Sprawa dotyczyła pracowników banku, którzy rozwiązali umowy o pracę za porozumieniem stron i domagali się odprawy pieniężnej na podstawie ustawy o zwolnieniach grupowych z 1989 r. Twierdzili, że rozwiązanie stosunku pracy było związane z planowanymi zmianami organizacyjnymi, połączeniem banków i przyszłą reorganizacją zatrudnienia. Sąd Najwyższy oddalił kasacje i uznał, że odprawa nie przysługuje, ponieważ w chwili zawierania porozumienia nie istniały jeszcze rzeczywiste przyczyny z art. 1 ustawy, a rozwiązanie umów nastąpiło z inicjatywy pracowników. SN podkreślił, że art. 11 ustawy ma charakter wyjątkowy i może być stosowany tylko wtedy, gdy przyczyny zwolnienia już istnieją i stanowią motyw porozumienia, a nie jedynie są przewidywane na przyszłość. W konsekwencji pracownicy nie zostali zwolnieni z przyczyn dotyczących zakładu pracy w rozumieniu ustawy, więc nie nabyli prawa do odprawy.
Kluczowe kwestie prawne:
·Czy rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron może dawać prawo do odprawy z ustawy o zwolnieniach grupowych.
·Czy przyczyny dotyczące zakładu pracy muszą istnieć w chwili zawarcia porozumienia, aby zastosować art. 11 ustawy.
·Czy planowane, ale jeszcze niezrealizowane zmiany organizacyjne mogą stanowić podstawę odprawy.
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
uzasadnienie.
Przewodniczący SSN Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN:
Jadwiga Skibińska-Adamowicz, Barbara Wagner.
Sąd Najwyższy, rozpoznaniu w dniu 9 maja 2000 r. sprawy z powództwa
Krzysztofa S., Barbary Ł., Janusza B., Pawła W. przeciwko K. Bankowi PBI Spółce
Akcyjnej w W. o odszkodowanie i odprawę, na skutek kasacji powodów Krzysztofa S.
i Barbary Ł. od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 27 kwietnia 1999 r.
[...]
o d d a l i ł kasacje i zasądził na rzecz strony pozwanej po 500 zł od każdego
z powodów tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
U z a s a d n i e n i e
Powodowie Barbara Ł. oraz Krzysztof S. wnieśli kasacje od wyroku Sądu
Apelacyjnego w Warszawie z dnia 27 kwietnia 1999 r. [...], którym Sąd ten zmienił
wyrok Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z
dnia 29 września 1998 r. [...].
Powodowie Barbara Ł. i Krzysztof S. (a także Janusz B. i Paweł W.) wnieśli o
zasądzenie na ich rzecz od pozwanego K. Banku PBI SA w W. odszkodowań na
podstawie umowy z dnia 21 kwietnia 1997 r. zawartej pomiędzy Narodowym Ban-
kiem Polskim a K. Bankiem SA Krzysztof S. domagał się odszkodowania w wyso-
2
kości 14-krotnego wynagrodzenia, tj. kwoty 107.800 zł, a Barbara Ł. w wysokości 13-
krotnego wynagrodzenia, tj. kwoty 67.340 zł. Nadto powodowie domagali się zasą-
dzenia od pozwanego Banku odpraw pieniężnych na podstawie art. 8 ustawy z dnia
28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosun-
ków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw
(Dz.U. z 1990 r. Nr 4, poz. 19 ze zm.).
Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zasądził na rzecz powodów odprawy
pieniężne z tytułu rozwiązania stosunku pracy z przyczyn dotyczących zakładu
pracy. W zakresie odszkodowań z tytułu rozwiązania umów o pracę, co do których
roszczenie oparte było na postanowieniu art. 12 ust. 2 umowy notarialnej z dnia 21
kwietnia 1997 r. wykluczającym w stosunku do pracowników P. Banku I. SA Spółki
Akcyjnej zmianę na ich niekorzyść warunków pracy (przez okres osiemnastu miesię-
cy), Sąd pierwszej instancji powództwa oddalił. Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecz-
nych stwierdził, że - niezależnie od terminu rozwiązania umów o pracę w trybie poro-
zumienia stron i wykazanej przez pracowników inicjatywy zmiany pracodawcy - przy-
czyną rozwiązania tych umów były zmiany organizacyjne (połączenie dwóch spółek
akcyjnych stanowiących własność jednej z nich - Polskiego Banku I. i K. Banku w
Spółkę Akcyjną K. Bank Polski Bank I.) oraz zmniejszenia zatrudnienia w Departa-
mencie Prawnym owej Spółki Akcyjnej w porównaniu do zatrudnienia w odpowied-
nich jednostkach organizacyjnych obu połączonych spółek akcyjnych. Zdaniem tego
Sądu gwarancje socjalne wynikające z umowy notarialnej z dnia 21 kwietnia 1997 r.
