Wypowiedzenie / zwolnieniePrzywrócenie do pracyWynagrodzenieInne
Podsumowanie AI
Sprawa dotyczyła byłej komendant Straży Miejskiej, która po wcześniejszym przywróceniu do pracy została ponownie zwolniona. Spór obejmował zarówno skuteczność wypowiedzenia, jak i to, czy osoba podpisująca wypowiedzenie była do tego uprawniona. Sąd Najwyższy uznał, że wypowiedzenie zostało dokonane przez osobę nieuprawnioną, ponieważ w chwili jego złożenia powódka była nadal traktowana jako p.o. Komendanta, a nie jako strażnik miejski. Jednocześnie SN potwierdził, że w realiach sprawy nie było podstaw do przywrócenia jej do pracy, gdyż jako osoba kierująca jednostką publiczną powódka dopuściła się poważnych uchybień w wykonywaniu obowiązków, zwłaszcza w zakresie finansów publicznych, nie współpracowała prawidłowo z przełożonymi i podwładnymi, a jej dalsze zatrudnianie było niecelowe. W konsekwencji utrzymano zasądzone odszkodowanie zamiast przywrócenia do pracy. Sąd Najwyższy oddalił obie skargi kasacyjne.
Kluczowe kwestie prawne:
·kto był uprawniony do złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o pracę wobec komendanta straży miejskiej
·czy art. 31 k.p. pozwala na wyznaczenie przez pracodawcę innej osoby do czynności z zakresu prawa pracy w tej sytuacji
·czy przywrócenie do pracy było niecelowe w rozumieniu art. 45 § 2 k.p.
·czy negatywna ocena pracy kierownika jednostki i naruszenia obowiązków finansowych uzasadniają odszkodowanie zamiast reinstatement
·czy zarzuty kasacyjne dotyczące oceny dowodów i uzasadnienia wyroku mogą być skuteczne
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
uzasadnienie zarzutu naruszenia art. 227 k.p.c. do powołanej treści tego przepisu, to
wadliwość tego zarzutu jest oczywista. Zgodnie z art. 227 k.p.c. sąd określa przed-
miot postępowania dowodowego przez wskazanie, jakie fakty mają przydatność do-
wodową, a więc jakie zjawiska świata zewnętrznego, a także jakie okoliczności oraz
stany i stosunki są przedmiotem dowodzenia w procesie cywilnym. Taki sens art. 227
k.p.c. wskazuje, że przepis ten w ogóle nie może być przedmiotem naruszenia przez
sąd, ponieważ nie jest on źródłem obowiązków ani uprawnień jurysdykcyjnych, lecz
w istocie określa wolę ustawodawcy ograniczenia kręgu faktów, które mogą być
przedmiotem dowodu w postępowaniu cywilnym. W tym kontekście zarzut narusze-
nia art. 227 k.p.c. jest oczywiście chybiony. Powołanie się w skardze kasacyjnej na
uchybienie art. 232 k.p.c. zdaje się wskazywać, iż powódka zarzuca Sądowi drugiej
instancji, że ten nie podjął inicjatywy dowodowej na jej rzecz z urzędu. Jednakże
zgodnie z treścią tego przepisu dopuszczenie dowodu z urzędu jest co do zasady
prawem, a nie obowiązkiem sądu, co oznacza, że tylko w wyjątkowych wypadkach
jego naruszenie może być uznane za usprawiedliwioną podstawę skargi. Tymcza-
sem skarżąca niczym nie wykazała, żeby taki szczególny przypadek w jej sytuacji
zachodził, co oznacza, że zarzut naruszenia art. 232 k.p.c. jest również niezasadny.
Uchybienie art. 328 § 2 k.p.c. tylko wtedy mogłoby zaś spowodować uwzględnienie
skargi, gdyby wady uzasadnienia wyroku uniemożliwiały kontrolę kasacyjną orzecze-
nia, co w niniejszej sprawie nie zachodzi.
W sytuacji, gdy druga podstawa kasacyjna okazała się nieuzasadniona, ocena
zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego musi być dokonana na tle usta-
leń, które stanowią podstawę faktyczną zaskarżonego wyroku.
