Sprawa dotyczyła żądania sprostowania świadectwa pracy w zakresie sposobu ustania zatrudnienia. Powód twierdził, że umowa o pracę została rozwiązana za wypowiedzeniem przez pracodawcę, a nie bez wypowiedzenia z winy pracownika, jak wpisano w świadectwie pracy. Nie dochodził jednak odszkodowania ani przywrócenia do pracy na podstawie art. 56 k.p. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, uznając je za niedopuszczalne formalnie. Sąd Okręgowy powziął wątpliwość, czy pracownik może w trybie sprostowania świadectwa pracy podważać zgodność z prawem rozwiązania umowy, jeśli wcześniej nie skorzystał z właściwego powództwa z art. 56 k.p. Sąd Najwyższy uznał, że nie. Wskazał, że świadectwo pracy jest dokumentem zawierającym oświadczenie wiedzy, a sprostowanie służy korekcie treści niezgodnej z rzeczywistymi, prawomocnymi czynnościami, nie zaś obejściu terminów i trybu zaskarżania rozwiązania umowy o pracę. Jeżeli pracownik nie zakwestionował skutecznie rozwiązania umowy w terminie z art. 264 k.p., nie może później w postępowaniu o sprostowanie świadectwa pracy domagać się ustalenia, że rozwiązanie nastąpiło w innym trybie. Ostatecznie SN opowiedział się przeciwko wcześniejszemu poglądowi dopuszczającemu takie roszczenie.
Kluczowe kwestie prawne:
·czy w trybie sprostowania świadectwa pracy można kwestionować zgodność z prawem rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia
·czy brak wcześniejszego powództwa z art. 56 k.p. wyklucza późniejsze żądanie sprostowania świadectwa pracy
·zakres pojęcia 'sprostowanie' świadectwa pracy i jego relacja do terminów z art. 264 k.p.
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Postanowieniem z dnia 26 sierpnia 2009 r. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubez-
pieczeń Społecznych w Sieradzu przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienie
prawne budzące poważne wątpliwości: „czy nadal jest aktualny pogląd wyrażony w
uchwale Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 1991 r. sygn. akt I PZP 13/91, że pracow-
2
nik który nie żądał odszkodowania (lub przywrócenia do pracy) w postępowaniu są-
dowym na podstawie art. 56 k.p., może dochodzić sprostowania świadectwa pracy w
trybie art. 97 § 21
k.p.?” Zagadnienie to wypłynęło w związku z rozpoznawaniem po-
zwu Jarosława B. przeciwko byłemu pracodawcy Andrzejowi M. prowadzącemu
Firmę Transportowo-Spedycyjno-Handlową w Z.W. o sprostowanie świadectwa
pracy w zakresie sposobu ustania zatrudnienia. Powód żądał stwierdzenia, że
umowa o pracę uległa rozwiązaniu za wypowiedzeniem dokonanym przez praco-
dawcę, a nie, jak wskazano w świadectwie pracy, bez wypowiedzenia z winy pra-
cownika. Pozwany nie uznawał powództwa, wnosił o jego oddalenie. Zarzucił powo-
dowi, iż nie skorzystał z przewidzianej prawem drogi do zakwestionowania ważności
i skuteczności oświadczenia woli pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę bez wy-
powiedzenia.
Sąd Rejonowy w Zduńskiej Woli wyrokiem z dnia 12 marca 2009 r. oddalił po-
wództwo z przyczyn formalnych, nie badając merytorycznych okoliczności rozwiąza-
nia stosunku pracy między stronami. Sąd pierwszej instancji uznał, że w świetle art.
97 § 3 k.p. niedopuszczalne jest żądanie sprostowania świadectwa pracy w zakresie
wskazanego sposobu ustania stosunku pracy. Dokument ten nie tworzy praw pod-
miotowych i jedynie odzwierciedla czynności stron umowy o pracę, które są skutecz-
ne, choćby nawet były niezgodne z prawem. Jeżeli świadectwo pracy stwierdza
określony tryb rozwiązania stosunku pracy, a pracownik nie zakwestionował tego w
terminie i w sposób przewidziany przepisami Kodeksu pracy, to - zdaniem Sądu
Rejonowego - nie może skutecznie wnosić o sprostowanie świadectwa pracy w tym
zakresie, podważając w toku postępowania o sprostowanie świadectwa pracy zgod-
ność z prawem trybu i sposobu rozwiązania umowy o pracę.
