I PKN 370/99

Wygrał powód
SN18 listopada 1999·sentence
Wypowiedzenie / zwolnieniePrzywrócenie do pracyZwiązki zawodoweInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła pracownicy przywróconej wcześniej prawomocnym wyrokiem do pracy na stanowisku pielęgniarki w przychodni zakładowej. Pracodawca nie wykonał tego wyroku wprost, lecz polecił jej czasowe wykonywanie innej pracy – laboranta w dziale technologicznym. Pracownica odmówiła, wskazując na niezgodność polecenia z kwalifikacjami i przeciwwskazania zdrowotne. Pracodawca rozwiązał z nią umowę bez wypowiedzenia z jej winy, powołując się na ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. Sądy obu instancji, a następnie Sąd Najwyższy, uznały jednak, że polecenie było sprzeczne z art. 42 § 4 KP, bo nie wykazano rzeczywistych potrzeb pracodawcy, a powierzona praca nie odpowiadała kwalifikacjom i stanowiła zagrożenie zdrowotne. W konsekwencji odmowa wykonania takiego polecenia nie była naruszeniem obowiązków pracowniczych, więc nie było podstaw do rozwiązania umowy w trybie art. 52 § 1 pkt 1 KP. Dodatkowo pracodawca naruszył przepisy o szczególnej ochronie działacza związkowego, rozwiązując umowę bez wymaganej zgody organizacji związkowej. Sąd Najwyższy oddalił kasację pracodawcy i utrzymał przywrócenie pracownicy do pracy.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy odmowa wykonania polecenia przeniesienia do innej pracy, wydanego z naruszeniem art. 42 § 4 KP, stanowi ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych
  • ·czy rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia było dopuszczalne na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 KP
  • ·czy pracodawca naruszył ochronę związkową z art. 32 ustawy o związkach zawodowych, rozwiązując umowę bez zgody związku
  • ·czy w sprawie możliwe było zasądzenie odszkodowania zamiast przywrócenia do pracy na podstawie art. 56 § 2 KP
  • ·czy pracownik może odmówić wykonania polecenia sprzecznego z prawem i nie ponosić z tego tytułu odpowiedzialności dyscyplinarnej
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 18 listopada 1999 r. I PKN 370/99 Pracownik odmawiający wykonania sprzecznego z art. 42 § 4 KP polece- nia kierującego go do innej pracy nie uchybia obowiązkowi pracowniczemu i umowa o pracę nie może być z nim rozwiązana na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 KP. Przewodniczący: SSN Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN: Kazimierz Jaśkowski, Jerzy Kwaśniewski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 1999 r. sprawy z po- wództwa Gabrieli M. przeciwko „E.” Spółce Akcyjnej z siedzibą w C. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 12 marca 1999 r. [...] o d d a l i ł kasację i zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki 350 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e W imieniu pozwanej „E.” S.A. w C. wniesiona została kasacja od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 12 marca 1999 r. [...], którym Sąd ten oddalił jej apelację od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Trzciance z dnia 28 lipca 1998 r. [...]