II UKN 17/99

Wygrał pozwany
SN23 czerwca 1999·sentence
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła prawa Honoraty P. do pobierania świadczeń zbiegowych: rolniczej renty inwalidzkiej oraz renty pracowniczej, a także obowiązku zwrotu części świadczenia jako nienależnie pobranego. Organ rentowy twierdził, że po nabyciu przez męża wnioskodawczyni własności gospodarstwa rolnego w 1992 r. utraciła ona prawo do świadczeń w zbiegu. Sąd Najwyższy nie podzielił tego stanowiska. Uznał, że Honorata P. wcześniej nabyła prawo do rolniczej renty inwalidzkiej, a późniejsze nabycie gospodarstwa przez męża nie mogło tego prawa odebrać. Jednocześnie, ponieważ małżonkowie prowadzili gospodarstwo wspólnie do 21 września 1995 r., zastosowanie miał art. 28 ust. 6 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, co oznaczało wypłatę tylko 1/2 renty rolniczej w tym okresie, przy zachowaniu pełnej renty pracowniczej. Sąd potwierdził też prawidłowość wyliczenia kwoty 1.547,95 zł jako nienależnie pobranej i podlegającej zwrotowi. Kasacja organu rentowego została oddalona.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·zachowanie prawa do świadczeń zbiegowych po nabyciu gospodarstwa rolnego przez małżonka
  • ·wpływ wspólnego prowadzenia gospodarstwa na wysokość rolniczej renty inwalidzkiej
  • ·ustalenie kwoty nienależnie pobranego świadczenia i obowiązku zwrotu
  • ·związanie organu rentowego wcześniejszymi wskazaniami sądu
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 23 czerwca 1999 r. II UKN 17/99 Rolnik, który był uprawniony do pobierania rolniczej renty inwalidzkiej w zbiegu z pracowniczą rentą inwalidzką (art. 107 ust. 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, jednolity tekst: Dz.U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.), zachowuje prawo do pobierania tych świadczeń w stosow- nym zbiegu, w sytuacji gdy jego małżonek na mocy umowy darowizny zawartej z synem stał się wyłącznym właścicielem przekazanego poprzednio synowi jako następcy, gospodarstwa rolnego, mimo iż w dacie przekazania gospodars- two to stanowiło współwłasność małżonków. Przewodniczący: SSN Roman Kuczyński, Sędziowie: SN Stefania Szymańska (sprawozdawca), SA Krystyna Bednarczyk. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 1999 r. sprawy z wniosku Honoraty P. i Władysława P. przeciwko Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społeczne- go-Oddziałowi Regionalnemu w B. o świadczenia zbiegowe i zwrot nienależnie pob- ranego świadczenia, na skutek kasacji organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyj- nego w Białymstoku z dnia 18 listopada 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Po ponownym rozpoznaniu sprawy Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecz- nego-Oddział Regionalny w B. decyzją z 28 sierpnia 1996 r. wstrzymała Honoracie P. z dniem 1 sierpnia 1995 r. wypłatę świadczenia zbiegowego na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 lutego 1990 r. o niektórych warunkach funkcjonowania ubezpiecze- nia społecznego rolników indywidualnych i członków ich rodzin w 1990 r. (Dz.U. Nr 14, poz. 90), ponieważ mąż wnioskodawczyni był właścicielem gospodarstwa rolne- go oraz zobowiązała Honoratę P. do zwrotu kwoty 8.549,43 zł, nienależnie pobranej za okres od 1 sierpnia 1992 r. do 31 lipca 1995 r. Następną decyzją z 17 marca 1998 2 r. odmówiła Honoracie P. prawa do przyznania świadczenia zbiegowego na podsta- wie art. 33 ust. 3 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rol- ników (jednolity tekst: Dz.U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25). Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku, po ponownym rozpoznaniu odwołania Honoraty P. od powyższych decyzji, wyrokiem z 26 czerwca 1998 r. zmienił zaskarżone decyzje i ustalił, że Honorata P. zobowiązana jest do zwrotu kwoty 1.547,95 zł z tytułu nienależnie pobranego świadczenia rolnego w okresie od sierpnia 1992 r. do lipca 1995 r. oraz wznowił na rzecz Honoraty P. dal- szą wypłatę świadczenia zbiegowego, poczynając od 21 września 1995 r. W pozos- tałej części odwołanie oddalił oraz odrzucił odwołanie złożone przez Władysława P. Sąd podkreślił, że wydane decyzje organu rentowego pomijają całkowicie wytyczne zawarte w uzasadnieniu wyroku Sądu Wojewódzkiego z 22 lutego 1996 r. i wyroku Sądu Apelacyjnego z 9 maja 1996 r. Zdaniem Sądu, bezsporne w sprawie jest, że mąż wnioskodawczyni na mocy aktu notarialnego z 8 stycznia 1992 r. „przejął” gos- podarstwo rolne, które przekazał 21 września 1995 r. w dzierżawę na okres 10 lat. W związku z tym, na podstawie art. 28 ust. 6 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolni- ków, wnioskodawczyni przysługiwała renta rolnicza w ½ wysokości, a ponieważ wnioskodawczyni była uprawniona do pobierania świadczenia zbiegowego z rentą pracowniczą, w tym okresie przysługiwała więc jej cała renta pracownicza. Celem ustalenia kwoty należnej wnioskodawczyni do zwrotu, w toku postępowania został dopuszczony dowód z opinii biegłego księgowego. Biegła księgowa wyliczyła, że w kwocie 8.549,43 zł mieści się kwota 2.726,72 zł wypłaconej wnioskodawczyni renty pracowniczej, a z funduszu rolnego została wypłacona kwota 8.822,62 zł. Skoro więc, zdaniem Sądu, w spornym okresie od sierpnia 1992 r. do lipca 1995 r. wnios- kodawczyni winna pobrać całą rentę pracowniczą, kwotę 8.822,62 zł należy pomniej- szyć o niedopłaconą jej ½ część tej renty, tj. 2.726,72 zł, a z pozostałej kwoty pobra- nej renty rolnej, tj. 3.695,90 zł, wnioskodawczyni winna zwrócić jako nienależnie pob- raną jedynie ½ część tej kwoty. Wznowienie wypłaty świadczenia zbiegowego nale- żało ustalić, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, od dnia przekazania gospodarstwa rol- nego w dzierżawę na 10 lat, tj. od 21 września 1995 r. Odwołanie Władysława P. podlegało odrzuceniu wobec braku legitymacji czynnej do jego wniesienia. W apelacji od powyższego wyroku Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecz- nego-Oddział w B. wnosiła o jego zmianę w pkt 1 i oddalenie odwołania Honoraty P. 3 Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny: 1) zmienił zaskarżony wyrok w pkt 1 w ten sposób, że wznowił Honoracie P. wypłatę renty rolniczej w ½ części i renty pracowniczej w całości za okres od 1 sierpnia do 21 września 1995 r. oraz od 21 września 1995 r. w całości renty rolniczej i 50% renty pracowniczej, 2) oddalił apela- cję w pozostałej części. W motywach Sąd stwierdził, że skoro organ rentowy zaskarżoną decyzją Ho- noracie P. wstrzymał wypłatę świadczenia z dniem 1 sierpnia 1995 r., a Sąd pierw- szej instancji ustalił, że wstrzymanie było sprzeczne z prawem, to winien był ustalić początkową datę wznowienia wypłaty na dzień 1 sierpnia 1995 r., ustalając jedno- cześnie, jakie świadczenia jej przysługiwały od tego dnia. Z prawidłowych ustaleń Sądu pierwszej instancji wynika, że w okresie od „przejęcia” gospodarstwa rolnego przez męża wnioskodawczyni, tj. od lutego 1992 r., do dnia przekazania tego gospo- darstwa w dzierżawę na 10 lat Leszkowi N., tj. do 21 września 1995 r., Honoracie P. przysługiwała ½ część renty rolniczej (art. 28 ust. 6 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników) i renta pracownicza w pełnej wysokości (art. 107 ustawy o u.s.r.). Z tych względów zaskarżony wyrok podlegał zmianie, jak w pkt 1. Należy pod- kreślić – stwierdził dalej Sąd Apelacyjny – że organ rentowy, wydając decyzję z 20 sierpnia 1998 r. i 17 marca 1999 r., wbrew wytycznym Sądu Wojewódzkiego i Sądu Apelacyjnego, zawartym w wyrokach z 22 lutego 1996 r. i 9 maja 1996 r., podtrzymał swoje poprzednie stanowisko, ustalając, że wnioskodawczyni po „przejęciu” przez męża gospodarstwa rolnego utraciła wcześniej nabyte prawo do renty inwalidzkiej rolniczej. Sąd Apelacyjny podkreślił, iż w całości podziela stanowisko Sądu Apelacyj- nego wyrażone w uzasadnieniu wyroku z 9 maja 1996 r. [...]