uzasadnienie w przytoczonych przez powoda okolicznościach faktycznych. Bez przytoczenia i udowodnienia tych ostatnich nie jest możliwe uwzględnienie przez sąd żądania, z którym powód występuje. Jeżeli przytoczona podstawa faktyczna żądania nie jest do końca jasna, rzeczą sądu jest jej wyjaśnienie. Powód nie ma natomiast obowiązku wskazania podstawy prawnej roszczenia, jeżeli więc z powołanych w po- zwie okoliczności wynika, że roszczenie jest uzasadnione w całości lub w części, to należy je w takim zakresie uwzględnić niezależnie od tego, że powód nie wskazał podstawy prawnej bądź przytoczona przez niego podstawa okazała się błędna. Ina- czej rzecz ujmując, kwalifikacja prawna okoliczności faktycznych przytoczonych przez powoda należy do sądu, który dokonuje subsumcji po poczynieniu stosownych ustaleń.
Powód w pozwie przejawił wolę dochodzenia kwoty 11.772 zł „z tytułu uczest- nictwa w kursie dokształcającym dla pracowników służby bhp na polecenie praco- dawcy”, nazywając ją odszkodowaniem. Dla uzasadnienia swojego żądania przyto- czył okoliczności faktyczne, wskazujące jednoznacznie, że: jego roszczenie wynika z łączącego strony stosunku pracy, do odbycia kursu został skierowany przez praco- dawcę, skierowanie na kurs związane było z powierzeniem mu dodatkowo obowiąz- ków z zakresu bhp i oc, uczestniczył w sześciu sesjach zjazdowych od piątku do nie- dzieli w wyszczególnionych godzinach. Na rozprawie w dniu 26 września 2005 r. po- wód wyjaśnił, że domaga się odszkodowania „za czas poświęcony w wolne dni”, a dochodzoną należność obliczył tak, jak wynagrodzenie za pracę w godzinach nad- liczbowych. Przy tak określonej podstawie faktycznej Sąd Rejonowy prawidłowo roz- poznał roszczenie jako żądanie zasądzenia wynagrodzenia za pracę, odnosząc je do obowiązującego powoda czasu pracy i uznając, że „czas szkoleń wlicza się w całości do czasu pracy, bez względu na rozkład czasu pracy przewidziany w harmonogra- mie”, „powód nie wykazał, aby trwanie kursu przekraczało normy czasu pracy, a za- tem nie wykazał, aby przysługiwało mu wynagrodzenie za pracę w godzinach nad- liczbowych”, „z harmonogramu szkoleń wynika, iż czas jednodniowego szkolenia nie przekraczał 7 godzin”, przygotowując się do kursu w domu „powód nie wykonywał pracy na rzecz pracodawcy, a przygotowania do szkoleń nie wchodziły w zakres kursu”. Podstawa faktyczna żądania powoda, konsekwentnie podtrzymywana w pro- cesie, nie uległa zmianie w postępowaniu odwoławczym. Wręcz przeciwnie, w apela- cji skarżący nazwał swoje roszczenie „wynagrodzeniem za czas poświęcony na od- bycie szkoleń z zakresu bhp i oc” oraz zarzucił Sądowi pierwszej instancji błędne przyjęcie, że nie pracował w godzinach nadliczbowych, w sytuacji, gdy Sąd ten usta- lił, że powód codziennie świadczył pracę w godzinach od 700 do 1400 , a nadto w okresie od 12 marca do 24 kwietnia 2004 r. odbył w weekendy kursy bhp poza O.Ś. w wymiarze 120 godzin. Tymczasem Sąd drugiej instancji do żądania tego w żaden sposób się nie ustosunkował, uchylając się tym samym od rozstrzygnięcia kwestii jego zasadności, pomimo że było ono przedmiotem rozpoznania w niniejszej spra- wie. W konsekwencji uzasadniony okazał się również zarzut naruszenia art. 385 k.p.c. w zakresie, w jakim odnosi się do oddalenia apelacji powoda bez dokonania oceny jego roszczenia w aspekcie art. 128 k.p. Z powyższych względów, na podstawie art. 39814 , art. 39815 § 1 zdanie pierw- sze oraz art. 108 § 2 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c. orzeczono jak w sentencji wyroku.
========================================