. Powódka Gabriela M. wniosła powództwo przeciwko „E.” S.A. w C., domaga- jąc się przywrócenia jej do pracy na stanowisku pielęgniarki w przychodni zakładowej oraz zasądzenia na jej rzecz wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy, a także – w uzasadnieniu pozwu – zasądzenia odszkodowania w kwocie 4.700 zł. We- dług niej strona pozwana wbrew prawomocnemu wyrokowi sądowemu nie przywró- ciła jej do pracy na poprzednim stanowisku, a w zamian zaoferowała jej pracę nie- zgodną z jej kwalifikacjami, do której miała ona przy tym „przeciwwskazania zdro- wotne”. Ponieważ odmówiła świadczenia tej pracy strona pozwana rozwiązała z nią 2 stosunek pracy. W dniu 23 czerwca 1998 r. powódka rozszerzyła powództwo o za- płatę do kwoty 20.055 zł. Sprawę o zapłatę tej kwoty Sąd Pracy wyłączył do odręb- nego rozpoznania i przekazał w tym zakresie Sądowi Wojewódzkiemu w Poznaniu jako właściwemu rzeczowo i miejscowo. Na rozprawie w dniu 19 lutego 1997 r. po- wódka cofnęła pozew w zakresie roszczenia o zapłatę kwoty 4.700 zł tytułem odsz- kodowania, a pozwany wyraził na to zgodę. Sąd Pracy przywrócił powódkę do pracy u pozwanego na poprzednich warunkach. W związku z pierwszym rozwiązaniem umowy o pracę wyrokiem z dnia 12 kwietnia 1996 r. Sąd Pracy przywrócił powódkę do pracy u pozwanego na poprzed- nich warunkach i zajmowanym stanowisku. Wyrok ten uprawomocnił się w dniu 27 września 1996 r. W dniu 30 września 1996 r. powódka stawiła się do pracy, aby świadczyć pracę na stanowisku pielęgniarki w przychodni zakładowej u strony poz- wanej (na stanowisku, na które została przywrócona wyrokiem sądowym). W dniu 1 października 1996 r. otrzymała od prezesa zarządu pozwanej spółki pismo informu- jące ją, że z dniem 2 października 1996 r. została przeniesiona do pracy w Dziale Głównego Technologa na stanowisku laboranta na dotychczasowych warunkach płacowych na okres 3 miesięcy. Do jej obowiązków miało należeć prowadzenie ana- liz laboratoryjnych wybranych surowców zasadowych, kontrola surowców zasado- wych w układzie dobowym, obliczanie i wykonywanie zestawień, współuczestnicze- nie w wykonywanych przez dział próbach technologicznych oraz zastępowanie labo- rantek kontroli międzyoperacyjnej na pierwszej zmianie, podczas ich nieobecności. W dniu 1 października 1996 r. lekarz zakładowy strony pozwanej wydał zaświadcze- nie lekarskie, z którego wynikało, iż powódka jest zdolna do wykonywania pracy na stanowisku laboranta w Dziale Głównego Technologa pod warunkiem, że praca bę- dzie wykonywana na jedną zmianę. Jedynym „przeciwwskazaniem” jest praca w po- zycji stojącej. Zaświadczenie powyższe zostało podpisane przez Zbigniewa K. (leka- rza uprawnionego do badań profilaktycznych). W dniu 2 października 1996 r. ten sam lekarz, wydał zaświadczenie, w którym uznał powódkę za niezdolną do wykonywania pracy na stanowisku laboranta w Dziale Głównego Technologa w systemie pracy jednozmianowej wobec przeciwwskazań zdrowotnych. W dniu 1 października 1996 r. powódka na piśmie zwróciła się do zarządu pozwanej spółki żądając wykonania wy- roku przywracającego ją do pracy na stanowisku pielęgniarki w przychodni zakłado- wej. W dniu 2 października 1996 r. główny technolog pozwanej spółki poinformował zarząd, iż powódka nie podjęła pracy w jego dziale, wobec czego pismem z dnia 4 3 października 1996 r. strona pozwana zawiadomiła zarząd NSZZ „Solidarność 80”, iż zamierza z powódką rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z jej winy. Bez- pośrednią przyczyną miało być niewykonanie polecenia prezesa zarządu zobowią- zującego powódkę do podjęcia pracy na stanowisku laborantki. Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność 80” sprzeciwiła się rozwiązaniu z powódką umowy o pracę uza- sadniając to stanowisko między innymi tym, że powódka jako członek komisji rewi- zyjnej związku nadal objęta jest szczególną ochroną z uwagi na pełnioną funkcję. Pomimo sprzeciwu zakładowej organizacji związkowej zarząd strony pozwanej w dniu 9 października 1996 r. rozwiązał z powódką umowę o pracę bez wypowiedze- nia, jako przyczynę wskazując niewykonanie polecenia z dnia 1 października 1996 r. Na stanowisku pielęgniarki w przychodni zakładowej nadal jest zatrudniona posia- dająca równorzędne z powódką kwalifikacje zawodowe Emilia O., która przejęła obowiązki wykonywane dotąd przez powódkę. Powyższy stan faktyczny Sąd Pracy ustalił na podstawie zeznań świadków, powódki, prezesa zarządu pozwanej spółki i dokumentów zgromadzonych w sprawie. Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Pracy uznał, iż w sprawie znajduje zastosowanie art. 56 § 1 i § 2 KP. Uprzednio, tj. na mocy wyroku z dnia 12 kwietnia 1996 r., powódka została już przywrócona do pracy u strony pozwanej. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach oznacza, że pracodawca zobo- wiązany jest zatrudnić pracownika na takim samym stanowisku, jakie zajmował po- przednio, zapewnić mu możliwość wykonywania takiej samej pracy za wynagrodze- niem zgodnym z obowiązującym u tego pracodawcy regulaminem lub taryfikatorem wynagrodzeń. Niedopuszczalne jest przywrócenie pracownika do pracy na inne sta- nowisko niż poprzednio zajmowane. Strona pozwana powinna więc wykonać wyrok Sądu Pracy z dnia 12 kwietnia 1996 r. w ten sposób, aby umożliwić powódce świad- czenie pracy na stanowisku pielęgniarki w przychodni zakładowej. Powyższego obo- wiązku pozwana Spółka nie wykonała, przez co – zdaniem Sądu Pracy – naruszyła normę zawartą w art. 32 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawo- dowych (Dz.U. Nr 55, poz. 231 ze zm.) oraz art. 42 § 4 KP. Sąd Pracy uznał, że w pozwanej spółce nie istniała taka sytuacja, która czyniłaby dalsze zatrudnianie po- wódki na dotychczas zajmowanym stanowisku niemożliwym, gdyż jej dotychczasowe funkcje sprawuje E.O., posiadająca zbliżone kwalifikacje do kwalifikacji powódki. Strona pozwana naruszyła art. 42 § 4 KP w ten sposób, że powierzyła powódce pracę niezgodną z jej kwalifikacjami oraz przez to, że nie wskazała z jakich uspra- 4 wiedliwionych potrzeb pracodawcy wynika konieczność powierzenia powódce innej pracy. Ponadto Sąd Pracy wskazał, że wniosek dowodowy strony pozwanej o prze- prowadzenie dowodu z opinii biegłego lekarza neurologa podlegał oddaleniu, gdyż nie miał istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Sąd Pracy nie badał też niezgodności wynikającej z dwóch zaświadczeń lekarskich, gdyż to również nie miało znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy wobec tego, że pozwany naruszył inne przepisy uzasadniające przywrócenie powódki do pracy. Powódka bowiem nie naruszyła w sposób ciężki podstawowych obowiązków pracowniczych (art. 52 KP), gdyż jej odmowa świadczenia pracy na stanowisku laborantki była uzasadniona prawnie, a jej działanie nie spowodowało żadnej szkody po stronie pozwanej Spółki. Ponadto w niniejszej sprawie nie znajduje zastosowania art. 8 KP, gdyż powódka w niczym nie uchybiła obowiązkom pracowniczym. Zaistniał wprawdzie konflikt między związkiem zawodowym, a pracodawcą, jednakże nie rozstrzyga to o niecelowości przywrócenia powódki do pracy (art. 56 § 2 KP). Uznając apelację strony pozwanej za bezzasadną, Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w szczególności przyjął, że Sąd Pracy poczynił w sprawie prawidłowe ustalenia faktyczne, poparte zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, który