Sąd Najwyższy uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że sądy niższych instancji błędnie oceniły zarówno zakres powagi rzeczy osądzonej wcześniejszego wyroku zaocznego, jak i przesłanki prawa do wynagrodzenia za gotowość do pracy. Powód był zatrudniony na podstawie umowy o pracę, a po zawieszeniu działalności przez spółkę nie rozwiązano z nim stosunku pracy, mimo że pracodawca faktycznie nie zapewniał mu pracy. SN wskazał, że pracownik nie musi codziennie stawiać się do dyspozycji, jeśli pracodawca przez własną bezczynność i zawieszenie działalności uniemożliwia świadczenie pracy, a gotowość do pracy może uzasadniać roszczenie z art. 81 KP. Jednocześnie SN podkreślił, że trzeba ustalić moment definitywnej odmowy dalszego zatrudniania przez pracodawcę, bo faktyczna likwidacja lub zaprzestanie działalności może wyłączać możliwość powoływania się na gotowość do pracy. Sprawa wymagała też ponownej oceny dowodów, w tym przesłuchania powoda, oraz prawidłowego ustalenia skutków wcześniejszego wyroku zaocznego.
Kluczowe kwestie prawne:
·prawo do wynagrodzenia za gotowość do pracy przy braku dopuszczenia do pracy przez pracodawcę
·skutki zawieszenia działalności gospodarczej pracodawcy dla trwania stosunku pracy
·granice powagi rzeczy osądzonej prawomocnego wyroku zaocznego
·obowiązek wszechstronnego rozważenia dowodów, w tym przesłuchania strony
·ustalenie, czy doszło do dorozumianego rozwiązania stosunku pracy przez pracodawcę
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 5 marca 1999 r.
I PKN 627/98
Zaprzestanie działalności gospodarczej może oznaczać rozwiązanie
przez pracodawcę stosunku pracy.
Przewodniczący: SSN Józef Iwulski, Sędziowie SN: Maria Mańkowska,
Zbigniew Myszka (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 5 marca 1999 r. sprawy z powództwa
Janusza O. przeciwko „E.-E.”, Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w R. o wy-
nagrodzenie, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy
i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 23 kwietnia 1998 r. [...]
u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu-Są-
dowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie do ponownego rozpoznania i
orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
U z a s a d n i e n i e
Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie wyro-
kiem z dnia 23 kwietnia 1998 r. oddalił apelację powoda Janusza O. od wyroku Sądu
Rejonowego-Sądu Pracy w Radomiu z dnia 26 listopada 1997 r. [...], oddalającego
powództwo przeciwko „E.-I.-E.” - Spółce z o.o. w R. o wynagrodzenie za czas pozos-
tawania w gotowości do świadczenia pracy za okres od 16 września 1994 r. do 25
czerwca 1996 r. oraz z tytułu ekwiwalentów za nie wykorzystane urlopy wypoczyn-
kowe za lata 1995 i 1996. W sprawie tej ustalono, że powód w dniu 1 marca 1994 r.
zawarł z pozwaną Spółką umowę o pracę na czas nie określony w wymiarze 1/2
etatu za wynagrodzeniem 360 zł miesięcznie. Pozwana prowadziła działalność gos-
podarczą w branży samochodowej w J. do końca czerwca 1994 r., a powód zajmo-
wał stanowisko kierownika d/s sprzedaży samochodów. Po tym okresie przeniesiono
siedzibę Spółki do R. oraz został zmieniony profil jej działalności na branżę spożyw-
czą. Z uwagi na brak spodziewanych zysków Spółka od 15 września 1994 r. zawie-
2
siła działalność. Sąd pierwszej instancji przyjął, że powód do tego dnia wykonywał
pracę, a po tym okresie świadczył przewozy taksówką osobową w ramach własnej
działalności gospodarczej, dlatego nie pozostawał w gotowości do pracy u strony
pozwanej. Łączący strony stosunek pracy został rozwiązany 25 czerwca 1996 r. za
wypowiedzeniem dokonanym przez powoda.
