I PRN 63/94

Orzeczenie procesowe
SN20 września 1994·sentence
Wypowiedzenie / zwolnienieWynagrodzenieInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła czterech pracowników, którzy po rozwiązaniu umów o pracę domagali się odpraw pieniężnych przewidzianych w ustawie z 28 grudnia 1989 r. jako następstwo zwolnień z przyczyn leżących po stronie zakładu pracy. Sąd Rejonowy uznał, że doszło do zwolnień grupowych i zasądził odprawy. Sąd Wojewódzki zmienił jednak wyrok i oddalił powództwa, przyjmując, że w okresie 3 miesięcy liczonym od 1 lipca 1991 r. nie osiągnięto progu 10% załogi, a ponadto przyczyny dotyczące pracowników wykluczały zastosowanie przepisów o odprawach. Sąd Najwyższy uchylił oba wyroki i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Uznał, że okres 3 miesięcy z art. 1 ust. 1 ustawy należy liczyć od daty pierwszego wypowiedzenia, a nie od początku miesiąca czy od daty rozwiązania umowy. Jednocześnie wskazał, że w sprawie brak było prawidłowych ustaleń co do liczby pracowników objętych wypowiedzeniami w tym właściwie liczonym okresie. SN podkreślił też, że sąd rewizyjny nie może samodzielnie dokonywać odmiennych ustaleń faktycznych wyłącznie na podstawie innej oceny zeznań świadków, jeśli nie przeprowadził ich ponownie. Sprawa wymagała więc ponownego postępowania dowodowego, także dla oceny ewentualnego prawa do odprawy z tytułu zwolnień indywidualnych.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·Jak liczyć 3-miesięczny okres dla oceny, czy doszło do zwolnień grupowych: od daty pierwszego wypowiedzenia czy od innej daty.
  • ·Czy przy zwolnieniach grupowych decyduje liczba wypowiedzeń złożonych w prawidłowo ustalonym okresie 3 miesięcy.
  • ·Zakaz dokonywania przez sąd rewizyjny odmiennych ustaleń faktycznych bez ponownego przeprowadzenia dowodów.
  • ·Warunki nabycia prawa do odprawy przy zwolnieniach indywidualnych, gdy przyczyny leżą po stronie zakładu pracy.
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 20 września 1994 r. I PRN 63/94 1. Okres 3 miesięcy, o którym stanowi art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 1990 r., Nr 4, poz. 19 ze zm.), miarodajny dla ustalenia liczby (procentu) pracowników, w stosunku do których powstała konieczność rozwiązania stosunków pracy, liczy się od daty pierwszego wypowiedzenia. 2. Ocena wiarygodności i mocy dowodów należy do sądu, które te dowody przeprowadził (art. 233 § 1 k.p.c.) Jeżeli sąd rewizyjny nie przeprowadził dowo- dów uzupełniających lub nie ponowił niektórych dowodów przeprowadzonych przez sąd I instancji, nie może dokonać własnej oceny dowodów, odmiennej od sądu I instancji (art. 4774 § 1 k.p.c.). Przewodniczący SSN: Jadwiga Skibińska-Adamowicz (sprawozdawca), Sędziowie SN: Teresa Flemming-Kulesza, Walerian Sanetra, Sąd Najwyższy, przy udziale prokuratora Stefana Trautsolta, po rozpoznaniu w dniu 20 września 1994 r. sprawy z powództwa Elżbiety P., Mariusza Ś., Feliksa P. i Andrzeja L. przeciwko Przedsiębiorstwu Wielobranżowemu "T." Spółka z o.o. w O. o zapłatę, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości [...] od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 5 marca 1993 r., [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok oraz poprzedzający go wyrok Sądu Rejonowego- -Sądu Pracy w Grodzisku Wielkopolskim z dnia 20 maja 1992 r., [...] i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu-Sądowi Pracy w Grodzisku Wielkopolskim do ponownego rozpoznania. U z a s a d n i e n i e Powodowie Elżbieta P., Mariusz Ś., Feliks P. i Andrzej L. byli pracownikami Przedsiębiorstwa Wielobranżowego "T." Spółka