I PKN 58/00

Wygrał powód
SN4 października 2000·sentence
Wypowiedzenie / zwolnienieInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła ustalenia, czy doszło do rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron. Powódka, po likwidacji filii, złożyła pracodawcy ofertę rozwiązania umowy z dniem 30 czerwca 1998 r., ponieważ od 1 lipca miała podjąć nową pracę. Pracodawca nie przyjął tej oferty w całości, lecz uzależnił zgodę od ostatecznego rozliczenia finansowo-księgowego. Powódka następnie oświadczyła, że jej propozycja jest nieaktualna, gdyż zależało jej na zakończeniu zatrudnienia właśnie 30 czerwca. Sąd Najwyższy uznał, że propozycja rozwiązania umowy o pracę stanowi ofertę w rozumieniu przepisów KC stosowanych odpowiednio przez art. 300 KP, a oferta wiąże tylko do wskazanego terminu. Skoro pracodawca nie przyjął jej w terminie i złożył własną propozycję, a powódka jej nie zaakceptowała, nie doszło do zgodnego rozwiązania stosunku pracy. SN oddalił kasację pracodawcy i potwierdził, że umowa o pracę nie została rozwiązana za porozumieniem stron.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy propozycja rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron jest ofertą w rozumieniu KC
  • ·czy do rozwiązania umowy za porozumieniem stron konieczna jest zgodna zgoda co do terminu ustania stosunku pracy
  • ·czy pracodawca może skutecznie zmienić warunki oferty pracownika i kiedy oferta przestaje wiązać
  • ·stosowanie art. 66 i nast. KC w związku z art. 300 KP do porozumienia rozwiązującego umowę o pracę
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 4 października 2000 r. I PKN 58/00 Wystąpienie przez pracownika lub pracodawcę z propozycją rozwiązania umowy o pracę na mocy porozumienia stron stanowi ofertę zgodnego rozwią- zania stosunku pracy, do której stosuje się odpowiednio art. 66 i następne KC w związku z art. 300 KP. Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera (sprawozdawca), Walerian Sanetra. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 4 października 2000 r. sprawy z po- wództwa Jadwigi B. przeciwko G. Centrum Handlowemu „GCH” Spółce z o.o. w G.W. o ustalenie, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 20 września 1999 r. [...] o d d a l i ł kasację i zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 850 (osiemset pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyj- nego. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Gorzowie Wielkopolskim wyrokiem z 21 kwietnia 1999 r. [...] oddalił powództwo Jadwigi B. przeciwko G. Centrum Handlowemu „GCH” Spółce z o.o. w G.W. o ustalenie istnienia stosunku pracy wynikającego z zawartej przez strony w dniu 1 sierpnia 1997 r. umowy o pracę. Sąd Rejonowy ustalił, że powódka była zatrudniona w pozwanej Spółce na podstawie umowy o pracę zawartej 1 sierpnia 1997 r. na stanowisku kierownika filii w D.L. W związku z likwidacją tej filii pracodawca przedłożył powódce w dniu 26 czerwca 1998 r. ofertę zatrudnienia na innym stanowisku, której powódka nie przyję- ła, wyrażając zamiar podjęcia pracy u innego pracodawcy. Oświadczyła, że jest za- interesowana rozwiązaniem umowy o pracę z dniem 30 czerwca 1998 r. na mocy 2 porozumienia stron. Pozwany pracodawca zgodził się na zaproponowany sposób rozwiązania umowy o pracę, ale po ostatecznym rozliczeniu się powódki z powierzo- nych jej obowiązków związanych z zajmowanym przez nią stanowiskiem; chodziło o rozliczenie placówki w D.L. pod względem finansowo-księgowym. W dniach 1 i 2 lipca 1998 r. powódka stawiła się do pracy i przystąpiła do porządkowania doku- mentów finansowo-księgowych w