I PK 166/04

Wygrał pozwany
SN10 stycznia 2005·sentence
Wypowiedzenie / zwolnienieInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła pracownicy banku zatrudnionej na czas nieokreślony na stanowisku naczelnika wydziału kredytów, która domagała się odszkodowania za nieuzasadnione i sprzeczne z prawem wypowiedzenie umowy o pracę oraz sprostowania świadectwa pracy. Pracodawca wskazał jako przyczynę wypowiedzenia brak należytego nadzoru nad dokumentacją i zasadami udzielania oraz spłaty kredytów. Sądy meriti uznały, że powódka jako osoba kierująca wydziałem miała obowiązek nadzoru nad portfelem kredytowym, a stwierdzone w kontroli wewnętrznej nieprawidłowości uzasadniały wypowiedzenie. W kasacji powódka zarzuciła m.in. naruszenie przepisów o składzie sądu, ocenie dowodów i pominięciu wskazań sądu odwoławczego. Sąd Najwyższy oddalił kasację, uznając, że art. 386 § 5 k.p.c. nie dotyczy ponownego rozpoznania sprawy przez sąd drugiej instancji po wcześniejszym uchyleniu wyroku i przekazaniu sprawy sądowi pierwszej instancji. Pozostałe zarzuty uznał za bezzasadne lub niedopuszczalne w ramach kasacji. Ostatecznie utrzymano w mocy oddalenie powództwa.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy wypowiedzenie umowy o pracę pracownikowi na stanowisku kierowniczym było uzasadnione z powodu braku należytego nadzoru nad pracą podległego wydziału
  • ·czy art. 386 § 5 k.p.c. wymaga rozpoznania sprawy w innym składzie także przez sąd drugiej instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy
  • ·zakres kontroli kasacyjnej i możliwość podnoszenia zarzutów dotyczących postępowania przed sądem pierwszej instancji
  • ·znaczenie oceny dowodów, w tym raportu kontroli wewnętrznej i opinii biegłego, dla oceny zasadności wypowiedzenia
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 10 stycznia 2005 r. I PK 166/04 Obowiązek rozpoznania sprawy w innym składzie (art. 386 § 5 k.p.c.) nie dotyczy sądu drugiej instancji, orzekającego ponownie, po uprzednim uchyle- niu wyroku sądu pierwszej instancji i przekazaniu temu sądowi sprawy do po- nownego rozpoznania. Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Józef Iwulski (sprawozdawca), Roman Kuczyński. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 stycznia 2005 r. sprawy z powództwa Anny K. przeciwko Bankowi Ś. SA w K. - Oddziałowi Regionalnemu w S. o odszkodowanie za nieuzasadnione i sprzeczne z prawem wy- powiedzenie umowy o pracę, na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Okręgowe- go-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 17 lutego 2004 r. [...] o d d a l i ł kasację i zasądził od powódki na rzecz strony pozwanej kwotę 900 zł (dziewięćset) tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Powódka Anna K. dochodziła w pozwie przeciwko pozwanemu Bankowi Ś. SA w K. odszkodowania za bezzasadne wypowiedzenie umowy o pracę oraz sprostowa- nia świadectwa pracy. Wyrokiem z dnia 9 lutego 2001 r. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Będzinie zasą- dził na rzecz powódki kwotę 11.961,42 zł tytułem odszkodowania za bezzasadne wy- powiedzenie umowy o pracę oraz oddalił powództwo w części dotyczącej sprostowa- nia świadectwa pracy. Sąd Rejonowy ustalił, że powódka była zatrudniona u pozwa- nego na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony od 25 czerwca 1990 r., ostatnio na stanowisku naczelnika wydziału kredytów. Nie miała samodzielnych kom- petencji w zakresie podejmowania decyzji o udzielaniu kredytu, które podejmował 2 komitet kredytowy oddziału. Polityka kredytowa Banku była nastawiona na silną akcję kredytową, a wydział kredytów był nienależycie obsadzony. Departament kontroli wewnętrznej Banku przeprowadził kontrolę w zakresie portfela wekslowego według stanu na 31 grudnia 1999 r. W raporcie kontroli stwierdzono szereg nieprawidłowości, które miały wpływ na powstanie należności przeterminowanych na kwotę ponad 8.000.000 zł. Dyrektor pozwanego podjął decyzję o rozwiązaniu z powódką umowy o pracę bez wypowiedzenia. Na wniosek powódki zmieniono tryb rozwiązania umowy o pracę na wypowiedzenie przez pracodawcę. Jako przyczyny wypowiedzenia po- zwany wskazał brak sprawowania należytego nadzoru nad właściwą stroną prawną dokumentacji kredytowej, w szczególności nad przestrzeganiem zasad udzielania i spłaty kredytów oraz nad właściwą stroną prawną dokumentów. Sąd Rejonowy uznał, że wypowiedzenie jest nieuzasadnione, gdyż zarzuty stawiane powódce są skutkiem nienależytej obsady oddziału oraz intensywnej polityki kredytowej, której powódka zobowiązana była się poddać. Powódka nie miała wyłącznej kompetencji w zakresie udzielania kredytów, a uchybienia wynikają z braku stworzenia powódce należytych warunków pracy. Wyrokiem z dnia 19 grudnia 2001 r. [...] Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpie- czeń Społecznych w Katowicach uchylił wyrok Sądu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia Sąd dru- giej instancji wskazał, że Sąd Rejonowy nie wziął pod uwagę, iż do pracownika na stanowisku kierowniczym należy stosować surowsze kryteria oceny pracy, niż do pra- cowników na stanowiskach szeregowych. Sąd drugiej instancji zalecił, aby przy po- nownym rozpoznaniu sprawy precyzyjnie ustalić obowiązki powódki na zajmowanym stanowisku w kontekście stawianych jej zarzutów, a w szczególności ustalić, czy i jakich uchybień dopuściła się powódka oraz ocenić, czy uzasadniają one wypowie- dzenie umowy o pracę, przy uwzględnieniu charakteru tych uchybień i zajmowanego stanowiska w strukturze organizacyjnej oddziału. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Sąd Rejonowy w Będzinie wyrokiem z dnia 18 czerwca 2003 r. [...] oddalił powództwo. Sąd Rejonowy ustalił, że w piśmie wypowiadającym umowę o pracę jako przyczyny wypowiedzenia pozwany Bank ws- kazał „brak sprawowania należytego nadzoru nad właściwą stroną prawną dokumen- tacji kredytowej w kierowanym przez powódkę wydziale kredytów", a w szczegól- ności nad przestrzeganiem zasad udzielania i spłat kredytów. Na stanowisku naczel- nika wydziału kredytów powódka miała obowiązek przestrzegania obowiązujących 3 instrukcji i procedur bankowych. Była też zobowiązana do czuwania i nadzoru nad prawidłowością portfela kredytowego. W szczególności do jej obowiązków należało przyjmowanie i ocena wniosków o udzielenie kredytu lub pożyczki, ocena zdolności kredytowej podmiotów ubiegających się o kredyty, jak też podmiotów już kredytowa- nych, badanie ryzyka bankowego przy udzielaniu kredytów i przedkładanie już zaopi- niowanych wniosków kredytowych organom decyzyjnym. Przyczyną wypowiedzenia powódce umowy o pracę były ustalenia zawarte w "Raporcie z Kontroli Nr 1/00" z dnia 17 