z o.o. w O. i w swoich pozwach wnie- sionych po rozwiązaniu umów o pracę domagali się między innymi zasądzenia od strony pozwanej odpraw pieniężnych w wysokości odpowiadającej ich stażowi pracy, a także odsetek od żądanych kwot. W uzasadnieniu powodowie podali, że strona pozwana rozwiązała z nimi umowy o pracę w drodze wypowiedzenia ze względu na zmniejszenie zatrudnienia z przyczyn ekonomicznych i organizacyjnych, lecz bezpodstawnie odmawia wypłacenia odpraw przewidzianych w ustawie z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 1990 r., Nr 4, poz. 19 ze zm.). Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Grodzisku Wielkopolskim wyrokiem z dnia 20 maja 1992 r. uwzględnił powództwa w tym zakresie i zasądził na rzecz: - Elżbiety P. kwotę 2.559.400 zł, - Andrzeja L. kwotę 4.111.300 zł, - Feliksa P. kwotę 3.483.900 zł, - Mariusza Ś. kwotę 3.138.250 zł, przy czym wszystkie wymienione wyżej kwoty z odsetkami od 31 października 1991 r. Sąd I instancji ustalił, że poczynając od lipca 1991 r. nastąpiło u strony pozwanej znaczne obniżenie stanu zatrudnienia, gdyż o ile w tymże miesiącu stan zatrudnionych wynosił 74 pracowników, o tyle w grudniu 1991 r. zmniejszył się do 37 pracowników. Były to tzw. zwolnienia grupowe, które objęły także powodów. Wbrew twierdzeniom strony pozwanej, postępowanie dowodowe nie wykazało, że przyczyną wypowiedzenia umów o pracę było niewłaściwe wykonywanie obowiązków przez powodów. Nie można bowiem przyjąć, że Elżbieta P. była pracownicą niezdyscyplinowaną, skoro tylko raz opuściła pracę przed zakończeniem godzin urzędowania i skoro stało się to za zgodą bezpośredniego przełożonego. Andrzej L., mimo iż jest z zawodu kierowcą, w późniejszym okresie zatrudnienia został skierowany do pracy magazyniera i spawacza, do której nie miał wystarczających kwalifikacji, jednak jego przełożony nie zgłaszał zastrzeżeń do jego pracy - mimo to został zwolniony. Gdy chodzi o Mariusza Ś., zatrudnionego także w charakterze kierowcy, on również wywiązywał się dobrze ze swoich obowiązków i dbał o powierzony mu samochód. Wreszcie co się tyczy Feliksa P., to mimo iż jest on kierowcą i w tym charakterze został zatrudniony, strona pozwana sprzedała samochód i przeniosła go do pracy w zakładzie w L. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu, rozpoz- nając sprawę na skutek rewizji strony pozwanej, wyrokiem z dnia 5 marca 1993 r. zmie- nił wyrok Sądu Rejonowego w ten sposób, że oddalił powództwa o odprawę pieniężną. Sąd II instancji nie podzielił poglądu Sądu Rejonowego, iż z powodami zostały rozwiązane umowy o pracę w ramach tzw. zwolnienia grupowego przewidzianego w art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. W myśl bowiem tego przepisu zwolnienie w takim charakterze ma miejsce wtedy, gdy w zakładzie pracy zatrudniającym poniżej 1000 osób rozwiązano stosunki pracy, jednorazowo lub w okresie 3 miesięcy, z co najmniej 10% załogi.Liczbę zwalnianych pracowników należy przy tym obliczać nie od daty faktycznego rozwiązania umów o pracę, lecz od daty wypowiedzenia umów o pracę, co oznacza, że w niniejszej sprawie okres 3 miesięcy należy liczyć od 1 lipca do 30 września 1991 r. (gdyż w lipcu 1991 r. nastąpiło pierwsze wypowiedzenie umowy o pracę). W tym czasie, tj. w III kwartale 1991 r., wypowiedziano umowy o pracę 5 pracownikom. a więc poniżej 10% ogółu zatrudnionych. Zatem powodom nie przysługują odprawy pieniężne, gdyż zwolnienie grupowe nie miało miejsca.Nie przysługują im też odprawy z racji zwolnień indywidualnych, gdyż przyczyny leżące po stronie pracodawcy nie były wyłączną podstawą do