I PKN 124/00

Wygrał pozwany
SN5 grudnia 2000·sentence
Wypowiedzenie / zwolnieniePrzywrócenie do pracyInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy oddalił kasację pracownika domagającego się przywrócenia do pracy po wypowiedzeniu umowy o pracę. Powód był zatrudniony na czas nieokreślony i po objęciu stanowiska kierowniczego miał realizować konkretne zadania organizacyjne i analityczne, m.in. analizę kosztów, rozeznanie rynku oraz przygotowanie programu wdrożeniowego. Ustalenia sądów niższych wskazały, że przez około 3,5 miesiąca wykazywał bierność i bezczynność, nie przedstawiał wymaganych informacji ani wyników pracy, a nie potrafił wyjaśnić przyczyn braku działań. Pracodawca rozwiązał z nim umowę za wypowiedzeniem, wskazując jako przyczynę brak skuteczności w wykonywaniu zadań. SN uznał, że taka przyczyna może stanowić uzasadnioną podstawę wypowiedzenia w rozumieniu art. 45 § 1 KP, jeśli odnosi się do niewykonywania powierzonych obowiązków, a nie do przerzucania na pracownika ryzyka ekonomicznego pracodawcy. Sąd podkreślił też, że w postępowaniu kasacyjnym jest związany ustaleniami faktycznymi i nie może ich samodzielnie podważać bez zarzutu procesowego. Ostatecznie kasacja została oddalona.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·Czy bierność i bezczynność pracownika na stanowisku kierowniczym może stanowić uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia umowy o pracę.
  • ·Granice pojęcia 'brak skuteczności w wykonywaniu zadań' jako przyczyny wypowiedzenia i odróżnienie go od przerzucania ryzyka gospodarczego pracodawcy na pracownika.
  • ·Wymóg dostatecznie jasnego wskazania przyczyny wypowiedzenia oraz związanie Sądu Najwyższego granicami kasacji.
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 5 grudnia 2000 r. I PKN 124/00 Bezczynność i bierność pracownika powodująca brak skuteczności w wykonywaniu powierzonych mu zadań, może stanowić uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia i nie oznacza przerzucenia na niego ryzyka osiągnięcia efektu działania (ryzyka pracodawcy). Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie SN: Jerzy Kwaśniewski, Barbara Wagner. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2000 r. sprawy z powództwa Jerzego S. przeciwko Przedsiębiorstwu Robót Zmechanizowanych „B.” S.A. w K. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego- Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 9 grudnia 1999 r. [...] o d d a l i ł kasację i zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy dla Krakowa Nowej Huty - Sąd Pracy wyrokiem z dnia 30 sierpnia 1999 r. oddalił powództwo Jerzego S. przeciwko Przedsiębiorstwu Robót Zmechanizowanych „B.”, Spółce Akcyjnej w K. o przywrócenie do pracy. Sąd ten ustalił, że powód był zatrudniony u pozwanego od 26 września 1983 r. na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Pracował na różnych stanowi- skach, a od 13 kwietnia 1993 r., jako Główny Mechanik. Z uwagi na duże doświad- czenie zawodowe powoda wynikające z długoletniego zatrudnienia u pozwanego, jak również ze względu na znaczny zasób jego wiedzy, zarząd Spółki zaproponował mu w czerwcu 1998 r. objęcie stanowiska Zastępcy Dyrektora do Spraw Produkcji i Techniki – Kierownika Zakładu Produkcyjnego. Powód wyraził zgodę i 1 lipca 1997 r. objął to stanowisko. Nie wręczono mu pisemnego zakresu czynności na nowym sta- nowisku. Został on