II PK 268/04

Wygrał pozwany
SN15 czerwca 2005·sentence
Wypowiedzenie / zwolnienieInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy oddalił kasację pozwanego Urzędu Miejskiego i utrzymał w mocy rozstrzygnięcie zasądzające na rzecz powoda odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązanie stosunku pracy. Spór dotyczył podstawy zatrudnienia komendanta straży miejskiej: pozwany twierdził, że po 1 stycznia 1998 r. stosunek pracy przekształcił się w powołanie, a odwołanie ze stanowiska było skuteczne. SN uznał jednak, że komendant straży miejskiej nie mógł być zatrudniony na podstawie powołania w rozumieniu art. 68 k.p., ponieważ nie wynikało to z odrębnych przepisów. Mianowanie mogło być podstawą zatrudnienia tylko wtedy, gdy przewidywał to statut gminy, czego w tej sprawie nie było. W konsekwencji strony łączyła umowa o pracę. SN stwierdził też, że ustawa o strażach gminnych nie przewidywała automatycznej konwersji umowy o pracę w stosunek pracy z powołania z dniem 1 stycznia 1998 r. Odwołanie powoda bez zachowania właściwego trybu było więc niezgodne z prawem, a zasądzone odszkodowanie było zasadne.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy komendant straży miejskiej mógł być zatrudniony na podstawie powołania z art. 68 k.p.
  • ·czy możliwe było mianowanie komendanta straży miejskiej bez wyraźnej podstawy w statucie gminy
  • ·czy z dniem 1 stycznia 1998 r. umowa o pracę komendanta straży miejskiej przekształciła się w stosunek pracy z powołania
  • ·czy odwołanie ze stanowiska komendanta straży miejskiej było równoznaczne z prawidłowym rozwiązaniem stosunku pracy
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 15 czerwca 2005 r. II PK 268/04 Podstawą nawiązania stosunku pracy z komendantem straży miejskiej nie mogło być powołanie (art. 68 k.p.), a mianowanie mogło być taką podstawą tylko wówczas, gdy przewidywał to statut gminy. Umowny stosunek pracy ko- mendanta straży miejskiej nie przekształcał się z dniem 1 stycznia 1998 r. w stosunek pracy na podstawie powołania. Przewodniczący SSN Herbert Szurgacz, Sędziowie SN: Maria Tyszel (spra- wozdawca), Andrzej Wasilewski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 czerwca 2005 r. sprawy z powództwa Włodzimierza G. przeciwko Burmistrzowi W., Urzędowi Miej- skiemu w W. o odszkodowanie, na skutek kasacji strony pozwanej Urzędu Miejskie- go w W. od wyroku Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 16 kwietnia 2004 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Powód Włodzimierz G. z dniem 1 sierpnia 1991 r. został mianowany na pod- stawie art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (jednolity tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 ze zm.) w związku z § 15 Statutu Straży Miejskiej w W. na sta- nowisko komendanta Straży Miejskiej w W. Uchwałą [...] z dnia 25 marca 1998 r. Za- rząd Gminy w W. powołał powoda na stanowisko Komendanta Straży Miejskiej w W. na podstawie art. 30 ust. 1 i 2 pkt 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. N 142, poz. 1591 ze zm.) oraz art. 7 ust. 1 w związku z art. 38 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o strażach gminnych (Dz.U. N 123, poz. 779 ze zm.). Burmistrz W. pismem z 27 listopada 2002 r. odwołał powoda ze stanowiska komendanta Straży Miejskiej, wskazując, że pismo to jest 2 równoznaczne z wypowiedzeniem stosunku pracy z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. W pozwie przeciwko Burmistrzowi W. i Urzędowi Miejskiemu w W. Włodzi- mierz G. wnosił o przywrócenie go do pracy ewentualnie o odszkodowanie w wyso- kości nie niższej od trzymiesięcznego wynagrodzenia. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Ostrowi Mazowieckiej wyrokiem z dnia 11 kwiet- nia 2003 r. [...] zasądził od Urzędu Miejskiego w W. na rzecz powoda odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązanie stosunku pracy w kwocie 12.504 zł z ustawo- wymi odsetkami od dnia 11 kwietnia 2003 r. do dnia zapłaty, oddalając powództwo o przywrócenie do pracy. Oddalił też w całości powództwo przeciwko Burmistrzowi W. Sąd ten uznał, że powód był zatrudniony w pozwanym Urzędzie na podstawie mia- nowania, mimo że obowiązujący w dniu 1 sierpnia 1991 r. statut Gminy W. nie prze- widywał obsady stanowisk pracy na podstawie mianowania. Sąd wykluczył przy tym możliwość przekształcenia uchwałą zarządu gminy podstawy zatrudnienia powoda z mianowania na powołanie. W ocenie Sądu Rejonowego, skoro ustawa o strażach gminnych nie precyzuje podstawy zatrudniania strażników gminnych, zaś ustawa o samorządzie gminnym stanowi, że na podstawie powołania może być zatrudniony jedynie sekretarz i skarbnik gminy, to należy przyjąć, że z powodem zawarto stosu- nek pracy na podstawie mianowania jako dlań „korzystniejszy". Stwierdziwszy, że pozwany nie zachował trybu odwołania określonego w art. 7 ust. 1 ustawy o strażach gminnych, gdyż nie uzyskał opinii właściwego wojewódzkiego komendanta policji, Sąd przyznał powodowi odszkodowanie w wysokości trzymiesięcznego wynagrodze- nia na podstawie art. 45 k.p. i art. 471 k.p. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy w Warszawie, wyrokiem z dnia 16 kwietnia 2004 r. [...] oddalił apelację pozwanego Urzędu Miejskiego w W. Podzielając częściowo je- den z zarzutów apelacji uznał, że Sąd Rejonowy błędnie przyjął, iż doszło do sku- tecznego mianowania powoda na stanowisko komendanta Straży Miejskiej. Zdaniem Sądu Okręgowego, stosunek pracy na podstawie mianowania jest szczególnym za- trudnieniem, powstającym w oparciu o przepisy szczególne lub przepisy wydane na podstawie art. 298 k.p. W świetle obowiązujących przepisów brak jest podstawy za- trudniania powoda na podstawie mianowania, zaś okoliczności faktyczne sprawy prowadzą do wniosku, że stosunek pracy łączący strony został nawiązany na pod- stawie umowy o pracę. W ocenie Sądu odwoławczego, to uchybienie nie miało jed- 3 nak wpływu na treść rozstrzygnięcia i wyrok Sądu pierwszej instancji odpowiada prawu. Kasację od wyroku Sądu Okręgowego złożył pełnomocnik Urzędu Miejskiego w W., który skarżąc w całości powyższy wyrok, wniósł o jego uchylenie oraz uchyle- nie poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego i przekazanie sprawy do ponow- nego rozpoznania przez Sąd Rejonowy w Ostrowi Mazowieckiej wraz z rozstrzygnię- ciem o kosztach postępowania za wszystkie instancje według norm przepisanych. W kasacji zarzucono: 1) naruszenie art. 56 i art. 65 k.c. w związku z art. 300 k.p. i art. 11 k.p. oraz art. 7 ust. 1 ustawy o strażach gminnych w związku z art. 68 § 1 k.p., art. 1a i art. 2 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych, „przez bezzasadne przyjęcie, że podstawę zatrudnienia powoda na stanowisku Ko- mendanta Straży Miejskiej w W. stanowiła umowa o pracę, a nie powołanie przez właściwy organ", 2) naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c., „poprzez błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, polegającą na dowol- nym ustaleniu treści łączącego strony stosunku pracy oraz niewskazanie w uzasad- nieniu wyroku dowodów, na podstawie których Sąd dokonał ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia". Jako okoliczność uzasadniającą rozpoznanie kasacji, wskazano wystąpienie w sprawie istotnego zagadnienia prawnego, polegającego - zdaniem skarżącego - „na ustaleniu kryteriów pozwalających na uznanie, że użyte w przepisach szczególnych określenia „powołuje" i „odwołuje" stanowią przepis odrębny w rozumieniu art. 68 § 1 k.p (...), a zwłaszcza, czy przepis art. 7 ust. 1 ustawy o strażach gminnych jest prze- pisem, pozwalającym na nawiązanie stosunku pracy na podstawie powołania". Jako drugą z okoliczności uzasadniających rozpoznanie przedmiotowej kasacji, wskazano potrzebę wykładni przepisu art. 7 ust. 1 ustawy o strażach gminnych wywołującego rozbieżności w orzecznictwie sądów. Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co następuje: Stosownie do art. 39311 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w grani- cach kasacji, a granice te wyznaczają przytoczone w niej podstawy skonkretyzowane zarzutami, ich uzasadnieniem oraz wnioskami. Skoro skarżący oparł kasację na oby- dwu podstawach przewidzianych w art. 3931 k.p.c., w pierwszej kolejności ocenie 4 podlega zasadność zarzutu naruszenia zaskarżonym wyrokiem przepisu postępowa- nia, które mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania. Wnoszący kasację zarzucił Sądowi drugiej instancji naruszenie art. 233 § 2 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c., „poprzez błędną ocenę zebranego w sprawie materiału do- wodowego, polegającą na dowolnym ustaleniu łączącego strony stosunku pracy oraz niewskazanie w uzasadnieniu wyroku dowodów, na podstawie których Sąd dokonał ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia". Zarzuty te są bezzasadne. Wbrew twierdzeniom skarżącego, Sąd Okręgowy nie naruszył art. 233 § 1 k.p.c. i określonej w nim zasady swobodnej oceny dowodów. Sformułowany w kasacji zarzut jest nie tylko nietrafny, lecz i niezrozumiały, skoro adresatem normy prawnej z art. 233 k.p.c. jest przede wszystkim Sąd pierwszej instancji. Sąd drugiej instancji, roz- poznający sprawę wskutek apelacji na podstawie materiału zebranego w postępo- waniu przed Sądem pierwszej instancji i w postępowaniu apelacyjnym, nie stosuje tego przepisu wprost, lecz w sposób odpowiedni z mocy art. 391 § 1 k.p.c., toteż za- rzut naruszenia tego przepisu (o czym wielokrotnie wypowiadał się Sąd Najwyższy) dla swej skuteczności musi być połączony z zarzutami skierowanymi bezpośrednio przeciwko Sądowi odwoławczemu (por. postanowienie z dnia 4 października 2002 r., III CKN 584/99, niepublikowane, a także wyrok z 6 czerwca 1997r., II UKN 167/97 - OSNAPiUS 1998 nr 8, poz. 251). Chybiony też jest zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c., wskazującego na elementy, jakie winny być zamieszczone w uzasadnieniu wyroku Sądu pierwszej instancji. Sąd Najwyższy wielokrotnie i konsekwentnie wyja- śniał, że zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. z reguły nie usprawiedliwia kasacji, po- nieważ wady konstrukcyjne uzasadnienia nie mają na ogół wpływu na treść rozstrzy- gnięcia (por. wyrok z 1 lipca 1998 r., I PKN 220/99, OSNAPiUS 1999 nr 15, poz.482). W związku z powyższym, skoro przytoczona w kasacji podstawa z art. 3931 pkt 2 k.p.c. jest nieusprawiedliwiona, to na podstawie art. 39311 § 2 k.p.c. Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami stanowiącymi podstawę faktyczną zaskarżonego orzecze- nia. Odnosząc się do podniesionych w kasacji zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego: art. 56 k.c. i art. 65 k.c. w związku z art. 300 k.p. i art. 11 k.p. oraz art. 7 ust. 1 ustawy o strażach gminnych w związku z art. 68 § 1 k.p., art. 1a i art. 2 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych, „przez bezzasadne przyjęcie, że podstawę zatrudnienia powoda na stanowisku Ko- mendanta Straży Miejskiej w W. stanowiła umowa o pracę, a nie powołanie przez 5 właściwy organ”, uznać je należy za nietrafne. Mylne jest przekonanie skarżącego, że zaskarżony wyrok narusza art. 56 k.c. i art. 65 k.c. w związku z art. 300 k.p. oraz art. 11 k.p. Przepisy te, odnoszące się do zasady swobody nawiązania stosunku pracy, należy rozumieć tak, że nawiązanie każdego stosunku pracy, niezależnie od jego podstawy prawnej, wymaga zgodnego oświadczenia woli pracownika i praco- dawcy. Z okoliczności przedstawionych w kasacji wynika, że ani powód, ani pozwany nie negują faktu istnienia pomiędzy nimi stosunku pracy. Spór między stronami doty- czy jedynie podstawy prawnej jego nawiązania. Zatem kwestią zasadniczą w rozpo- znawanej sprawie było ustalenie tej podstawy. Zauważyć należy, że w chwili zatrudnienia powoda w pozwanym urzędzie obowiązywały przepisy rozdziału 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. Nr 30, poz. 179 ze zm.), w tym ówcześnie obowiązujący art. 24 ust. 1, stanowiący, iż szczegółowy zakres zadań, obowiązków i uprawnień straży miejskich, a także ich strukturę, określał statut straży, nadawany przez burmistrza lub prezydenta miasta w porozumieniu z Ministrem Spraw Wewnętrznych. Straż miejska była jednostką orga- nizacyjną miasta (gminy). Z kolei, art. 2 pkt 2 ustawy o pracownikach samorządo- wych w brzmieniu ówcześnie obowiązującym stanowił, że na podstawie mianowania zostawały zatrudniane osoby zajmujące kierownicze i inne stanowiska, określone w statucie gminy. Przepis § 15 statutu Straży Miejskiej w W. przewidywał, iż komen- danta Straży Miejskiej „mianuje" burmistrz. Należy wszakże zwrócić uwagę, że w chwili zatrudnienia powoda u pozwanego, ówczesny tymczasowy statut gminy W. nie przewidywał możliwości zatrudnienia komendanta straży na podstawie mianowania, natomiast podstawą takiego zatrudnienia nie mogło być „mianowanie", przewidziane statutem Straży Miejskiej, gdyż „statut" ten nie był statutem gminy. Także uchwalony 2 marca 2000 r. nowy statut gminy W. nie przewidywał możliwości zatrudnienia ko- mendanta straży na podstawie mianowania. Nie może więc budzić wątpliwości, że powód nie został skutecznie zatrudniony u pozwanego ani na podstawie mianowa- nia, ani na podstawie powołania, przewidzianego w myśl art. 68 k.p. w ówczesnym brzmieniu. Stosownie do art. 68 k.p. w ówczesnym brzmieniu, kierownicy zakładów pracy i ich zastępcy byli zatrudniani na podstawie powołania przez właściwy organ. Komendant Straży nie należał do kategorii kierowników zakładów pracy, bądź ich zastępców, skoro straż miejska była jedynie jednostką organizacyjną gminy i to urząd gminy, a nie straż miejska była zakładem pracy zatrudniającym strażników miejskich. Nie ulega też wątpliwości, że powód w chwili zatrudnienia nabył status pracownika 6 samorządowego i w związku z tym