I PKN 57/99

Wygrał pozwany
SN14 maja 1999·sentence
Wypowiedzenie / zwolnieniePrzywrócenie do pracyWynagrodzenieInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła dwóch pracowników Gminnego Domu Kultury i Biblioteki, którzy zostali zwolnieni z powodu znacznego ograniczenia dotacji budżetowej i konieczności redukcji etatów administracyjnych. Sąd Rejonowy uznał wypowiedzenia za uzasadnione, ale przywrócił powodów do pracy z powodu naruszenia trybu zwolnień grupowych. Sąd Wojewódzki zmienił wyrok, zasądzając odszkodowanie zamiast przywrócenia do pracy, uznając, że przywrócenie byłoby niecelowe z uwagi na likwidację stanowisk i trudną sytuację finansową pracodawcy. Sąd Najwyższy oddalił kasację powodów. Wskazał, że likwidacja stanowisk pracy oraz brak środków finansowych na utrzymanie dotychczasowego zatrudnienia uzasadniają zastosowanie art. 45 § 2 KP i odmowę przywrócenia do pracy. Podkreślono też, że formalne uchybienia przy zwolnieniu nie przesądzają o celowości reinstalacji, skoro pracodawca mógłby ponownie, prawidłowo wypowiedzieć umowy. Ostatecznie powodowie nie zostali przywróceni do pracy, a ich roszczenie ograniczono do odszkodowania.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy likwidacja stanowisk i brak środków finansowych uzasadniają uznanie przywrócenia do pracy za niecelowe na podstawie art. 45 § 2 KP
  • ·czy naruszenie trybu zwolnień grupowych wyłącza możliwość odmowy przywrócenia do pracy
  • ·czy przy doborze pracowników do zwolnienia należało porównywać ich sytuację rodzinną i majątkową z sytuacją innych zatrudnionych
  • ·zakres kontroli kasacyjnej przy zarzucie naruszenia art. 231 KPC
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 14 maja 1999 r. I PKN 57/99 Likwidacja stanowisk pracy i brak środków finansowych na utrzymanie dotychczasowego zatrudnienia przemawiają za uznaniem niecelowości przy- wrócenia do pracy (art. 45 § 2 KP). Przewodniczący: Prezes SN Jan Wasilewski, Sędziowie SN: Roman Kuczyński, Jadwiga Skibińska-Adamowicz (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 14 maja 1999 r. sprawy z powództwa Henryki B. i Ryszarda W. przeciwko Gminnemu Domowi Kultury i Bibliotece w G.M. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powodów od wyroku Sądu Wojewódzkiego- Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie z dnia 26 listopada 1998 r. [...] 1. o d d a l i ł kasację, 2. nie obciążył powodów obowiązkiem zwrotu stronie pozwanej kosztów pos- tępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 15 września 1998 r. przywrócił Henrykę B. i Ryszarda W. do pracy na dotychczasowe stanowiska i wa- runki płacy w Gminnym Domu Kultury i Bibliotece w G.M. oraz zasądził na rzecz Henryki B. 750 zł, a na rzecz Ryszarda W. 725 zł tytułem wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy. Sąd pierwszej instancji ustalił, że powódka rozpoczęła pracę u strony pozwa- nej dnia 1 października 1989 r. jako referent administracyjno-gospodarczy, ostatnio zaś pracowała w charakterze specjalisty do spraw administracyjno-gospodarczych. Natomiast powód, zatrudniony od dnia 21 października 1991 r. jako konserwator, w ostatnim czasie pracował w charakterze specjalisty do spraw obsługi. W dniu 27 marca 1998 r. strona pozwana wypowiedziała powodom umowy o pracę, podając jako przyczynę to, że wysokość otrzymanego w 1998 r. budżetu na działalność 2 Gminnego Domu Kultury i Biblioteki nie wystarczy na utrzymanie stanowisk powo- dów. Wcześniej, na początku 1998 r., dyrektor strony pozwanej sporządziła plan bu- dżetu dla prowadzonej przez siebie jednostki, w którym planowane wydatki określiła w kwocie 414.951 zł. Jednak Rada Gminy