został oceniony zgodnie z zasadami prawa procesowego i doświadczenia ży- ciowego oraz z regułami logicznego wnioskowania. Zgodnie z art. 56 § 1 KP pracow- nikowi, z którym rozwiązano umowę o pracę bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę w tym trybie, przysługuje roszczenie o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowanie. Zgodnie zaś z § 2 tegoż artykułu przepisy art. 45 § 2 i 3 stosuje się odpowiednio do rozwiąza- nia umowy o pracę bez wypowiedzenia. W niniejszej sprawie pracodawca rozwiązu- jąc z powódką umowę o pracę dopuścił się naruszenia przepisów art. 42 § 4 KP, art. 52 KP i art. 32 ustawy o związkach zawodowych. Naruszenie art. 42 § 4 KP polegało na tym, że dokonano powierzenia powódce innej pracy, mimo że nie zostały spełnio- ne przesłanki stosowania tego przepisu. Powierzona powódce praca nie była zgodna z jej kwalifikacjami. To, że powódka posiadała wykształcenie medyczne nie wystar- cza do przyjęcia, że powierzona jej praca odpowiadała jej kwalifikacjom, zwłaszcza, że laboratorium, w którym miała pracować, było laboratorium przemysłowym (w któ- rym bada się materiały związane z produkcją płyt pilśniowych), a nie laboratorium medycznym. Powierzenie powódce pracy w trybie art. 42 § 4 KP nie było uzasadnio- ne potrzebami pracodawcy. Pozwany podniósł, że musiał powierzyć powódce tę 5 pracę na okres 3 miesięcy, gdyż w tym czasie musiał stworzyć dla niej stanowisko pracy, które uprzednio zlikwidował. To uzasadnienie jednak nie jest wystarczające, gdyż pozwany już w toku pierwszego procesu o przywrócenie powódki do pracy po- winien był liczyć się z tym, że powódka zostanie przywrócona do pracy i z tego względu nie powinien był likwidować jej stanowiska pracy. Ponadto zlikwidowanie stanowiska pracy powódki nastąpiło przez połączenie dwóch stanowisk i powierzenie obowiązków dotychczas wykonywanych przez powódkę E.O. Nieuzasadnione jest więc twierdzenie strony pozwanej, że potrzebowała aż trzech miesięcy, aby przywró- cić dotychczasową organizację stanowisk pracy, bowiem wystarczyłoby, że powódka przejęłaby od E.O. te obowiązki, które sama dotychczas wykonywała. Nadto po zwolnieniu powódki E.O. musiała korzystać z pomocy osób trzecich przy wykonywa- niu swej pracy. Oprócz tego powódka przedstawiła zaświadczenie lekarza zakłado- wego, że nie jest zdolna do wykonywania powierzonej jej pracy. W niniejszej sprawie przedstawione zostały dwa zaświadczenia, które tylko pozornie są ze sobą sprzeczne. W jednym z nich lekarz stwierdził niezdolność powódki do powierzonej jej pracy, a w drugim uznał, że jest zdolna do jej wykonywania, o ile będzie to praca sie- dząca i jednozmianowa. To więc, że powierzona jej praca miała być (chociażby czę- ściowo) pracą stojącą, a przy tym zorganizowaną w systemie wielozmianowym, spo- wodowało, że powódka faktycznie nie była zdolna do jej wykonywania. Powierzenie więc powódce pracy w trybie art. 42 § 4 KP było niezasadne i słusznie odmówiła ona świadczenia tej pracy jako niezgodnej z jej kwalifikacjami oraz z jej stanem zdrowia, a przy tym nieuzasadnionej potrzebami pracodawcy. W ocenie Sądu drugiej instancji trafne jest także stanowisko, że doszło do na- ruszenia art. 32 ustawy o związkach zawodowych, bo strona pozwana rozwiązała umowę o pracę w trybie art. 52 KP bez zgody wymaganej przez ten przepis. Sprze- ciw związku zawodowego nie był jedynie formalny, gdyż merytorycznie uzasadniał on swoje stanowisko, wskazując, że powierzona powódce praca była niezgodna z jej kwalifikacjami [...]