wewnętrznych, nie wykazano też nadzwyczajnych warunków pracy, przeciążenia, naruszenia czasu pracy ani innych szczególnych okoliczności mogących stanowić zewnętrzną przyczynę zgonu. SN podkreślił, że sama praca kierowcy, nawet nocą i w warunkach jesienno-zimowych, nie stanowi jeszcze zewnętrznej przyczyny wypadku, jeśli była to zwykła, typowa trasa i brak było wyjątkowego wysiłku lub stresu. Dodatkowo skarga kasacyjna była wadliwie skonstruowana procesowo, bo nie wskazano konkretnych przepisów postępowania, których naruszenie zarzucano. W konsekwencji SN uznał, że nie ma podstaw do przyjęcia wypadku przy pracy i oddalił skargę.
Kluczowe kwestie prawne:
·czy nagłe zasłabnięcie i zgon kierowcy podczas jazdy stanowi wypadek przy pracy w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy wypadkowej
·czy w sprawie wystąpiła zewnętrzna przyczyna zdarzenia, mimo braku urazów i braku nadzwyczajnych okoliczności pracy
·czy zwykłe warunki pracy kierowcy transportu międzynarodowego mogą być uznane za nadmierny wysiłek lub stres będący przyczyną zewnętrzną
·czy skarga kasacyjna została prawidłowo oparta na konkretnych podstawach procesowych i materialnoprawnych
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
uzasadnienie formułowanej podstawy kasacyjnej przez wyraźne określenie, jakie
przepisy - oznaczone numerem jednostki redakcyjnej (np. artykułu, paragrafu,
ustępu, punktu) - aktu prawnego (np. ustawy, rozporządzenia) zostały naruszone,
na czym naruszenie każdego z nich polegało (na błędnej wykładni czy
niewłaściwym zastosowaniu) oraz - przy naruszeniach przepisów postępowania -
jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W przeciwnym razie ocena zasadności
skargi kasacyjnej nie jest w ogóle możliwa. Podsumowując, przytoczenie podstaw
kasacyjnych (naruszenia prawa materialnego i naruszenia przepisów
postępowania) wymaga wskazania konkretnych przepisów, których naruszenie
skarżący zarzuca. W wypadku podstawy wymienionej w art. 3983
§ 1 pkt 1 k.p.c.,
czyli naruszenia prawa materialnego, konieczne jest oznaczenie naruszonych norm
prawa oraz postaci ich naruszenia. Natomiast przy powołaniu podstawy skargi
wymienionej w art. 3983
§ 1 pkt 2 k.p.c., odnoszącej się do naruszenia przepisów
postępowania, należy wskazać konkretne przepisy postępowania, które zdaniem
skarżącego zostały naruszone i wykazać istotny wpływ, jaki mogło to wywrzeć na
wynik sprawy. W związku z treścią art. 3984
§ 1 pkt 2 k.p.c. należy także odróżnić
przytoczenie podstaw kasacyjnych od ich uzasadnienia. Nie stanowi należytego
przytoczenia podstaw skargi kasacyjnej powołanie się na treść art. 3983
§ 1 k.p.c.
bez jednoczesnego określenia konkretnych przepisów czy to prawa materialnego
czy też prawa procesowego, które zostały naruszone, choćby skarga kasacyjna
zawierała formalnie obszerne uzasadnienie. Sąd Najwyższy nie jest uprawniony do
samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów ani też podejmowania prób
domysłów co do tego, jakiego przepisu dotyczy podstawa skargi kasacyjnej,
ponieważ działanie takie mogłoby być niezgodne z zamiarem, a nawet interesem
strony wnoszącej skargę (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego
2008 r., II UK 266/07, LEX nr 844741 i obszernie przytoczone w nim orzecznictwo).
8
Skarżąca - wyłącznie z powołaniem się na art. 3983
§ 1 pkt 2 k.p.c. -
zarzuciła „naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik
sprawy i powodujący, że sprawy nie wyjaśniono w dostateczny sposób do wydania
rozstrzygnięcia poprzez nieprzeprowadzenie wnioskowanych przez powódkę
dowodów”. Nie wiadomo jednak, jakie - zdaniem skarżącej - przepisy prawa
procesowego zostały naruszone przez Sąd drugiej instancji, tym bardziej, że nie
prowadził on żadnego postępowania dowodowego, opierając się na ustaleniach
poczynionych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Ani w kasacyjnej podstawie
naruszenia przepisów postępowania, ani w jej uzasadnieniu nie zawarto zarzutu
naruszenia jakiegokolwiek przepisu prawa procesowego, co uniemożliwia Sądowi
Najwyższemu dokonanie oceny zasadności skargi kasacyjnej w tym zakresie. W tej
sytuacji - z mocy art. 39813
§ 3 k.p.c. - jest on związany ustaleniami stanowiącymi
podstawę rozstrzygnięcia Sądu drugiej instancji, a zawarte w uzasadnieniu skargi
kasacyjnej wywody odnoszące się do błędu w tych ustaleniach wskutek
nieprzeprowadzenia wnioskowanych przez skarżącą dowodów, dywagacje co do
okoliczności zdarzenia, możliwości odniesienia przez R. B. wskutek wypadku
samochodowego obrażeń zewnętrznych lub wewnętrznych oraz przyczyn jego
zasłabnięcia i zgonu pozostają poza stanem faktycznym sprawy, który nie został
przez skarżącą skutecznie zakwestionowany podniesieniem stosownego zarzutu
(zarzutów) w ramach podstawy określonej w art. 3983
§ 1 pkt 2 k.p.c.
