II UKN 210/97

Wygrał pozwany
SN4 września 1997·sentence
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła odmowy wypłaty jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku w drodze z pracy do domu. Wnioskodawca twierdził, że opuścił zakład pracy po uzyskaniu zgody przełożonego i uległ wypadkowi w drodze do domu. Sądy ustaliły jednak, że faktycznie zakończył pracę o godz. 12:00, a wypadek nastąpił dopiero około 13:40. Sąd Najwyższy uznał, że sąd drugiej instancji mógł samodzielnie dokonać odmiennych ustaleń faktycznych na podstawie materiału z pierwszej instancji, bez przeprowadzania dodatkowych dowodów, jeśli sąd I instancji przekroczył granice swobodnej oceny dowodów. W ocenie SN droga z pracy do domu została przerwana, bo czas między wyjściem z pracy a wypadkiem wykluczał bezpośredni powrót do domu, co pozbawiało zdarzenie cech wypadku w drodze z pracy. Kasacja została oddalona.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy zdarzenie było wypadkiem w drodze z pracy do domu w rozumieniu ustawy wypadkowej
  • ·czy sąd drugiej instancji może samodzielnie zmienić ustalenia faktyczne bez dodatkowego postępowania dowodowego
  • ·czy przerwanie drogi wyłącza prawo do świadczeń z tytułu wypadku w drodze z pracy
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 4 września 1997 r. II UKN 210/97 Jeżeli sąd drugiej instancji uzna, że wszystkie okoliczności istotne dla rozs- trzygnięcia sprawy zostały wyjaśnione, lecz sąd pierwszej instancji dokonał ustaleń z przekroczeniem wyznaczonych w art. 233 § 1 KPC granic swobodnej oceny dowodów, może bez przeprowadzenia postępowania dowodowego, dokonać ustaleń faktycznych na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji (art. 382 KPC). Przewodniczący SSN: Maria Tyszel, Sędziowie SN: Jerzy Kuźniar, Barbara Wagner (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 4 września 1997 r. sprawy z wniosku Leszka T. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w C. o odszkodowanie z tytułu wypadku w drodze z pracy do domu, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie z dnia 18 grudnia 1996 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie wyrokiem z dnia 11 lipca 1996 r. [...] oddalił odwołanie Leszka T. od decyzji wydanej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w C. w dniu 2 grudnia 1992 r., odmawiającej wypłaty jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku w drodze z pracy do domu, jakiemu uległ wnioskodawca w dniu 27 marca 1989 r. Sąd ustalił, że Leszek T, zatrudniony w Miejskim Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w W., w dniu 27 marca 1989 r. rozpoczął pracę o godz. 6oo . O godzinie 12oo , na własną prośbę, został zwolniony z pracy przez K.M. "pod warunkiem załatwienia zastępstwa". K.M. przebywał w tym dniu na zwolnieniu lekarskim i nie miał kompetencji do podejmowania jakichkolwiek czynności służbowych, w tym także zwolnienia wnioskodawcy z pracy. Zwolnienia Leszkowi T. nie mogli również skutecznie udzielić ani T.G. - kierownik kotłowni, gdyż krytyczny dzień był jego dniem wolnym od pracy, ani K.L., który nie był przełożonym wnioskodawcy. Na stanowisku pracy Leszka T. zastąpił Z.H. Około godziny 14oo odwołujący się wyjechał z pracy do domu. Jadąc rowerem bez sprawnych hamulców upadł, uderzając o krawężnik. W rezultacie doznanego wskutek upadku urazu głowy poszkodowany, został zaliczony do II grupy inwalidów. W ocenie Sądu "okoliczności wypadku nie dają podstaw do uznania", że wypadek był wypadkiem w drodze z pracy do domu. Poza tym, z odpowiedzialności za skutki wypadku zwalnia pracodawcę okoliczność, że wnioskodawca przyczynił się do wypadku w znacznym stopniu. Użycie roweru bez sprawnych hamulców można zakwalifikować jako co najmniej rażące niedbalstwo. W apelacji od tego wyroku Leszek T., podnosząc zarzuty sprzeczności istotnych ustaleń Sądu z materiałem zebranym w sprawie przez przyjęcie, że opuścił on zakład pracy około godziny 14oo , że zgoda K.M. na zwolnienie go z pracy była nieskuteczna i że rower, którym jechał do domu miał niesprawne hamulce oraz naruszenia prawa materialnego, a to art. 9 w zw. z art. 41 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.), wniósł o jego zmianę lub uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie. Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie wyrokiem z dnia 18 grudnia 1996 r. [...] oddalił apelację. Zdaniem Sądu, ustalając, że Leszek T. opuścił zakład o godzinie 14oo Sąd I instancji przekroczył wyznaczone w art. 233 § 1 KPC granice swobodnej oceny dowodów. Ustalenia tego dokonał bowiem z pominięciem treści dokumentów, a to: dokonanych przez K.L. zapisów w kontrolce dyżurów i przebiegu zmian, z których wynika, że w dniu 27 marca 1989 r. powód zakończył pracę o godzinie 12oo i o tej godzinie na stanowisku pracy zastąpił go Z.H., listy płac, w której potwierdzony został fakt, że Leszek T. otrzymał wynagrodzenie za pracę w krytycznym dniu za czas od godziny 6oo do 12oo i jego wysokości nie kwestionował, notatki sporządzonej przez T.G. w dniu następnym po wypadku, dając wiarę zeznaniom świadków złożonym po pięciu latach od daty zdarzenia. Fakt opuszczenia przez wnioskodawcę zakładu o godzinie 12oo potwierdzają pośrednio zeznania jego zmiennika - Z.H., który po przyjściu do pracy nie spotkał Leszka T. Brak jest także jakiejkolwiek wzmianki w zapisie przebiegu zmian o awarii, która wymagałaby obecności wnioskodawcy w pracy. Oceniając samodzielnie materiał zebrany w postępowaniu przed Sądem I instancji, Sąd Apelacyjny ustalił, że Leszek T. w dniu 27 marca 1989 r. opuścił pracę o godzinie 12oo . Skoro wypadek miał miejsce około godziny 134o to zerwany został jego związek z pracą. Sąd II instancji oddalił apelację, gdyż pomimo błędnego uzasadnienia zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Leszek T. wniósł kasację od tego wyroku i wskazując jako jej podstawy naruszenia prawa materialnego, a to art. 41 ust. 1 i 3 w związku z art. 9 ustawy wypadkowej oraz § 4 ust. 1,2, 3 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej oraz Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 17 października 1975 r. w sprawie zasad i trybu orzekania o uszczerbku na zdrowiu oraz wypłacania świadczeń z tytułu wypadku przy pracy, w drodze do pracy i z pracy oraz z tytułu chorób zawodowych (Dz. U. Nr 36, poz. 199), jak również naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności art. 233 § 1 KPC przez podważenie oceny dowodów bez przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego, wniósł o jego zmianę i uwzględnienie "powództwa" lub uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi II instancji. Sąd Najwyższy zważył co następuje: Podstawowym dla oceny zasadności kasacji jest zarzut naruszenia prawa pro- cesowego, a to art. 233 § 1 KPC. Tylko jego potwierdzenie mogłoby decydować o trafności zarzutu co do naruszenia prawa materialnego. Ustalony stan faktyczny Sąd II instancji ocenił bowiem i prawidłowo zakwalifikował prawnie. Zgodnie z art. 382 KPC sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w I instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym. Z treści tego przepisu nie wynika obowiązek przeprowadzenia przez sąd II instancji dodatkowego postępowania dowodowego w celu dokonania samodzielnych ustaleń faktycznych. W przypadku stwierdzenia, że sąd I instancji ustalając stan faktyczny przekroczył granice swobodnej oceny dowodów, sąd apelacyjny może dokonać na podstawie tego samego materiału ustaleń odmiennych. Ustalenia stanowiące faktyczną podstawę rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku mieszczą się w granicach swobodnej oceny dowodów. Kasacja w tej części jest więc nieuzasadniona. Zgodnie z art. 41 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych w zw. z § 14 rozporządzenia MPiPS oraz MZiOS z dnia 17 października 1975 r. w sprawie zasad i trybu orzekania o uszczerbku na zdrowiu oraz wypłacania świadczeń z tytułu wypadku przy pracy, w drodze do pracy i z pracy oraz z tytułu chorób zawodowych, świadczenia z tytułu wypadku w drodze z pracy do domu przysługują, jeżeli droga była najkrótsza i nieprzerwana. Sąd II in stancji ustalił, że poszkodowany wyszedł z pracy o godzinie 12oo a wypadkowi uległ o 134o . Przebycie drogi między zakładem pracy, w którym Leszek T. był zatrudniony i jego domem nie wymagało takiego czasu. Należy stąd wnosić, że po opuszczeniu stanowiska pracy poszkodowany nie udał się bezpośrednio do domu. Przerwał zatem drogę zrywając jej związek z pracą, co - zgodnie z § 14 rozporządzenia MPiPS oraz MZiOS z dnia 17 października 1975 r. - wyłącza jego prawo do świadczeń przewidzianych w ustawie wypadkowej. Zaskarżony kasacją wyrok odpowiada prawu. Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy, stosownie do treści art.. 39312 KPC orzekł jak w sentencji. ========================================