celu całkowitego rozliczenia się z pracodawcą. Od 3 lipca do 13 lipca 1998 r. korzystała ze zwolnienia lekarskiego. W dniu 7 lipca 1998 r. przekazała pracodawcy pismo, w którym cofnęła swoją ofertę dotyczącą rozwiąza- nia umowy o pracę za porozumieniem stron w związku z tym, że rozwiązanie stosun- ku pracy nie nastąpiło do 30 czerwca 1998 r. Mimo to pozwana Spółka w dniu 13 lipca 1998 r. wyraziła zgodę na rozwiązanie z powódką umowy o pracę za porozu- mieniem stron. Oddalając powództwo Sąd Rejonowy uznał, że zgodną wolą powódki i pozwanej było rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron z dniem całko- witego rozliczenia się przez powódkę ze swoich obowiązków. Adnotacja pracodawcy na wniosku powódki o rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron z dniem 30 czerwca 1998 r. nie stanowiła nowej oferty pracodawcy co do terminu rozwiązania umowy o pracę, lecz była żądaniem realizacji obowiązku rozliczenia stron stosunku pracy. W wyniku apelacji powódki Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecz- nych w Gorzowie Wielkopolskim wyrokiem z 20 września 1999 r. [...] zmienił zaskar- żony wyrok Sądu Rejonowego i ustalił, że strony łączy umowa o pracę zawarta 1 sierpnia 1997 r. W apelacji powódka podniosła, że propozycję rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron złożyła 26 czerwca 1998 r., określając jako datę za- kończenia stosunku pracy dzień 30 czerwca 1998 r. Do 13 lipca 1998 r. pracodawca nie podjął żadnej decyzji co do propozycji powódki, a zatem dopóki pracodawca nie ustosunkował się do propozycji rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron z dniem 30 czerwca 1998 r., dopóty mogła tę propozycję cofnąć. Sąd Okręgowy stwierdził, że skoro art. 30 § 1 pkt 1 KP nie określa, w jakiej formie (w jaki sposób) powinno być zawarte porozumienie stron mające na celu roz- wiązanie umowy o pracę, odpowiednie zastosowanie znajdują przepisy Kodeksu cy- wilnego dotyczące zawierania umów (art. 66 i nast. KC w związku z art. 300 KP). Powódka złożyła pozwanej Spółce ofertę rozwiązania umowy o pracę za porozumie- niem stron, określając jako datę rozwiązania umowy dzień 30 czerwca 1998 r. Poz- wana Spółka nie przyjęła tej oferty w całości, skoro prezes Spółki zastrzegł (w adno- 3 tacji na piśmie powódki z 26 czerwca 1998 r.), że rozwiązanie umowy o pracę będzie możliwe po „ostatecznym rozliczeniu placówki w D.L.”. Adnotacja ta została złożona 30 czerwca 1998 r., czyli w dniu, w którym przestawała wiązać powódkę jej własna oferta. Zastrzeżenie dokonane przez prezesa było nową ofertą złożoną przez praco- dawcę (art. 68 KC). Oznacza to, że do rozwiązania umowy o pracę nie doszło w wy- znaczonym przez powódkę terminie (30 czerwca 1998 r.). Powódka nie przyjęła z kolei oferty pracodawcy (dotyczącej rozwiązania umowy o pracę po ostatecznym roz- liczeniu placówki w D.L.), skoro 7 lipca 1998 r. złożyła oświadczenie, że nie jest już zainteresowana rozwiązaniem stosunku pracy (ponieważ zależało jej, aby stosunek pracy ustał w dniu 30 czerwca 1998 r., a nie później). Po 30 czerwca 1998 r. świad- czyła pracę na rzecz pozwanej Spółki. Powołując się na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z 5 kwietnia 1974 r., II PR 47/74 (OSPiKA 1974 nr 10, poz. 266), Sąd Okręgowy stwierdził, że złożenie przez powódkę propozycji rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron upoważniało pracodawcę jedynie do przyję- cia lub odrzucenia tej oferty. Rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron wymaga zgodnego oświadczenia woli zarówno co do sposobu rozwiązania umowy o pracę, jak i co do terminu