sprowadzały się do uprawnień natury odszkodowawczej, a nie polegały na prawie do
pracy i w tych warunkach zaniepokojenie powodów co do dalszego zatrudnienia i
warunków tego zatrudnienia w pełni uzasadniało ich działania, mające na celu uzys-
kanie nowego zatrudnienia u innego pracodawcy. To, że po zgłoszeniu wniosku reje-
stracyjnego pozostałym pracownikom jednostki organizacyjnej, w której pracowali
powodowie, wypowiedziano umowy o pracę i rozwiązano te umowy w trybie porozu-
mienia stron oraz że nie nastąpiło zwiększenie stanu zatrudnienia w odpowiedniej
jednostce organizacyjnej pozwanej Spółki Akcyjnej, świadczy o tym, że powodowie w
nowej strukturze organizacyjnej nie uzyskaliby zatrudnienia z datą rejestracji tej
Spółki. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, propozycje pracy w pozwanej Spółce doty-
czące Krzysztofa S. miały charakter wstępny i niezobowiązujący, nie gwarantowały
dalszego zatrudnienia. Co do roszczeń odszkodowawczych Sąd ten stwierdził, że
powodowie wystąpili z inicjatywą rozwiązania umów o pracę. Pracodawca, wyrażając
3
zgodę na rozwiązanie tych umów, i to w trybie porozumienia stron, nie pogorszył ich
warunków wynikających z umów o pracę. Nie spowodował własnym działaniem pod-
jętym z własnej woli szkody i dlatego też nie może ponosić odpowiedzialności za
utratę przez powodów prawa do odszkodowania. Wyrok zaskarżyły obie strony (w
tym Barbara Ł. i Krzysztof S.).
Sąd drugiej instancji apelacje powodów uznał za bezzasadne, stwierdzając, że
wobec treści akt osobowych i ustaleń faktycznych Sądu Pracy i Ubezpieczeń Spo-
łecznych bezsporne jest w sprawie, że umowy o pracę wiążące powodów z Polskim
Bankiem I. SA zostały rozwiązane w trybie porozumienia stron z wyłącznej inicjatywy
pracowników, przy czym w przypadku Krzysztofa S. dodatkowo w trybie porozu-
mienia zakładów pracy, a w przypadku Barbary Ł. przy zmianie terminu rozwiązania
umowy o pracę na wniosek powódki. W kwestii podnoszonego przez powodów za-
rzutu naruszenia art. 231
§ 3 KP Sąd Apelacyjny podkreślił, że Polski Bank I. SA do
daty zawarcia umowy notarialnej (21 kwietnia 1997 r.) był własnością Skarbu Pańs-
twa. Umową notarialną z tej daty Narodowy Bank Polski sprzedał 100% akcji tej
Spółki K. Bankowi SA. Umowa ta, z uwagi na interesy finansowe obu jej stron, zawie-
rała klauzulę poufności, co jest w pełni zrozumiałe. Istotna część tej umowy dotyczą-
ca pracowników PBI SA została przekazana pracownikom tej Spółki w sposób w niej
przyjęty. Wszyscy zatem pracownicy, w tym i powodowie, byli powiadomieni o gwa-
rancjach pracowniczych zawartych w art. 12 ust. 2 umowy z 21 kwietnia 1997 r.
Sprzedaż akcji spółki akcyjnej nie stanowi zmiany organizacyjnej po stronie praco-
dawcy w rozumieniu art. 231
§ 3 KP. Spółka Akcyjna Polski Bank I. nadal funkcjono-
wała jako osoba prawna w rozumieniu przepisów Kodeksu handlowego i jako praco-
dawca w rozumieniu kodeksu pracy. Zmiana właściciela akcji powodowała zmianę
wyłącznie w stosunkach własnościowych. Taka zmiana własnościowa nie spowodo-
wała zmian w stosunkach pracy. W przypadku pracowników Spółki Akcyjnej pracow-
nicy uzyskali dodatkowe gwarancje dotyczące warunków pracy i stabilności stosun-
ków pracy. Niewątpliwie z datą zawarcia tej umowy nie zachodziła potrzeba powia-
domienia pracowników (w trybie art. 231
§ 3 KP) o zmianie właściciela pakietu akcji.