ustalony ustnie w rozmowach z członkami zarządów. Obejmując 2 nowe stanowisko powód wiedział, jakich zmian oczekuje od niego zarząd. Powierze- nie powodowi nowego stanowiska, nowych obowiązków oraz wprowadzone zmiany organizacyjne miały na celu zwiększenie efektów ekonomicznych działań podejmo- wanych przez Spółkę oraz zapewnienie jej aktywnego udziału na trudnym rynku przedsiębiorstw działających w branży budowlanej. Powód miał przede wszystkim podjąć działania, które w konsekwencji spowodują pozyskanie dla Spółki nowych zleceń. Po upływie 3,5 miesiąca od powierzenia powodowi stanowiska Zarząd zobo- wiązał go do przedłożenia informacji o osiągniętych wynikach. Na posiedzeniu Za- rządu 16 października 1998 r. okazało się, że powód nie ma wiadomości na temat tego, co dzieje się w podległej mu komórce organizacyjnej przedsiębiorstwa. Nie przedstawił analizy kosztów, programu wdrożeniowego, analizy firm konkurencyj- nych. Wykazał się słabym rozeznaniem rynku, nie potrafił również wytłumaczyć przy- czyn swojej bezczynności w tym przedmiocie. Na naradzie, która odbyła się po roz- mowie z powodem, Zarząd oceniając negatywnie bezczynność powoda, podjął uchwałę o odwołaniu go z dotychczasowego stanowiska i o rozwiązaniu z nim umowy o pracę za wypowiedzeniem. Tego samego dnia złożono w formie pisemnej oświadczenie woli o rozwiązaniu umowy o pracę za trzymiesięcznym wypowiedze- niem. Jako przyczynę podano brak skuteczności na zajmowanym stanowisku. Prze- niesienie powoda na poprzednio zajmowane stanowisko nie było możliwe, ponieważ zostało ono już wcześniej obsadzone przez innego pracownika. W związku ze zmia- nami organizacyjnymi i powierzeniem nowemu członkowi Zarządu stanowiska Dy- rektora do Spraw Marketingu, stanowisko Zastępcy Dyrektora do Spraw Produkcji i Techniki – Kierownika Zakładu Produkcyjnego zostało wtedy formalnie zlikwidowane. Czynności z nim związane zostały przejęte częściowo przez Dyrektora do Spraw Marketingu, a częściowo przez Dyrektora do Spraw Produkcji i Techniki. Sąd Rejo- nowy ocenił dokonane powodowi wypowiedzenie jako uzasadnione i nieuchybiające przepisom prawa o wypowiadaniu umów o pracę. Powód zaskarżył ten wyrok, a Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Spo- łecznych w Krakowie wyrokiem z dnia 9 grudnia 1999 r. oddalił jego apelację. W uza- sadnieniu tego wyroku Sąd drugiej instancji stwierdził, że aczkolwiek negatywna ocena postawy pracowniczej powoda na nowym stanowisku sformułowana po krót- kim, bo około 3,5-miesięcznym okresie jego piastowania może wydawać się pochop- na, to trzeba zważyć, że podstawowy zarzut wobec powoda opiera się na bierności, wręcz bezczynności w podejmowaniu zadań, o których wiedział. Nie można zatem tej 3 oceny skutecznie podważyć. Powód nie wskazał w apelacji na czym miał polegać podnoszony przez niego obiektywny brak możliwości działania. Ze znajdującego się w aktach sprawy protokołu posiedzenia Zarządu strony pozwanej z 16 października 1998 r. wynika że postawiono wówczas powodowi konkretne zarzuty. Na pytanie, czy ktoś „blokował mu jakiekolwiek działania wynikające z racji pełnionej funkcji” powód zaprzeczył. Sąd Okręgowy nie podzielił też zarzutu o braku konkretności przyczyny wskazanej w oświadczeniu o wypowiedzeniu umowy o pracę. Powód wniósł kasację od tego wyroku, podnosząc zarzut naruszenia art. 45 § 1 KP przez przyjęcie za uzasadnione wypowiedzenia