jej rozwiązania. W rozpoznawanej sprawie strony nie uzgodniły terminu rozwiązania umowy o pracę, a tym samym nie doszło do jej roz- wiązania. Kasację od wyroku Sądu Okręgowego wniosła strona pozwana, opierając skargę kasacyjną na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną wy- kładnię art. 30 § 1 pkt 1 KP. Skarżąca wniosła „o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i utrzymanie w mocy wyroku Sądu I instancji”, co należało potraktować jako wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie apelacji powódki od wyroku Sądu Rejonowego. W uzasadnieniu kasacji skarżąca zakwestionowała to, że Sąd Okręgowy, odmiennie niż Sąd Rejonowy, ustalił, iż strony nie uzgodniły terminu roz- wiązania umowy o pracę i tym samym nie doszło do jej rozwiązania, co wynikało „z błędnej interpretacji oświadczeń woli, w szczególności powódki, co do woli rozwiąza- nia umowy o pracę”. Jeżeli w ocenie Sądu Okręgowego zastrzeżenie prezesa poz- wanej Spółki o wyrażeniu zgody na rozwiązanie umowy o pracę po ostatecznym roz- liczeniu się powódki w zakresie finansowo-księgowym stanowiło nową ofertę, to po- wódka nie tylko oferty tej nie odrzuciła, ale przyjęła ją i w dniach 1 i 2 lipca 1998 r. podjęła czynności w celu dokonania rozliczenia. Tym samym podtrzymała swoją ofertę rozwiązania umowy o pracę i zaaprobowała przesunięcie terminu jej rozwiąza- 4 nia do czasu rozliczenia finansowo-księgowego. Przesunięcie terminu nie niweczyło trybu rozwiązania umowy. Nielogiczne i niespójne są wyjaśnienia powódki, że jej oferta była ważna tylko do 30 czerwca 1998 r., ponieważ od 1 lipca 1998 r. miała „załatwioną pracę w innym zakładzie”. Skoro 30 czerwca 1998 r. wiedziała, że roz- wiązanie umowy nie nastąpi w tym dniu, lecz dopiero po dokonaniu rozliczenia, to dlaczego już wówczas nie poinformowała pracodawcy, że w takiej sytuacji jej oferta jest nieaktualna, nie ma potrzeby rozliczania się i nie przyjmuje oferty strony pozwa- nej, tylko przystąpiła do rozliczenia. W ocenie skarżącej Sąd drugiej instancji odmó- wił pozwanej Spółce prawa rozwiązania stosunku pracy z powódką. Sąd nie uwzględnił również tego, że pismem z 14 lipca 1998 r. pracodawca „po raz kolejny rozwiązał z powódką umowę o pracę, podając jako przyczynę dwukrotne nie przyję- cie przez powódkę propozycji pracy w innej spółce”. Dlatego – zdaniem skarżącej - należałoby przyjąć, że rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło ze skutkiem na dzień 31 sierpnia 1998 r., a powódce należy się odszkodowanie zgodnie z art. 45 KP. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw, a zarzut naruszenia art. 30 § 1 pkt 1 KP jest nietrafny. Powołany w kasacji przepis normuje rozwiązanie umowy o pracę będące następstwem czynności prawnej obydwu stron stosunku pracy. Na czynność tę - nazwaną porozumieniem stron - składają się oświadczenia woli pra- cownika i pracodawcy. Przepis art. 30 § 1 pkt 1 KP przyznaje stronom umowy o pracę prawo swobodnego rozwiązania tej umowy w wyniku dwustronnej czynności prawnej, która zostaje podjęta i wywołuje skutek prawny z chwilą złożenia przez obie strony - pracownika i pracodawcę - zgodnych oświadczeń woli zmierzających do zakończenia stosunku pracy w określony sposób i w określonym terminie. Roz- wiązanie umowy o pracę na mocy porozumienia stron może nastąpić z inicjatywy każdej ze stron stosunku pracy. Wystąpienie z taką propozycją stanowi w istocie ofertę zgodnego rozwiązania stosunku pracy, do której stosuje się odpowiednio - na podstawie art. 300 KP - przepisy art. 66 i nast. KC. Propozycja ta przestaje wiązać stronę, która ją składa, jeżeli nie zostanie