Powód zaskarżył ten wyrok w całości i zarzucił mu sprzeczność istotnych
ustaleń z treścią zebranego materiału dowodowego, błędną ocenę dowodów i nie-
rozpoznanie istoty sprawy. Wskazał przy tym między innymi na fakt, iż wybrał jeden z
dwóch możliwych - jego zdaniem - sposobów zakwestionowania trybu rozwiązania
umowy o pracę, ponieważ w dniu 18 lipca 2008 r. otrzymał jednocześnie dwa doku-
menty: oświadczenie pracodawcy o rozwiązaniu umowy bez wypowiedzenia z winy
pracownika oraz świadectwo pracy, z pouczeniem o dwóch różnych sposobach od-
wołania. Nie domaga się przywrócenia do pracy ani odszkodowania, ma natomiast
interes prawny w ustaleniu prawidłowej treści świadectwa pracy. W konsekwencji
powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w całości
3
przez sprostowanie świadectwa pracy oraz stwierdzenie, że sporna umowa o pracę
została rozwiązana za wypowiedzeniem pracodawcy.
Przy rozpoznawaniu apelacji powoda Sąd Okręgowy powziął poważne wątpli-
wości prawne, czy nadal jest aktualny pogląd wyrażony w uchwale Sądu Najwyższe-
go dnia 7 maja 1991 r., I PZP 13/91, że pracownik, który nie żądał odszkodowania
(lub przywrócenia do pracy) w postępowaniu sądowym na podstawie art. 56 k.p.,
może dochodzić sprostowania świadectwa pracy w trybie art. 97 § 21
k.p.
Sąd Najwyższy we wskazanej uchwale stwierdził, iż każdy pracownik ubiega-
jący się o uzyskanie świadectwa pracy ma oczywisty interes prawny w tym, aby uzy-
skać dokument potwierdzający jego prawo do konkretnych uprawnień, nie zaś taki,
który owe uprawnienia neguje. Jest to istotny argument, tym bardziej gdy ma się na
uwadze sytuację społeczno-gospodarczą i trudności na rynku pracy. Oczywiste jest,
że w czasach dużej konkurencji na rynku pracy informacja pracodawcy o rozwiązaniu
umowy o pracę w trybie art. 30 § 1 pkt 3 k.p., a w szczególności z przyczyn wskaza-
nych w art. 52 § 1 pkt 1 i 2 k.p., może istotnie ograniczać możliwości podjęcia za-
trudnienia i tym samym pracownik ma uzasadniony interes prawny w tym, aby świa-
dectwo pracy zawierało zgodną z prawem i rzeczywistym stanem faktycznym pod-
stawę rozwiązania umowy o pracę. Trudno też nie zgodzić się z twierdzeniem, iż
pracownik nie ma obowiązku, ale uprawnienie do korzystania z przysługujących mu
praw, w tym między innymi do prawa żądania od pracodawcy odszkodowania. W
efekcie Sąd Najwyższy stwierdził, że wobec istnienia interesu prawnego pracownika
w uzyskaniu świadectwa pracy potwierdzającego jego prawo do konkretnych upraw-
nień, to pracownik może na podstawie art. 97 § 21
k.p. wystąpić samodzielnie o spro-
stowanie treści świadectwa pracy, jeśli tę treść neguje choćby uprzednio nie zaskar-
żył np. sposobu rozwiązania umowy o pracę.
