Sąd Najwyższy oddalił kasację pracodawcy i potwierdził, że bezprawne odsunięcie pracownicy od wykonywania umówionej pracy narusza art. 22 § 1 KP, który zobowiązuje pracodawcę do dopuszczenia pracownika do pracy określonego rodzaju. Powódka, zatrudniona jako pielęgniarka, była dwukrotnie odsuwana od pracy mimo umorzenia postępowań dyscyplinarnych wobec niej. Sąd uznał, że pracodawca nie miał podstaw do jednostronnego „zawieszenia” jej w czynnościach, a działania te miały charakter szykan, zwłaszcza że powódka pełniła funkcję związkową i korzystała ze wzmożonej ochrony. SN wskazał też, że zarzut nieważności postępowania dotyczący składu sądu pierwszej instancji był chybiony formalnie i merytorycznie. Ostatecznie kasacja została oddalona, a pracodawca obciążony kosztami postępowania.
Kluczowe kwestie prawne:
·obowiązek dopuszczenia pracownika do świadczenia umówionej pracy z art. 22 § 1 KP
·brak podstawy prawnej do jednostronnego odsunięcia pracownika od pracy przez pracodawcę
·ochrona działacza związkowego przed szykanami i bezprawnym niedopuszczaniem do pracy
·granice kasacyjnej kontroli zarzutu nieważności postępowania pierwszoinstancyjnego
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 28 października 1998 r.
I PKN 361/98
Zobowiązanie do zatrudnienia przy pracy określonego rodzaju (art. 22 § 1
KP) oznacza obowiązek pracodawcy dopuszczenia pracownika do świadczenia
umówionej pracy.
Przewodniczący: SSN Józef Iwulski, Sędziowie SN: Zbigniew Myszka (spra-
wozdawca), Barbara Wagner.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 28 października 1998 r. sprawy z po-
wództwa Bogusławy S. przeciwko Fundacji Ochrony Zdrowia „B” Sanatorium Uzdro-
wiskowemu w P. o dopuszczenie do pracy i zapłatę, na skutek kasacji strony pozwa-
nej od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kroś-
nie z dnia 2 kwietnia 1998 r. [...]
o d d a l i ł kasację i zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 100
zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
U z a s a d n i e n i e
Kasacja pozwanej Fundacji Ochrony Zdrowia „B.” Sanatorium Uzdrowiskowe-
go w P. była skierowana przeciwko wyrokowi Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w Krośnie z dnia 2 kwietnia 1998 r. w części oddalającej
apelację strony pozwanej od pkt I zaskarżonego wyroku Sądu Rejonowego-Sądu
Pracy w Sanoku z dnia 20 marca 1997 r., nakazującej pozwanej dopuszczenie po-
wódki Bogusławy S. do pracy na stanowisku pielęgniarki w systemie trzyzmianowym.
W sprawie tej ustalono, że powódka jest zatrudniona u strony pozwanej od
dnia 1 stycznia 1978 r., a od 1 marca 1991 r. pełni obowiązki starszej pielęgniarki w
systemie trzyzmianowym. Od 1993 r. jest przewodniczącą zakładowej organizacji
związkowej NSZZ „Solidarność”. W dniu 21 października 1994 r. ordynator sanato-
rium zawiesił powódkę w czynnościach pielęgniarki, zarzucając jej szerzenie nie-
prawdziwych opinii o zakładzie pracy i jego pracownikach oraz przekazywanie pa-
2
cjentom informacji będących tajemnicą służbową. Wszczęte i prowadzone w tej
sprawie postępowanie dyscyplinarne zostało umorzone wobec niestwierdzenia wy-
kroczenia zawodowego powódki, która od dnia 1 marca 1995 r. została dopuszczona
do pracy na stanowisku pielęgniarki w systemie jednozmianowym. Następnie w dniu
4 kwietnia 1995 r. powódka została ponownie odsunięta od wykonywania obowiąz-
ków służbowych z powodu odmowy wykonania dwóch zabiegów iniekcji dożylnych
pacjentowi z objawami duszności. Również w tej sprawie postępowanie dyscyplinar-
ne wobec powódki zostało prawomocnie umorzone wobec niestwierdzenia wykro-
czenia zawodowego.