przyjęta przez drugą stronę w wyznaczo- nym terminie lub niezwłocznie. W ustalonym przez Sąd Okręgowy stanie faktycznym – którego kasacja sku- tecznie nie kwestionuje wobec braku zgłoszenia w niej odpowiedniego zarzutu naru- 5 szenia przepisów prawa procesowego odnoszących się do dokonywania ustaleń faktycznych przez sąd meriti – prawidłowa jest dokonana przez ten Sąd ocena, że powódka złożyła pozwanej w dniu 26 czerwca 1998 r. ofertę rozwiązania umowy o pracę na mocy porozumienia stron. Istotnym elementem tej oferty było wskazanie terminu, w którym miało dojść – zgodnie z jednoznacznie wyrażonym zamiarem po- wódki – do rozwiązania umowy o pracę. Powódka wyraziła wolę rozwiązania umowy z pozwaną z dniem 30 czerwca 1998 r., ponieważ miała propozycję podjęcia od 1 lipca 1998 r. pracy u innego pracodawcy. Przy tak skonstruowanej ofercie zawarcia porozumienia, o jakim mowa w art. 30 § 1 pkt 1 KP, prawidłowa była ocena Sądu Okręgowego, że oferta ta wiązała powódkę tylko do 30 czerwca 1998 r., a zatem po tej dacie przestawała ją wiązać. Wobec tego pracodawca – chcąc, aby oferta powód- ki wywołała skutek w postaci rozwiązania umowy o pracę na mocy porozumienia stron - powinien był do dnia 30 czerwca 1998 r. przyjąć tę ofertę, inaczej mówiąc wy- razić zgodę na tę ofertę w całości, czyli na wszystkie istotne jej warunki, w tym także na to, aby rozwiązanie umowy nastąpiło z dniem 30 czerwca 1998 r., tak jak to pro- ponowała powódka. Tymczasem zgody takiej nie wyraził, a co więcej wystąpił ze swojej strony z nową ofertą zawierającą propozycję rozwiązania umowy o pracę na mocy porozumienia stron po ostatecznym rozliczeniu się powódki pod względem fi- nansowo-księgowym ze stanowiska kierownika filii w D.L. Tej oferty z kolei nie przy- jęła powódka, czemu dała jednoznacznie wyraz w swoim piśmie z 7 lipca 1998 r., w którym stwierdziła, że jej prośba o rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron jest już nieaktualna, ponieważ zależało jej, aby stosunek pracy ustał na dzień 30 czerwca 1998 r, a nie później, gdyż od 1 lipca 1998 r. miała podjąć pracę u innego pracodawcy. Pismo powódki z 7 lipca 1998 r. nie miało charakteru cofnięcia jej oferty z 26 czerwca 1998 r., gdyż ta przestała wiązać powódkę już z upływem 30 czerwca 1998 r., lecz stanowiło wyraźną odmowę przyjęcia oferty strony pozwanej. W taki właśnie sposób interpretując poszczególne czynności stron, Sąd Okręgowy nie naru- szył art. 30 § 1 pkt 1 KP. Nie mógł poza tym naruszyć tego właśnie przepisu, albo- wiem nie dotyczy on ani wykładni oświadczeń woli stron, ani nie reguluje sposobów dojścia do zgodnego porozumienia pracownika i pracodawcy w przedmiocie rozwią- zania umowy o pracę w tym trybie. Kwestie te regulują przepisy Kodeksu cywilnego, w tym zwłaszcza przepisy o składaniu oświadczeń woli (szczególnie art. 60, 61 i 65 § 1 KC) oraz o zawieraniu umów (szczególnie art. 66 - 70 KC). Naruszenia tych przepi- sów kasacja jednak nie zarzuca. Dlatego pozbawiony doniosłości prawnej jest zarzut 6 dokonania przez Sąd Okręgowy błędnej interpretacji oświadczeń woli, w szczególno- ści oświadczeń powódki, co do zamiaru rozwiązania umowy o pracę. Skoro według ustaleń Sądu Okręgowego strony nie ustaliły między sobą ter- minu rozwiązania umowy o pracę, to tym samym nie doszło do jej rozwiązania na mocy porozumienia stron, a w takim razie nieuzasadniony jest zarzut naruszenia art. 30 § 1 pkt 1 KP. Wyliczenie sposobów rozwiązania umowy o pracę zawarte w art. 30 § 1 KP ma charakter wyczerpujący, co oznacza, że strony umowy o pracę nie mogą swo- bodnie modyfikować poszczególnych sposobów, zwłaszcza w takim