Sąd drugiej instancji potwierdził prawidłowość rozstrzygnięcia Sądu pierwszej
instancji uznając, że powód w okresie od 16 września 1994 r. do 25 czerwca 1996 r.
nie był zainteresowany pracą w pozwanej Spółce, ponieważ nie uzewnętrzniał swej
gotowości do świadczenia pracy.
W kasacji powoda podniesiono zarzut naruszenia prawa materialnego przez
błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 81 KP, jak też naruszenie art. 233
§ 1, 328 § 2 w związku z art. 391 KPC, a nadto art. 224 § 1 w związku z art. 299 i
382 KPC. Zdaniem skarżącego art. 81 KP nie zawiera „ścisłych dyrektyw” dotyczą-
cych sposobów uzewnętrzniania przez pracownika woli i faktycznej możliwości
świadczenia pracy. Wykonywanie własnej działalności gospodarczej nie kolidowało z
obowiązkiem realizowania stosunku pracy przez stronę pozwaną, z którą powód co-
dziennie pozostawał w kontakcie telefonicznym, oczekując na dyspozycje pracodaw-
cy. Jednostronna i powierzchowna ocena materiału dowodowego w sprawie przez
Sąd drugiej instancji była następstwem bezpodstawnego oddalenia wniosku o uzu-
pełniające przesłuchanie powoda w charakterze strony, co miało istotny wpływ na
wynik sprawy.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zarzuty kasacji są uzasadnione, chociaż wstępnie należało zauważyć, że zas-
karżony wyrok uprawomocnił się w jego niezaskarżonej części - negatywnie rozstrzy-
gającej o prawie powoda do ekwiwalentów urlopowych za lata 1995 i 1996.
W ocenie Sądu Najwyższego istotnym brakiem postępowania apelacyjnego
było nieuwzględnienie wniosku o przesłuchanie powoda w charakterze strony (art.
299 KPC w związku z art. 382 KPC). Przeprowadzenie takiego dowodu było nie-
zbędne dla zweryfikowania okoliczności faktycznych wynikających z pozwu i wyjaś-
nień powoda w postępowaniu zakończonym wyrokiem zaocznym Sądu Rejonowego-
Sądu Pracy w Radomiu z dnia 9 lipca 1996 r. [...], a w konsekwencji dla oznaczenia
granic powagi rzeczy osądzonej tym wyrokiem. Res iudicata tego orzeczenia, jak
3
prawidłowo przyjął Sąd drugiej instancji, wiąże sądy w obecnym postępowaniu (art.
365 KPC). W konsekwencji sądy powinny brać pod uwagę nie tylko fakt istnienia i
treść tego prawomocnego wyroku zaocznego, ale również należycie rozważyć przes-
łanki wydania tego orzeczenia (do którego nie sporządzono uzasadnienia), tj. w
szczególności uwzględnić okoliczności faktyczne zawarte w pozwie i wyjaśnieniach
powoda w tamtym postępowaniu, które przecież zostały przyjęte, nie budząc uzasad-
nionych wątpliwości co do zgodności z prawdziwym stanem rzeczy (art. 339 § 2
KPC).
Z treści tego wyroku zaocznego wynika ustalenie o pozostawaniu stron w sto-
sunku pracy w pełnym wymiarze czasu pracy w okresie od 1 marca 1994 r. do 25
czerwca 1996 r. i rozwiązanie stosunku pracy „na wniosek pracownika” niezależnie
od tego, że w pozwie powód twierdził, że był zatrudniony jedynie w wymiarze połowy
etatu oraz wnosił o rozwiązanie umowy o pracę „na zasadzie wypowiedzenia przez
pracownika - z wniosku pracownika z chwilą dotarcia oświadczenia do pracodawcy”,
żądając rozwiązania umowy o pracę „z wniosku pracownika”. Tymczasem w art. 30
KP - zawierającym zamknięty katalog możliwości rozwiązania umowy o pracę - nie
wymieniono sposobu rozwiązania stosunku pracy „na wniosek pracownika”. Można
zatem utrzymywać, że w tym postępowaniu Sądy dowolnie przyjęły, iż stosunek
pracy został rozwiązany 26 czerwca 1996 r. w trybie art. 30 § 1 pkt 2 KP „za wypo-
wiedzeniem dokonanym przez powoda”, skoro określony w wyroku zaocznym spo-
sób rozwiązania stosunku pracy „na wniosek pracownika” równie dobrze mógł być
kwalifikowany jako porozumienie stron (art. 30 § 1 pkt 1 KP) lub nawet jako wymu-
szone bezczynnością pracodawcy jednostronne rozwiązanie umowy o pracę przez
pracownika z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków przez pra-
codawcę (art. 30 § 1 pkt 3 KP w związku z art. 55 § 11
KP).