podlegał reżimowi przewidzianemu w przepisach ustawy o pracownikach samorządowych, której art. 31 ust. 1 jedynie w kwestiach nieuregulowanych w tej ustawie odsyłał do przepisów Kodeksu pracy, natomiast jej art. 2 pkt 2 i 3 (w brzmieniu ówcześnie obowiązującym) stanowił, że pracownikami samorządowymi zatrudnionymi w jednostkach administracyjnych gminy na podstawie mianowania są osoby zajmujące kierownicze i inne stanowiska określone w statucie gminy, a zatrudnionymi na podstawie powołania są sekretarz gminy i skarbnik gminy (główny księgowy budżetu). Wyliczenie w art. 2 ustawy ma charakter zamknięty, a to oznacza, że inni pracownicy samorządowi, poza wymienionymi w art. 2 pkt 1- 3 ustawy, mogli być zatrudnieni tylko na podstawie umowy o pracę. Należy zatem przyjąć, co słusznie uwzględnił Sąd Okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyro- ku, że strony postępowania łączyła umowa o pracę, niezależnie od okoliczności, iż powód został „mianowany" na stanowisko komendanta straży. Owo „mianowanie" miało charakter oświadczenia woli pracodawcy wyrażającego zamiar zatrudnienia powoda na tym stanowisku, natomiast powód zaakceptował warunki zatrudnienia, poprzez podjęcie pracy w charakterze pracownika - komendanta Straży. Nie ma zatem wątpliwości, że doszło pomiędzy stronami do zgodnego zawarcia umowy o pracę. Należy podkreślić, iż z dniem 1 stycznia 1998 r. zawarte w ustawie o Policji przepisy stanowiące podstawę powoływania straży miejskich utraciły moc w związku z wejściem w życie ustawy o strażach gminnych, która w art. 7 (w pierwotnym brzmieniu) przewidywała, że strażą kieruje komendant powoływany i odwoływany przez zarząd gminy po zasięgnięciu opinii właściwego terytorialnie komendanta wo- jewódzkiego Policji, a przełożonym komendanta jest wójt, burmistrz (prezydent mia- sta). Nie ma racji skarżący twierdząc, że użyty w tym przepisie zwrot „powoływany" i „odwoływany" wskazuje na powołanie w rozumieniu art. 68 k.p. jako podstawę na- wiązania stosunku pracy z komendantem straży miejskiej. Wypada w tym miejscu zwrócić uwagę na nowelę Kodeksu pracy z 1996 r., zmieniającą treść art. 68 k.p., przez co wykorzystywanie formy powołania jako sposobu nawiązania stosunku pracy uległo znacznemu ograniczeniu, co wielokrotnie podkreślano już w orzecznictwie (por. między innymi uchwałę Sądu Najwyższego z 11 stycznia 2005, l PZP 11/04, OSNP 2005 nr 9, poz. 123). Zgodnie ze znowelizowanym po 1996 r. art. 68 ust. 1 k.p., stosunek pracy nawiązuje się na podstawie powołania w przypadkach określo- nych w odrębnych przepisach. Ponieważ ustawa o strażach gminnych od początku 7 obowiązywania nie przewidywała, ani nie przewiduje formy nawiązywania stosunku pracy ze strażnikami gminnymi, odsyłając w tym względzie do uregulowań ustawy o pracownikach samorządowych, należy przyjąć, że komendant straży miejskiej nie może być zatrudniony na podstawie powołania w rozumieniu art. 68 k.p., zaś pod- stawą nawiązania stosunku pracy może być mianowanie, ale tylko wówczas, gdy taką możliwość przewiduje statut gminy. Nie ma racji skarżący kwestionując inter- pretację Sądu Okręgowego jakoby możliwość zatrudniania na podstawie powołania tylko sekretarza gminy i skarbnika gminy wykluczała możliwość zatrudniania na tej podstawie komendanta straży miejskiej. Skarżący powołuje się przy tym na przepis art. 1a ustawy o pracownikach samorządowych, zgodnie z którym przepisów tej ustawy nie stosuje się do