W zakresie istotnym dla rozpoznania skargi kasacyjnej powódki Sąd Okręgo-
wy ustalił zaś, że powódka jako p.o. Komendanta Straży Miejskiej nie dopełniła obo-
13
wiązków ciążących na niej jako kierowniku jednostki sektora finansów publicznych,
co uniemożliwiało prawidłową bieżącą działalność Straży Miejskiej w tym zakresie, a
w dłuższej perspektywie groziłoby paraliżem finansowym tej jednostki. Według stanu
faktycznego, przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia, skarżąca ignorowała polecenia
swojego przełożonego, podejmując działania wyraźnie jej zakazane lub odmawiając
wykonania określonych czynności. Również jej zachowanie wobec współpracowni-
ków odbiegało od przyjętego w tego rodzaju relacjach służbowych, bowiem sposób
werbalizowania wyrażanych na ich temat publicznie opinii był niedopuszczalny. Po-
wódka nie wywiązywała się zatem prawidłowo z obowiązków powierzonych jej jako
osobie kierującej jednostką organizacyjną gminy, jak również z podstawowych po-
winności każdego pracownika samorządowego, do których należą w ogólności dba-
łość o wykonywanie zadań publicznych oraz o środki publiczne, a w szczególności -
przestrzeganie prawa, wykonywanie zadań urzędu sumiennie i sprawnie, uprzejmość
i życzliwość w kontaktach ze zwierzchnikami, podwładnymi i współpracownikami oraz
zachowanie się z godnością w miejscu pracy i poza nim (art. 15 ustawy z dnia 22
marca 1990 r. o pracownikach samorządowych, jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr
142, poz. 1593 ze zm.).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że ocena roszczenia pra-
cownika przywrócenia do pracy z punktu widzenia kryterium celowości jego dalszego
zatrudniania powinna być dokonana z uwzględnieniem tak okoliczności związanych z
funkcjonowaniem zakładu pracy, jak i zachowania pracownika. Rozważenia wymaga
zatem, z jakich przyczyn umowa o pracę została rozwiązana, a także, czy powrót
pracownika do pracy byłby wskazany (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10
stycznia 2003 r., I PK 144/02, OSNP 2004 nr 13, poz. 225). W szczególności powin-
ny być zaś brane pod uwagę takie okoliczności, jak to, czy przyczyny rozwiązania
stosunku pracy były związane z osobą pracownika, czy podstawą uwzględnienia
roszczenia pracownika jest bezzasadność stawianych mu zarzutów, czy też naru-
szenie przez pracodawcę wymagań formalnych obowiązujących przy rozwiązywaniu
umów o pracę, a także, jakie skutki mogą wyniknąć dla jednej lub drugiej strony z
przywrócenia do pracy lub zasądzenia odszkodowania (konieczność ponownego
rozwiązania przez pracodawcę stosunku pracy, zwolnienia dobrze pracujących pra-
cowników, możliwość odrodzenia się sytuacji konfliktowej, pozbawienie pracownika
okresu zatrudnienia wymaganego do nabycia pewnych uprawnień) - (por. wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 10 października 2000 r., I PKN 66/00, OSNAPiUS 2002 nr
14
10, poz. 235). Niecelowość przywrócenia do pracy pracownika, który zajmował sta-
nowisko kierownicze, mogą natomiast między innymi uzasadniać negatywna ocena
jego pracy, brak umiejętności współpracy z pracownikami i przełożonymi mający nie-
korzystny wpływ na pracę danej komórki organizacyjnej, czy niewystarczające zdol-
ności organizacyjne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 2001 r., I PKN
497/00, OSNP 2003 nr 9, poz. 221).
W świetle tego orzecznictwa, uwzględniając przyczyny rozwiązania z powódką
umowy o pracę, sprowadzające się do negatywnej oceny jej pracy na stanowisku
p.o. Komendanta Straży Miejskiej spowodowanej zaniechaniem czynności zapew-
niających kierowanej jednostce organizacyjnej prawidłowe funkcjonowanie i brakiem
umiejętności współpracy z przełożonymi i pracownikami, a także okoliczność, że
podstawą konieczności uwzględnienia roszczeń skarżącej wynikających z rozwiąza-
nia stosunku pracy były uchybienia formalne, a nie bezzasadność postawionych jej
zarzutów, należy uznać, że przywrócenie powódki do pracy byłoby niecelowe w rozu-
mieniu art. 45 § 2 k.p. Skoro bowiem nie podołała obowiązkom związanym z kiero-
waniem Strażą Miejską, to nie ma podstaw do stwierdzenia, że po powrocie do pracy
zdołałaby zapewnić tej jednostce prawidłowe funkcjonowanie. Stan faktyczny ustalo-
ny w tej sprawie dawał zatem podstawy do uznania, że przywrócenie powódki do
pracy byłoby niecelowe w rozumieniu art. 45 § 2 k.p., w związku z czym zasądzenie
przez Sąd drugiej instancji odszkodowania w miejsce żądanego przywrócenia do
pracy odpowiadało prawu, choć zgodzić się należy ze skarżącą, że motywacja tego
stanowiska zaprezentowana przez Sąd Okręgowy nie może być uznana za wystar-
czającą. Jest bowiem niezwykle lakoniczna, a przy tym nie została w żaden sposób
powiązana ze stanem faktycznym ustalonym w tej sprawie, w szczególności w
przedmiocie doniesień prasowych, które miałyby podważać kompetencje powódki.
Natomiast okoliczność, że stanowisko Komendanta Straży Miejskiej zostało obsa-
dzone, choć samodzielnie nie mogłaby przemawiać za niecelowością przywrócenia
powódki do pracy, co słusznie podnosi skarżąca, to bez wątpienia może stanowić
dodatkowy argument przeciwko jej powrotowi do pracy. Przywrócenie powódki do
pracy równałoby się bowiem w takiej sytuacji z koniecznością zastąpienia osoby da-
jącej rękojmię prawidłowego działania Straży Miejskiej pracownikiem, którego postę-
powanie rzutowało negatywnie na funkcjonowanie tej jednostki organizacyjnej.
15
Sąd Najwyższy, uznając że orzeczenie Sądu Okręgowego zasądzające od-
szkodowanie w miejsce żądanego przywrócenia do pracy odpowiada prawu, nie
znalazł więc podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej powódki.
Z tych wszystkich względów na podstawie art. 39814
k.p.c. i art. 108 § 1 k.p.c.
orzeczono jak w sentencji.
========================================