Na tle takich ustaleń Sąd Wojewódzki potwierdził prawidłowość stanowiska
Sądu pierwszej instancji, że odsunięcie powódki od świadczenia pracy pozostaje w
rażącej sprzeczności z treścią art. 22 § 1 KP, który nakłada na pracodawcę obowią-
zek zatrudniania pracownika zgodnie z zawartą umową o pracę. Sąd drugiej instancji
wskazał, że przepisy Kodeksu pracy nie przewidują instytucji zawieszenia pracow-
nika w czynnościach służbowych. Możliwość taka wynika z art. 39 ust. 1 pkt 4 ustawy
z dnia 19 kwietnia 1991 r. o samorządzie pielęgniarek i położnych (Dz.U. Nr 41, poz.
173), jako skutek kary dyscyplinarnej zawieszenia prawa wykonywania zawodu pie-
lęgniarki na okres od 6 miesięcy do 3 lat, ale dwukrotne prawomocne umorzenie pos-
tępowania dyscyplinarnego wobec powódki jednoznacznie świadczyło o bezprawnym
zawieszeniu jej w czynnościach służbowych. Sąd drugiej instancji wskazał, że to nie
powódka, ale pozwany pracodawca bezprawnie nadużywa prawa. O szykanach sto-
sowanych wobec powódki świadczyło powierzenie jej pismem z dnia 21 października
1994 r. obowiązków pracownika pralni w okresie zawieszenia w czynnościach pielęg-
niarki, a następnie bezprawne zawieszenie jej w czynnościach służbowych i pozos-
tawienie do dyspozycji pracodawcy bez obowiązku świadczenia pracy. O nielojalno-
ści pracowniczej powódki nie mogła świadczyć odmowa wykonania przez nią zabie-
gów medycznych, do których nie posiada uprawnień. Uprawnione zwrócenie w tym
zakresie uwagi przełożonemu ordynatorowi Sanatorium, który wykazał niedostatek
wiedzy w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej pracowników służby zdrowia,
nie usprawiedliwiała szykanowania powódki.
W kasacji strona pozwana podniosła zarzut naruszenia prawa materialnego
przez błędną wykładnię art. 22 § 1 KP, utrzymując, że żaden przepis Kodeksu pracy
nie zabrania odsunięcia pracownika do wykonywania pracy w ramach uprawnień
władczych pracodawcy. W kasacji podniesiono również zarzut naruszenia art. 48 § 1
3
pkt 1 i 4 KPC przez udział w składzie orzekającym Sądu pierwszej instancji wice-
przewodniczącego Regionu P. NSZZ „Solidarność”, który z racji sprawowanej funkcji
związkowej jest „zwierzchnikiem merytorycznym” powódki i uczestniczył po jej stronie
w mediacjach pomiędzy stronami sporu.
W odpowiedzi na kasację pełnomocnik powoda wniósł o jej oddalenie i zasą-
dzenie kosztów postępowania kasacyjnego, podkreślając bezzasadność podstaw
kasacyjnych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutu naruszenia art. 48 § 1
i 4 KPC, dotyczącego udziału w charakterze ławnika w składzie Sądu pierwszej ins-
tancji wiceprzewodniczącego Regionu P. NSZZ "Solidarność”. Był to w istocie rzeczy
zarzut nieważności postępowania pierwszoinstancyjnego, wskazujący na udział w
rozpoznaniu sprawy przed Sądem pierwszej instancji ławnika, który był wyłączony z
mocy ustawy (art. 48 § 1 i 4 KPC w związku z art. 54 i 379 pkt 4 KPC). Zarzut ten był
chybiony już z przyczyn formalnych dlatego, że odnosił się do postępowania pierw-
szoinstancyjnego, a kasacja do Sądu Najwyższego przysługuje stronie od wyroku lub
postanowienia, wydanych przez Sąd drugiej instancji i kończących postępowanie w
sprawie (art. 392 § 1 KPC), co powoduje, że Sąd Najwyższy weryfikuje jedynie zarzut
nieważności postępowania apelacyjnego. Dlatego jedynie incydentalnie należało
wskazać, że skarżący błędnie zakwalifikował sygnalizowany udział ławnika w postę-
powaniu pierwszoinstancyjnym według regulacji zawartych w art. 48 § 1 pkt 1 i 4
KPC. Wyłączenie ławnika ze składu orzekającego w sprawie w ujęciu art. 48 § 1 pkt
1 KPC w związku z art. 54 KPC dotyczy spraw, w których jest on stroną lub pozostaje
z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy oddziaływa na jego
prawa i obowiązki. Z reguły tej wynika wyłączenie ławnika z mocy samego prawa
wówczas, gdy ławnik z powodu swojej osobistej pozycji byłby w stosunku do stron
bezpośrednio współzobowiązany lub współuprawniony, co nie miało żadnego odnie-
sienia do relacji ławnika, będącego wiceprzewodniczącym regionalnej struktury
związkowej, do powódki pełniącej funkcję przewodniczącego zakładowej komisji
NSZZ Solidarność. Tenże ławnik nie był również pełnomocnikiem ani radcą prawnym
powódki w rozpoznawanej sprawie sądowej (art. 48 § 1 pkt 4 KPC), ani nie jest
4
związkowym zwierzchnikiem „merytorycznym” powódki, co - bez podniesienia za-
rzutu naruszenia art. 49 KPC - bezpodstawnie sygnalizowała kasacja.