. Wnioskodawczyni na- była prawo do renty inwalidzkiej rolniczej na podstawie ustawy z 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu rolników indywidualnych i członków ich rodzin, spełniając wszystkie warunki do jego nabycia. Późniejsze nabycie własności gospodarstwa rolnego przez jej męża nie mogło pozbawić jej wcześniej nabytego prawa, a skutki nabycia tej włas- ności i prowadzenia tego gospodarstwa – co przyznała wnioskodawczyni w postępo- waniu apelacyjnym, należy oceniać w świetle obowiązujących w 1992 r. przepisów, tj. ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Zasadnie zatem należało ustalić, że Honorata P. od lutego 1992 r. na podstawie art. 28 ust. 6 ustawy z 20 grudnia 1990 r. była uprawniona jedynie do ½ części renty rolniczej. Mając równocześnie przyznane prawo do świadczenia pracowniczego, wnios- kodawczyni była uprawniona do pobierania tego świadczenia w pełnej wysokości. 4 Zatem wyliczenia Sądu Wojewódzkiego w zakresie wysokości nienależnie pobranej przez wnioskodawczynię renty są prawidłowe i zgodne z prawem. Apelacja wyliczeń tych nie kwestionowała. Dlatego podniesiony w apelacji zarzut naruszenia prawa materialnego nie jest zasadny, gdyż w dacie nabycia przez męża wnioskodawczyni własności gospodarstwa rolnego i podjęcia jego prowadzenia wymienione w apelacji przepisy już nie obowiązywały. W kasacji organ rentowy zarzucił: 1) naruszenie prawa materialnego, a w szczególności art. 107 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (jednolity tekst: Dz.U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25) w związku z art. 15 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 268 ze zm.) i art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 24 lutego 1989 r. o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz.U. Nr 10, poz. 53 ze zm. i Dz.U. z 1990 r. Nr 14, poz. 90) i art. 8 ust. 3 ustawy z dnia 24 lutego 1990 r. o niektórych warunkach funkcjonowania ubezpieczenia społecznego rolników indywi- dualnych i członków ich rodzin w 1990 r. – przez przyjęcie, iż pomimo posiadania przez małżonków Władysława i Honoratę P. gospodarstwa rolnego w okresie od 8 stycznia 1992 r. do 21 września 1995 r., został spełniony przez odwołującą się waru- nek przekazania gospodarstwa rolnego do dnia 31 grudnia 1990 r., od którego uza- leżnione jest prawo do pobierania świadczeń w zbiegu, tj. półtora świadczenia; 2) naruszenie art. 384 KPC przez zmianę w punkcie 1 wyroku Sądu pierwszej instan- cji na niekorzyść organu rentowego wnoszącego o oddalenie odwołania, pomimo iż strona przeciwna nie wnosiła apelacji. Wskazując na powyższe podstawy kasacji organ rentowy wniósł „o zmianę zaskar- żonego wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku w całości i oddalenie odwołania”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 1. W sprawie bezsporne jest, że małżonkowie Honorata i Władysław P., na mocy umowy przekazania gospodarstwa rolnego następcy, przekazali w 1989 r. gos- podarstwo rolne stanowiące ich współwłasność synowi oraz że Honorata P. na mocy decyzji z 18 stycznia 1989 r. otrzymała z tego tytułu rolniczą rentę inwalidzką. Wobec zaś tego, że była ona uprawniona także do pracowniczej renty inwalidzkiej, pobierała te dwa świadczenia w stosownym zbiegu (tj. rentę inwalidzką rolniczą w pełnej wyso- 5 kości i świadczenie pracownicze w ½) także po wejściu w życie ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (jednolity