I PKN 573/97

Wygrał pozwany
SN26 marca 1998·sentence
Wypowiedzenie / zwolnienieInne
Podsumowanie AI

Powód dochodził od byłego pracodawcy odszkodowania i zadośćuczynienia na podstawie Kodeksu cywilnego, twierdząc, że pracodawca bezprawnie zawiadomił organy ścigania o rzekomym przestępstwie popełnionym przez pracownika, co doprowadziło do postępowania karnego, a następnie nie wycofał się ze swoich twierdzeń mimo uniewinnienia powoda. Wcześniej powód kwestionował także rozwiązanie umowy o pracę w trybie art. 52 KP, ale jego roszczenia pracownicze zostały oddalone jako spóźnione. Sądy obu instancji uznały, że samo zawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa było działaniem zgodnym z prawem i mieściło się w społecznie obowiązku zawiadomienia organów ścigania. Sąd Najwyższy oddalił kasację, wskazując, że brak jest bezprawności po stronie pracodawcy, a zatem nie ma podstaw do odpowiedzialności z art. 24 KC ani do zasądzenia zadośćuczynienia. Sprawa zakończyła się więc oddaleniem roszczeń pracownika.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność cywilną za skutki postępowania karnego wszczętego po jego zawiadomieniu o podejrzeniu przestępstwa popełnionego przez pracownika
  • ·Czy zawiadomienie organów ścigania przez pracodawcę stanowi działanie bezprawne naruszające dobra osobiste pracownika
  • ·Czy po oddaleniu roszczeń z prawa pracy pracownik może dochodzić odszkodowania i zadośćuczynienia na podstawie Kodeksu cywilnego
  • ·Znaczenie społecznego obowiązku zawiadomienia o przestępstwie dla oceny bezprawności działania pracodawcy
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 26 marca 1998 r. I PKN 573/97 Pracodawca nie ponosi odpowiedzialności odszkodowawczej (art. 24 § 1 KC) za skutki postępowania karnego, które zostało przeprowadzone w związku z zawiadomieniem o przestępstwie popełnionym przez pracownika, dokona- nym przez pracodawcę zgodnie z art. 256 § 1 ustawy z dnia 19 kwietnia 1969 r. - Kodeks postępowania karnego (Dz.U. Nr 13, poz. 96 ze zm.). Przewodniczący SSN: Józef Iwulski, Sędziowie SN: Adam Józefowicz, Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 26 marca 1998 r. sprawy z powództwa Jana K. przeciwko Zakładom Chemicznym „O.” Spółce Akcyjnej w Ł. o odszkodowa- nie i zadośćuczynienie, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego- Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi z dnia 24 września 1997 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e [...] Zakłady Chemiczne „O.” w Ł. w dniu 12 listopada 1991 r. rozwiązały w try- bie art. 52 § 1 pkt 2 Kodeksu pracy umowę o pracę z powodem Jerzym K., zarzuca- jąc mu usiłowanie dokonania w dniu 31 października 1991 r. kradzieży na szkodę pracodawcy 6 beczek Sulfapolu 35. Powód, uznając zarzuty pracodawcy za bezzasadne wystąpił do Sądu Pracy z roszczeniami przewidzianymi w przepisach Kodeksu pracy o uprawnieniach pracow- nika w razie niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia. Roszczenia te w odrębnym postępowaniu zostały rozstrzygnięte w ten sposób, że Sąd Pracy oddalił powództwo ze względu na spóźnienie jego zgłoszenia (art. 264 KP). 2 Wobec prawomocnego już rozstrzygnięcia o roszczeniach wynikających z przepisów Kodeksu pracy, roszczenia dochodzone w sprawie niniejszej powód określił w ten sposób, że jest to odszkodowanie (dochodził z tego tytułu 5000 zł) oraz zadośćuczynienie (25.000 zł) należne na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego (art. 24 § 2 i art. 448). Roszczenia te, według powoda, wynikają z bezprawnego zachowania się pracodawcy polegającego na tym, że najpierw swym zawiadomie- niem o rzekomym przestępstwie powoda spowodował podjęcie postępowania karne- go, a następnie „nie zrewidował” swego stanowiska pomimo tego, że powód został uniewinniony od popełnienia zarzucanego mu czynu. Po wydaniu wyroku uniewin- niającego w dniu 12 lipca 1993 r. powód zgłosił do pracodawcy wniosek o przywró- cenie go do pracy i wypłacenie mu odszkodowania za czas pozostawania bez pracy. Niezaspokojenie tych żądań oznacza, zdaniem powoda, że pracodawca na podsta- wie wymienionych przepisów Kodeksu cywilnego ponosi odpowiedzialność za spo- wodowaną przez siebie „całkowitą utratę możliwości wykonywania pracy na stano- wisku magazyniera i bardzo poważne zmniejszenie widoków na przyszłość”. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi wyrokiem z dnia 25 czerwca 1997 r. oddalił powództwo i zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej 1.500 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi wyrokiem z dnia 24 września 1997 r. oddalił apelację powoda i zasądził od niego na rzecz poz- wanej Spółki 750 zł tytułem zwrotu kosztów procesu za drugą instancję. Sądy obu instancji przyjęły, że poza zakresem rozpoznawanej sprawy są skutki prawne rozwiązania umowy o pracę. Dochodzone w sprawie odszkodowanie nie może być łączone z ewentualną niezgodnością z prawem rozwiązania z powo- dem umowy o pracę, gdyż było to już przedmiotem odrębnego postępowania przed sądem pracy. Ponadto w świetle przepisów Kodeksu pracy (art. 56 i 57 w związku z art. 300) odszkodowania z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę można dochodzić wyłącznie na podstawie przepisów Kodeksu pracy. Jeżeli nato- miast podstawę faktyczną dochodzonych w sprawie roszczeń stanowią określone czynności pracodawcy polegające na zawiadomieniu o przestępstwie i współdziała- niu z właściwymi do tego organami, to tak określona podstawa nie uzasadnia odpo- wiedzialności pracodawcy za wynikające dla powoda skutki postępowania karnego. Według ustaleń Sądu pierwszej instancji, które podzielił Sąd Apelacyjny, zachodziły usprawiedliwione przyczyny czynności pracodawcy, który uzyskał informację o usi- 3 łowaniu dokonania kradzieży między innymi z udziałem powoda od swego pracowni- ka Jolanty S. Informacja ta na tyle była wiarygodna, że stanowiła oparcie dla szcze- gółowego postępowania karnego i przypisania powodowi zarzutu popełnienia przes- tępstwa w akcie oskarżenia popieranym także przed Sądem. Powód wniósł kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi na obu podsta- wach określonych w art. 393 1 KPC. Naruszenie prawa materialnego według kasacji polega na: niezastosowaniu art. 24 KC w zakresie, w jakim Sąd pominął wynikające z tego przepisu domniemanie bezprawności działania naruszającego dobra osobiste oraz niezastosowaniu art. 6 KC „w zakresie ciężaru dowodu”. W uzasadnieniu pod- niesiono, że działanie w granicach porządku prawnego „absolutnie nie skutkuje braku bezprawności działania”. Jeżeli chodzi o drugą postawę kasacji, to zarzucono naruszenie art. 227, 232 i 233 Kodeksu postępowania cywilnego przez dokonanie ustaleń na podstawie pism procesowych stron, natomiast dowód z załączonych akt karnych [...] Sądu Rejono- wego w Łodzi w całości lub ich części nie został dopuszczony. Wniosek kasacji dotyczył uchylenia wyroków Sądu pierwszej i drugiej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Z art. 24 § 1 KC (pierwszego zdania) określającego przesłanki odpowiedzial- ności za zagrożenie oraz naruszenie dobra osobistego, wynika zasada odpowie- dzialności za działania bezprawne. Wbrew zarzutowi kasacji, zaskarżony wyrok nie narusza powyższego przepisu, skoro wynika z ustalenia, że objęte podstawą fak- tyczną działanie strony pozwanej było zgodne z prawem. Ustalenie to zostało podjęte - także wbrew niezasadnemu zarzutowi kasacji - bez naruszenia art. 6 KC. Zas- tosowanie tego ostatniego przepisu do stanu faktycznego sprawy polegało na przy- jęciu, że stronę pozwaną obciąża ciężar udowodnienia braku bezprawności działania w zakresie zawiadomienia organu policji o usiłowaniu dokonania przestępstwa kra- dzieży na szkodę Zakładów Chemicznych „O.” oraz że fakt ten został udowodniony. Bezzasadne są także zarzuty kasacji dotyczące naruszenia wskazanych w kasacji przepisów postępowania. Istotne znaczenie w sprawie miały okoliczności zgłoszenia do organów Policji usiłowania popełnienia kradzieży mienia strony poz- wanej. Ustalenia Sądów w tym przedmiocie są w pełni odpowiednie do zebranego w 4 sprawie materiału. Z przebiegu postępowania, które toczyło się przed właściwymi organami najpierw policyjnymi, następnie prokuraturą i sądami na skutek przedmio- towego zawiadomienia o przestępstwie nie wynika nic, co miałoby wskazywać na to, że działanie strony pozwanej naruszało obowiązujące w tym zakresie zasady postę- powania. Sądy obu instancji ustaliły, że strona pozwana występując w powyższym postępowaniu w charakterze pokrzywdzonego opierała się na szczegółowej informa- cji swego pracownika na tyle przekonywającej i konkretnie przedstawiającej przebieg domniemanego przestępstwa, że spowodowała ona również właściwe działania pro- kuratury. W tych warunkach zasadnicze ustalenie Sądu w zaskarżonym wyroku o działaniu strony pozwanej w ramach porządku prawnego odpowiada w szczególności zasadzie wynikającej z art. 256 § 1 Kodeksu postępowania karnego, według której każdy dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu ma społeczny obowiązek zawiadomić o tym prokuratora lub policję. Wobec wyjaśnienia faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 227 KPC) bezzasadnie kasacja zarzuca naruszenie art. 232 KPC, które miałoby polegać na bliżej nieokreślonym poszukiwaniu dowodów przez Sąd z urzędu. Kasacja wprawdzie zarzuca nieprzeprowadzenie dowodu z nieokreślonej części akt postępowania karnego, ale nie wskazuje żadnego dowodu z tych akt, który miałby znaczenie dla wyjaśnienia faktów istotnych w rozumieniu art. 227 KPC. Z powyższych przyczyn, wobec bezzasadności kasacji, Sąd Najwyższy orzekł zgodnie z art. 393 12 KPC. ========================================