pracowników jednostek samorządowych, których status prawny określają odrębne przepisy. Wnoszący kasację nie dostrzega, że przepis ten został wprowadzony dopiero z dniem 23 lutego 2000 r. ustawą z dnia 21 stycznia 2000 r. o zmianie niektórych ustaw związanych z funkcjonowaniem administracji publicznej (Dz.U. Nr 12, poz. 136), czyli w trakcie trwania stosunku pracy z powo- dem, a nadto ustawa o strażach gminnych, ani poprzednio obowiązujące przepisy dotyczące straży gminnych, nie regulowały statusu prawnego i podstaw zatrudniania strażników gminnych, natomiast art. 32 ustawy o strażach gminnych odsyła w spra- wach nieuregulowanych w ustawie do przepisów ustawy o pracownikach samorzą- dowych. Należy również mieć na uwadze treść art. 38 ust. 1 obowiązującej od 1 stycz- nia 1998 r. ustawy o strażach gminnych, stanowiącego, że utworzone przed dniem 1 stycznia 1998 r. straże gminne stają się strażami gminnymi w rozumieniu nowej ustawy. Brak jest tym samym podstaw do uznania, iż istniejący w dniu 1 stycznia 1998 r. stosunek pracy powoda oparty o umowę o pracę przekształcił się w stosunek pracy oparty na powołaniu, skoro ustawodawca w ustawie o strażach gminnych nie zamieścił dodatkowej, szczególnej regulacji, mogącej stanowić podstawę takiej kon- wersji. Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela tym sa- mym w pełni pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 2 sierpnia 2000 r., I PKN 766/99 (OSNAPiUS 2002 nr 5, poz. 104), a wobec jego opublikowania przed wniesieniem rozpatrywanej kasacji, nie widzi potrzeby jego powtarzania. Bez znaczenia jest okoliczność, na którą powołuje się skarżący, iż powołanie powoda nastąpiło nie „z mocy samego prawa", ale na podstawie uchwały upoważnionego organu - Zarządu Miejskiego w W., nie zakwestionowanej ani przez powoda, ani 8 przez wojewodę. Uchwała ta nie ma mocy wiążącej ze względu na treść wyżej po- wołanego art. 38 ust. 1 ustawy o strażach gminnych, skoro straż gminna istniejąca w dniu 1 stycznia 1998 r. z mocy prawa stała się strażą gminną funkcjonującą na zasa- dach przewidzianych nową ustawą. Na marginesie sprawy można zaznaczyć, że skarżący powołując się w oko- licznościach uzasadniających rozpoznanie przedmiotowej kasacji na potrzebę wy- kładni przepisu art. 7 ust. 1 ustawy o strażach gminnych, pozostaje w błędnym prze- konaniu, iż przepis ten wywołuje rozbieżności w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Wbrew twierdzeniu kasacji, w wyroku z dnia 9 lutego 2000 r., I PKN 524/99 (OSNAPiUS 2001 nr 13, poz. 435), Sąd Najwyższy nie wyraził pozytywnego poglądu w kwestii dopuszczalności zatrudniania komendanta straży miejskiej w oparciu o po- wołanie. Wyrok wydany w tamtej sprawie nie dotyczył sposobu nawiązywania sto- sunku pracy z komendantem straży miejskiej, lecz odnosił się do innego zagadnienia prawnego. W sprawie tej zajmowano się problemem przesłanek dopuszczalności rozwiązywania stosunku pracy z powołania, zaś problem sposobu nawiązywania sto- sunku pracy nie został podniesiony w kasacji rozpoznawanej w tamtej sprawie, co przy związaniu Sądu Najwyższego granicami zarzutów kasacyjnych, zgodnie z art. 39311 § 1 k.p.c., czyniło niedopuszczalnym wypowiadanie się odnośnie tej kwestii. Mając powyższe na uwadze, wobec braku usprawiedliwionych obydwu pod- staw kasacyjnych, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312 k.p.c. orzekł jak w sen- tencji wyroku. ========================================