stycznia 2000 r. Raport ten wskazuje następujące nieprawidłowości: 1) wielo- krotne składanie weksli do dyskonta przez te same podmioty, 2) niemożność jedno- znacznego stwierdzenia na podstawie dokumentacji występowania operacji gospo- darczych, które powinny być podstawą kredytowania, 3) nieuwzględnianie „perspek- tywicznej" zdolności kredytowej uczestników obrotu wekslowego oraz ocenę ryzyka kredytowego wystawcy weksli w sposób uproszczony, 4) nieuwzględnianie w pozy- tywnych opiniach wniosków kredytowych informacji o zadłużeniu klientów w innych bankach, 5) uczestniczenie w obrocie wekslowym podmiotów o bardzo niskich kapi- tałach własnych w stosunku do zobowiązań, 6) zakładanie przez znaczną liczbę kre- dytowanych podmiotów rachunków bezpośrednio przed uruchomieniem kredytów dyskontowych i wyłącznie w celu wykonywania transakcji związanych z dyskontem weksli, 7) przeznaczanie kolejnych kredytów dyskontowych na spłatę przeterminowa- nych zobowiązań wekslowych oraz uruchamianie kolejnych kredytów pomimo istnie- nia przeterminowanych należności, 8) bezpodstawne dyspozycje powódki przekazy- wane do zespołu rozliczeń kredytowych, 9) niedokonywanie bieżącego monitoringu firm będących wystawcami weksli (w przypadkach opóźnień w regulowaniu płatności wekslowych nie korzystano z możliwości zwrotnego księgowania weksli zdyskonto- wanych oraz nie podejmowano odpowiednich działań przed terminem płatności w stosunku do pozostałych weksli zobowiązanego do zapłaty sum wekslowych), 10) udzielenie jednej z firm w grudniu 1999 r. kredytu w wysokości 1.000.000,00 zł, mimo że kilka dni wcześniej został złożony wniosek o kredyt obrotowy na pół miliona oraz na kredyty dyskontowe ogółem na dwa miliony złotych. Sąd Rejonowy uznał, że uchybienia te obciążają powódkę i mieszczą się we wskazanych przyczynach wypo- wiedzenia. To, że powódka kierowała wydziałem kredytów w „określonych uwarunko- waniach i przy określonej polityce kredytowej pozwanego" częściowo usprawiedliwia nieprawidłowości w pracy wydziału. Sąd Rejonowy poczynił ustalenia na podstawie wskazanego raportu z kontroli oraz opinii biegłej. 4 Wyrokiem z dnia 17 lutego 2004 r. [...] Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpie- czeń Społecznych w Katowicach oddalił apelację powódki. Sąd drugiej instancji uznał, że apelacja powódki jest nieuzasadniona. Sąd Rejonowy przy ponownym roz- poznaniu sprawy uzupełnił bowiem postępowanie dowodowe we wskazanym kie- runku i poczynił ustalenia faktyczne wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy. Za nie- uzasadniony Sąd Okręgowy uznał zarzut pozbawienia powódki prawa do obrony, przez oddalenie wniosku o odroczenie rozprawy i umożliwienie zadawania pytań bie- głej. Powódka w toku procesu była reprezentowana przez fachowego pełnomocnika i powinien on zadawać biegłej pytania, po ewentualnym uzgodnieniu z powódką. Po- wódka osobiście miała możliwość ustosunkowania się do pisemnej opinii biegłej, co też uczyniła w piśmie procesowym z dnia 12 grudnia 2002 r. Nie było przeszkód, aby powódka zadała biegłej również inne pytania lub uzgodniła z pełnomocnikiem ich zadanie na rozprawie. Tymczasem pełnomocnik powódki, mając możliwość zadania biegłej pytań na rozprawie, nie skorzystał z tego. Zarzuty powódki do opinii biegłej wskazane w piśmie procesowym, Sąd drugiej instancji uznał za