Sąd Okręgowy zauważył jednak, że pogląd ten nasuwa wątpliwości w związku
z konstrukcją prawną dokumentu, jakim jest świadectwo pracy oraz treścią art. 97 § 3
k.p. Przywołując orzecznictwo Sądu Najwyższego, Sąd drugiej instancji wskazał, że
świadectwo pracy stanowi jedynie oświadczenie wiedzy, jest dokumentem prywat-
nym a nie urzędowym. Nie zawiera elementów ocennych, jedynie informację o fak-
tach. Jak słusznie podkreślił Sąd Rejonowy - świadectwo pracy nie tworzy praw
podmiotowych i jedynie odzwierciedla czynności stron umowy o pracę, które są sku-
teczne, choćby nawet były niezgodne z prawem. Również konstrukcja art. 97 § 21
i §
3 k.p. wskazuje, że ustawodawca przewidział w tym przepisie dwie różne sytuacje
4
prowadzące do zmiany treści świadectwa pracy. Przepis art. 97 § 21
k.p. dotyczy sy-
tuacji, gdy zostało wydane świadectwo pracy o niewłaściwej, wadliwej treści. W sytu-
acji, gdy pracodawca podał w świadectwie pracy rzeczywisty sposób ustania stosun-
ku pracy, to dokument ten nie jest wadliwy, choćby przyczyny rozwiązania stosunku
pracy nie były zgodne z prawem. Jeżeli zatem świadectwo pracy nie jest wadliwe, nie
podlega sprostowaniu w trybie powołanego przepisu art. 97 § 21
k.p.
Sąd Okręgowy wskazał także, że w przepisach § 5 ust. 2, 3 i 4 rozporządzenia
Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie szczegółowej
treści świadectwa pracy oraz sposobu i trybu jego wydawania i prostowania (Dz.U.
Nr 60, poz. 282) również wyodrębniono dwie odmienne sytuacje prowadzące w kon-
sekwencji do zmiany treści świadectwa pracy. Jak wynika z § 5 ust. 2 rozporządzenia
w razie uwzględnienia przez sąd pracy powództwa pracownika o sprostowanie świa-
dectwa pracy, pracodawca jest obowiązany wydać pracownikowi niezwłocznie nowe
świadectwo pracy. Natomiast w przypadku prawomocnego orzeczenia o przywróce-
niu pracownika do pracy lub przyznaniu mu odszkodowania z tytułu rozwiązania
umowy o pracę bez wypowiedzenia, pracodawca jest obowiązany wydać pracowni-
kowi nowe świadectwo pracy zawierające informację o rozwiązaniu umowy o pracę
za wypowiedzeniem dokonanym przez pracodawcę, powołując art. 97 § 3 k.p. Z po-
wyższych wywodów z kolei wynika, że tylko wadliwość świadectwa pracy, rozumiana
jako niezgodność jego treści z „prawomocnymi” czynnościami pracodawcy, może
prowadzić do sprostowania świadectwa pracy. Jeśli więc pracownik nie zakwestio-
nował sposobu rozwiązania z nim umowy o pracę zastosowanego przez pracodawcę
i nie odwołał się do sądu, to tym samym ta czynność pracodawcy stała się „prawo-
mocna”.