W ramach kasacyjnej podstawy naruszenia prawa materialnego skarżąca
zarzuca obrazę art. 3 ust. 1 ustawy wypadkowej polegającą na nieuznaniu
zdarzenia za wypadek przy pracy, „gdy z ustaleń wynika, że doszło do wypadku
przy pracy co potwierdzała komisja wypadkowa prawidłowo sporządzonym
protokołem”. Nie wiadomo więc, czy skarżąca upatruje naruszenia art. 3 ust. 1
ustawy wypadkowej w dokonaniu przez Sąd drugiej instancji jego błędnej wykładni,
czy też w błędzie w subsumcji (niewłaściwym zastosowaniu, a w istocie -
niezastosowaniu powołanego przepisu). Ze sposobu skonstruowania zarzutu zdaje
się wynikać, że skarżącej chodzi o tę drugą postać naruszenia, jednakże
poczynione w sprawie ustalenia prowadzą do konkluzji przeciwnej niż przez nią
sformułowana.
9
Stosownie do art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy wypadkowej, za wypadek przy pracy
uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub
śmierć, które nastąpiło w związku z pracą podczas lub w związku z wykonywaniem
przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych. W sprawie, w
której wniesiona została rozpoznawana skarga kasacyjna sporna była przesłanka
wystąpienia przyczyny zewnętrznej zgonu R. B. Odwoływanie się przez skarżącą
do ustaleń w tym zakresie zawartych w protokole powypadkowym jest
bezprzedmiotowe już tylko dlatego, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie jest
związany uznaniem wypadku przy pracy przez powołany przez pracodawcę zespół
powypadkowy i odmawia przyznania świadczeń, jeżeli uzna zawarte w protokole
powypadkowym stwierdzenia za bezpodstawne (art. 22 ust. 1 pkt 3 ustawy
wypadkowej). W takim przypadku weryfikacja zawartych w tym protokole ustaleń
następuje w postępowaniu sądowym wszczętym odwołaniem od decyzji Zakładu
odmawiającej przyznania jednorazowego odszkodowania (art. 15 ust. 4 ustawy
wypadkowej w związku z art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o
systemie ubezpieczeń społecznych; jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 205, poz.
1585 ze zm.).
W powołanym zarówno przez Sąd drugiej instancji, jak i przez skarżącą
wyroku z dnia 27 kwietnia 2009 r., I UK 336/08 (Monitor Prawa Pracy 2009 nr 8, s.
439-441) Sąd Najwyższy stwierdził, że niedopuszczalne jest przyjęcie, iż jeżeli
poszkodowany nie jest w stanie wskazać innej, dodatkowej przyczyny zdarzenia
(wypadku komunikacyjnego), to wynika z tego, że wyłączną przyczyną jest
przyczyna tkwiąca w organizmie pracownika. Wyrok ten zapadł w sprawie, w której
do urazu pracownika doszło wskutek wypadku komunikacyjnego polegającego na
zjechaniu z drogi i uderzeniu w betonowy przepust drogowy. Sąd Najwyższy,
powołując się szeroko na swoje poprzednie orzecznictwo, zakwestionował ocenę
orzekających w sprawie sądów powszechnych, że w takiej sytuacji decydujące
znaczenie ma przyczyna, w wyniku której doszło do zdarzenia powodującego u
pracownika uraz. W sprawie, w której wniesiona została rozpoznawana skarga
kasacyjna, pogląd ten nie znajduje zastosowania z uwagi na poczynione w niej
ustalenie, że wskutek wypadku komunikacyjnego (zjechania z autostrady) R. B. nie
doznał żadnych obrażeń ani urazów wewnętrznych lub zewnętrznych, które
10
mogłyby spowodować jego śmierć lub się do niej przyczynić (por. również w tym
zakresie wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 lipca 2007 r., I UK 20/07, OSNP 2008
nr 17-18, poz. 265, w którym stwierdzono, że wypadkiem przy pracy w rozumieniu
art. 3 ust. 1 ustawy wypadkowej nie jest zdarzenie wprawdzie nagłe, lecz
wynikające z właściwości organizmu ofiary, pochodzące „z wewnątrz”, np. zgon na
skutek zasłabnięcia, jest nim natomiast doznanie obrażeń, które spowodowały
śmierć pracownika w czasie wypełniania obowiązków służbowych na skutek
zderzenia pojazdów mechanicznych, do którego doszło z tej przyczyny, że
samochód kierowany przez pracownika poruszał się po niewłaściwym pasie ruchu).