Pracownicy, w tym i powodowie, zostali w należyty sposób powiadomieni o gwaran-
cjach pracowniczych wynikających z zawartej umowy notarialnej. Jak wynika zarów-
no z treści tej umowy, jak i pisma powiadamiającego pracowników o dodatkowych
gwarancjach pracowniczych, nabywca akcji K. Bank SA, jak i zbywający akcje Na-
rodowy Bank Polski, z góry zakładały możliwość wchłonięcia Spółki PBI SA przez K.
4
Bank SA, tj. połączenie tych dwóch banków, w których większość udziałów stała się
własnością K. Banku SA Spółki podjęły decyzję o połączeniu się na walnych zgro-
madzeniach akcjonariuszy, które miały miejsce w dniu 17 i 18 lipca 1997 r. Zgodnie z
tymi uchwałami, z uwagi na konieczność sporządzenia bilansu na dzień 30 czerwca
1997 r. oraz konieczność dokonania nowej rejestracji Spółki w rejestrze handlowym,
został określony odpowiedni termin dokonania tej czynności (do 30 listopada 1997
r.). Jest zrozumiałe, że termin ten nie mógł być określony w sposób ścisły, gdyż za-
równo termin sporządzenia bilansu jak i samej rejestracji nie był zależny od walnych
zgromadzeń akcjonariuszy. Rejestracja nowej Spółki – Spółki Akcyjnej K. Bank PBI
(strony pozwanej) – nastąpiła w dniu 29 września 1997 r., zaś wniosek o rejestrację
w sądzie złożony został w dniu 3 września 1997 r. Zatem zmiana organizacyjna zos-
tała dokonana z dniem 29 września 1997 r. Pracodawca zgodnie z art. 231
KP we
wrześniu 1997 r. powiadomił pracowników o zmianie organizacyjnej, z tym że doty-
czyło to pracowników, z którymi stosunek pracy trwał i nie był rozwiązany, a więc nie
dotyczyło to powodów. Wcześniejsze zastosowanie art. 231
§ 3 KP (przed 17 lub 18
lipca 1997 r.), jak też przed złożeniem wniosku o rejestrację, z natury rzeczy byłoby
działaniem przedwczesnym. Przy gwarancjach pracowniczych dotyczących odpraw z
ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r., jak i gwarancji wynikającej z art. 12 ust. 2 umowy
notarialnej, takie zastosowanie art. 231
§ 3 KP nie służyłoby ochronie praw pracowni-
czych, mogłoby w sposób ewidentny uniemożliwić wprost reorganizację „banków”. W
sytuacji, w której zdecydowana większość pracowników PBI SA została przejęta
przez nowego pracodawcę na dotychczasowych i niepogorszonych warunkach pracy
(zgodnie z umową z dnia 21 kwietnia 1997 r.), działanie pracodawcy było w pełni
zgodne z prawem. Jak wynika z zeznań świadków i co zostało stwierdzone i ustalone
przez Sąd pierwszej instancji, w lipcu rozpoczęły się faktyczne prace organizacyjne
nad połączeniem banków, a ich realizacja nastąpiła w drugiej połowie września 1997
r. Z natury rzeczy do czasu ukształtowania nowej struktury organizacyjnej dotyczącej
stanowisk pracy, rozmowy, które prowadzone były w okresie maja i lipca, miały cha-
rakter wstępny. Dotyczy to w szczególności rozmów przeprowadzonych przez powo-
da Krzysztofa S. Sytuację pracowników Departamentu Prawnego PBI skomplikowały
niewątpliwie dwie ważne okoliczności: 1. choroba dyrektora departamentu K. Bank
SA w lipcu 1997 r. oraz 2. decyzja podjęta przez powoda Krzysztofa S., będącego
dyrektorem departamentu w PBI, o zmianie pracodawcy. Aczkolwiek okoliczność ta
w pełni została udowodniona i wyjaśniona przez Sąd pierwszej instancji, jednak nie
5
uwzględnił on tych faktów i ich znaczenia dla oceny uprawnień powodów do odpraw
pieniężnych. „Brak wspólnych działań tych osób w kształtowaniu nowej struktury ob-
sługi prawnej utrudniał niewątpliwie spóźnione działania dyrektora tych służb w K.