tekst: Dz.U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25), a to stosownie do art. 107 tej ustawy. Poza sporem pozostaje także to, że w dniu 8 stycznia 1992 r. między synem małżonków P. oraz jego ojcem – Władysła- wem została zawarta umowa darowizny, na mocy której syn podarował ojcu przejęte w 1989 r. od rodziców gospodarstwo rolne. Władysław P. stał się więc właścicielem tego gospodarstwa, z tym iż właścicielem wyłącznym. Zgodnie z art. 28 ust. 6 pkt 1 ustawy z 20 grudnia 1990 r. o u.s.r., jeżeli emeryt lub rencista prowadzi działalność rolniczą z małżonkiem, który nie ma ustalonego prawa do emerytury lub renty i nie spełnia warunków do uzyskania emerytury rolni- czej albo renty inwalidzkiej rolniczej, wypłata renty lub emerytury ulega zawieszeniu w połowie. Z akt sprawy wynika, iż mąż wnioskodawczyni nie ma prawa do renty in- walidzkiej rolniczej oraz że nie spełnia jeszcze warunków do rolniczej emerytury – z uwagi na nieosiągnięcie wieku emerytalnego. W tym stanie, skoro wnioskodawczyni Honorata P. z mocy umowy darowizny z dnia 8 stycznia 1992 r. nie stała się współ- właścicielem gospodarstwa ani też jego posiadaczem samoistym lub zależnym, na- tomiast – co sama przyznała – prowadziła z mężem gospodarstwo rolne aż do dnia 21 września 1995 r., tj. do dnia wydzierżawienia go przez męża na okres 10 lat, to przy ocenie jej uprawnienia do pobierania w stosownym zbiegu obu świadczeń ren- towych, tj. rolniczego i pracowniczego, należało uwzględnić zasadę określoną w art. 28 ust. 6 pkt 1 ustawy z 20 stycznia 1990 r. o u.s.r. Prawidłowe zatem było stanowis- ko Sądów obu instancji zawarte już w motywach Sądu Wojewódzkiego z 22 lutego 1996 r. i Sądu Apelacyjnego z 9 maja 1996 r. Słusznie więc Sąd Wojewódzki zazna- czył w uzasadnieniu wyroku z 26 czerwca 1998 r., iż organ rentowy, wydając ponow- ną decyzję, nie zastosował się do tych wskazań – mimo związania nimi. Sąd Naj- wyższy w całości podziela stanowisko Sądów obu instancji, że skoro wnioskodaw- czyni nabyła prawo do renty inwalidzkiej rolniczej na podstawie ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu rolników indywidualnych i członków ich rodzin, to nabycie własności gospodarstwa rolnego przez jej męża w 1992 r. nie mogło pozba- wić jej wcześniej nabytego prawa, a skutki nabycia tej własności przez męża i pro- wadzenia tego gospodarstwa razem z mężem aż do dnia 21 września 1995 r. należy oceniać stosownie do prawa obowiązującego od 1 stycznia 1991 r., tj. ustawy z 20 grudnia 1990 r. o u.s.r., a więc jej art. 28 ust. 6 pkt 1. Trafne jest zatem stanowisko Sądów, że wnioskodawczyni Honorata Paszko od lutego 1992 r. była uprawniona 6 jedynie do ½ części renty inwalidzkiej rolniczej, a to stosownie do powołanego wyżej art. 28 ust. 6 pkt 1. Dlatego słusznie Sąd Wojewódzki zasięgnął opinii biegłego są- dowego z zakresu księgowości w celu ustalenia, jaką kwotę wnioskodawczyni jest obowiązana zwrócić organowi rentowemu jako wypłaconą jej nienależnie – przy uwzględnieniu art. 28 ust. 6 pkt 1 ustawy o u.s.r., skoro przy wypłaceniu świadczeń zbiegowych okoliczność ta nie była znana organowi rentowemu. Wyliczona przez biegłego kwota, przyjęta za prawidłową przez Sąd Wojewódzki, a następnie przez Sąd Apelacyjny, wynosi 1.547,95 zł. W świetle powyższego Sąd Najwyższy stwier- dza, iż nie jest zatem uprawniony zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. przepi- sów powołanych w kasacji, a w szczególności art. 107 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Nabycie przez męża wnioskodawczyni w 1992 r. własności gospodarstwa nie spowodowało bowiem utraty przez nią prawa do rolniczej renty inwalidzkiej, a w konsekwencji do utraty prawa do pobierania tego świadczenia w stosownym zbiegu ze świadczeniem rentowym z pracowniczego