niepodważające za- sadniczych wniosków opinii, co do naruszenia przepisów i procedur bankowych przy udzielaniu kredytów dyskontowych. Sąd Okręgowy uznał za niezasadny zarzut naru- szenia art. 299 k.p.c. Żadna ze stron nie wskazywała w toku procesu, że pozostały do wyjaśnienia okoliczności istotne w sprawie, a w szczególności pełnomocnik po- wódki nie wnosił o przeprowadzenie stosownego dowodu. Nie jest też słuszny zarzut nieprzeprowadzenia innych dowodów, gdyż strony nie składały żadnych wniosków dowodowych. Sąd Rejonowy wziął pod uwagę dowody przeprowadzone poprzednio i prawidłowo ustalił jakie obowiązki miała powódka na stanowisku naczelnika wydziału kredytów oraz do jakich uchybień doszło przy udzielaniu i spłacie kredytów dyskonto- wych. Zarzut braku należytego nadzoru nad pracą wydziału kredytów uzasadnia wy- powiedzenie umowy o pracę powódce jako pracownikowi zajmującemu kierownicze stanowisko. Od tego wyroku kasację wniosła powódka, która zarzuciła naruszenie: 1) art. 386 § 5 k.p.c., przez "branie udziału w wydaniu zaskarżonego orzeczenia sędziego, który wcześniej brał udział w rozpoznaniu sprawy", 2) art. 233 § 1 k.p.c., przez brak wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego, polegający na oparciu wyroku jedynie na kwestionowanej przez powódkę opinii biegłego sądowego i pominięcie innych dowodów, zwłaszcza zebranych podczas pierwszego rozpozna- nia sprawy, 3) art. 386 § 6 k.p.c., przez nieuwzględnienie w ponownym postępowaniu 5 wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku z dnia 19 grudnia 2001 r., 4) art. 214 w związku z art. 237 k.p.c., przez nieuwzględnienie wniosku pełnomocnika powódki o odroczenie posiedzenia sądu ze względu na uzasadnioną niemożność osobistego stawiennictwa powódki w sytuacji, gdy wyraziła ona wolę uczestniczenia w przesł- uchaniu biegłego, a jej obecność - ze względu na posiadaną wiedzę z zakresu proce- dur bankowych - była konieczna dla prawidłowego zapewnienia prawa do obrony. W uzasadnieniu kasacji powódka wywiodła w szczególności, że Sądy obu instancji oparły rozstrzygnięcia jedynie na opinii biegłego sądowego, pomijając inne dowody zebrane w sprawie. W szczególności nie zostały wzięte pod uwagę zeznania świad- ków dotyczące polityki kredytowej, polityki zatrudnienia oraz warunków pracy panują- cych u pozwanego. Raport z kontroli od początku był kwestionowany przez powódkę, a jego wiarygodność i obiektywność została podważona na podstawie "szerokiego" materiału dowodowego zebranego przy pierwszym rozpoznaniu sprawy. Przy drugim rozpoznaniu sprawy nie wypełniono wskazań Sądu Okręgowego w Katowicach, co do uzupełnienia materiału dowodowego. Dowód z opinii biegłego sądowego został - zdaniem powódki - przeprowadzony z naruszeniem przepisów postępowania. Na posiedzenie, na którym odbyło się przesłuchanie biegłego, powódka nie mogła się stawić, gdyż przebywała na leczeniu. Kuracja była zaplanowana wcześniej, a kolizja z terminem posiedzenia była spowodowana jego przesunięciem na wniosek pełno- mocnika strony pozwanej. Osobista obecność powódki była konieczna, gdyż wyraziła ona wolę aktywnego uczestnictwa w przesłuchaniu biegłej z uwagi na posiadaną wie- dzę fachową z zakresu obowiązujących procedur bankowych. Według powódki, nie- uwzględnienie wniosku o odroczenie terminu rozprawy stanowi naruszenie art. 214 w związku z art. 