wypowiedzenia powodom umów o pracę. Przeciwnie, z zeznań świadków przesłuchanych w postępowaniu przed Sądem Rejonowym wynika, że powodowie źle pracowali, w takiej więc sytuacji art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. nie ma zastosowania. Od wyroku Sądu Wojewódzkiego złożył w dniu 27 lipca 1994 r. rewizję nadzwy- czajną Minister Sprawiedliwości zarzucając wyrokowi rażące naruszenie art. 8 ust. 1 pkt 1, ust. 2 pkt 2 i 3 w związku z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. oraz naruszenie interesu Rzeczypospolitej Polskiej i na tej podstawie domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i oddalenia rewizji strony pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Grodzisku Wielkopolskim zasądzającego na rzecz powodów wymienione w tym wyroku odprawy pieniężne. Zdaniem rewidującego Sąd Wojewódzki naruszył rażąco wymienione wyżej prze- pisy prawa materialnego dlatego, że błędnie uznał, iż okres 3 miesięczny należy liczyć od początku miesiąca, w którym nastąpiło wypowiedzenie, a nie od dnia wypowiedzenia umowy o pracę pierwszemu pracownikowi. W związku z tym Sąd II instancji błędnie również przyjął, że zwolnienia nie miały charakteru zwolnień grupowych. Ustalenie bowiem niewłaściwego okresu dla określenia liczby zwolnionych pracowników, tj. okresu od 1 lipca do 30 września 1991 r., doprowadziło do niezgodnego z rzeczywistością wniosku, że w pozwanych Zakładach zwolnienia objęły mniej niż 10% załogi. Tymczasem z zestawienia (k. 34) obrazującego stan zatrudnionych i zwolnionych pracowników w poszczególnych miesiącach II półrocza 1991 r. wynika, że od pierwszych wypowiedzeń w lipcu 1991 r. do wypowiedzeń dokonanych wobec Elżbiety P. i Mariusza Ś. w październiku 1991 r. strona pozwana wypowiedziała umowy o pracę 8 pracownikom, co stanowi więcej niż 10% ogółu zatrudnionych. W tej sytuacji - zdaniem wnoszącego rewizję nadzwyczajną - prawidłowy jest wyrok Sądu I instancji zasądzający na rzecz powodów odprawy pieniężne. Rażące naruszenie prawa procesowego polega - w ocenie rewidującego - na tym, że Sąd Wojewódzki uznając, że powodom nie przysługują odprawy pieniężne z tytułu zwolnień indywidualnych, wbrew zakazowi wynikającemu z art. 477 4 § 2 k.p.c. dokonał odmiennych ustaleń niż Sąd I instancji na podstawie zeznań świadków, których sam w postępowaniu rewizyjnym nie przesłuchał. Według wnoszącego rewizję nadzwyczajną opisane uchybienia uzasadniają pogląd, że zaskarżony wyrok narusza także interes Rzeczypospolitej Polskiej, gdyż pomija ochronę prawną przyznaną pracownikom w związku z pozbawieniem ich zatrud- nienia w warunkach określonych ustawą z dnia 28 grudnia 1989 r., a ochronę tę należy uznać za wynikającą z obowiązującego w państwie porządku prawnego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Rewizja nadzwyczajna okazała się konieczna, lecz nie tylko ze względu na mającą istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy kwestię liczenia okresu 3 miesięcz- nego przewidzianego w art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r., miarodajnego dla ustalenia liczby (procentu) zwalnianych pracowników, lecz także ze względu na brak ustaleń i dowodów wskazujących, ilu pracowników zostało objętych zamiarem zwolnienia w prawidłowo pojętym okresie 3 miesięcy wymienionym w art. 1 ust. 1 tejże ustawy. W myśl art. 1 ust.1 ustawy jej przepisy stosuje się do zakładów pracy, w których następuje zmniejszenie zatrudnienia z przyczyn ekonomicznych lub w związku ze zmianami organizacyjnymi, produkcyjnymi albo technologicznymi, jeżeli powodują one konieczność jednorazowego lub w okresie