Sąd drugiej instancji podkreślił również, że zgodnie z art. 264 § 2 k.p. żądanie
przywrócenia do pracy lub odszkodowania na podstawie art. 56 k.p. wnosi się do
sądu pracy w określonym terminie - 14 dni od doręczenia zawiadomienia o rozwiąza-
niu umowy o pracę bez wypowiedzenia. Jest to termin prawa materialnego i Sąd od-
dala powództwo, jeżeli pozew wniesiono po jego upływie. Natomiast w sytuacji, gdy
pracownik kwestionuje ważność sposobu ustania zatrudnienia w drodze powództwa
o sprostowanie świadectwa pracy, dochodzi do pominięcia terminów wskazanych w
art. 264 k.p., a przecież oddalenie powództwa pracownika kwestionującego zasad-
ność zastosowanego przez pracodawcę trybu rozwiązania umowy o pracę niewątpli-
wie wiąże Sąd z mocy art. 365 § 1 k.p.c. W takiej więc w tej sytuacji powództwo o
5
sprostowanie świadectwa pracy nie mogłoby być uwzględnione, co oznacza, że
czynność pracodawcy stałaby się „prawomocna”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Na wstępie należy zwrócić uwagę, że zagadnienie prawne zostało sformuło-
wane wadliwie, w związku z czym mogła powstać wątpliwość, czy jest uzasadnione
udzielenie odpowiedzi na tak sformułowany w nim problem. Wadliwość sformułowa-
nia zagadnienia prawnego polega na tym, iż w jego pierwszej części Sąd Okręgowy
stawia pytanie o aktualność (prawidłowość) wykładni prawa dokonanej w uchwale z 7
maja 1991 r., co samo w sobie nie jest zagadnieniem prawnym, ponieważ w procesie
wykładni prawa można argumentować wskazując na orzeczenia Sądu Najwyższego,
zarówno dawniejsze, jak i współczesne. Ponadto powołana uchwała Sądu Najwyż-
szego dotyczyła stanu faktycznego, w którym w ocenie pracodawcy doszło do wyga-
śnięcia stosunku pracy z powodu porzucenia pracy, co znalazło wyraz w świadectwie
pracy, w którym powołano art. 64 k.p. i co pracownik kwestionował, domagając się
stwierdzenia w świadectwie pracy, że stosunek pracy ustał na podstawie art. 73 k.p.
W tezie tej uchwały Sąd Najwyższy stwierdził, że pracownik, który nie żądał odszko-
dowania w postępowaniu sądowym na podstawie art. 56 w związku z art. 67 k.p.,
może dochodzić sprostowania świadectwa pracy w trybie art. 97 § 21
k.p. W sprawie,
na gruncie której zostało sformułowane zagadnienie prawne, powód żądał stwierdze-
nia, że umowa o pracę uległa rozwiązaniu za wypowiedzeniem dokonanym przez
pracodawcę, a nie - jak stwierdzono w świadectwie pracy - bez wypowiedzenia z
winy pracownika.
Tym niemniej, pomijając wskazane wadliwości sformułowania zagadnienia
prawnego, Sąd Najwyższy w składzie orzekającym uznał, że istota zagadnienia
sprowadza się do kwestii, czy pracownik, który nie żądał odszkodowania (przywróce-
nia do pracy) w postępowaniu sądowym na podstawie art. 56 k.p., może w postępo-
waniu o sprostowanie świadectwa pracy skutecznie kwestionować zgodność z pra-
wem rozwiązania przez pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pra-
cownika na podstawie art. 52 k. p. i domagać się sprostowania świadectwa pracy i w
związku z tym zasługuje ono na udzielenie odpowiedzi.
W przedstawionej kwestii w judykaturze, a także w opracowaniach komenta-
rzowych, były reprezentowane dwie grupy poglądów. W wyroku z 4 grudnia 1975 r.,
6
IV PR 385/75 (OSNCP 1976 nr 7-8, poz. 178) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że za-
sadność rozwiązania przez uspołeczniony zakład pracy umowy o pracę może być
kwestionowana przez zainteresowanego pracownika wyłącznie na zasadach przewi-
dzianych w obowiązujących przepisach prawa pracy i tylko przed organami powoła-
nymi do rozstrzygania tego rodzaju spraw. „Jeżeli zatem na właściwej drodze nie
uzyskano orzeczenia stwierdzającego sprzeczność rozwiązania umowy o pracę z
prawem, sąd powszechny nie jest władny dojść do odmiennej oceny i dokonać usta-
lenia, że rozwiązanie takiej umowy nastąpiło z naruszeniem prawa”.
Na innym stanowisku stanął Sąd Najwyższy w cytowanej już uchwale z 7 maja
1991 r., I PZP 13/91 (Lex nr 14687), stwierdzając, że pracownik, który nie żądał od-
szkodowania w postępowaniu sądowym na podstawie art. 56 w związku z art. 67
k.p., może dochodzić sprostowania świadectwa pracy w trybie art. 97 § 21
k.p. Na
takim stanowisku stoją też niektórzy komentatorzy Kodeksu pracy (por. R. Celeda, E.