237 k.p.c. Pełnomocnik powódki złożył wprawdzie na piśmie zarzuty dotyczące opinii biegłego, jednakże zaznaczył, że nie są to jedyne uwagi. Ponadto, Sąd Okręgowy rozpoznał apelację powódki w składzie, w którym zasiadał sędzia bio- rący wcześniej udział w rozpoznaniu sprawy (po raz pierwszy przez ten Sąd). Po- wódka uważa, że uchybienie to stanowi naruszenie art. 386 § 5 k.p.c., gdyż przepis ten dotyczy również składu sądu odwoławczego, rozpoznającego sprawę po raz drugi. Według powódki, celem tego przepisu jest, "aby ten sam sędzia nie rozpozna- wał dwa razy tej samej sprawy, co gwarantuje wszechstronniejsze i bardziej obiek- tywne jej zbadanie". Strona pozwana w odpowiedzi na kasację wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania. 6 Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zarzut naruszenia art. 386 § 5 k.p.c. w istocie oznacza powołanie się na nie- ważność postępowania przed Sądem drugiej instancji określoną w art. 379 pkt 4 k.p.c., gdyż - przyjmując za trafną wykładnię art. 386 § 5 k.p.c. przedstawioną w ka- sacji - należałoby uznać, że w składzie Sądu drugiej instancji brał udział sędzia wyłą- czony z mocy ustawy (por. uchwała z dnia 29 maja 1963 r., III PO 10/63, OSNCP 1963 nr 11, poz. 239; postanowienie z dnia 16 stycznia 1987, I CR 385/86, OSNCP 1988 nr 5, poz. 66; uchwała z dnia 28 grudnia 1988 r., III CZP 100/88, OSP 1990 nr 4, poz. 473 z glosą F. Zedlera; uchwała z dnia 18 października 1990 r., III CZP 59/90, OSNCP 1991 nr 5-6, poz. 58, Palestra 1992 nr 7-8, s. 94 z glosą S. Dalki). Przepis art. 386 § 5 k.p.c. stanowi, że w wypadku uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, sąd rozpoznaje ją w innym składzie. Rzeczywiście, odczy- tując dosłownie treść tego przepisu (podobnie art. 39313 § 2 k.p.c.) można twierdzić, że obowiązek rozpoznania sprawy „w innym składzie" dotyczy nie tylko sądu pierw- szej instancji, ale także sądu drugiej instancji w przypadku, gdy będzie rozpoznawał sprawę ponownie (powtórnie). Potwierdzenia takiego rozumowania można poszuki- wać w wykładni historycznej, gdyż w poprzednim stanie prawnym (od dnia 1 lipca 1985 r. do dnia 1 lipca 1996 r.) obowiązywał art. 388 § 1 k.p.c., stanowiący, że w ra- zie uwzględnienia rewizji sąd rewizyjny uchyla zaskarżony wyrok w całości lub w czę- ści i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania w innym składzie sądowi, który rozpoznawał ją w pierwszej instancji. Przepis ten wyraźnie odnosił się tylko do sądu pierwszej instancji. Interpretacja przedstawiona w kasacji nie jest jednak trafna, gdyż nie uwzględnia kontekstu systemowego, a w szczególności treści pozostałych para- grafów art. 386 k.p.c. Przepis art. 386 § 5 k.p.c. dotyczy bowiem sposobu rozstrzy- gnięcia sądu drugiej instancji polegającego na uchyleniu wyroku sądu pierwszej ins- tancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania, a ten uregulowany jest w art. 386 § 3-6 k.p.c. (te trzy paragrafy obejmują to, co było uregulowane w poprzednio obowiązującym art. 388 § 1 k.p.c.). Zgodnie z art. 386 § 3 k.p.c., poza wypadkami określonymi w art. 386 § 2 i 3 k.p.c., sąd drugiej instancji może uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania tylko w razie nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy albo gdy wydanie wyroku wymaga prze- prowadzenia postępowania dowodowego w