Banku SA i w efekcie spowodował brak zwiększenia obsady etatowej w tej jednostce
organizacyjnej nowej struktury”. „To powodowie wyłącznie wskutek własnych działań
i własnej inicjatywy rozwiązali umowy o pracę na własny wniosek”. Kwestia dotyczą-
ca tego, czy powodowie będą zatrudnieni, czy też nie w nowej strukturze organiza-
cyjnej decydowana była w gruncie rzeczy nie w lipcu, czy też sierpniu 1997 r., lecz w
drugiej połowie września. W ocenie Sądu Apelacyjnego, zasadnie te właśnie okolicz-
ności podnosi apelacja strony pozwanej. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 28 grudnia
1989 r. oraz art. 8 i 10 odprawy pieniężne „przysługują pracownikom zwalnianym z
przyczyn dotyczących zakładu pracy w sytuacji, gdy zwolnienia te stanowią koniecz-
ność po stronie zakładu pracy”. Takiej konieczności po stronie zakładu pracy nie było
ani w lipcu, ani też w sierpniu 1997 r. Nie można także stwierdzić, że taka koniecz-
ność zaistniałaby z dniem 29 września 1997 r. (1 października 1997 r.). To, że z tym
dniem nie nastąpiło zwiększenie zatrudnienia w jednostce organizacyjnej obsługi
prawnej w nowej Spółce, wbrew temu, co przyjął Sąd pierwszej instancji, nie ozna-
cza, że takich potrzeb zatrudnienia obiektywnie nie było oraz, że z powodami doszło-
by do rozwiązania umów o pracę. Potwierdza to projekt sporządzony przez dyrektora
pozwanego K. Banku SA, który przewidywał zwiększenie zatrudnienia i to nawet
dwukrotnie. Na ile odstąpienie od tego projektu spowodowane było decyzjami powo-
dów dotyczącymi rozwiązania umów o pracę nie jest obecnie możliwe do ustalenia,
jest to bowiem kwestia badania przydatności zawodowej pracowników w ich ówczes-
nym miejscu pracy i przydatności do nowych zadań w nowej strukturze. Ze wspom-
nianego projektu wynika, że ocena ta byłaby dla pracowników pozytywna, a zatem,
że to decyzja powodów o rozwiązaniu umów o pracę wpłynęła na zmianę koncepcji
w tworzeniu nowej struktury obsługi prawnej. Trafnie Sąd pierwszej instancji, doko-
nując oceny uprawnień powodów do odpraw pieniężnych, powołał się na orzecznic-
two Sądu Najwyższego, „błędnie jednakże zastosował tam wyrażony pogląd prawny
do sytuacji, w której zwolnienie z pracy po stronie zakładu pracy nie nastąpiłoby”.
Pracodawca, mając świadomość „obciążenia tych zwolnień odszkodowaniami i od-
prawami, nie podejmował i nie miał zamiaru podejmować tych zwolnień, a wynika to
wprost z zestawienia złożonego przez pracodawcę dotyczącego przyczyn zwolnień z
pracy w okresie od lipca do października 1997 r.” Powodowie nie byli w jakimkolwiek
6
stopniu zagrożeni rozwiązaniem umów o pracę (do połowy września 1997 r.), „a i po
tym terminie co do istnienia takiego zagrożenia można wyłącznie domniemywać w
sytuacji, w której w przypadku powodów istnieją też podstawy do domniemań fak-
tycznych w przeciwnym kierunku”.
W obu skargach kasacyjnych wyrok Sądu Apelacyjnego został zaskarżony
tylko w części oddalającej roszczenia powodów o zasądzenie odprawy przewidzianej
w ustawie z 28 grudnia 1989 r. o zwolnieniach grupowych. Zarzucono w nich naru-
szenie art. 8 w związku z art. 1 ust. 1 oraz art. 11 tej ustawy „poprzez przyjęcie, iż
prawo do odprawy nie przysługuje ponieważ w terminie złożenia wniosku o rozwią-
zanie stosunku pracy na podstawie porozumienia stron po stronie pozwanego za-
kładu pracy brak było przyczyn wskazanych w art. 1 ustawy”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skargi kasacyjne powodów nie mają usprawiedliwionych podstaw i w następ-
stwie tego nie zostały uwzględnione. Zarzuty kasacyjne (podstawa kasacji) polegają
jedynie na zakwestionowaniu zaskarżonego wyroku w płaszczyźnie jego materialno-
prawnej prawidłowości. Brak jest natomiast wskazania jako podstawy kasacji naru-
szenia prawa procesowego (które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy – art.