nie dłuższym niż 3 miesiące rozwiązania stosunków pracy z grupą pracowników obejmującą co najmniej 10% załogi w zakładach zatrudniających do 1000 pracowników lub co najmniej 100 pracowników w zakładach zatrudniających powyżej 1000 pracowników. Jak wynika z przytoczonej treści, przepis ten nie określa sposobu liczenia okresu 3 miesięcy miarodajnego dla ustalenia rozmiaru zwolnień, jak również nie wskazuje daty, od której ten okres się rozpoczyna. W związku z tym, skoro dosłowne brzmienie przepisu nie daje podstaw do wyciągnięcia wniosków, należy zastanowić się, czy nie zawiera on takich sformułowań, które pozwoliłyby na ustalenie jego sensu i celu. Analizując tekst przepisu można uznać, że pomocnym w tym zakresie jest wyrażenie "jednorazowo", odnoszące się do przyczyn ekonomicznych i zmian orga- nizacyjnych, produkcyjnych lub technologicznych, które powodują konieczność roz- wiązania z pracownikami stosunków pracy. Wprawdzie w wymienionym przepisie pojęcie "jednorazowo" łączy się z "rozwiązaniem" - o określonej liczbie (procencie) - stosunków pracy, to ostatnie zaś pojęcie (tj. rozwiązanie) mogłoby wskazywać, że nie chodzi o czynność wypowiedzenia, lecz o jego skutek, to jednak racje logiczne wskazują, że w art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. chodzi o jednorazowe wypowiedzenie stosunków pracy określonej liczbie pracowników, a nie jednorazowe ich rozwiązanie. Przede wszystkim na taki wniosek wskazuje okoliczność, że jednorazowe zwolnienie, tj. jednorazowe ustanie stosunków pracy z kilkunastoma czy kilkudziesię- cioma (czy choćby z kilkoma) pracownikami byłoby trudne do osiągnięcia ze względu na różny staż pracy pracowników i w związku z tym niejednakowe okresy wypowiedzenia. Poza tym, skoro rozwiązanie stosunków pracy miałoby nastąpić w okresie nie dłuższym niż 3 miesiące, to bez względu na to, czy liczyć ten okres od daty podjęcia przez pracodawcę decyzji o zamiarze zwolnienia z pracy grupy pracowników, czy też od daty dokonania wypowiedzeń, zachowanie powyższego okresu byłoby w rzeczywistości niemożliwe, a z pewnością byłoby niemożliwe w odniesieniu do pracowników, których staż pracy przekracza 10 lat. Wówczas bowiem sam okres wypowiedzenia wynosi 3 miesiące, a do tego należy jeszcze dodać niezbędny czas, który zwykle upływa między doręczeniem pracownikowi wypowiedzenia a początkiem okresu wypowiedzenia, nie mówiąc już o tym, że pracodawca może ze znacznym wyprzedzeniem (np. na początku miesiąca lub jeszcze wcześniej) skierować do pracownika pismo zawierające oświadczenie o wypowiedzeniu mu umowy. Oznacza to, że gdyby punkt ciężkości położyć na rozwiązaniu stosunku pracy, a nie na jego wypowiedzeniu, to w odniesieniu do pracowników o długim stażu pracy zachowanie okresu 3 miesięcznego byłoby w ogóle nierealne. Wreszcie, przy rozważaniu zagadnienia, jak ustalić okres 3 miesięcy, w którym przyczyny ekonomiczne oraz zmiany organizacyjne, produkcyjne lub technologiczne powodują konieczność rozwiązania stosunków pracy z grupą pracowników, nie można pomijać kontekstu ustawy, a zwłaszcza związku jej art. 2 i art. 8 z art. 1 ust. 1. Z art. 8 ust. 1 ustawy wynika, że prawo do odprawy pieniężnej przysługuje pracownikowi, z którym "został rozwiązany stosunek pracy", a więc nie czynność wypowiedzenia rodzi określone uprawnienia, lecz jej skutek w postaci rozwiązania stosunku pracy. Gdyby więc w art. 1 ust. 1 ustawodawca użył określenia "wypowiedzenie" zamiast "rozwiązanie," oznaczałoby to po pierwsze - że dla zastosowania przepisów ustawy wystarczy samo wypowiedzenie stosunku pracy - bez względu na to, czy