. „Dlatego też uznać należy, że związek zawodowy nie nadużył w tym przypadku swojego prawa i nie postępowania sprzecznie z zasadami współżycia społecznego”. „Pozwany przy tym powołuje się na art. 8 KP twierdząc, że działający na jego terenie związek zawodowy „Solidarność 80” wykorzystuje przepisy prawa do ochrony swych członków przed rozwiązaniem stosunku pracy, jednakże twierdzenia pozwanego w tym zakresie należało uznać za gołosłowne i nie poparte żadnymi do- wodami, podczas gdy ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na pozwanym (art. 6 6 KC)”. Pracodawca naruszył także przepis art. 52 KP. Bezzasadnie przyjął on bo- wiem, że powódka naruszyła w sposób ciężki podstawowe obowiązki pracownicze. Powódka działała w granicach przysługujących jej praw, „a jej odmowa świadczenia pracy była uzasadniona wobec faktu, że pracodawca odmówił de facto realizacji obowiązku nałożonego nań wyrokiem Sądu w poprzedniej sprawie, a polegającego na przywróceniu powódki do pracy na dotychczasowym stanowisku. Pozwany sam naruszył prawo i zasady współżycia społecznego. Nie może zaś powoływać się na zasady współżycia społecznego ten, kto sam te zasady naruszył". Sąd Pracy i Ubez- pieczeń Społecznych nie uznał za uzasadnione skorzystanie z możliwości przewi- dzianej w art. 45 § 2 KP w związku z art. 56 § 2 KP, tj. zasądzenia odszkodowania w miejsce przywrócenia do pracy. Przywrócenie do pracy w niniejszej sprawie uznać należy za możliwe i celowe. Stanowisko pracy powódki, zgodnie z dokumentem za- łączonym do apelacji, miało zostać przejęte w trybie art. 231 KP, w związku z czym nowy pracodawca stałby się z mocy prawa stroną w dotychczasowych stosunkach pracy i odpowiadałby solidarnie za zobowiązania zaciągnięte przez stronę pozwaną. Z dokumentów przedstawionych na rozprawie (porozumienie z 7 listopada 1998 r. i wniosek z 22 grudnia 1998 r.) wynika, że Zbigniew K. odstąpił od umowy, a pozwany wystąpił z wnioskiem o wykreślenie przychodni zakładowej z rejestru. „Należy jednak zauważyć, że wniosek ten nie jest jeszcze rozpatrzony, więc stanowisko pracy po- wódki w chwili orzekania jeszcze istnieje, a Sąd orzeka na podstawie materiału ist- niejącego w chwili orzekania. Dlatego też decyzję pozwanego o zlikwidowaniu obsłu- gi medycznej w zakładzie należało uznać za jedynie projekt likwidacji stanowiska pracy powódki i pomimo to przywrócić ją do pracy”. W kasacji zaskarżonemu nią wyrokowi postawiono zarzut, iż narusza on art. 8 KP „przez jego niewłaściwe zastosowanie”, art. 42 § 4 KP „przez przyjęcie, że po- wódka podlegała ochronie z art. 32 ustawy o związkach zawodowych w sytuacji, gdy pracodawca nie dokonuje wypowiedzenia zmieniającego, oraz przez przyjęcie, że pracownik ma prawo dowolnie oceniać polecenia przełożonego” oraz art. 56 § 2 KP przez przyjęcie, że u pozwanego nie doszło do likwidacji „służby zdrowia”. Oprócz tego skarga kasacyjna zarzuca, iż doszło do naruszenia art. 4771 § 2 KPC. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 7 Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego nie mogła zostać uwzględniona. Nie zawiera ona zarzutów naruszenia prawa procesowego (poza art. 4771 § 2 KPC, który jednakże nie dotyczy zagadnienia dokonywania przez sąd usta- leń faktycznych), a to oznacza, iż dla Sądu Najwyższego miarodajny jest ten stan faktyczny (i to tak jak został on ustalony), który stał się podstawą wydania zaskarżo- nego kasacją wyroku. Sąd Najwyższy rozpoznaje bowiem sprawę w granicach