Równocześnie Sąd Rejonowy zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę
1575 zł „z 46% rocznie” od dnia 26 czerwca 1996 r. do dnia zapłaty i zobowiązał poz-
waną do wydania świadectwa pracy uwzględniającego ustalony okres zatrudnienia i
sposób rozwiązania stosunku pracy.
Oceniając zakres powagi rzeczy osądzonej omówionym wyrokiem zaocznym
Sąd drugiej instancji przyjął, że uwzględniona w nim kwota stanowiła wynagrodzenie
powoda za okres od 1 maja do 15 września 1994 r. Tymczasem w tamtym postępo-
waniu powód formułował rozmaicie żądania płacowe - domagając się wynagrodzenia
za okres „od 16 maja do połowy września 1994 r.” czy wynagrodzenia „za kwiecień,
4
maj, czerwiec i prawdopodobnie lipiec 94 r” bądź wreszcie żądając wynagrodzenia za
„siedem i pół miesiąca od sierpnia 94 r. do połowy marca 95 r. w wysokości 1575 zł,
więcej nie żądam”. Równocześnie powód domagał się zasądzenia na jego rzecz od-
prawy z tytułu rozwiązania umowy o pracę w związku z likwidacją zakładu pracy, co
zostało w ogóle pominięte w sentencji wyroku zaocznego.
Prawomocny wyrok zaoczny korzysta z powagi rzeczy osądzonej w ściśle
określonym zakresie przedmiotowym objętym jego sentencją (art. 366 KPC). Granice
związania tym wyrokiem w obecnym postępowaniu (art. 365 KPC) nie zostały
wszechstronnie ani jednoznacznie rozważone przez Sąd drugiej instancji, który nie
uwzględnił prawnej konstrukcji domniemania zgodności twierdzeń faktycznych po-
woda z rzeczywistym stanem rzeczy, u której podstaw leży fikcja ich przyznania (art.
339 § 2 KPC). Z tych przyczyn Sąd Najwyższy podzielił również zarzut naruszenia
art. 224 § 1 KPC w związku z art. 382 KPC.
W zakresie kasacyjnego zarzutu naruszenia prawa materialnego przez błędną
wykładnię przepisu art. 81 § 1 KPC nie można pomijać związania sądów prawomoc-
nym wyrokiem zaocznym - ustalającym trwanie stosunku pracy w okresie od 1 maja
1994 r. do 25 czerwca 1996 r. Zgodnie z art. 22 § 1 KP w czasie trwania stosunku
pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania określonego rodzaju pracy na
rzecz pracodawcy, który ma obowiązek zatrudniania pracownika za wynagrodze-
niem. W braku możliwości dalszego zatrudniania pracodawca powinien rozwiązać
stosunek pracy zgodnie z przepisami prawa pracy i wypłacić należne pracownikowi
świadczenia. Nie można zatem akceptować sytuacji, w której pozwana Spółka za-
wiesiła prowadzenie działalności gospodarczej i nie rozwiązała z powodem stosunku
pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy, zwodząc go obietnicami dalszego za-
trudnienia. Pracownik nie ma obowiązku rozwiązania stosunku pracy w razie bez-
czynności pracodawcy w jego zatrudnianiu, natomiast pozostając w gotowości do
pracy nabywa prawo do wynagrodzenia (art. 81 § 1 KP). Powód przejawiał gotowość
do dalszego świadczenia pracy, a pozwany pracodawca nie tylko uniemożliwiał mu
wykonywanie obowiązków pracowniczych, ale przez zawieszenie prowadzenia dzia-
łalności gospodarczej stworzył obiektywne przeszkody w uzewnętrznianiu stanu pra-
cowniczej gotowości do pracy. W rozpoznawanej sprawie było niesporne, że do
