I PKN 507/97

Wygrał pozwany
SN5 lutego 1998·sentence
WynagrodzenieInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła byłego pracownika Telewizji Polskiej SA, który domagał się ustalenia prawa do odprawy emerytalnej po ponownym rozwiązaniu stosunku pracy w 1994 r. Powód był wcześniej zatrudniony, przeszedł na wcześniejszą emeryturę w 1981 r., a następnie został ponownie przyjęty do pracy. Sąd Najwyższy oddalił kasację powoda. Uznał, że zarzut naruszenia art. 4771 § 1 KPC jest chybiony, ponieważ przepis ten nie może być podstawą uchylenia wyroku, gdy strona mogła skorzystać z wniosku o uzupełnienie wyroku. Podkreślono też, że sąd nie powinien rozszerzać ochrony ponad wyraźną wolę pracownika, który ostatecznie żądał jedynie ustalenia prawa, a nie zasądzenia świadczenia. Co do meritum SN wskazał, że w zakładzie pracy obowiązywał system wynagradzania oparty na ustawie z 26 stycznia 1984 r., a art. 18 ust. 2 w związku z art. 18 ust. 1 tej ustawy wyłączał prawo do ponownej odprawy emerytalnej, jeśli została ona już wcześniej wypłacona. W konsekwencji kasacja została oddalona.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy pracownik ma prawo do ponownej odprawy emerytalnej po ponownym zatrudnieniu i ponownym przejściu na emeryturę
  • ·czy art. 4771 § 1 KPC pozwala sądowi orzec ponad żądanie pracownika
  • ·czy brak orzeczenia o roszczeniu może być podstawą kasacji zamiast wniosku o uzupełnienie wyroku
  • ·czy wcześniejsza wypłata odprawy emerytalnej wyłącza ponowne roszczenie na podstawie art. 18 ust. 2 ustawy z 26 stycznia 1984 r.
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 5 lutego 1998 r. I PKN 507/97 1. Brak orzeczenia na podstawie art. 477 1 § 1 KPC o określonych rosz- czeniach nie może stanowić powodu uchylenia wyroku lub jego zmiany, bo- wiem w takim przypadku służy wniosek o uzupełnienie wyroku (art. 351 § 1 KPC). 2. Przepis art. 18 ust. 2 w związku z art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycz- nia 1984 r. o zasadach tworzenia zakładowych systemów wynagradzania (jed- nolity tekst: Dz.U. z 1990 r. Nr 69, poz. 407 ze zm.) wyłączał prawo do odprawy ponownie zatrudnionego emeryta (rencisty) w przypadku, gdy taką odprawę już wcześniej mu wypłacono. Przewodniczący SSN: Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Teresa Flemming- Kulesza, Walerian Sanetra (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 1998 r. sprawy z powództwa Jana T. przeciwko Telewizji Polskiej SA w W. o ustalenie prawa do odprawy emery- talnej, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 27 maja 1997 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Powód Jan T. wniósł kasację od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 27 maja 1997 r. [...], którym Sąd ten oddalił jego apelację od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy dla Warszawy Pragi z dnia 10 września 1996 r. [...] Sąd pierwszej instancji oddalił powództwo Jana T. o ustalenie prawa do od- prawy emerytalnej i jej zasądzenie. Powód Jan T. został zatrudniony przez poprzed- niczkę prawną strony pozwanej z dniem 1 czerwca 1968 r. na stanowisku radcy 2 prawnego w wymiarze 1/2 etatu. Po rozwiązaniu z powodem (na jego prośbę) sto- sunku pracy w dniu 10 stycznia 1981 r. w związku z jego przejściem na wcześniejszą emeryturę, ponownie zatrudniono go na wcześniej zajmowanym stanowisku w pełnym wymiarze czasu pracy począwszy od dnia 1 marca 1984 r. Nawiązany po- nownie (1 marca 1984 r.) stosunek pracy został rozwiązany za porozumieniem stron z dniem 30 kwietnia 