kasa- cji (art. 39311 KPC), które wyznaczone są w szczególności przez sposób ujęcia pods- taw kasacyjnych i ich uzasadnienie (art. 3933 KPC). W konsekwencji tego bezzasad- ne są zarzuty naruszenia wymienionych w kasacji przepisów prawa materialnego (a także art. 4771 § 2 KPC), gdyż zasadniczo oparte one zostały – co wynika z jej uza- sadnienia – na twierdzeniach dotyczących określonych faktów, które nie stanowiły składników faktycznej podstawy rozstrzygnięcia przyjętej przez Sąd drugiej instancji. W szczególności z ustaleń tego Sądu – a są one miarodajne dla Sądu Najwyższego między innymi (i niejako w pierwszej kolejności), z uwagi na brak skutecznego ich zakwestionowania przez odwołanie się w kasacji do naruszeń przepisów postępowa- nia – nie wynika, że związek zawodowy prowadził destrukcyjną działalność oraz po- wstał – jak twierdzi się w uzasadnieniu kasacji – „tylko w celu uzyskania szczególnej trwałości stosunku pracy”. Podobnie ma się rzecz z twierdzeniami uzasadnienia ka- sacji dotyczącymi – według jej słów – faktycznej likwidacji Zakładowej Służby Zdro- wia. Między innymi z tego względu, iż brak jest w tym zakresie odpowiednich zarzu- tów natury procesowej, twierdzenia te muszą być uznane za gołosłowne i dlatego nie mogą stanowić podstawy (nie mogą być brane pod uwagę) oceny dotyczącej tego, czy wskazane w skardze kasacyjnej przepisy prawa materialnego (a także art. 4771 § 2 KPC) zostały prawidłowo zastosowane. W kasacji zarzucono, że w zaskarżonym wyroku naruszony został art. 42 § 4 KP „przez przyjęcie, że powódka podlega ochronie z art. 32 ustawy o związkach za- wodowych”. Jest to zarzut bezzasadny, gdyż Sąd drugiej instancji nie przyjął wcale założenia, że stosując art. 42 § 4 KP strona pozwana naruszyła art. 32 ustawy o związkach zawodowych. Uznał bowiem, że naruszenie tego przepisu nie polegało na tym, iż bez zgody zarządu zakładowej organizacji związkowej w trybie art. 42 § 4 KP pracodawca skierował powódkę do innej pracy lecz, że rozwiązując z nią umowę o pracę na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 KP dokonał tego nie mając na to zgody tego zarządu. Naruszenie art. 42 § 4 KP kasacja upatruje także w „przyjęciu, że pracownik ma prawo dowolnie oceniać polecenie przełożonego”. W świetle ustaleń faktycznych 8 przyjętych w zaskarżonym wyroku zasadne jest twierdzenie, że strona pozwana naruszyła art. 42 § 4 KP, a wobec tego pracodawca nie miał prawa do wydania po- wódce polecenia (skierowania do innej pracy), które jej wydał, i w konsekwencji nie ma podstaw dla poglądu, że „dowolnie” oceniła ona polecenie przełożonego. Władza pracodawcy wydawania poleceń pracownikom nie ma bowiem charakteru absolutne- go, co między innymi oznacza, że pracownik może odmówić wykonania polecenia, które wykracza poza ramy przyznanego pracodawcy prawa i wcale w takim wypadku pracownik nie dokonuje „dowolnej oceny”. W świetle ustaleń faktycznych sprawy strona pozwana naruszyła przy tym przepis art. 42 § 4 KP w sposób wieloraki, a mianowicie skierowała powódkę do innej pracy mimo, iż brak było po jej stronie uza- sadnionych potrzeb, była to praca, która nie odpowiadała kwalifikacjom powódki, a ponadto skierowanie jej do tej pracy było niedopuszczalne z uwagi na stan jej zdro- wia. Słusznie więc w tym stanie rzeczy Sąd drugiej instancji uznał, że powódka miała podstawy, by odmówić wykonania polecenia kierującego ją do innej pracy, a tym samym nie naruszyła swoich obowiązków (powinności wykonywania poleceń doty- czących pracy, które