czasu zawieszenia działalności gospodarczej przez pozwaną Spółkę powód świad-
czył pracę, albowiem za ten okres uzyskał prawomocny wyrok zaoczny zasądzający
wynagrodzenie za pracę. Po zawieszeniu działalności gospodarczej pozwany praco-
5
dawca nie rozwiązał z powodem stosunku pracy z przyczyn dotyczących zakładu
pracy, ale zwodził go przyrzeczeniami dalszego zatrudniania i wymagał dyspozycyj-
ności powoda, który spełniał te wymagania. Jeżeli następnie prawomocnym wyro-
kiem zaocznym ustalono pozostawanie w stosunku pracy w całym spornym okresie,
to ciężar dowodu niepozostawania powoda w gotowości do pracy przeszedł na poz-
wanego pracodawcę, który zawieszając prowadzenie działalności gospodarczej i nie
rozwiązując stosunku pracy z powodem - praktycznie uniemożliwiał mu uzewnętrz-
nianie gotowości do pracy. Tymczasem pracownik ma prawo do wynagrodzenia z
tytułu gotowości do pracy (art. 81 § 1 KP) bez potrzeby codziennego stawiania się do
dyspozycji pracodawcy, który w związku ze zmianą miejsca i rodzaju prowadzonej
działalności gospodarczej nie dawał mu zatrudnienia, a po zawieszeniu działalności
gospodarczej nie rozwiązał z nim stosunku pracy.
W ocenie zgłoszonych roszczeń powoda należy jednak mieć na uwadze, że
wprawdzie wynagrodzenie za czas niewykonywania pracy z przyczyn dotyczących
zakładu pracy, przysługujące pracownikowi za okres gotowości do jej wykonywania,
nie jest ograniczone czasowo (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 maja 1995 r., I
PRN 12/95, OSNAPiUS 1995 nr 21, poz. 262), ale równocześnie przyjmuje się, że
faktyczna likwidacja spółki i zaprzestanie jej działalności jako zakładu pracy wyklucza
możliwość powoływania się pracownika na jego gotowość do pracy (wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 24 października 1997 r., I PKN 280/97, OSNAPiUS 1998 nr 15,
poz. 453). Z tych orzeczeń wynika potrzeba ustalenia daty definitywnej odmowy
przez pozwanego pracodawcę dalszego zatrudniania powoda, który nie mógł bez-
czynnie i bezterminowo wyczekiwać na dopuszczenie go do pracy, ale powinien wys-
tąpić z określonymi roszczeniami z tytułu dorozumianego rozwiązania stosunku pracy
przez pracodawcę. W tym sensie należy zweryfikować pierwotne twierdzenia powoda
ze sprawy zakończonej prawomocnym wyrokiem zaocznym, w której twierdził, że
pracę świadczył do 15 września 1994 r., następnie do 30 marca 1995 r. codziennie
stawiał się w firmie, a „po kilku miesiącach” zorientował się, że pracodawca „zwodzi
go” w celu uniknięcia zapłaty zaległego wynagrodzenia i zmuszenia go do rozwiąza-
nia trwającej umowy o pracę. Trafnie jednak argumentował skarżący, że prowadze-
nie przez powoda własnej działalności gospodarczej, która nie kolidowała z jego zo-
bowiązaniami pracowniczymi i o której pozwany pracodawca wiedział przy zawiera-
niu z nim umowy o pracę, nie przekreślała eo ipso stanu gotowości pracownika do
6
świadczenia umówionej pracy. Dopiero rozpoznanie sygnalizowanych aspektów poz-
woli na wydanie prawidłowego wyroku w sprawie.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy wyrokował kasatoryjnie na pods-
tawie art. 39313
KPC.
========================================