Pozostaje zatem do rozważenia kwestia, czy za wypadek przy pracy może
być uznana śmierć R. B. z przyczyny pochodzącej „z wewnątrz” jego organizmu, a
polegającej na nagłym zasłabnięciu i utracie przytomności, co mogło nastąpić -
zgodnie z ustaleniami poczynionymi na podstawie opinii biegłego z zakresu
kardiologii - wskutek nagłego zatrzymania krążenia spowodowanego napięciem
psychicznym związanym z warunkami pracy, dużym obciążeniem psychofizycznym,
pęknięciem tętniaka mózgu, zaburzeniami rytmu serca czy perforacją wrzodu
żołądka. W judykaturze Sądu Najwyższego przyjmuje się, że uszczerbek na
zdrowiu pracownika (jego śmierć) spowodowany czynnikiem samoistnym może
stanowić wypadek przy pracy, jeżeli został wywołany nadmiernym w
okolicznościach danego wypadku wysiłkiem lub stresem. Nadmierny wysiłek (stres)
powinien być przy tym oceniany przy uwzględnieniu indywidualnych właściwości
pracownika (stanu jego zdrowia, sprawności ustroju) i okoliczności, w jakich
wykonywana jest praca. Dopuszcza się wyjątkowo, że nawet codzienne czynności
wykonywane w normalnych warunkach przez pracownika o zmniejszonej
sprawności, czy to na skutek choroby, czy też w wyniku postępujących zmian w
organizmie, mogą być - w zależności od całokształtu okoliczności - uznane za
podjęte przy użyciu nadmiernego dla tego pracownika wysiłku. Generalnie jednak
przyjmuje się, że wykonywanie zwykłych czynności (normalny wysiłek, normalne
przeżycia psychiczne) przez pracownika nie może być uznane za zewnętrzną
przyczynę wypadku przy pracy. Musi zatem nastąpić szczególna (nadzwyczajna)
okoliczność w przebiegu pracy, aby czynnik samoistny pochodzący z wnętrza
organizmu pracownika mógł być uznany za skutek przyczyny zewnętrznej. Może to
11
być szczególny (nadmierny, wyjątkowy) wysiłek fizyczny, wykonywanie pracy przez
pracownika przemęczonego jej dotychczasową intensywnością i rozmiarem albo
bez odpoczynku przez dłuższy czas, nakazanie przez pracodawcę pracy bez
uwzględnienia treści zaświadczenia zawierającego przeciwwskazanie do jej
wykonywania, szczególne (nadzwyczajne, nietypowe) przeżycie wewnętrzne (stres,
uraz psychiczny) w postaci emocji o znacznym nasileniu powstałe wskutek
okoliczności nietypowych dla normalnych stosunków pracowniczych. Oznacza to,
że co do zasady wykonywanie zwykłych (typowych, normalnych), choćby
stresujących lub wymagających dużego wysiłku fizycznego, czynności
(obowiązków) przez pracownika, który zmarł w wyniku zasłabnięcia w czasie i
miejscu wykonywania zatrudnienia, nie może być uznane za zewnętrzną przyczynę
wypadku przy pracy, gdyż sama praca nie może stanowić zewnętrznej przyczyny w
rozumieniu definicji wypadku przy pracy, ale może nią być dopiero określona
nadzwyczajna sytuacja związana z tą pracą, która staje się współdziałającą
przyczyną zewnętrzną (por. np. wyrok z dnia 16 września 2009 r., I PK 79/09, LEX
nr 553670 i szeroko przytoczone w nim orzecznictwo).
Z poczynionych w sprawie ustaleń wynika, że brak jest okoliczności, które
wskazywałyby na zaistnienie przyczyny zewnętrznej zgonu R. B. Wręcz przeciwnie,
to wypadek komunikacyjny, wskutek którego nie doznał on żadnych urazów
zewnętrznych i wewnętrznych, był następstwem jego zasłabnięcia i utraty
przytomności. Nie wystąpiły również żadne szczególne, nietypowe, wyjątkowe
sytuacje, które mogłyby spowodować ujawnienie się w organizmie R. B. czynnika
wewnętrznego w postaci nagłego zasłabnięcia, utraty przytomności i zgonu. W
szczególności nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości w procesie wykonywania
pracy zarówno po stronie pracodawcy jak i samego pracownika, przeciążenia
pracą, nieprzestrzegania czasu pracy kierowców oraz występowania jakiegokolwiek
przewlekłego schorzenia, które mogłoby stanowić przeciwwskazanie do
wykonywania pracy kierowcy w transporcie samochodowym. Natomiast
pokonywanie trasy nocą w warunkach jesienno-zimowych odpowiadało typowym
warunkom pracy R. B. w ramach wykonywanych czynności kierowcy w transporcie
międzynarodowym i z tego względu nie stanowiło dla niego szczególnego
obciążenia i nie wymagało od niego nadzwyczajnego wysiłku psychofizycznego.
12
Z powyższych względów skarga kasacyjna podlega oddaleniu na podstawie
art. 39814
k.p.c.