1994 r. w związku z przejściem powoda na emeryturę. Zgodnie z § 27 zawartego w dniu 30 czerwca 1989 r. porozumienia w sprawie wprowadzenia zakładowego systemu wynagrodzeń u strony pozwanej pracownikowi przechodzą- cemu na emeryturę lub rentę inwalidzką przysługuje jednorazowa odprawa pienięż- na. Powód stwierdził, iż nie pamięta, czy otrzymał w 1981 r. odprawę emerytalną, zaś strona pozwana potwierdziła fakt wypłaty powodowi takiej odprawy, nie przeds- tawiając jednakże dowodu wypłaty. Sąd pierwszej instancji uznał, iż w przypadku, gdyby było prawdą, że powód otrzymał w dniu 31 stycznia 1981 r. odprawę emerytalną na zasadach Układu Zbio- rowego Pracy Pracowników Radia i Telewizji z dnia 31 grudnia 1974 r., to roszczenie jego zostało zaspokojone, zaś w przypadku gdyby nie było to prawdą, to uległo przedawnieniu. Sąd Rejonowy uznał zarazem, iż zgodnie z art. 18 ust. 2 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. o zasadach tworzenia zakładowych systemów wynagrodzeń (jednolity tekst: Dz. U. z 1990 r. Nr 69, poz. 407), ponieważ z dniem 1 marca 1984 r. powód zatrudnił się ponownie już jako emeryt, to nie przysługuje mu powtórnie prawo do odprawy. Rozpoznając ponownie sprawę w wyniku uchylenia pierwszego wyroku przez Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie (wyrok z dnia 12 października 1995 r.) Sąd Pracy - mając na uwadze zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oraz stanowisko strony powodowej - uznał, iż możliwe jest w niej powództwo o zasą- dzenie odprawy emerytalnej, zaś zgodnie z powszechną wykładnią interesu prawne- go, którym operuje art. 189 KPC, interes ten, uzasadniający wniesienie powództwa, nie istnieje wówczas, gdy jest już możliwe wytoczenie powództwa o świadczenie. Ponieważ powód domagał się ustalenia jego prawa do odprawy emerytalnej, brak było zdaniem tego Sądu określonego w art. 189 KPC interesu prawnego; dlatego też Sąd ten orzekł o oddaleniu powództwa. Uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie Sąd Pracy podniósł także, iż nie ma żadnych przyczyn, dla których powód nie mógłby w każdej chwili wyliczyć wysokości żądanego świadczenia, po otrzymaniu od strony pozwanej odpowiednich dokumentów, określających jego zarobki. Zatem nie ma 3 żadnych przeszkód dla wytoczenia powództwa o zasądzenie konkretnej sumy od- prawy. Nie mają więc w tym przypadku zastosowania ustalenia orzecznictwa Sądu Najwyższego (orzeczenie z dnia 15 lipca 1968 r., II CR 245/68, OSPiKA 1970 poz. 59) nakazującego kierowanie się względami ekonomiki procesowej, które mogą decydować o dopuszczeniu powództwa o ustalenie, gdy spór ogranicza się do zasa- dy lub pewnych tylko okoliczności sprawy, albo gdy inne niedogodności przemawiają przeciwko wnoszeniu w danej chwili powództwa o świadczenie. Zdaniem Sądu Pracy właśnie względy ekonomiki procesowej i celowości nakazują w tej sprawie ustalenie należnej odprawy w konkretnej wysokości, bowiem orzeczenie jedynie ustalające stanowiłoby podstawę do kolejnego procesu o zasądzenie świadczenia. Rozpoznając apelację powoda od wyroku Sądu Pracy, w której wskazywano, iż zgodnie z art. 477 1 § 1 KPC Sąd ten powinien orzec także o żądaniu, które nie zostało objęte bezpośrednio powództwem, Sąd drugiej instancji uznał, iż Sąd rozpa- trując ponownie sprawę dokonał prawidłowych ustaleń, zgodnych z wytycznymi za- wartymi w wyroku Sadu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 12 października 1995 r. Ustosunkowując się do przywoływanego przez powoda art. 477 1 § 1 KPC i orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 1991 r., I PR 214/90 (OSP 1991 nr 11-12 poz. 566), dotyczącego tego przepisu, Sąd drugiej instancji stwierdził, iż doty- czy on roszczeń, które wynikają z faktów przytoczonych przez pracownika. W rozpoznawanej sprawie stanowisko powoda ogranicza się do stwierdzenia, iż nie pamięta on, czy w 1981 r. pobrał odprawę emerytalną [...] i czy występował na tej podstawie o ustalenie do niej prawa. Strona pozwana konsekwentnie starała się wy- kazać, iż wypłaty spornego świadczenia dokonała, o czym świadczą zeznania świadków J.Z. i E.F., jak też przedstawione przez pozwaną stronę karty wynagrodzeń [...], stanowiącej podstawę listy płac. Powód powołuje się na brak dowodu spo- rządzenia listy płac, jednakże Sąd ustalił, iż listy te w owym czasie były przechowy- wane jedynie przez 3 lata. Podnoszona przez powoda okoliczność zasądzenia na jego rzecz wyrokiem z 29 lipca 1982 r. przez Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych ekwiwalentu za nie wykorzystany urlop, mająca stanowić dowód niewy- płacenia przez stronę pozwaną również pozostałych wymienionych na karcie wyna- grodzeń świadczeń (w tym odprawy emerytalnej), takiego dowodu stanowić nie może, bowiem jak słusznie ustalił Sąd Pracy, wątpliwość budzi fakt, iż powód, będąc prawnikiem, nie dochodził wówczas także roszczenia z tytułu tej odprawy. Apelacja powoda, jak również jego wcześniejsze wystąpienia, ograniczają się jedynie do ne- 4 gowania okoliczności przedstawionych przez stronę pozwaną, choć w myśl art. 232 KPC, jako strona jest on obowiązany do wskazania faktów, z których wywodzi skutki prawne. W tym stanie rzeczy Sąd drugiej instancji uznał, iż stanowisko Sądu Pracy zawarte w wyroku z dnia 10 września 1996 r. jest zgodne z obowiązującym prawem i zgromadzonym materiałem dowodowym. W kasacji postawiony został ponownie zarzut naruszenia art. 477 1 § 1 KPC. Powód uważa bowiem, iż ocena Sądu wyrażana w zaskarżonym wyroku, że roszcze- nie (o wypłatę odprawy emerytalnej) - którego nie żądał - nie wynikało z faktów przez niego przytoczonych, jest dowolna i błędna. Fakty bowiem niezbędne dla zasądzenia odprawy emerytalnej na jego rzecz zostały przez niego przytoczone. Niezależnie od tego powód „wniósł, aby Sąd Najwyższy z urzędu rozpoznał podnoszony zarzut przedawnienia z art. 291 KP”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zarzuty kasacji nie mogą zostać uwzględnione. W myśl art. 477 1 § 1 KPC sąd wydając wyrok orzeka o roszczeniach, które wynikają z faktów przytoczonych przez pracownika także wówczas, gdy roszczenie nie było objęte żądaniem pracownika lub gdy było zgłoszone w rozmiarze mniejszym niż usprawiedliwiony wynikiem postępo- wania. Przy stosowaniu tego przepisu - który stanowi odstępstwo od reguły ogólnej i w związku z tym nie może być wykładany w sposób rozszerzający - nie można pomi- nąć takiej okoliczności jak wola pracownika wyrażana przez niego samego, co do rozszerzenia powództwa, czy jego zmiany, tak by obejmowało ono również te rosz- czenia, które zdają się wynikać z faktów przez niego przytaczanych. Powód zaś kil- kakrotnie modyfikował treść swojego żądania, by ostatecznie oświadczyć, że doma- ga się ustalenia prawa do odprawy emerytalnej [...]