doprowadzi ono do jego ustania, i po wtóre - że między art. 1 ust. 1 i art. 8 ust. 1 istniałaby sprzeczność, gdyż pierwszy z tych przepisów pozwalałby zastosować instytucje przewidziane w ustawie już w razie wypowiedzenia stosunków pracy, drugi zaś uza- leżniałby możliwość zastosowania ustawy - w zakresie prawa do odprawy - od roz- wiązania stosunków pracy. Gdy chodzi o związek art. 2, w szczególności ust. 1 tego artykułu z art. 1 ust. 1, to obydwa te przepisy mówią o przyczynach powodujących "konieczność rozwiązania stosunków pracy", jednorazowo lub w okresie nie dłuższym niż 3 miesiące, przy czym charakterystyczna jest treść art. 2 ust. 1, z której wynika, iż "o konieczności rozwiązania z pracownikami stosunków pracy... kierownik zakładu zawiadamia na piśmie zakładową organizację związkową nie później niż na 45 dni przed terminem dokonywania wypowiedzeń...", informując o przyczynach uzasad- niających zamierzone zwolnienia z pracy i podając liczbę pracowników oraz grupy zawodowe objęte zamiarem zwolnienia. W świetle powyższego sformułowania należy więc stwierdzić, że wyrażenie "konieczność rozwiązania" nie jest tożsame z pojęciem "rozwiązanie stosunku pracy", gdyż o ile pierwsze z nich zapowiada pewne zamierzone i nieuchronne działanie zakładu pracy, o tyle drugie z nich sygnalizuje fakt już dokonany.Ponadto wymieniony przepis mówiąc o "konieczności rozwiązania stosunków pracy" ustanawia dla kierownika zakładu pracy pewną procedurę, która musi poprzedzać wypowiedzenia i być zastosowana - jak wyraża się ustawodawca - "przed terminem dokonywania wypowiedzeń". Zatem również ze sformułowań zawartych w art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. wynika z jednej strony, że "konieczność rozwiązania stosunków pracy" nie może być utożsamiana z rozwiązaniem, z drugiej zaś strony, że "termin dokonywania wypowiedzeń" jest decydujący gdy chodzi o określenie czasu 3 miesięcy, miarodajnych dla ustalenia liczby (procentu) zwalnianych pracowników i tym samym miarodajnych dla ustalenia charakteru zwolnień (grupowe bądź nie grupowe). Podsumowując dotychczasowe rozważania można zatem sformułować nastę- pujące wnioski: - art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. mówiąc o konieczności jednorazowego rozwiązania stosunków pracy z określoną grupą pracowników ma na myśli wypowiedzenia stosunków pracy, czyli złożenie za jednym razem oświadczeń woli kilku, kilkunastu czy większej liczbie pracowników, a nie skutek tych oświadczeń w postaci ustania stosunków pracy; - warunki dotyczące "jednorazowego" rozwiązania stosunków pracy z grupą pracowników dotyczą również sytuacji, gdy przyczyny i zmiany wymienione w art. 1 ust. 1 powodują konieczność rozwiązania stosunków pracy z grupą pracowników " w okresie nie dłuższym niż 3 miesiące", przy czym powyższy termin należy liczyć od daty wypowiedzenia; -jeżeli oświadczenia woli o wypowiedzeniu następowały w różnych terminach dla poszczególnych pracowników lub dla poszczególnych grup pracowniczych, początkiem okresu 3 miesięcznego jest termin pierwszego wypowiedzenia. Przenosząc powyższe uwagi do rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że o tym, czy powodowie zostali zwolnieni z pracy w ramach tzw. zwolnień grupowych nie decyduje liczba pracowników zwolnionych w III czy IV kwartale 1991 r., ani też liczba pracowników. którym wypowiedziano umowy o pracę w czasie między 24 lipca a 18 października 1991 r., tj. między wypowiedzeniami dokonanymi wobec powodów, lecz ustalona liczba pracowników, w stosunku do których kierownik pozwanego zakładu pracy podjął decyzję o wypowiedzeniu