nie są sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę). Tym samym też zwolnienie jej z pracy z tego powodu, iż odmówiła wykonania polecenia pracodawcy stanowi naruszenie art. 52 § 1 pkt 1 KP. Pracownik, który odmawia wykonania polecenia wydanego przez pracodawcę z naruszeniem prawa (art. 42 § 4 KP) nie narusza obowiązku pracowniczego i wobec tego nie dopuszcza się czynu wskazanego w art. 52 § 1 pkt 1 KP. Niezależnie od tego warto zaznaczyć, że nie zawsze odmowa wykonania polecenia, nawet gdy mieści się ono w granicach przys- ługującego pracodawcy prawa, może być automatycznie kwalifikowana jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, gdyż z okoliczności sprawy może wynikać, że uchybienie obowiązkowi nie musi zasługiwać na uznanie go za „ciężkie”, w szczególności zaś za naruszenie popełnione z winy umyślnej lub wsku- tek rażącego niedbalstwa. Rozwiązując z powódką umowę o pracę w trybie niezwłocznym strona pozwa- na naruszyła dwa przepisy, a mianowicie art. 52 § 1 pkt 1 KP, gdyż powódka nie na- ruszyła swoich obowiązków (a tym bardziej nie naruszyła obowiązków w sposób ciężki), oraz art. 32 ustawy o związkach zawodowych, bo rozwiązanie nastąpiło bez wymaganej zgody zarządu zakładowej organizacji związkowej. W tych warunkach – uwzględniając jeszcze to, że strona pozwana w istocie podjęła bezprawne działania zmierzające do uchylenia się od wykonania obowiązku orzeczonego przez Sąd 9 Pracy przywrócenia powódki do pracy – za niezrozumiały musi być uznany jej zarzut, iż w sprawie doszło do naruszenia art. 8 KP. Słusznie Sąd drugiej instancji zwraca uwagę, że to strona pozwana naruszyła zasady współżycia społecznego, a wobec tego nie powinna powoływać się na – ewentualne – naruszenie ich przez powódkę. Jeżeli pracodawca rozwiązuje umowę o pracę bez wypowiedzenia, naruszając więcej niż jeden przepis dotyczący tej czynności prawnej, a zwłaszcza jeżeli brak jest me- rytorycznej podstawy (wymaganej przez prawo przyczyny) dla rozwiązania umowy o pracę w tym trybie, to jest to okoliczność, która ogranicza możliwość zastosowania art. 8 KP na jego korzyść. Stosowanie tego przepisu ma przy tym charakter zupełnie wyjątkowy, co oznacza, że ten kto się do niego odwołuje musi w sposób jednoznacz- ny i przekonujący wykazać, iż w konkretnym przypadku czynienie użytku z prawa przez dany podmiot jest sprzeczne ze społeczno-gospodarczym jego przeznacze- niem lub z zasadami współżycia społecznego. W kasacji nie podano nawet, czy żą- danie przez powódkę przywrócenia jej do pracy jest sprzeczne ze społeczno-gospo- darczym przeznaczeniem prawa, czy też z zasadami współżycia społecznego, nie mówiąc już o tym, iż nie wskazano o jakie ewentualnie zasady współżycia społecz- nego mogłoby w rozważanym wypadku chodzić. W jej uzasadnieniu prezentowane jest przy tym w sposób pośredni stanowisko, że nadużycie prawa (art. 8 KP) odnosić należy wprost do zachowania się zarządu związku zawodowego, a nie do dochodzą- cego swych praw pracownika, co oparte jest na jawnym nieporozumieniu. W ogól- ności powyższe uwagi prowadzą do wniosku, że również zarzut naruszenia art. 8 KP jest bezpodstawny i to zarówno ze względu na okoliczności natury merytorycznej, jak i formalnej (sposobu jego przedstawiania i uzasadnienia w kasacji). Zarzut naruszenia art. 56 § 2 KP połączony został z twierdzeniem, że u poz- wanego doszło do likwidacji „służby zdrowia”. Wskazany przepis odsyła do art. 45 § 2 i 3 KP, przy czym z art. 45 § 3 KP wynika, że możliwość orzeczenia