Oczywiście bezzasadny był również kasacyjny zarzut naruszenia prawa mate-
rialnego - art. 22 § 1 KP, bezpodstawnie wskazujący, że pozwany pracodawca przy
wykonywaniu „władczych uprawnień” mógł odsunąć powódkę od wykonywania umó-
wionej pracy, nie pozbawiając jej prawa do świadczeń pracowniczych. Ten błędny
pogląd Sąd Najwyższy kategorycznie zdyskwalifikował dlatego, że dyspozycje art. 22
§ 1 KP zobowiązują pracodawcę do zatrudniania pracownika przy pracy określonego
rodzaju. Oznacza to, że w ramach uzgodnionego stosunku pracy pracodawca ma
obowiązek jego realizowania przez dopuszczenie pracownika do świadczenia umó-
wionej pracy. Pracownik jest równocześnie nie tylko zobowiązany, ale i uprawniony
do wykonywania pracy za wynagrodzeniem. Stanowisko takie potwierdza reguła
ekwiwalentnego wynagradzania pracownika, który jest uprawniony do otrzymania
wynagrodzenia wyłącznie za wykonaną pracę, a za czas jej niewykonywania zacho-
wuje prawo do wynagrodzenia tylko wówczas, gdy przepisy prawa pracy tak stano-
wią (art. 80 KP). Dlatego pracodawca nie może, według własnego dowolnego uzna-
nia, zrezygnować z obowiązku świadczenia przez pracownika pracy. Wypłacając wy-
nagrodzenie za czas niewykonywania pracy pracownikowi bezpodstawnie odsunię-
temu od wykonywania umówionej pracy pozwany pracodawca działał przeciwko
własnym interesom, powiększając swoje wydatki majątkowe bez uzyskania ekwiwa-
lentnego świadczenia pracy, co powoduje, że osoba lub organ zarządzający tą jed-
nostką lub inna wyznaczona do tego osoba wyrządza szkodę w mieniu pracodawcy,
która może stanowić podstawę pracowniczej odpowiedzialności materialnej takiej
osoby w rozumieniu art. 114, a nawet art. 122 KP.
Nie bez znaczenia w sprawie były również wiążące Sąd Najwyższy ustalenia
faktyczne jednoznacznie wskazujące, że dwukrotne bezpodstawne odsunięcie od
świadczenia umówionej pracy przyjmowało postać oczywistych szykan wobec po-
wódki, podlegającej wzmożonej ochronie z uwagi na pełnioną funkcję związkową. W
takich okolicznościach bezprawne niedopuszczanie powódki do wykonywania obo-
wiązków pracowniczych naruszało również przepisy o wzmożonej ochronie działaczy
związkowych, a w szczególności art. 32 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach
zawodowych (Dz.U. Nr 55, poz. 234 ze zm.).
5
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy oddalił kasację na podstawie art.
39312
KPC, obciążając pozwanego pracodawcę kosztami postępowania kasacyjne-
go.
========================================