zao- patrzenia emerytalnego. Prowadzenie zaś przez wnioskodawczynię wraz z mężem tegoż gospodarstwa do czasu jego wydzierżawienia miało jedynie wpływ na wyso- kość przysługującej jej w tym czasie renty inwalidzkiej rolniczej, co z kolei powinno mieć znaczenie przy obliczaniu wysokości wypłacanych świadczeń w stosownym zbiegu (pracownicza renta w pełnej wysokości i renta rolna w ½ wysokości ustalonej zgodnie z art. 28 ust. 6 pkt 1 ustawy z 20 grudnia 1990 r. o u.s.r.). Dlatego nie jest trafne powołanie się w kasacji na wyrok Sądu Najwyższego z 8 stycznia 1997 r., II UKN 39/96 (OSNAPiUS 1997 nr 16, poz. 299). W wyroku tym został wyrażony pog- ląd, że odzyskanie przez wnioskodawcę prawa własności gospodarstwa rolnego i ponowne przekazanie go umową dzierżawy na okres 10 lat nie powoduje utraty prawa do świadczenia zbiegowego, nabytego na podstawie przepisów ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, w warunkach, gdy wnioskodawca nie podjął na własny rachunek prowa- dzenia gospodarstwa rolnego. W sprawie tej chodziło o byłego właściciela przeka- zanego następcy gospodarstwa rolnego, który następnie na skutek rozwiązania umowy przekazania stał się ponownie właścicielem tego gospodarstwa. W niniejszej sprawie stan faktyczny, jak i sytuacja prawna wnioskodawczyni (co szczegółowo omówiono wyżej), jest inny. Reasumując tę część wywodów, Sąd Najwyższy zatem stwierdza, iż nie jest uprawnione stanowisko organu rentowego, że wobec nabycia w styczniu 1992 r. 7 przez męża wnioskodawczyni własności gospodarstwa rolnego, utraciła ona prawo do pobierania świadczenia w stosownym zbiegu zarówno za okres przed wydzier- żawieniem w 1995 r. tego gospodarstwa, jak i po dacie wydzierżawienia. 2. Nie można dopatrzyć się słuszności zarzutu, jakoby Sąd Apelacyjny, doko- nując zmiany pkt 1 wyroku Sądu Wojewódzkiego, orzekł na niekorzyść organu rento- wego, czym naruszył art. 384 KPC i doprowadził do tego, że został przekreślony obowiązek wnioskodawczyni zwrotu kwoty 1.547,95 zł z tytułu nienależnie pobrane- go świadczenia od sierpnia 1992 r. do 30 lipca 1995 r. Sąd Apelacyjny w uzasadnie- niu wyroku wyraźnie stwierdził, iż uznaje za niewadliwe ustalenia faktyczne dokona- ne przez Sąd Wojewódzki w tym przedmiocie oraz że: ... „wyliczenia” tego Sądu „w zakresie wysokości nienależnie pobranej przez wnioskodawczynię renty są prawid- łowo wyliczone i zgodne z prawem. Apelacja wyliczeń tych nie kwestionowała”. Oznacza to, że Sąd Apelacyjny uznał wyrok Sądu Wojewódzkiego (pkt 1) w części dotyczącej obowiązku zwrotu przez wnioskodawczynię kwoty 1.547,95 zł za prawid- łowy. Dokonana przez Sąd Apelacyjny zmiana wyroku Sądu Wojewódzkiego w pkt 1 oznacza więc, iż dotyczy ona tylko tego, że - wobec nieprawidłowego wstrzymania wnioskodawczyni wypłaty świadczenia rolniczego w zbiegu ze świadczeniem pra- cowniczym - od dnia 1 sierpnia 1995 r. należało wznowić wypłatę tych świadczeń od tej daty, ustalając jednocześnie jakie świadczenia przysługiwały wnioskodawczyni od tego dnia do dnia 21 września 1995 r. i po tej dacie. Tylko zatem tak należy rozumieć dokonaną zmianę wyroku (pkt 1) Sądu Wojewódzkiego. Wnioskodawczyni nie wnios- ła apelacji od wyroku Sądu Wojewódzkiego z dnia 26 czerwca 1998 r., w związku z czym wyrok ten uprawomocnił się w stosunku do niej i dlatego jest ona obowiązana z mocy tego wyroku zwrócić organowi rentowemu kwotę 1.547,95 zł. Nie zaskarżając apelacją wyroku Sądu Wojewódzkiego, wnioskodawczyni zgodziła się z obowiązkiem zwrotu tej kwoty i doprowadziła do uprawomocnienia się wyroku w tej części. Doko- nana zmiana pkt 1 wyroku Sądu Wojewódzkiego nie dotyczy więc obowiązku zwrotu kwoty 1.547,95 zł Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na mocy art. 39312 KPC. ========================================