. W tym stanie rzeczy trudno uznać, iż Sądy, oddalając jego roszczenie, powinny były zasądzić na jego rzecz od- prawę emerytalną, co do której domagał się tylko ustalenia, że jego prawo do niej istnieje. Obowiązek sądu wynikający z art. 477 1 § 1 KPC nie może być bowiem tak rozciągliwie rozumiany, że istnieje on także wtedy, gdy wyraźnie wyrażoną wolą pra- cownika - mimo istnienia po jego stronie świadomości istniejących możliwości do- chodzenia określonych roszczeń - jest ograniczanie swoich żądań do tych, które zos- tają przez niego sprecyzowane w toku procesu. Główną bowiem racją regulacji 5 wprowadzonej w art. 477 1 § 1 KPC jest wzgląd na okoliczność, by skutkiem swojej nieświadomości (nieznajomości prawa) pracownik nie został pokrzywdzony, nato- miast nie jest jego celem stworzenie mu np. szczególnie dogodnej sytuacji pod względem procesowym czy ograniczenie autonomii jego woli (swoiste jego ubez- własnowolnienie) w toku postępowania przed sądem. Sformułowany w kasacji zarzut naruszenia art. 477 1 § 1 KPC chybiony jest jednak głównie z innego powodu. Wyrok bowiem, w którym bezzasadnie nie orze- czono na podstawie tego przepisu ponad żądanie - jeżeli takie twierdzenie jest słuszne - może zostać uzupełniony w trybie art. 351 § 1 KPC. Strona bowiem na jego podstawie może zgłosić wniosek o uzupełnienie wyroku także - gdy w sprawie, której zakres nie zależy od treści żądania pozwu - sąd wbrew wynikom postępowania nie orzekł o roszczeniu nie zgłoszonym w żądaniu lub przyznał je w rozmiarze mniej- szym niż należało. Skoro stronie na podstawie art. 351 § 1 KPC w związku z art. 477 1 § 1 KPC służy wniosek o uzupełnienie wyroku, to wobec tego brak orzeczenia na podstawie art. 477 1 § 1 KPC o określonych roszczeniach nie może stanowić przy- czyny uchylenia lub zmiany danego wyroku. Tym samym w sytuacji, gdy sąd nie orzeka o roszczeniach pracownika na podstawie art. 477 1 § 1 KPC przepis ten w ogóle nie może stanowić przesłanki skargi kasacyjnej, chyba że sprawa będzie doty- czyła wyroku wydanego w wyniku złożenia wniosku o uzupełnienie wyroku (art. 351 § 3 KPC). Wprawdzie Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych swoje orzeczenie o oddaleniu apelacji oparł na innym rozumowaniu, jednakże jego rozstrzygnięcie jest merytorycznie prawidłowe i w związku z tym ma do niego zastosowanie reguła z art. 393 12 KPC, według której Sąd Najwyższy oddala kasację także wtedy, gdy zaskar- żony wyrok mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. W istocie Sąd drugiej instancji odmawiając racji powodowi zarzucającemu naruszenie przez Sąd Pracy art. 477 1 § 1 KPC wyszedł z założenia, iż z faktów przytoczonych przez niego nie wynika (bo nie zostało to udowodnione), iż przysługuje mu prawo do odprawy w żądanej przez niego wysokości. Wprawdzie w uzasadnieniu kasacji powód podnosi, iż usta- lenia faktyczne dokonane przez Sąd drugiej instancji (przyjęte za Sądem Pracy) w pewnej części są nieprawidłowe, ale zastrzeżenia tego typu, z uwagi na zakres i sposób sformułowanych w niej podstaw, w postępowaniu przed Sądem Najwyższym nie mogły być w ogóle wzięte pod uwagę i dlatego zostały w całości pominięte. Sąd Najwyższy rozpoznaje bowiem kasację w jej granicach (art. 393 11 KPC), a te wyzna- 6 czone są przede wszystkim przez wskazane w niej podstawy (przez co rozumie się wymienione w niej konkretne przepisy prawa materialnego lub procesowego, które według skarżącego zostały naruszone przez sąd drugiej instancji) oraz ich uzasad- nienie (art. 393 3 KPC). Ponieważ w zakresie naruszeń przepisów postępowania ka- sacja wymienia jedynie art. 477 1 § 1 KPC wobec tego przy rozstrzyganiu sprawy przez Sąd Najwyższy za miarodajny musiał być uznany ten stan faktyczny (tak jak został on ustalony), który stanowił podstawę rozstrzygnięcia w zaskarżonym wyroku. To zaś między innymi oznacza, że w