umowy o pracę z przyczyn sprzecznych z istotą stosunku pracy i nie stanowiących rzeczywistej przyczyny wy- powiedzenia umowy. W uzasadnieniu kasacji podniesiono, że o nieudolności pra- cownika w wykonywaniu zadań wchodzących w zakres jego obowiązków wynikają- cych z umowy o pracę można mówić jedynie wtedy, gdy usprawiedliwione jest twier- dzenie, iż inny sumienny pracownik zajmujący dane stanowisko wykonywałby pracę w inny, lepszy sposób. Przyjęcie jako kryterium oceny pracownika zatrudnionego na stanowisku kierowniczym zgodności rezultatów pracy tego pracownika z oczekiwa- niami pracodawcy co do tych rezultatów byłoby bliższe cywilnoprawnemu stosunkowi wynikającemu z umowy menedżerskiej, a nie stosunkowi prawnemu z umowy o pracę. W protokole posiedzenia Zarządu z 16 października 1998 r. zawarte jest jed- noznaczne stwierdzenie, iż spowodowane zmiany organizacyjne nie dały żadnych wyników. Ta uwaga pozwala na zinterpretowanie użytego w piśmie wypowiadającym powodowi umowę o pracę stwierdzenia „brak skuteczności w wykonywaniu zadań” (zbyt ogólnego zdaniem powoda) jako odwołującego się do oczekiwanych rezultatów pracodawcy, a nie do sposobu wykonywania pracy przez pracownika. Takie uzasad- nienie wypowiedzenia umowy o pracę należałoby uznać za wykraczające poza istotę stosunku pracy i tym samym za niedopuszczalne. Zdaniem wnoszącego kasację rze- czywistą przyczyną wypowiedzenia powodowi umowy o pracę była nie tyle negatyw- na ocena jego pracy, ile negatywna ocena przydatności zajmowanego przez powoda stanowiska pracy w strukturze organizacyjnej przedsiębiorstwa strony pozwanej. Ka- sacja zawiera wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku i przywrócenie powoda do pracy u strony pozwanej ewentualnie o jego uchylenie i zwrot sprawy Sądowi Okrę- gowemu do ponownego rozpoznania z uwzględnieniem kosztów postępowania ka- sacyjnego. Strona pozwana wniosła o odrzucenie kasacji z powodu niepodania podstawy 4 kasacji i jej uzasadnienia, a na wypadek nieuwzględnienia tego wniosku - o oddale- nie kasacji i zasądzenie na rzecz strony pozwanej kosztów postępowania. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje: Kasacja nie jest uzasadniona. Na wstępie rozważań przypomnieć należy, wielokrotnie powoływaną w orzecznictwie Sądu Najwyższego zasadę, wynikającą z art. 39311 KPC. Sprowadza się ona do niemożliwości wyjścia przez Sąd Najwyższy przy rozpoznawaniu sprawy poza granice kasacji wyznaczone przez jej podstawy. Podstawami kasacji są podniesione w niej zarzuty naruszenia wskazanych przepi- sów prawa. Istotą postępowania kasacyjnego jest weryfikacja przytoczonych w kasa- cji podstaw. W rozpoznawanej sprawie przestrzeganie tej zasady powoduje przede wszystkim przyjęcie ustaleń faktycznych zaskarżonego wyroku jako miarodajnych dla oceny podniesionego zarzutu naruszenia prawa materialnego. Nie zostały one bo- wiem zakwestionowane (choćby pośrednio) przez podniesienie odpowiedniego za- rzutu naruszenia przepisów postępowania. Bezprzedmiotowe są zatem rozważania zawarte w uzasadnieniu kasacji dotyczące rzeczywistych przyczyn wypowiedzenia oraz jakości pracy powoda. Zostało ustalone przez Sąd pierwszej instancji, a zaak- ceptowane i rozwinięte przez Sąd Okręgowy, że powód przez 3,5 miesiąca nie wy- konał tego, co było przedmiotem nałożonych na niego obowiązków. Sąd drugiej in- stancji podkreślił bierność, a nawet bezczynność powoda. Sąd