całości. W treści tego przepisu należy 7 zwrócić przede wszystkim uwagę na powiązanie pojęcia "przekazanie sprawy do po- nownego rozpoznania sprawy" z uchyleniem zaskarżonego wyroku sądu pierwszej instancji. Wynika z tego, że „ponowne rozpoznanie sprawy", to jej rozpoznanie przez sąd pierwszej instancji, którego wyrok został uchylony i któremu sprawa została prze- kazana. Potwierdza to art. 386 § 6 zdanie pierwsze k.p.c., według którego ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w uzasadnieniu wyroku sądu drugiej instancji wiążą zarówno sąd, któremu sprawa została przekazana, jak i sąd drugiej instancji, przy ponownym rozpoznaniu sprawy. W tym przepisie istotne jest zwrócenie uwagi na to, że określone nim związanie dotyczy sądu „któremu sprawa została przekazana". Przekazanie to dotyczy więc sądu pierwszej instancji, którego wyrok został uchylony. Prowadzi to do wniosku, że użyte w art. 386 § 5 k.p.c. sformułowanie „przekazania sprawy do ponownego rozpoznania" (tego dotyczy obo- wiązek rozpoznania w innym składzie), odnosi się do sądu pierwszej instancji, któ- rego wyrok został uchylony. Sąd drugiej instancji może „ponownie rozpoznawać sprawę" (tej sytuacji dotyczy związanie z art. 386 § 6 k.p.c.), ale nie jest on wtedy sądem, któremu "sprawa została przekazana". Oznacza to, że obowiązek rozpozna- nia sprawy w innym składzie (art. 386 § 5 k.p.c.) nie dotyczy sądu drugiej instancji, orzekającego ponownie, po uprzednim uchyleniu wyroku sądu pierwszej instancji i przekazaniu temu sądowi sprawy do ponownego rozpoznania. Co do pozostałych zarzutów podniesionych w kasacji należy w pierwszej kolej- ności zaznaczyć, że podlegają one rozpatrzeniu tylko w zakresie, w jakim dotyczą wyroku Sądu drugiej instancji (art. 392 k.p.c.) i tylko wówczas mogą stanowić uspra- wiedliwioną podstawę kasacji, jeżeli naruszenie przepisów prawa procesowego mo- gło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3931 pkt 2 k.p.c.; por. np. wyrok z dnia 22 listopada 1996 r., II UKN 14/96, OSNAPiUS 1997 nr 12, poz. 222; wyrok z dnia 29 listopada 1996 r., III CKN 14/96, OSP 1997 nr 3, poz. 65; wyrok z dnia 6 grudnia 1996 r., II UKN 25/96, OSNAPiUS 1997 nr 14, poz. 255; wyrok z dnia 27 lutego 1997 r., I PKN 22/97, OSNAPiUS 1997 nr 21, poz. 418). Kontrola kasacyjna dokonywana przez Sąd Najwyższy obejmuje bowiem stosowanie prawa przez sąd drugiej instan- cji, jeśli zaś chodzi o naruszenia prawa popełnione przez sąd pierwszej instancji, to mogą one być wytykane w apelacji (por. np. wyrok z dnia 23 stycznia 1998 r., I CKN 445/97, LEX nr 78426 oraz wyrok z dnia 25 stycznia 2000 r., I CKN 381/98, LEX nr 50859). Zarzut naruszenia art. 214 w związku z art. 237 k.p.c. (przez nieuwzględnie- nie wniosku pełnomocnika powódki o odroczenie posiedzenia sądu ze względu na 8 uzasadnioną niemożność osobistego stawiennictwa powódki) odnosi się do postępo- wania przed Sądem pierwszej instancji i podlegał rozpoznaniu w postępowaniu ape- lacyjnym. Bez powiązania go z zarzutem dotyczącym naruszenia przepisów postępo- wania przez Sąd drugiej instancji, nie podlega on rozpoznaniu w postępowaniu kasa- cyjnym z uwagi na związanie granicami kasacji wyznaczonymi przez wskazanie jej podstaw (art. 39311 § 1 k.p.c.). W istocie zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. (przez brak wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego, polegający na oparciu wyroku jedynie na kwestionowanej przez powódkę opinii biegłego sądowego i pominięcie innych dowodów zebranych, zwłaszcza podczas pierwszego rozpozna- nia sprawy) również dotyczy postępowania przed Sądem pierwszej instancji. Można go rozpoznać wyłącznie po uwzględnieniu treści art. 382 k.p.c. (niepowołanego w kasacji), według którego sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebra- nego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym. Za- rzut ten jest bezzasadny, gdyż Sąd drugiej instancji właśnie w ten sposób postąpił. Orzekając na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji, Sąd drugiej instancji wskazał dlaczego akceptuje ocenę dowodów dokonaną przez Sąd Rejonowy. Przypisanie większej mocy dowodowej opinii biegłego, a zwłaszcza zweryfikowanemu tą opinią, raportowi kontroli wewnętrznej, niż osobowym środkom dowodowym, nie budzi zastrzeżeń. Istotnymi okolicznościami w sprawie był zakres obowiązków pracowniczych powódki i ich naruszenie. Tych okoliczności dotyczył ra- port kontroli wewnętrznej i opinia biegłego, przy czym odnosiły się one do konkret- nych obowiązków i ich naruszeń. Zeznania świadków odnosiły się natomiast do pew- nych okoliczności ogólnych (organizacja pracy, sposób funkcjonowania Banku), które zostały zresztą również uwzględnione w podstawie faktycznej rozstrzygnięcia. Sąd drugiej instancji nie przypisał im jednak większego znaczenia, gdyż zaakceptował pogląd Sądu Rejonowego, że jedynie „częściowo usprawiedliwiają one nieprawidło- wości w pracy wydziału". Zarzut naruszenia art. 386 § 6 k.p.c. (przez nieuwzględnie- nie w ponownym postępowaniu wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku z dnia 19 grudnia 2001 r.) jest bezzasadny, gdyż Sąd drugiej instancji w sposób oczywisty uwzględnił oceny prawne zawarte w jego poprzednim wyroku oraz trafnie ocenił, że Sąd pierwszej instancji wykonał zawarte w nim zalecenia, co do dalszego postępo- wania (uzupełnienia materiału dowodowego). Ewentualne naruszenie art. 386 § 6 k.p.c. nie ma zresztą w postępowaniu kasacyjnym większego znaczenia, gdyż ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w uzasadnieniu orze- 9 czenia sądu drugiej instancji nie wiążą Sądu Najwyższego przy rozpoznawaniu kasa- cji (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 1998 r., I CKN 595/97, OSNC 1998 nr 12, poz. 211; PS 2000 nr 5, s. 92 z glosą M. Łochowskiego). Naruszenie przez sąd drugiej instancji art. 386 § 6 k.p.c., wskutek nieuwzględnienia ocen wiążących przy ponownym rozpoznawaniu sprawy, nie przekreśla możliwości uznania przez Sąd Naj- wyższy wyroku za odpowiadający prawu (wyrok z dnia 11 stycznia 2001 r., I PKN 183/00, OSNAPiUS 2002 nr 17, poz. 411). Oznacza to, że zarzut naruszenia przez sąd drugiej instancji art. 386 § 6 k.p.c. nie ma w postępowaniu kasacyjnym znacze- nia, jeżeli nie wpłynęło to na zasadność rozstrzygnięcia w wyroku zaskarżonym kasacją. Inaczej mówiąc, zarzut naruszenia tego przepisu może mieć znaczenie tylko wówczas, gdy pozostałe zarzuty stanowią usprawiedliwioną podstawę kasacji, a tak w rozpoznawanej sprawie nie jest. Z tych względów kasacja podlegała oddaleniu na podstawie art. 39312 k.p.c. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na mocy art. 98 § 1 k.p.c. ========================================