I PKN 536/00

Wygrał pozwany
SN12 października 2000·
Inne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła powództwa o ustalenie istnienia stosunku pracy oraz zapłatę ekwiwalentu za urlop i używanie własnej odzieży. Postępowanie zostało wcześniej umorzone na skutek ugody, a następnie strona pozwana próbowała zaskarżyć to postanowienie. Sądy obu instancji uznały jednak, że zażalenie zostało wniesione przez osobę nieuprawnioną, ponieważ s. Aleksandra K. nie wykazała w terminie, że była umocowana do działania w imieniu pozwanej jednostki. Przedłożone dokumenty nie stanowiły pełnomocnictwa procesowego ani nie potwierdzały skutecznie uprawnienia do wniesienia zażalenia. Sąd Najwyższy oddalił kasację, wskazując, że brak formalny nie został uzupełniony w wyznaczonym terminie, a późniejsze złożenie dokumentów nie mogło sanować uchybienia. Jednocześnie SN wyjaśnił, że organ kościelnej osoby prawnej może wyznaczyć inną osobę do dokonywania czynności z zakresu prawa pracy, ale okoliczność ta również nie została wykazana w terminie. Orzeczenie ma charakter procesowy i potwierdza prawidłowość odrzucenia zażalenia.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·dopuszczalność odrzucenia zażalenia wniesionego przez osobę nieuprawnioną
  • ·skutki nieuzupełnienia braków formalnych w terminie
  • ·uprawnienie organu jednostki organizacyjnej do wyznaczenia osoby do czynności z zakresu prawa pracy
  • ·rozróżnienie między pełnomocnictwem procesowym a upoważnieniem do czynności pracowniczych
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Postanowienie z dnia 12 października 2000 r. I PKN 536/00 Organ lub osoba, która na podstawie przepisów prawa lub statutu zarzą- dza jednostką organizacyjną będącą pracodawcą, może wyznaczyć inną osobę do dokonywania czynności z zakresu prawa pracy. Przewodniczący SSN Jadwiga Skibińska-Adamowicz (sprawozdawca), Sę- dziowie SN: Józef Iwulski, Barbara Wagner. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 12 paź- dziernika 2000 r. sprawy z powództwa Wiesława G. i Heleny G. przeciwko Domowi Sióstr Miłosierdzia pod wezwaniem [...] Schronisku dla Kobiet w L. o ustalenie istnie- nia stosunku pracy, zapłatę ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy i za używanie włas- nej odzieży, na skutek kasacji strony pozwanej od postanowienia Sądu Okręgowego- Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Tarnobrzegu z dnia 28 kwietnia 2000 r. [...] p o s t a n o w i ł: o d d a l i ć kasację. U z a s a d n i e n i e Postanowieniem z dnia 10 marca 1999 r. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Sta- szowie umorzył postępowanie w sprawie z powództwa Wiesława G. i Heleny G. o ustalenie, że z Domem Sióstr Miłosierdzia p.w. [...] - Schronisko dla Kobiet w L. łą- czył ich stosunek pracy oraz o zapłatę ekwiwalentu pieniężnego za urlop wypoczyn- kowy i używanie podczas pracy własnej odzieży. Przyczyną umorzenia postępowa- nia było zawarcie przez strony ugody. Na powyższe postanowienie strona pozwana złożyła zażalenie, w którym oświadczyła, że uchyla się od skutków prawnych ugody, gdyż reprezentujący ją przed Sądem Rejonowym pełnomocnik procesowy - radca prawny Maria B. przekro- 2 czyła granice udzielonego jej umocowania i zawarła ugodę na warunkach sprzecz- nych z uzgodnionym wcześniej stanowiskiem, a także z interesem strony pozwanej. Strona pozwana wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i merytoryczne rozpoznanie sprawy. Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu postanowieniem z dnia 9 września 1999 r. zwrócił akta sprawy Sądowi Rejonowemu ze względu na wątpliwości co do tego, czy zażalenie na postanowienie tego Sądu z dnia 10 marca 1999 r. wniosła osoba uprawniona. Z zaświadczenia wystawionego przez Departament Wyznań MSWiA dnia 2 lutego 1999 r. wynika bowiem, że osobą upoważnioną do reprezentowania Prowincji Zakonnej Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia [...] jest s. Bożena D. - przeło- żona (wizytatorka) Prowincji. Tymczasem zażalenie z dnia 17 marca 1999 r. zostało podpisane przez s. Aleksandrę K. i opatrzone pieczęcią kierownika Schroniska dla Kobiet w L. Jednocześnie w aktach sprawy nie ma jakichkolwiek dokumentów wska- zujących na to, że s. Aleksandra K. jest osobą upoważnioną do reprezentowania strony pozwanej. Okoliczności te uzasadniały - zdaniem Sądu Okręgowego - zwró- cenie sprawy Sądowi pierwszej instancji w celu zażądania od strony pozwanej odpo- wiednich dokumentów – pod rygorem przewidzianym w art. 370 w związku z art. 397 § 2 KPC. Zarządzeniem z dnia 20 października 1999 r., doręczonym dnia 23 grudnia 1999 r., strona pozwana została wezwana do złożenia w terminie tygodniowym, li- czonym od dnia doręczenia wezwania, dokumentu wskazującego, iż w dniu 17 marca 1999 r. s. Aleksandra K. była umocowana (bądź uprawniona na podstawie innego zdarzenia niż udzielenie pełnomocnictwa procesowego) do działania w imie- niu strony pozwanej – pod rygorem odrzucenia zażalenia. W dniu 29 grudnia 1999 r. wpłynęło pismo strony pozwanej z dnia 27 grudnia 1999 r., podpisane przez wizyta- torkę Prowincji s. Bożenę D., w którym wyjaśniła, że s. Aleksandra K. jest przełożoną Domu Sióstr Miłosierdzia [...] w L. od dnia 9 września 1995 r. oraz że na to stano- wisko została powołana patentem Przełożonej Generalnej Zgromadzenia z siedzibą w Paryżu. Oświadczyła również, że patent ten będzie okazany na rozprawie. Do wymienionego pisma dołączyła pismo z dnia 30 czerwca 1995 r., pochodzące od przełożonego Generalnej Kongregacji Misji i Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia, mia- nujące s. Aleksandrę K. służebną Domu w L. Postanowieniem z dnia 10 lutego 2000 r. Sąd Rejonowy w Staszowie odrzucił zażalenie. Stwierdził, że ani pismo z dnia 27 grudnia 1999 r., ani pismo z dnia 30 3 czerwca 1995 r. nie czynią zadość wezwaniu tego Sądu z dnia 20 października 1999 r. Pierwsze z nich bowiem stwierdza jedynie, że s. Aleksandra K. jest przełożoną Domu Sióstr Miłosierdzia, kieruje dziełem pod nazwą „Schronisko dla Kobiet” w L. i wykonuje wynikające stąd wszelkie uprawnienia i obowiązki niezbędne do bieżącego zarządzania Domem i wskazanym wyżej dziełem. Drugie zaś stanowi akt mianowa- nia s. Aleksandry K. służebną Domu w L. i podaje, że do jej obowiązków należy utrzymywanie w powierzonej placówce „ducha Zgromadzenia, przestrzeganie przepi- sów Konstytucji i Statutów w atmosferze miłości i pokoju, sprzyjającej postępowi w doskonałości każdej siostry”. Zdaniem Sądu Rejonowego, żadne z wskazanych pism nie pozwala też zaliczyć s. Aleksandry K. do kręgu osób wymienianych w art. 31 KP, uprawnionych do dokonywania za pracodawcę czynności z zakresu prawa pracy. Postanowieniem z dnia 28 kwietnia 2000 r. Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu od- dalił zażalenie złożone przez stronę pozwaną na powyższe postanowienie i odstąpił od obciążania jej obowiązkiem zwrotu na rzecz powodów kosztów postępowania za- żaleniowego. Podkreślił, że na wezwanie Sądu Rejonowego z dnia 20 października 1999 r. s. Aleksandra K. nie przedstawiła w zakreślonym terminie 7 dni żadnego peł- nomocnictwa, zaś pisma złożone przez przełożoną (wizytatorkę) Prowincji Zakonnej jednoznacznie wskazują, że to s. Bożena D. pełni funkcję organu tej Prowincji, jest upoważniona do jej reprezentowania i podejmowania wszelkich działań prawnych. Zatem odrzucenie zażalenia przez Sąd Rejonowy ze względu na niezłożenie w za- kreślonym terminie pełnomocnictwa przez s. Aleksandrę K., która wniosła zażalenie na postanowienie o umorzeniu postępowania, było zgodne z art. 370 w związku z art. 397 § 2 KPC. W kasacji opartej na podstawie przewidzianej w art. 3931 pkt 2 KPC strona pozwana zarzuciła naruszenie art. 232 KPC wskutek niewyjaśnienia przez Sąd Okręgowy wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy i niezażąda- nie przez ten Sąd pełnomocnictwa dla s. Aleksandry K., choć w zażaleniu z dnia 1 marca 2000 r. strona pozwana powoływała się na ten dokument. Strona pozwana podniosła, że w dniu 16 września 1999 r. zostało udzielone pełnomocnictwo s. Alek- sandrze K., co do którego przełożona s. Bożena D. była przekonana, że zostało zło- żone do akt sprawy. Dlatego też, podpisując zażalenie na postanowienie Sądu Rejo- nowego z dnia 10 lutego 2000 r., powołała się na to pełnomocnictwo. W tej sytuacji Sąd Okręgowy powinien z własnej inicjatywy zażądać złożenia pełnomocnictwa, skoro wiedział, że ono istnieje. Tak więc zaskarżone kasacją postanowienie jest wa- 4 dliwe, ponieważ nie obejmuje całości materiału dowodowego. W konkluzji strona pozwana wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Tarno- brzegu. Sąd Najwyższy uznał, że z następujących przyczyn nie ma podstaw do uwzględnienia kasacji. Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu przy rozpoznawaniu zażalenia na postanowie- nie Sądu Rejonowego w Staszowie z dnia 10 marca 1999 r. o umorzeniu postępo- wania powziął uzasadnione wątpliwości co do tego, czy s. Aleksandra K., która jest kierownikiem Schroniska dla Kobiet w L., była osobą uprawnioną do dokonania czynności polegającej na wniesieniu zażalenia. Dołączone do odpowiedzi na pozew zaświadczenie Departamentu Wyznań MSWiA z dnia 2 lutego 1999 r. wskazało bo- wiem jako osobę upoważnioną do reprezentowania Prowincji Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia [...] przełożoną (wizytatorkę) tej Prowincji s. Bożenę Marię D. W związku z tym Sąd Rejonowy, który miał wyjaśnić tę okoliczność, wezwał stronę pozwaną do złożenia w terminie tygodniowym dokumentu świadczącego o tym, że w dniu wnie- sienia zażalenia, tj. 17 marca 1999 r., s. Aleksandra K. była osobą umocowaną (bądź uprawnioną z innego tytułu niż pełnomocnictwo) do działania w imieniu strony poz- wanej. Wezwanie to zostało dokonane pod rygorem odrzucenia zażalenia i doręczo- ne stronie pozwanej dnia 23 grudnia 1999 r. Jest niesporne, że w oznaczonym przez Sąd Rejonowy terminie strona pozwana nie złożyła pełnomocnictwa dla s. Aleksan- dry K. ani innego dokumentu, z którego wynikałoby, że była osobą uprawnioną do wniesienia zażalenia. Pełnomocnictwo dla s. Aleksandry K., pochodzące wprawdzie z dnia 16 września 1999 r., zostało bowiem złożone dopiero wraz z kasacją dnia 13 czerwca 2000 r. Trafnie zatem Sąd Rejonowy odrzucił zażalenie postanowieniem z dnia 10 lutego 2000 r. Przepis art. 370 KPC, który z mocy art. 397 § 2 KPC ma od- powiednie zastosowanie do postępowania toczącego się na skutek zażalenia, sta- nowi bowiem, że sąd pierwszej instancji odrzuca na posiedzeniu niejawnym apelację wniesioną po upływie przepisanego terminu lub z innych przyczyn niedopuszczalną, jak również apelację, której braków strona nie uzupełniła w wyznaczonym terminie. Trafnie również postąpił Sąd Okręgowy, który oddalił zażalenie na postanowienie Sądu Rejonowego o odrzuceniu zażalenia. Niezasadny jest zarzut postawiony w kasacji, że Sąd Okręgowy naruszył za- skarżonym postanowieniem art. 232 KPC, gdyż nie zażądał od s. Aleksandry K. zło- 5 żenia pełnomocnictwa, chociaż wiedział, że takie pełnomocnictwo istnieje, gdyż strona pozwana powołała się na nie w zażaleniu złożonym do tego Sądu na posta- nowienie Sądu Rejonowego z dnia 10 lutego 2000 r. o odrzuceniu wcześniejszego zażalenia. Nietrafność powyższego zarzutu wynika stąd, że zarządzeniem z dnia 20 października 1999 r., o treści nie budzącej żadnych wątpliwości, wymieniona osoba została wezwana do wykazania w terminie tygodniowym swoich uprawnień do dzia- łania w procesie w imieniu strony pozwanej, i nie uczyniła tego. Natomiast przełożo- na (wizytatorka) Prowincji W. s. Bożena D., która jest organem kościelnej osoby prawnej, poinformowała, że „patent” świadczący o powołaniu s. Aleksandry K. na stanowisko przełożonej Domu Sióstr Miłosierdzia w L., a zarazem kierownika Schro- niska dla Kobiet, mający ją upoważniać do dokonywania czynności procesowych, okaże na rozprawie. Wprawdzie patent ów został złożony do akt sprawy w terminie tygodniowym, ale – jak słusznie ocenił Sąd Rejonowy i zaakceptował Sąd Okręgowy – nie było to pełnomocnictwo procesowe, lecz akt mianowania na służebną Domu Sióstr Miłosierdzia w L. Nie ulega wątpliwości, że przełożona Prowincji W. Zgromadzenia Sióstr Miło- sierdzia s. Bożena D., pełniąca funkcję organu tej Prowincji, była uprawniona do wy- znaczenia s. Aleksandry K. do dokonywania czynności z zakresu prawa pracy, zgod- nie z art. 31 § 1 KP. Jest jednak niesporne, że dokument stwierdzający powyższe jej uprawnienia również nie został przedstawiony w wyznaczonym terminie, lecz dopiero przy kasacji. Wreszcie, pełnomocnictwo upoważniające s. Aleksandrę K. do „repre- zentowania Zgromadzenia w postępowaniu sądowym w sprawie z powództwa Wła- dysława G. i Zofii G.” zostało jej udzielone dopiero dnia 16 września 1999 r., zatem nie istniało w chwili wniesienia zażalenia na postanowienie o umorzeniu postępowa- nia, czyli w dniu 17 marca 1999 r. Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł o oddaleniu kasacji (art. 39312 i art. 3938 § 2 KPC). ========================================