przyznała dotację tylko w wysokości 230.000 zł. Spowodowało to korektę wydatków i konieczność rozwiązania umów o pracę z dwoma pracownikami na stanowiskach administracyjnych. Zdaniem strony pozwanej, dla jej funkcjonowania nie były niezbędne stanowiska do spraw obsługi i do spraw administracyjno-gospodarczych, które zajmowali powodowie. Konieczność redukcji etatów administracyjnych nie była przy tym sprawą nową. Już bowiem w 1996 r. działająca doraźnie Komisja do Spraw Kultury, powołana w celu opracowania koncepcji dalszej działalności pozwanego Gminnego Domu Kultury i Biblioteki, wysu- nęła postulat zredukowania etatów do minimum. Sąd Rejonowy ustalił także, iż dnia 16 lutego 1998 r. strona pozwana zgłosiła w Rejonowym Urzędzie Pracy w R. możliwość zwolnień pracowników w razie nie- otrzymania dotacji oraz zatrudnienie jednej osoby w wymiarze ½ etatu. Zatrudnienie to nastąpiło, dotyczyło tzw. stanowiska merytorycznego i trwało tylko przez okres próbny. Do czerwca 1998 r. strona pozwana zatrudniała łącznie 13 osób, w tym dziewięciu pracowników merytorycznych i czterech na stanowiskach obsługi adminis- tracyjnej. Gdy chodzi o sytuację osobistą i majątkową powodów, Sąd Rejonowy usta- lił, że powódka ma dwoje dzieci, jej mąż pracuje zarobkowo i otrzymuje wynagrodze- nie w kwocie około 680 zł miesięcznie. Natomiast powód ma dwoje dzieci i żonę, która nie pracuje i jest w ciąży. W świetle powyższych ustaleń Sąd pierwszej instancji doszedł do wniosku, że wypowiedzenie powodom umów o pracę było uzasadnione, gdyż strona pozwana nie otrzymała środków finansowych w wysokości pozwalającej na utrzymanie dotychcza- sowego stanu zatrudnienia. Konieczność zmniejszenia tego stanu powstała przy tym znacznie wcześniej. Już bowiem w 1996 r. został wysunięty wyraźny wniosek o zmniejszenie zatrudnienia ze względu na brak środków finansowych na działalność kulturalną. Typując pracowników do zwolnienia i decydując się na wypowiedzenie powodom umów o pracę, pracodawca kierował się tym, że możliwe było przejęcie przez innych pracowników obowiązków wykonywanych przez powodów. Okoliczność ta świadczyła o małej przydatności ich stanowisk dla funkcjonowania pozwanego Gminnego Ośrodka Kultury i Biblioteki. Z tego względu wypowiedzenie powodom umów o pracę było – zdaniem Sądu Rejonowego – usprawiedliwione. Jednak czyn- 3 ność strony pozwanej naruszała tryb postępowania wymagany przepisami ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. z 1990 r. Nr 4, poz. 19 ze zm.). Skoro bowiem na 13 zatrudnionych osób zostało zwolnionych dwóch pracowników, tj. powódka i powód, to należało przyjąć, że zwolnienia objęły ponad 10% załogi. W tej sytuacji, zgodnie z art. 3 wy- mienionej ustawy, dyrektor strony pozwanej powinna zawiadomić o zamierzonych zwolnieniach organ zatrudnienia stopnia podstawowego nie później niż 45 dni przed terminem dokonania wypowiedzeń. Tymczasem uczyniła to dnia 16 lutego 1998 r., a już dnia 27 marca 1998 r. złożyła powodom oświadczenie o wypowiedzeniu umów o pracę. Tym samym strona pozwana naruszyła szczególny tryb obowiązujący ją przy dokonywaniu zwolnień grupowych określony w art. 2, art. 3 i art. 4 ustawy, którego niezachowanie powoduje skutki z art. 45 § 1 KP. Z tej przyczyny Sąd Rejonowy uwzględnił roszczenia powodów, przywrócił ich do pracy na dotychczasowych wa- runkach i zasądził wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy. Wyrokiem z dnia 26 listopada 1998 r. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpie- czeń Społecznych w Rzeszowie, rozpoznając apelację strony pozwanej, zmienił wy- rok Sądu Rejonowego w ten sposób, że zasądził od strony pozwanej na rzecz po- wódki kwotę 2.250 zł, a na rzecz powoda kwotę 2.178 zł tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umów o pracę, oddalił powództwo o przywrócenie do pracy i zniósł wzajemnie między stronami koszty procesu za obie instancje. Sąd Wojewódzki uznał, że w stanie faktycznym sprawy istniały podstawy do zastosowania art. 45 § 2 KP i zasądzenia przez Sąd Rejonowy z urzędu odszkodo- wania na rzecz powodów, zamiast żądanego przez nich przywrócenia do pracy. Skoro bowiem Sąd pierwszej instancji ustalił, że wypowiedzenie umów o pracę było podyktowane przyczynami ekonomicznymi, a dobór pracowników do zwolnienia zos- tał dokonany prawidłowo i skoro sytuacja finansowa strony pozwanej nie uległa po- prawie, to przywrócenie powodów do pracy było niecelowe, zaś argument wypływa- jący z trudnej ich sytuacji rodzinnej i majątkowej nie był wystarczający. Przywrócenie powodów do pracy ze względu na uchybienia formalne popełnione przy wypowiada- niu umów o pracę nie byłoby bowiem przeszkodą do ponownego wypowiedzenia im umów o pracę. Ponadto wykonanie orzeczenia o przywróceniu do pracy mogłoby doprowadzić do ograniczenia działalności statutowej strony pozwanej, a nawet do niewypłacalności i likwidacji wszystkich miejsc pracy. Sąd drugiej instancji zwrócił 4 również uwagę na to, że łagodzenie sytuacji pracowników zwalnianych z przyczyn dotyczących zakładu pracy następuje przez odprawy pieniężne wprowadzone ustawą z dnia 28 grudnia 1989 r. oraz świadczenia przewidziane w przepisach o za- trudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, o pomocy społecznej bądź też o ubezpie- czeniu społecznym. W kasacji od powyższego wyroku powodowie zarzucili naruszenie art. 45 § 2 i art. 8 KP wskutek przyjęcia przez Sąd Wojewódzki, że przywrócenie ich do pracy jest niecelowe ze względu na trudną sytuację finansową strony pozwanej, chociaż sytua- cja ta nie została należycie wykazana. Również niesłusznie uznał Sąd Wojewódzki sytuację materialną i rodzinną powodów jako nie mającą wpływu na sposób rozstrzygnięcia o ich żądaniu, skoro nie wiadomo, jakimi kryteriami kierował się pra- codawca zwalniając powodów, a pozostawiając innych pracowników będących w lepszej sytuacji niż powodowie. W tych warunkach wybór powodów do zwolnienia naruszał zasady współżycia społecznego. Ponadto powodowie zarzucili naruszenie art. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy, gdyż Sąd Wojewódzki nie przypisał żadnego znaczenia brakowi kryteriów zwalniania pracowni- ków oraz naruszenie art. 231 KPC przez nierozważenie zebranego materiału dowo- dowego i jego nieprawidłową ocenę, zwłaszcza co do tego, czy zachodziły przesłanki do wypowiedzenia powodom umów o pracę, a pozostawienia innych pracowników. Przytaczając powyższe zarzuty powodowie żądali zmiany zaskarżonego wyro- ku i oddalenia w całości apelacji strony pozwanej oraz zasądzenia na ich rzecz kosztów procesu za wszystkie instancje. Strona pozwana wniosła o oddalenie kasacji i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania kasacyjnego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Z jej uzasadnienia wynika, że powodowie kwestionują ustalenie Sądów obu instancji o podstawowym znaczeniu, to mianowicie, iż dotacja Gminy w G.M. na rzecz pozwanego Gminnego Domu Kultury i Biblioteki na 1998 r. była znacznie niż- sza (230.000 zł) niż plan budżetu opracowany przez pozwanego (414.921 zł) oraz że ten fakt spowodował konieczność zmniejszenia wydatków na płace i wypowiedzenie 5 powodom umów o pracę. Zdaniem powodów nie wiadomo bowiem, czy przedstawio- ne przez stronę pozwaną zestawienie wydatków było prawdziwe. Poza tym, po do- konaniu korekty budżetu i