postępowaniu kasacyjnym nie było możliwości kwestionowania ustalenia, iż powód otrzymał odprawę emerytalną w związku z przejściem na wcześniejszą emeryturę w 1981 r. Powód w kasacji nie kwestionuje zastosowania art. 189 KPC, a w związku z tym oddalenie apelacji na tej podstawie - niezależnie od tego, iż Sąd Pracy prawid- łowo zastosował ten przepis, uznając, że powód nie miał interesu prawnego w do- chodzeniu roszczenia ustalającego, gdyż służyło mu powództwo dalej idące, o zasą- dzenie - w świetle jej treści nie budzi zastrzeżeń. Jest on natomiast zdania, że przy rozstrzyganiu jego sprawy doszło do naruszenia innego przepisu prawa procesowe- go, a mianowicie art. 477 1 § 1 KPC. Zarzut ten jednakże - jak wskazano wyżej - jest bezprzedmiotowy z uwagi zwłaszcza na sposób uregulowania sprawy uzupełniania wyroków i możliwości wystąpienia przez pracownika z wnioskiem o uzupełnienie orzeczenia, jeżeli jest on zdania, iż sąd powinien orzec o jego roszczeniach na pods- tawie art. 477 1 § 1 KPC, wychodząc ponad żądanie. W uzasadnieniu wyroku, a zwłaszcza w żądaniach kasacji, znajduje się od- wołanie do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 2 października 1990 r., I PR 285/90, w którym dopuszczano możliwość dochodzenia uzupełnienia odprawy emerytalnej po- branej wcześniej, w sytuacji gdy pracownik, po przejściu na emeryturę ponownie podjął zatrudnienie. Wyrok ten nie dotyczył jednakże pracownika, do którego mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. o zasadach tworzenia za- kładowych systemów wynagradzania (jednolity tekst: Dz. U. z 1990 r. Nr 69, poz. 407). Kwestia wypłaty odprawy emerytalnej w przypadku, gdy pracownik ponownie przechodzi na emeryturę wyraźnie i inaczej uregulowana została w tej ustawie w od- niesieniu do pracowników, którzy podlegają jej przepisom (w następstwie zawarcia porozumienia wprowadzającego zakładowy system wynagradzania). W związku z tym unormowaniem pozostaje stanowisko Sądu Najwyższego, które znalazło wyraz 7 w wyroku z dnia 26 maja 1995 r., I PRN 20/95 (OSNAPiUS 1996 nr 15 poz. 209). W wyroku tym Sąd Najwyższy stwierdził, że art. 18 ust. 2 w związku z art. 18 ust. 1 ustawy z 26 stycznia 1984 r. wyłączał prawo do odprawy dla ponownie zatrudnione- go emeryta (rencisty) wówczas, gdy taka odprawa została mu poprzednio wypłaco- na. Ponieważ powód był zatrudniony w zakładzie pracy, w którym obowiązywało za- kładowe porozumienie płacowe na podstawie ustawy z 26 stycznia 1984 r., wobec tego nieporozumieniem było powoływanie się przez niego na wyrok Sądu Najwyż- szego z 2 października 1990 r., który odnosił się do innego stanu prawnego, z uwagi na okoliczność, iż rozstrzygał o roszczeniach pracownika, do którego nie miały zasto- sowania przepisy ustawy z 26 stycznia 1984 r. (postanowienia zakładowego systemu wynagradzania). W kasacji zawarte zostało żądanie, by Sąd Najwyższy „z urzędu rozpoznał zarzut przedawnienia z art. 291 KP”. Niezależnie od tego, iż żądanie to jest bez- przedmiotowe - bo Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych nie rozstrzygnął sprawy (nie oddalił apelacji) na tej podstawie, iż uznał, że upłynął termin przedawnienia roszczenia powoda o odprawę emerytalną - oraz nie zostało przy tym w żaden spo- sób w kasacji uzasadnione, Sąd Najwyższy nie mógł uczynić mu zadość również z tej racji, iż w myśl art. 393 11 KPC z urzędu pod rozwagę bierze jedynie nieważność postępowania. W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 12 KPC orzekł jak w sentencji. ========================================