3931
pkt 2 KPC). Oznacza to, z jednej strony, że przy rozstrzyganiu sprawy przez
Sąd Najwyższy miarodajne są ustalenia faktyczne, które stały się podstawą zaskar-
żonego wyroku, w postępowaniu kasacyjnym sprawa jest bowiem rozpoznawana w
granicach kasacji (art. 39311
KPC), które w szczególności wyznaczone są przez jej
podstawy i ich uzasadnienie (art. 3933
KPC), a z drugiej strony, prowadzi to do wnio-
sku, że bezprzedmiotowe są wywody uzasadnienia kasacji w tej części, w której wy-
wodzi się, że Sąd Apelacyjny popełnił błędy dokonując określonych ustaleń faktycz-
nych. Inaczej mówiąc, uzasadnienie w tej części nie jest skorelowane z zarzutami
stanowiącymi podstawę kasacji i wobec tego zastrzeżenia zawarte w uzasadnieniu
kasacji, które kwestionują ustalenia faktyczne Sądu Apelacyjnego nie mogły zostać
wzięte pod uwagę przez Sąd Najwyższy. W świetle zaś ustaleń faktycznych tego
Sądu dokonana przezeń subsumcja stanu faktycznego sprawy, polegająca na
stwierdzeniu, że art. 8 w związku z art. 1 ust. 1 i art. 11 ustawy z 28 grudnia 1989 r. o
zwolnieniach grupowych, stanu tego nie obejmuje i nie ma do niego zastosowania
(subsumcja negatywna), jest w ocenie Sąd Najwyższego prawidłowa. Powodowie
7
bowiem nie zostali zwolnieni z pracy przez stronę pozwaną z przyczyn określonych w
art. 1 ust. 1 tej ustawy; rozwiązanie ich stosunków pracy nastąpiło z ich inicjatywy w
drodze porozumienia stron, przy czym według ustaleń Sądu Apelacyjnego w chwili
rozwiązywania umów nie istniały jeszcze okoliczności wskazane w art. 1 ust. 1
ustawy o zwolnieniach grupowych, a jednocześnie nic nie wskazuje na to, że ich pra-
codawca miał zamiar rozwiązać z nimi stosunki pracy w związku z planowanymi w
przyszłości zmianami organizacyjnymi (połączeniem banków). Jeżeli zmiany organi-
zacyjne jeszcze nie następują, choć mogą być przewidywane czy planowane w przy-
szłości, to trudno uważać, że rozwiązanie stosunku pracy następuje z powodu tych
zmian, zmiany te muszą być bowiem rzeczywiste (realne), a nie jedynie przewidywa-
ne czy planowane, choć oczywiście możliwość czy nawet realność ich nastąpienia w
dalszej lub bliższej przyszłości może być źródłem niepewności pracowników co do
ich przyszłych losów. Ta jednakże okoliczność nie może mieć znaczenia dla pojmo-
wania przyczyn z art. 1 ust. 1 ustawy o zwolnieniach grupowych jako motywu zwol-
nienia pracownika z pracy. Dopóki przyczyny organizacyjne, ekonomiczne, produk-
cyjne czy technologiczne nie wystąpią w rzeczywistości, a są jedynie prognozowane,
dopóty nie ma podstaw, by twierdzić, że zwolnienie z pracy następuje z tych przy-
czyn. Zdaniem kasacji, dokonując wykładni art. 8 w związku z art. 1 ust. 1 oraz art.