kierunku, który osłabiałby ochronę pracownika przed rozwiązaniem umowy o pracę. W szczególno- ści naruszałoby interes pracownika przyjęcie, że pracodawca ma pełną swobodę w zakresie określenia daty, w jakiej umowa o pracę ma przestać obowiązywać, gdyż w wyniku takiego przyjęcia pracodawca otrzymałby faktyczne prawo doprowadzenia do rozwiązania umowy o pracę w każdej chwili (por. wyrok SN z dnia 2 listopada 1990 r., I PR 279/90, nie publikowany). Brak jest podstaw do przyjęcia, że powódka przy- jęła ofertę pracodawcy z 30 czerwca 1998 r. co do rozwiązania umowy o pracę na mocy porozumienia stron po ostatecznym rozliczeniu się powódki w zakresie finan- sowo-księgowym, o czym – w ocenie strony pozwanej – miało świadczyć przystąpie- nie powódki do pracy w dniach 1 i 2 lipca 1998 r. i podjęcie czynności zmierzających do dokonania rozliczenia. Powódka przystąpiła do pracy, bo skoro nie doszło do roz- wiązania umowy o pracę na mocy porozumienia stron z dniem 30 czerwca 1998 r., pozostawała nadal w stosunku zatrudnienia i miała obowiązek świadczyć pracę (art. 100 § 1 KP). Podjęła czynności mające na celu dokonanie rozliczenia finansowo- księgowego, bo takie otrzymała od przełożonego (prezesa Spółki) polecenie, które miała obowiązek wykonać, aby nie narazić się na zarzut zawinionego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych (art. 52 § 1 pkt 1 KP w związku z art. 100 § 1 KP). Nie zawiadomiła pracodawcy, że wobec nałożenia na nią obowiązku rozli- czenia się z pracy w charakterze kierownika filii w D.L. jej oferta z 26 czerwca 1998 r. jest nieaktualna, ponieważ nie musiała o tym informować pracodawcy, skoro jej oferta przestała ją wiązać z upływem 30 czerwca 1998 r. Wbrew argumentom zawartym w uzasadnieniu kasacji zaskarżony wyrok nie oznacza odebrania pozwanemu pracodawcy prawa rozwiązania stosunku pracy z pracownikiem. Do takiego rozwiązania mogło lub może dojść, ale w sposób zgodny z prawem – respektujący przepisy Kodeksu pracy o rozwiązywaniu umów o pracę. 7 Skoro nie doszło między stronami do porozumienia w kwestii rozwiązania umowy o pracę w sposób przewidziany w art. 30 § 1 pkt 1 KP, pracodawca mógł skorzystać z innego sposobu, np. wypowiedzenia (art. 30 § 1 pkt 2 KP). Czy taki właśnie charakter miało oświadczenie pracodawcy z 14 lipca 1998 r. o rozwiązaniu z powódką umowy o pracę, uchyla się jednak spod oceny w rozpoznawanej sprawie, która nie dotyczyła odwołania się powódki od rozwiązania z nią umowy o pracę za wypowiedzeniem, lecz ustalenia, że nie doszło do rozwiązania umowy o pracę na mocy porozumienia stron wobec braku uzgodnienia przez pracownika i pracodawcę terminu ustania sto- sunku pracy w tym trybie. Zawarte w uzasadnieniu kasacji sugestie strony pozwanej, że doszło do rozwiązania umowy o pracę ze skutkiem na dzień 31 sierpnia 1998 r., a powódce należy się odszkodowanie na podstawie art. 45 KP, mogą wskazywać na to, że pozwana Spółka traktuje swoje pismo z 14 lipca 1998 r. jako wypowiedzenie umowy o pracę. Ocena charakteru prawnego tej czynności pozostaje poza kontrolą w ramach postępowania kasacyjnego w niniejszej sprawie, gdyż lokuje się poza gra- nicami zaskarżenia. Ponadto powołanie się przez stronę skarżącą w kasacji na treść pisma z 14 lipca 1998 r., w którym pracodawca „po raz kolejny” rozwiązał z powódką umowę o pracę, stanowi wyjście poza podstawę faktyczną rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku, co jest niedopuszczalne w kasacji. Z tych względów Sąd Najwyższy oddalił kasację na podstawie art. 39312 KPC, orzekając o kosztach na podstawie art. 98 KPC. ========================================