ustaleniu go w wysokości 267.572 zł, na dzień 30 maja 1998 r. jego wykonanie wyniosło 125.670,36 zł, co odpowiadało 46,97% i pozwalało wnioskować, że wydatki w drugim półroczu 1998 r. utrzymałyby się na dotychczaso- wym poziomie, a tym samym zwolnienie powodów nie było konieczne. Odnosząc się do powyższego zarzutu należy zauważyć, że jego istota spro- wadza się z jednej strony do podważenia dokonanych przez Sądy ustaleń, z drugiej zaś – do zakwestionowania wyprowadzonych z nich wniosków. Przyjęta zatem przez powodów koncepcja wzruszenia zaskarżonego wyroku wymagała wskazania odpo- wiednich przepisów postępowania (np. art. 316 § 1 i art. 233 § 1 KPC). Niewystar- czające było natomiast powołanie tylko art. 231 KPC regulującego kwestie domnie- mań faktycznych w postępowaniu dowodowym. Przepis ten przewiduje, że sąd może uznać za ustalone fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, jeżeli wniosek taki można wyprowadzić z in- nych ustalonych faktów. Oznacza to, że sąd może uznać pewien fakt za istniejący, jeżeli wniosek co do niego można wyprowadzić z innych ustalonych faktów. Warun- kiem więc zastosowania domniemania faktycznego jest istnienie rzeczywistej i pra- widłowo ustalonej podstawy faktycznej, a następnie wyprowadzenie z niej wniosków zgodnych z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Dowodzenia zatem wymagają fakty, z których wyprowadza się określone wnioski, nie wymagają go na- tomiast fakty domniemane, to znaczy wyprowadzone z innych ustalonych faktów. Przenosząc powyższe uwagi do rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że powołanie przez powodów jako podstawy kasacji tylko przepisu art. 231 KPC ograni- cza jej rozpoznanie do kwestii, czy prawidłowy był wniosek Sądu Wojewódzkiego co do tego, że ze względu na sytuację finansową strony pozwanej w 1998 r. konieczne było zmniejszenie wydatków na fundusz płac, a tym samym ograniczenie zatrudnie- nia przez zlikwidowanie dwóch stanowisk administracyjnych. Niedopuszczalne nato- miast – z uwagi na niewskazanie innych, właściwych przepisów – było zajmowanie się przez Sąd Najwyższy sprawą poprawności i trafności ustaleń dotyczących sytua- cji finansowej strony pozwanej, zwłaszcza wysokości przyznanej jej dotacji na 1998 r. i potrzeb finansowych w przypadku utrzymania dotychczasowego stanu zatrudnienia. Tych bowiem ustaleń powodowie nie zakwestionowali przez wskazanie w kasacji odpowiednich przepisów. 6 Powracając zaś do zarzutu naruszenia art. 231 KPC trzeba uznać, że okazał się on niezasadny. Skoro bowiem dotacja Gminy w G.M. przeznaczona na prowa- dzenie pozwanego Gminnego Domu Kultury i Biblioteki okazała się w sposób zna- czący za mała w stosunku do jego potrzeb związanych z zatrudnianiem 13 pracowni- ków, a ponadto skoro dla funkcjonowania placówki zajmującej się działalnością kultu- ralną i krzewieniem czytelnictwa podstawowe znaczenie ma jej obsługa przez pra- cowników posiadających odpowiednie przygotowanie zawodowe – to logiczny jest wniosek Sądu Wojewódzkiego, że zmniejszenie zatrudnienia powinno dotyczyć pra- cowników administracyjnych, a nie pedagogów, bibliotekarzy, instruktorów plastyki czy muzyki, tym bardziej gdy czynności związane z obsługą i naprawą sprzętu au- diowizualnego (przydzielone powodowi) oraz czynności administracyjno-gospodar- cze (wykonywała je powódka) mogły być przydzielone innym pracownikom lub w ra- zie potrzeby zlecone osobom zajmującym się tym zawodowo. Tak właśnie uczyniła strona pozwana. W świetle powyższej oceny i wobec jednoznacznego stwierdzenia przez Sądy obu instancji, że stanowiska pracownika do spraw obsługi i naprawy sprzętu audiowi- zualnego oraz