11 ustawy o zwolnieniach grupowych, nie można dopatrzyć się racjonalnych powo-
dów, dla których identyczne wymagania dotyczące istnienia określonych przyczyn
należy stawiać gdy stanowią one podstawę rozwiązania stosunku pracy na mocy po-
rozumienia stron oraz w drodze jego wypowiedzenia. Według kasacji „nie ma pods-
taw, przeczy temu choćby wykładnia językowa art. 8 ustawy, dla których można by
wykluczyć rozwiązanie stosunku pracy na mocy porozumienia stron z przyczyn, które
mają zaistnieć dopiero w terminie późniejszym”. Pogląd ten - zdaniem Sądu Najwyż-
szego - nie zasługuje na akceptację. Oznaczałby on między innymi, że w aspekcie
prawa do odprawy z art. 8 ustawy o zwolnieniach grupowych w lepszej sytuacji zna-
leźliby się pracownicy, których stosunki pracy zostały rozwiązane w drodze porozu-
mienia stron, w związku z przewidywanymi dopiero w przyszłości zmianami organi-
zacyjnymi, niż pracownicy, którym wypowiedziano umowę o pracę, gdyż gdy zmiany
te nie są jeszcze dokonywane, to nie sposób przyjąć, że przyczyną wypowiedzenia
są właśnie te zmiany (planowane ale w chwili wypowiedzenia „nierzeczywiste”). Zda-
rza się nieraz, że przewidywane zmiany stanowią dla pracodawcy także pewien do-
datkowy motyw dla wypowiedzenia umowy o pracę, ale nie oznacza to, że można
8
uważać, iż rozwiązanie w takim wypadku następuje z przyczyn z art. 1 ust. 1 ustawy
o zwolnieniach grupowych (bo przyczyn tych jeszcze nie ma), a ponadto trudno w
takiej sytuacji – nawet przyjmując odmienne założenie – mówić o spełnieniu wyma-
gania przewidzianego w art. 10 ust. 1 tej ustawy (łączonego z powstaniem prawa do
odprawy z jej art. 8), tj. że przyczyny te mogłyby być uznane za stanowiące wyłączny
powód uzasadniający rozwiązanie stosunku pracy. Na uwadze należy także mieć to,
że regulacja z art. 11 ustawy o zwolnieniach grupowych ma charakter wyjątku od re-
guły i nie powinna być wykładana w sposób rozszerzający. Ustawa o zwolnieniach
grupowych zasadniczo ma bowiem na celu uregulowanie sytuacji, w których zacho-
dzi konieczność rozwiązania przez pracodawcę stosunków pracy (w drodze wypo-
wiedzenia umowy o pracę), natomiast na zasadzie wyjątku jej przepisy stosuje się
także (odpowiednio) w razie rozwiązania stosunku pracy z przyczyn określonych w
jej art. 1 ust. 1 i 2 na mocy porozumienia stron. Z art. 11 ustawy o zwolnieniach gru-
powych wynika przy tym, że idzie o rozwiązanie stosunku pracy z przyczyn określo-
nych w jej art. 1 ust. 1 i 2 na mocy porozumienia stron, a więc gdy te przyczyny ist-
nieją i są motywem rozwiązania stosunku pracy, a nie gdy jeszcze one nie wystąpiły,
choć są przewidywane i prawdopodobne. Z redakcji art. 11 ustawy o zwolnieniach
grupowych wynika, że zwrot o „odpowiednim stosowaniu przepisów ustawy” nie
obejmuje tego, że „rozwiązanie stosunku pracy ma nastąpić z przyczyn określonych
w art. 1 ust. 1 i 2 na mocy porozumienia stron”. To zaś oznacza – inaczej niż suge-
ruje się to w kasacjach – że sposób pojmowania tych przyczyn, ich istnienia (chwili
wystąpienia) i powiązania z rozwiązaniem stosunku pracy nie może być inny w przy-
padku, gdy w rachubę wchodzi wypowiedzenie stosunku pracy, a inny gdy idzie o
porozumienie stron (umowę rozwiązującą stosunek pracy). Porozumieniem stron, o
którym mowa w art. 11 ustawy o zwolnieniach grupowych, jest więc tylko takie poro-
zumienie, które rozwiązuje stosunek pracy z przyczyn określonych w jej art. 1 ust. 1 i
2, tj. gdy przyczyny te już istnieją w chwili zawierania porozumienia i stanowią jego
uzasadnienie (motyw), nie zaś gdy jedynie przewiduje się ich wystąpienie w przysz-
łości (np. gdy strony zawierają porozumienia przewidując, że w przyszłości dojdzie
do ogłoszenia upadłości pracodawcy).
Mając na uwadze powyżej przedstawione racje Sąd Najwyższy, stosownie do
art. 39312
KPC, orzekł jak w sentencji wyroku.
========================================