II UKN 214/98

Wygrał pozwany
SN16 września 1998·sentence
Ubezpieczenia społeczne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła wniosku o rentę inwalidzką złożonego przez osobę przebywającą w zakładzie karnym, zaliczoną do II grupy inwalidów od dzieciństwa. Sądy niższych instancji ustaliły, że wnioskodawca nie spełniał ustawowych warunków do przyznania renty, ponieważ nie wykazał wymaganego 5-letniego okresu ubezpieczenia w ostatnim dziesięcioleciu przed złożeniem wniosku, a pogorszenie stanu zdrowia nastąpiło zbyt późno względem ustania zatrudnienia. W kasacji podniesiono zarzut nieważności postępowania, twierdząc, że z uwagi na stan psychiczny i izolację wnioskodawca nie mógł samodzielnie bronić swoich praw, a sąd powinien pouczyć go o możliwości ustanowienia adwokata z urzędu. Sąd Najwyższy uznał jednak, że sprawa nie była na tyle skomplikowana, by zachodził obowiązek takiego pouczenia, ponieważ sądy same ustaliły wszystkie istotne przesłanki prawa do renty, a wnioskodawca był prawidłowo informowany o środkach zaskarżenia i z nich korzystał. Kasację oddalono.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·obowiązek pouczenia strony o możliwości ustanowienia adwokata z urzędu na podstawie art. 5 KPC w zw. z art. 117 § 1 KPC
  • ·przesłanki nabycia prawa do renty inwalidzkiej, w tym wymagany okres ubezpieczenia i moment powstania inwalidztwa
  • ·brak nieważności postępowania z powodu rzekomej niemożności obrony praw przez stronę
  • ·granice kontroli kasacyjnej i brak podstaw do uwzględnienia zarzutu skierowanego przeciwko sądowi pierwszej instancji
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 16 września 1998 r. II UKN 214/98 Sąd ma obowiązek poinformowania strony o możliwości złożenia wnios- ku o ustanowienie adwokata z urzędu, wówczas gdy sprawa jest skomplikowa- na pod względem faktycznym lub prawnym, w stopniu przekraczającym umie- jętności i możliwości obrony swych praw przez stronę (art. 5 KPC w związku z art. 117 § 1 KPC). Przewodniczący SSN: Zbigniew Myszka (sprawozdawca), Sędziowie SN: Maria Mańkowska, Andrzej Wróbel. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 16 września 1998 r. sprawy z wniosku Wiesława M. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w S. o prawo do renty inwalidzkiej, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apela- cyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie z dnia 6 listopada 1997 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie, wyrokiem z dnia 6 listopada 1997 r., oddalił apelację Wiesława M. od wyroku Sądu Wojewódz- kiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Siedlcach z dnia 28 maja 1997 r. [...], oddalającego odwołanie wnioskodawcy od negatywnej decyzji rentowej. W sprawie tej ustalono, że Wiesław M., który jest inwalidą drugiej grupy od dzieciństwa, złożył w dniu 26 lipca 1995 r. wniosek o rentę inwalidzką. Zarówno komisje lekarskie do spraw inwalidztwa i zatrudnienia, jak i biegli lekarze sądowi zaliczyli wnioskodaw- cę do drugiej grupy inwalidów, przy czym biegli wskazali, że istniejące od dzieciństwa inwalidztwo pogorszyło się w okresie stycznia-marca 1994 r. Na tle takich ustaleń Sąd Apelacyjny uznał, że wnioskodawca nie nabył uprawnień rentowych ani na podstawie art. 34 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o 2 zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm., powoływanej dalej jako ustawa o z.e.p.), albowiem w dziesięcioleciu poprzedzającym datę złożenia wniosku nie udowodnił ustawowo wymaganego 5-letniego okresu za- trudnienia, ani na podstawie art. 32 i 33 ustawy o z.e.p., ponieważ ustalone przez biegłych pogorszenie się stanu jego zdrowia w okresie stycznia-marca 1994 r. nastą- piło po upływie 18 miesięcy od ustania w dniu 28 marca 1991 r. ostatniego zatrud- nienia wnioskodawcy, a w ostatnim dziesięcioleciu przed datą pogorszenia się stanu jego zdrowia legitymował się on jedynie okresem zatrudnienia wynoszącym 2 lata 11 miesięcy i 21 dni. Wskazując, że wnioskodawca nie wypełnił ustawowych przesłanek do przyznania mu uprawnień rentowych, Sąd Apelacyjny sygnalizował możliwość wystąpienia do Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z wnioskiem o przyzna- nie mu świadczenia rentowego w drodze wyjątku na podstawie art. 65 ustawy o z.e.p. W kasacji podniesiono zarzut nieważności postępowania, utrzymując, że przebywający w zakładzie karnym wnioskodawca zaliczony do II grupy inwalidów z powodu schorzenia psychicznego „był całkowicie niezdolny do samodzielnej możno- ści obrony swych praw” przed Sądami obu instancji. W takiej sytuacji już Sąd pierw- szej instancji powinien, stosownie do art. 5 KPC, pouczyć go o możliwości i potrzebie złożenia wniosku o ustanowienie adwokata z urzędu, skoro trudna sytuacja osobista i materialna uniemożliwiały mu ustanowienie pełnomocnika z wyboru. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacyjny zarzut nieważności postępowania z powodu niemożności obrony swoich praw przez wnioskodawcę jest nieuzasadniony. Procedury zmierzające do przyznania prawa do renty inwalidzkiej opierają się bowiem na ustaleniu ustawowych przesłanek warunkujących nabycie uprawnień rentowych, którymi są: stan inwalidz- twa (całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy), wymagany okres ubezpiecze- nia oraz powstanie inwalidztwa w tym okresie albo nie później niż w ciągu 18 mie- sięcy od jego ustania (art. 32 ustawy o z.e.p. w związku z art. 6 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw - Dz.U Nr 104, poz. 450 ze zm.). Przyznanie wnioskodawcy uprawnień rentowych - z uwagi na ustalenie u niego in- walidztwa II grupy istniejącego od dzieciństwa - wymagało zatem wyłącznie spraw- 3 dzenia, czy legitymuje się on ustawowo wymaganym pięcioletnim okresem ubezpie- czenia przypadającym w ciągu ostatniego dziesięciolecia przed zgłoszeniem wniosku o rentę inwalidzką (art. 34 ust. 1 ustawy o z.e.p.). W ramach przedstawionych ustawowych warunków przyznania prawa do renty inwalidzkiej zweryfikowanie uprawnień rentowych wnioskodawcy nie wymagało - poza zaskarżeniem negatywnej decyzji rentowej - dalszej inicjatywy procesowej wnioskodawcy, skoro w każdej sprawie rentowej sądy ubezpieczeń społecznych we własnym zakresie i niejako z urzędu są zobowiązane sprawdzić występowanie usta- wowych przesłanek warunkujących nabycie prawa do renty. Temu obowiązkowi nie uchybiły Sądy rozpoznające sprawę wnioskodawcy, które uzyskały wszelkie informa- cje o okresach jego ubezpieczenia oraz potwierdziły występowanie u niego inwa- lidztwa II grupy od dzieciństwa. W granicach ustalonych okoliczności, które nie były kwestionowane również w kasacji, w szczególności Sąd drugiej instancji wszechs- tronnie weryfikował możliwe warianty przyznania wnioskodawcy uprawnień rento- wych i prawidłowo wykazał, że wnioskodawca nie spełnia ustawowych warunków koniecznych do przyznania mu renty inwalidzkiej, albowiem nie legitymuje się wyma- ganym pięcioletnim okresem ubezpieczenia, który powinien przypadać w ciągu ostatniego dziesięciolecia przed zgłoszeniem wniosku rentowego (art. 34 ust. 1 ustawy o z.e.p.). Wobec wyjaśnienia przez Sąd Apelacyjny wszystkich istotnych okoliczności sprawy, które były niezbędne dla merytorycznego orzekania, nie było potrzeby po- dejmowania żadnych innych czynności procesowych przez wnioskodawcę lub usta- nowienia adwokata z urzędu w celu podejmowania takich czynności w sprawie wszechstronnie zbadanej przez sądy orzekające. Konieczność informowania strony o możliwości wystąpienia z wnioskiem o ustanowienie dla niej adwokata z urzędu obarcza sądy tylko wówczas, gdy sprawa jest skomplikowana pod względem fak- tycznym lub prawnym w stopniu przekraczającym możliwości procesowe i możność obrony swych prawa przez stronę nieporadną lub pozbawioną wolności (art. 5 KPC w związku z art. 117 § 1 KPC). Taka sytuacja nie zachodziła w rozpoznawanej sprawie, w której wnioskodaw- ca nie podejmował wadliwych czynności procesowych, wymagających ich skorygo- wania, ani nie napotykał na niezależne do siebie trudności lub przeszkody w wyka- zaniu przesłanek prawnych warunkujących zweryfikowanie jego prawa do świadcze- nia rentowego. Dlatego chybiony był kasacyjny zarzut naruszenia art. 5 KPC, który 4 nadto był bezpośrednio określony jako procesowe uchybienie Sądu pierwszej ins- tancji, przez co nie podlegał kontroli kasacyjnej, której granice wyznaczają wyłącznie podstawy kasacyjne skierowane przeciwko wyrokowi sądu drugiej instancji (art. 392 § 1 i 3931 KPC). Sąd Najwyższy zwrócił bowiem uwagę, że w postępowaniu pierw- szoinstancyjnym pozbawiony wolności wnioskodawca bezpośrednio uczestniczył w rozprawie w dniu 14 lutego 1997 r., następnie był poddany badaniom przez biegłych lekarzy sądowych o specjalizacjach stosownych do zgłaszanych schorzeń oraz był prawidłowo informowany przez sądy obu instancji o przysługujących mu środkach zaskarżenia i z pouczeń tych korzystał, a w szczególności był pouczony o sposobie i terminie wniesienia kasacji do Sądu Najwyższego za pośrednictwem adwokata i wys- tąpił z wnioskiem o jego ustanowienie w postępowaniu kasacyjnym. Okoliczności te jednoznacznie przekreślają twierdzenie skarżącego o pozbawieniu wnioskodawcy możności obrony swych praw w stopniu prowadzącym do nieważności postępowania (art. 397 pkt 5 KPC). Dlatego Sąd Najwyższy oddalił kasację na podstawie art. 39312 KPC. Jedynie incydentalnie można zwrócić uwagę, że wnioskodawca z ustaloną II grupą inwalidztwa od dzieciństwa legitymował się pięcioletnim okresem ubezpiecze- nia liczonym w okresie dziesięciolecia od 4 stycznia 1979 r. do 4 stycznia 1989 r. [...], co jest istotną okolicznością w staraniach o przyznanie mu świadczenia w drodze wyjątku trybie w trybie art. 65 ustawy o z.e.p. ========================================