Chmielek-Łubińska, L. Florek, G. Goździewicz, A. Hintz, A. Kijowski, Ł. Pisarczyk, J.
Skoczyński, B. Wagner, T. Zieliński: Kodeks pracy. Komentarz, LEX, 2009). Stano-
wisko wyrażone w powołanej uchwale Sąd Najwyższy oparł na argumentach dwoja-
kiego rodzaju. Po pierwsze, stwierdził, że żądanie sprostowanie świadectwa pracy
stanowi rodzaj powództwa o ustalenie ze względu na występujący u pracownika inte-
res prawny w takim ustaleniu i po drugie, że za takim stanowiskiem przemawia
brzmienie przepisu.
Sąd Najwyższy w składzie orzekającym nie podziela tego stanowiska i przyto-
czonych na jego uzasadnienie argumentów. W powołanej uchwale Sąd Najwyższy
skoncentrował się na wykazaniu istnienia interesu prawnego pracownika w ustaleniu,
pominął natomiast rozważenie, czy ustalenie to dotyczy istnienia lub nieistnienia sto-
sunku prawnego lub prawa. W ramach powództwa o ustalenie nie można zmierzać
do ustalenia stanu faktycznego lub faktu. Tymczasem świadectwo pracy jest wpraw-
dzie bardzo ważnym dla pracownika dokumentem, ale zawiera jedynie oświadczenie
wiedzy, nie zawiera oświadczeń woli (por. wyrok Sądu Najwyższego z 7 czerwca
1994 r., I PRN 29/94, OSNAPiUS 1994 nr 12, poz. 189). Nie zawiera ono elementów
ocennych, a jedynie fakty wskazane w przepisie art. 97 k.p., samo przez się nie two-
rzy praw podmiotowych ani ich nie pozbawia (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia
20 lutego 1991 r., I PR 422/90, Przegląd Sądowy 1993 nr 4, s. 93, wyrok z 2 czerwca
2006 r., I PK 250/05, OSNP 2007 nr 11-12, poz. 156). W zakresie argumentacji języ-
kowo-logicznej Sąd Najwyższy powołał się na okoliczność, iż zgodnie z brzmieniem
7
art. 97 § 21
k.p. przepis ten nie uzależnia możliwości wstąpienia na drogę sądową o
sprostowanie treści świadectwa pracy od uprzedniego jakiegokolwiek wyroku sądo-
wego, jedynym warunkiem jest odmowa pracodawcy sprostowania świadectwa
pracy, a wszelkie dodatkowe ograniczenia musiałyby mieć oparcie w ustawie. Doko-
nując wykładni gramatycznej Sąd Najwyższy pominął jednak wyjaśnienie znaczenia
pojęcia „sprostowanie”, które oznacza - zgodnie ze znaczeniem słownikowym -
poprawienie, skorygowanie, dokonanie korekty jakiejś informacji, czy sprostowanie
jakiegoś błędu. Nie mieści się w nim kwestionowanie przez pracownika rozwiązania
stosunku pracy w określonym trybie, tj. kwestionowanie stanu prawnego.
Przeciwko prezentowanej koncepcji Sądu Najwyższego przemawia także
przewidziany prawem mechanizm ustania stosunku pracy w następstwie czynności
pracodawcy. Z art. 45 i 56 k.p. wynika, że czynności prawne pracodawcy dotyczące
rozwiązania stosunku pracy są skuteczne i prowadzą do rozwiązania stosunku pracy,
choćby były niezgodne z prawem. Mogą one zostać podważone jedynie w drodze
odpowiedniego powództwa, z którym pracownik może wystąpić w terminach określo-
nych art. 264 k.p. Jeśli pracownik nie skorzystał z takiego powództwa, to już w żad-
nym innym postępowaniu nie może kwestionować rozwiązania z nim stosunku pracy.
Z przytoczonych motywów należało udzielić odpowiedzi jak w uchwale.
========================================