pracownika do spraw administracyjno-gospodarczych i prowadzenia kawiarni nie były niezbędne, a także wobec ustalenia, że spośród stanowisk adminis- tracyjnych pozostały tylko dwa, tj. głównej księgowej i sprzątaczki (wykonującej po- nadto czynności szatniarza i robotnika gospodarczego), nie można uznać za słuszny zarzutu, że zarówno strona pozwana zwalniając powodów, jak i Sąd Wojewódzki uznając za niecelowe przywrócenie ich do pracy, nie rozważyły sytuacji materialnej i rodzinnej powodów i nie porównały jej z sytuacją pozostałych pracowników, a przede wszystkim, że strona pozwana nie ustaliła kryteriów zwalniania pracowników. Z ustaleń Sądu Rejonowego, które przyjął Sąd Wojewódzki jako własne wynika bo- wiem, że podstawowym kryterium zastosowanym przez stronę pozwaną było kryte- rium przydatności pracowników i celowości utrzymywania wszystkich dotychczaso- wych stanowisk administracyjnych przy niewystarczających środkach finansowych przyznanych na 1998 rok. Sąd Rejonowy w szczególności ustalił, że strona pozwana zlikwidowała stanowiska zajmowane przez powodów dlatego, że możliwe było prze- jęcie wykonywanych przez nich czynności przez inne osoby w ramach doraźnych umów zlecenia lub przez poszerzenie obowiązków, a ze względu na takie rozwiąza- nie problemu niemożliwe było porównywanie sytuacji materialnej i rodzinnej powo- dów z sytuacją pracowników na tzw. stanowiskach merytorycznych, to znaczy za- 7 trudnionych w charakterze bibliotekarzy i instruktorów, którzy stanowili inną grupę zawodową, nie objętą ograniczeniem zatrudnienia. Przeciwnie, wymienieni pracowni- cy byli stronie pozwanej niezbędni ze względu na prowadzoną przez nią działalność, a nawet wręcz konieczni dla jej istnienia. Z tej przyczyny nie może odnieść skutku zarzut zawarty w kasacji, że Sąd Wojewódzki nie uwzględnił sytuacji powodów i pra- cowników nie zwolnionych, która „jest praktycznie nieporównywalna pod względem majątkowym i rodzinnym”. Należy bowiem zaakcentować, że sytuacja powodów jako pracowników administracyjnych nie mogła być porównywana z sytuacją tzw. pracow- ników merytorycznych, których nie dotyczyło ograniczenie zatrudnienia. Poza tym stanowiska powodów nie były niezbędne dla funkcjonowania pozwanego pracodaw- cy, podczas gdy pozostałe stanowiska były potrzebne. Podsumowując tę część rozważań należy więc przyjąć, że Sąd Wojewódzki należycie rozważył wszystkie okoliczności podniesione w sprawie i niewadliwie usta- lił, że przywrócenie powodów do pracy byłoby niecelowe. Naruszenie bowiem przez stronę pozwaną przepisów formalnych, obowiązujących pracodawcę przy dokonywa- niu tzw. zwolnień grupowych, chociaż stanowi w myśl art. 45 § 1 KC podstawę żąda- nia przywrócenia do pracy, nie pozbawia pracodawcy możliwości ponownego wypo- wiedzenia – w sposób prawidłowy – umowy o pracę. Tak więc Sąd Wojewódzki słusznie uznał, że w ustalonym stanie faktycznym orzeczenie o przywróceniu do pracy nie mogło zapewnić trwałości stosunkom pracy powodów. Przede wszystkim zaś niecelowość przywrócenia ich do pracy wynikała z likwidacji zajmowanych przez nich stanowisk i braku środków finansowych na utrzymywanie dotychczasowego stanu zatrudnienia. Dla rozwiązania takich właśnie sytuacji został wprowadzony art. 45 § 2 KP. Z przedstawionych zatem względów Sąd Najwyższy nie dopatrzył się naru- szenia przez Sąd Wojewódzki ani art. 45 § 2 KP, ani art. 8 KP. Dlatego też oddalił kasację powodów jako nie zawierającą usprawiedliwionych podstaw (art. 39312 KPC). O kosztach procesu za postępowanie kasacyjne Sąd Najwyższy orzekł na podstawie art. 102 w związku z art. 39319 i art. 391 KPC. ========================================