Najwyższy nie miał też możliwości dokonania oceny prawidłowości wypełnienia przez pracodawcę obo- wiązku wskazania pracownikowi przyczyny wypowiedzenia. Nie ulega wątpliwości, że przyczyna musi zostać wskazana dostatecznie jasno. Nie jest przy tym wymagana taka konkretyzacja i precyzja sformułowań jak to ma miejsce w przypadku wskazania przyczyny organizacji związkowej. W takiej sytuacji adresatem wypowiedzi praco- dawcy są osoby w pewnym sensie trzecie, nie obeznane ze szczegółami relacji mię- dzy stronami stosunku pracy. Inaczej dzieje się w przypadku podawania pracowni- kowi przyczyny wypowiedzenia. Adresat pisma powinien na jego podstawie poznać motywy działania pracodawcy, zastanowić się nad podjęciem ewentualnej obrony przed stawianymi zarzutami i skorzystaniem z prawa odwołania. Pracodawca musi się liczyć z tym, że w razie procesu nie będzie mógł powoływać się skutecznie na inne okoliczności niż wskazane pracownikowi jako uzasadniające wypowiedzenie. W kasacji nie podniesiono zarzutu naruszenia art. 30 § 4 KP, co sprawia, że nie może 5 być rozważane w postępowaniu kasacyjnym, czy pracodawca wskazał powodowi dostatecznie jasno i w sposób należycie skonkretyzowany okoliczności uzasadniają- ce wypowiedzenie. Dla rozważenia podniesionego zarzutu naruszenia art. 45 § 1 KP należy więc przyjąć, że przyczyna wypowiedzenia określona jako brak skuteczności w wykony- waniu zadań na powierzonym stanowisku była dla powoda dostatecznie zrozumiała, a ponadto, że nie wykonał on wyznaczonych mu zadań takich jak dokonanie analizy kosztów firm konkurencyjnych, rozeznania rynku, sporządzenie programu wdroże- niowego. Przy takich założeniach nie można powiedzieć, by w zaskarżonym wyroku doszło do błędnej wykładni lub nieprawidłowego zastosowania art. 45 § 1 KP. Czym innym jest bowiem podnoszona w kasacji odpowiedzialność za efekt działalności pracodawcy, czyli skuteczność rozumiana jako osiągnięcie zamierzonych przez pra- codawcę rezultatów ekonomicznych, a czym innym wykazanie przez pracownika re- zultatów jego pracy. Powierzone pracownikowi zadania mogą przecież polegać na wykonaniu konkretnych opracowań i przedstawieniu wyników przeprowadzonych ba- dań i analiz. W należytym wykonaniu tego rodzaju obowiązków może przejawiać się oczekiwana przez pracodawcę „skuteczność”. Sąd nie przypisał powodowi odpowie- dzialności za spełnienie oczekiwania pracodawcy, że pozyska nowe zamówienia i poprawi sytuację ekonomiczną. Działania powoda, jak wynika z niezakwestionowa- nych ustaleń, miały umożliwić osiągnięcie takich efektów. Tymczasem powód był bierny, a nawet bezczynny i w tym wyraża się przypisana mu nieskuteczność. Sąd Okręgowy nie rozumiał zasadności wypowiedzenia w zarzucany mu w kasacji, błędny sposób. Nie przedstawił poglądu upatrującego możliwości dokonania uzasad- nionego wypowiedzenia w razie nieosiągnięcia przez pracodawcę założonych celów i przerzucenia na pracownika ryzyka prowadzonej przez pracodawcę działalności go- spodarczej oraz skuteczności działań organizacyjnych przedsiębranych dla zwięk- szenia efektywności. Rozumienie zasadności wypowiedzenia, a zatem wykładnia art. 45 § 1 KP były w zaskarżonym wyroku prawidłowe. Kasacja jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw podlegała zatem od- daleniu (art. 39312 KP). O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 KPC. ========================================