umów o pracę, poczynając od terminu pierwszego wypowiedzenia w lipcu 1991 r., w okresie nie dłuższym niż 3 miesiące. Tego zaś ustalenia brakuje w sprawie. Jest to konsekwencją błędnych poglądów Sądów obu instancji. Sąd Rejonowy przyjął bowiem, iż okres 3 miesięcy przewidziany w art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. liczy się od pierwszego dnia miesiąca, w którym rozpoczął się okres wypowiedzenia, co w rozpoznawanej sprawie przypada na czas od 1 sierpnia do 31 października 1991 r., natomiast Sąd Wojewódzki uznał, że okres 3 miesięcy, który należy brać pod uwagę, zamyka się między 1 lipca a 30 września 1991 r., chociaż Sąd ten trafnie założył, że liczbę zwalnianych pracowników należy obliczać nie od daty faktycznego rozwiązania umów o pracę, lecz od daty wypowiedzenia umów o pracę. Wadliwe stanowiska obu Sądów dotyczące sposobu ustalenia omawianego okre- su 3 miesięcy i w związku z tym brak prawidłowych ustaleń (wykaz na karcie 32 nie podaje dat decyzji o wypowiedzeniu wszystkim pracownikom umów o pracę) sprawiają, że oba wyroki zapadły z rażącym naruszeniem prawa materialnego (art. 1 ust. 1 i art. 8 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r.) oraz przepisów o postępowaniu (art. 3 § 2 k.p.c.). Jeżeli bowiem liczba pracowników, którym strona pozwana wypowiedziała umowy o pracę w prawidłowo ustalonym okresie 3 miesięcy będzie odpowiadać wymaganiom ustawowym, to przy spełnieniu innych warunków nie byłoby przeszkód do przyznania powodom odpraw pieniężnych określonych w art. 8 ust. 1 ustawy. Należy jednocześnie zaznaczyć, że art. 1 ust. 1 tej ustawy - jak to wynika z jego treści - daje zakładowi pracy możliwość dokonania tzw. zwolnień grupowych z wyraźnie określonych przyczyn i w związku z określonymi zmianami, które nie są w ogóle związane z osobą pracownika, ze sposobem wykonywania przez niego obowiązków, jego możliwościami itp. Jeżeli więc powstanie konieczność rozwiązania stosunków pracy z przyczyn i w okolicznościach wskazanych w art. 1 ust. 1, a nie zaistnieją okoliczności z art. 8 ust. 3 powodujące utratę prawa do odprawy, zakład pracy nie może odmówić wypłacenia odprawy z powołaniem się na przyczyny leżące po stronie pracownika, które mogłyby także spowodować rozwiązanie stosunku pracy. Odmiennie natomiast przedstawia się kwestia uprawnień do odprawy w razie zwolnień w ramach indywidualnych decyzji kierownika zakładu pracy, o których stanowi art. 10 ust. 1 ustawy. W takich bowiem sytuacjach przepisy ustawy, w tym także art. 8 ust. 1, stosuje się wtedy, gdy przyczyny wymienione w art. 1 ust. 1 stanowią wyłączny powód uzasadniający rozwiązanie stosunku pracy. Pojęcie "wyłączny powód uzasadniający rozwiązanie stosunku pracy" oznacza zaś taki stan rzeczy, w którym bez zaistnienia przyczyn z art. 1 ust. 1 ustawy - mimo istnienia pewnych przyczyn po stronie pracownika - nie doszłoby do jego zwolnienia. [...]. Sąd Rejonowy uwzględniając powództwo zaznaczył, że jest ono zasadne zarówno z uwagi na art. 1 ust. 1, jak i ze względu na art. 10 ust. 1. Z wykazu spo- rządzanego przez stronę pozwaną (k. 34) wynika bowiem, że w okresie od 1 sierpnia do 31 października 1991 r. stan zatrudnienia zmniejszył się o więcej niż 10%, co uprawnia do przyjęcia, że rozwiązanie z powodami stosunków pracy nastąpiło w ramach tzw. zwolnień grupowych. Jeżeli jednak zwolnienia powodów traktować jako podjęte w ramach tzw. indywidualnych decyzji, to - zdaniem Sądu Rejonowego - również trzeba uznać, że wyłącznym powodem tych decyzji były przyczyny leżące po stronie zakładu pracy, wymienione w art. 1 ust. 1. Powodowie bowiem