odszkodowa- nia w miejsce przywrócenia do pracy, o której mowa w art. 45 § 2 KP, zasadniczo nie dotyczy pracowników korzystających ze szczególnej ochrony przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem umowy o pracę, w tym osób wymienionych w art. 32 ustawy o związkach zawodowych (chyba że dochodzi do ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy). Przepis art. 45 § 2 KP, a więc zasądzenie odszkodowanie w miejsce przywrócenia do pracy, w wypadku pracowników wymienionych w art. 45 § 3 KP, może mieć zastosowanie tylko w razie likwidacji pracodawcy, a nie jego zakładu pracy, czy części zakładu pracy. Stąd też powoływanie się kasacji w związku z art. 10 56 § 2 KP na „likwidację służby zdrowia”, a w istocie na likwidację przychodni zakła- dowej, jest chybione, bo nawet, gdyby ona miała miejsce, to i tak Sąd Pracy i Ubez- pieczeń Społecznych na podstawie art. 56 § 2 KP w związku z art. 45 § 2 KP nie mógłby – wbrew woli powódki – orzec na jej rzecz odszkodowanie w miejsce przy- wrócenia jej do pracy, bo należy ona do grupy pracowników korzystających ze szczególnej ochrony, a strona pozwana jako pracodawca nie uległa likwidacji (nie jest likwidowana). W związku z kwestią wykładni art. 45 § 2 i 3 KP (art. 56 § 2 KP) dodać należy, że brak jest konsekwencji w wywodach na ten temat w uzasadnieniu wyroku Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Sąd ten bowiem, z jednej strony, przyjmuje, że w rozpoznawanej sprawie zastosowanie w ogóle art. 45 § 2 KP byłoby możliwe, ale ewentualność taką odrzuca, gdyż uważa, że przywrócenie do pracy po- wódki jest możliwe i celowe. Z drugiej jednakże strony, odwołuje się on także („po- nadto”) do art. 45 § 3 KP, akcentując, że art. 45 § 2 KP nie stosuje się do pracowni- ków, o których mowa w przepisach szczególnych dotyczących ochrony pracowników przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem umowy o pracę. Nie oznacza to jednakże, że rację ma kasacja gdy wskazuje, że doszło do naruszenia art. 56 § 2 KP, gdyż przepis ten ze wskazanych wyżej powodów nie został pogwałcony. Również zarzut naruszenia art. 4771 § 2 KPC jest bezzasadny. Przepis ten przewiduje, że jeżeli pracownik dokonał wyboru jednego z przysługujących mu alter- natywnie roszczeń, a zgłoszone roszczenie okaże się nieuzasadnione, sąd może także z urzędu uwzględnić inne roszczenie alternatywne. W świetle ustaleń faktycz- nych sprawy, które nie zostały skutecznie zakwestionowane w kasacji, nie ma pods- taw, by twierdzić, że wybrane przez powódkę roszczenie o przywrócenie do pracy okazało się nieuzasadnione. Ponadto z uwagi na procesowy charakter (a w każdym razie „procesowe miejsce”) przepisu art. 4771 § 2 KPC, nie może być on inaczej poj- mowany niż wynika to z regulacji materialnoprawnych, to jest z przepisów art. 45 § 2 i 3 KP (art. 56 § 2 KP) oraz art. 8 KP. Innymi słowy „o okazaniu się”, że roszczenie o przywrócenie do pracy jest nieuzasadnione w rozumieniu art. 4771 § 2 KPC można mówić tylko w tych przypadkach, w których roszczenie takie nie może być uwzględ- niona z uwagi na brzmienie art. 45 § 2 i 3 KP (art. 56 § 2 KP) oraz art. 8 KP. Ponie- waż zaś w świetle tych przepisów brak jest podstaw do kwestionowania żądania po- wódki przywrócenia jej do pracy, to tym samym brak jest także uzasadnienia, by kwestionować je na mocy art. 4771 § 2 KPC. 11 Z powyższych względów Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312 KPC, orzekł jak w sentencji wyroku. ========================================