swoim zachowaniem i postawą pracowniczą nie dali podstaw do wypowiedzenia umów o pracę. Sąd Wojewódzki rozpoznając rewizję strony pozwanej uznał, że materiał dowo- dowy w postaci zeznań świadków przesłuchanych w postępowaniu przed Sądem I instancji nie stwarza wystarczających przesłanek do przyjęcia, że przyczyny leżące po stronie zakładu pracy były wyłącznym powodem rozwiązania umów o pracę. Sąd Wojewódzki, mimo że nie przesłuchał ponownie tych świadków, dokonał - jak to wynika z uzasadnienia wyroku - analizy ich zeznań pod kątem oceny wiarygodności i zgodności zeznań z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego. Na tej też podstawie zmienił wyrok Sądu I instancji w części zasądzającej na rzecz powodów odprawy pieniężne i oddalił powództwa. Minister Sprawiedliwości trafnie poddaje krytyce powyższe postępowanie. Według art. 477 4 § 1 k.p.c. sąd rewizyjny może przeprowadzić dowody uzupeł- niające lub ponowić niektóre dowody przeprowadzone przez sąd I instancji i na tej podstawie dokonać nowych ustaleń. Nie może jednak - w myśl art. 477 4 § 2 k.p.c. - dokonać nowych ustaleń, odmiennych od ustaleń sądu I instancji, jeżeli byłyby one wyłącznie wynikiem innej oceny wiarygodności zeznań świadków lub stron, chyba że sam ponownie przeprowadził te dowody. Regulacja powyższa jest z jednej strony nas- tępstwem zasady obowiązującej w postępowaniu odrębnym w sprawach z zakresu prawa pracy, z drugiej zaś - konsekwencją reguły wyrażonej w art. 233 § 1 k.p.c., zgodnie z którą ocena wiarygodności i mocy dowodów należy do tego sądu, który dowody przeprowadził. Przytoczona wyżej treść art. 477 4 § 1 i 2 oraz art. 233 § 1 k.p.c. uzasadnia więc zarzut rażącego naruszenia przepisów o postępowaniu podniesiony w rewizji nadzwyczajnej, gdyż przekroczenie granic, w których dopuszczalne jest czynienie przez sąd rewizyjny odmiennych ustaleń, na taką ocenę zasługuje. Wyciągając przeto wnioski z tej części rozważań należy stwierdzić, że jeżeli okazałoby się, że roszczenia powodów nie mają podstawy w art. 8 w związku z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r., konieczne stanie się przeprowadzenie postępo- wania dowodowego w celu ustalenia, czy powodowie nie nabyli prawa do odpraw na podstawie art. 8 w związku z art. 10 ust. 1 wymienionej ustawy. Prawidłowe wyjaśnienie tej okoliczności będzie wymagać ponownego przesłuchania świadków i stron oraz dokonania krytycznej oceny ich zeznań z wskazaniem, w jakim czasie i dlaczego niektórzy powodowie zostali przeniesieni do pracy w L., co to był za zakład (filia, oddział), co się z nim stało, czy przeniesienie niektórych powodów do pracy w L. i na inne stanowiska było skutkiem braku zatrudnienia, czy też próbą uchronienia ich przed zwolnieniem definitywnym z pracy. Przedstawione wyżej uchybienia pozwalają też uznać, że zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego, a także poprzedzający go wyrok Sądu Rejonowego, został wydany nie tylko z rażącym naruszeniem prawa, lecz także z naruszeniem interesu Rzeczypospolitej Polskiej. Jeżeli bowiem przepisy prawa przewidują dla pracowników zwalnianych z pracy z przyczyn od nich niezależnych, pewne gwarancje (w postaci odpraw pieniężnych), to błędna interpretacja przepisów ustanawiających te gwarancje, jak również nienależyte wyjaśnienie sprawy prowadzące do pozbawienia pracowników świadczeń, godzi w zasady obowiązującego w państwie porządku prawnego. Tym samym narusza interes państwa. Z tych względów i na mocy art. 422 § 2 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak w sen- tencji wyroku. ========================================