I PKN 170/97

Wygrał pozwany
SN16 maja 1997·sentence
Wypowiedzenie / zwolnienie
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy oddalił kasację powoda, uznając, że jego umowa o pracę została skutecznie rozwiązana z upływem okresu wypowiedzenia, tj. 31 października 1995 r. Spór dotyczył tego, czy wadliwe wypowiedzenie dokonane przez nieuprawniony organ oraz doręczenie pisma w czasie zwolnienia lekarskiego mogły wywołać skutek prawny. SN stwierdził, że nawet wypowiedzenie sprzeczne z prawem albo nieuzasadnione nie jest nieważne z mocy prawa w prawie pracy. Skoro pracownik nie zaskarżył wypowiedzenia w terminie, to wywołało ono skutek w postaci ustania zatrudnienia. Sąd podkreślił też, że świadectwo pracy nie jest oświadczeniem woli rozwiązującym umowę, lecz dokumentem potwierdzającym fakt zakończenia stosunku pracy. Kasacja została oddalona, a od powoda zasądzono koszty postępowania.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·Czy wadliwe lub nieuzasadnione wypowiedzenie umowy o pracę jest nieważne z mocy prawa
  • ·Skutek prawny niezaskarżenia wypowiedzenia w terminie z art. 264 KP
  • ·Znaczenie doręczenia oświadczenia o wypowiedzeniu i możliwość jego odwołania/anulowania
  • ·Charakter prawny świadectwa pracy jako oświadczenia wiedzy, a nie woli
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 16 maja 1997 r. I PKN 170/97 Wypowiedzenie umowy o pracę nawet sprzeczne z prawem lub nieuzasad- nione nie jest nieważne z mocy prawa. Przewodniczący SSN: Józef Iwulski, Sędziowie SN: Adam Józefowicz, Jerzy Kuźniar (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 16 maja 1997 r. sprawy z powództwa Lecha M. przeciwko Bankowi Komunalnemu, Spółce Akcyjnej w G. o zapłatę odszkodo- wania, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubez- pieczeń Społecznych w Gdańsku z dnia 28 listopada 1996 r. [...] o d d a l i ł kasację i zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 600 zł (sześćset) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Powód Lech M. dochodził zasądzenia od pozwanego Banku Komunalnego SA w G. kwoty 23.472 zł z ustawowymi odsetkami tytułem wynagrodzenia za trzymiesięczny okres wypowiedzenia liczony od doręczenia mu świadectwa pracy w dniu 31 października 1995 r., bowiem wcześniej nie doszło do skutecznego rozwiązania umowy o pracę. Wyrokiem z dnia 11 września 1996 r. [...] Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubez- pieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzibą w Gdyni, oddalił powództwo ustalając następujący stan faktyczny. W dniu 1 lipca 1992 r. strony zawarły umowę o pracę na czas nie określony, na podstawie której powód został zatrudniony w charakterze wiceprezesa zarządu Banku. Poprzednio - od 9 listopada 1991 r. do 30 czerwca 1992 r. - powód zatrudniony był na czas określony. W tym samym okresie strony pozostawały w regulowanym przepisami Kodeksu handlowego stosunku prawnym, wynikającym z wyboru powoda do zarządu Banku. W dniu 26 stycznia 1995 r. Rada Banku odwołała powoda z funkcji wiceprezesa zarządu i wypowiedziała mu umowę o pracę ze skutkiem na 31 października 1995 r. Do 15 lipca 1995 r., a następnie od 24 lipca 1995 r. do dnia 31 lipca 1995 r. powód przebywał na zwolnieniu lekarskim. Sąd pierwszej instancji doszedł do przekonania, że gdyby strony łączyła umowa o pracę, to należałoby przyjąć, że nie doszło do jej rozwiązania, a powód miałby - czego nie dochodzi - roszczenie o ustalenie istnienia stosunku pracy. Oświadczenie o wypowiedzeniu umowy o pracę nie zostało dokonane przez uprawniony organ. Pozew złożony w dniu 26 lipca 1996 r., a więc w ponad rok od otrzymanego wypowiedzenia dokonanego przez nieuprawniony podmiot, jest spóźniony stosownie do art. 264 § 1 KP. Wobec takiego żądania powoda, Sąd uznał za zbędne prowadzenie postępowania dowodowego dla ustalenia rodzaju łączącego strony stosunku pracy, "roszczenie powoda jest bowiem bezzasadne zarówno w sytuacji, kiedy byłby pracownikiem powołanym, jak również pracownikiem zatrudnionym na podstawie umowy o pracę". Sąd Apelacyjny w Gdańsku, oddalił apelację powoda od tego wyroku, stwier- dzając, że niezależnie od stosunku nawiązanego na podstawie prawa handlowego, strony związane były umową o pracę, a jej wypowiedzenie zostało ostatecznie doko- nane ze skutkiem na dzień 31 października 1995 r. z zachowaniem trzymiesięcznego okresu. Pismo to pochodziło od nieuprawnionego organu, a według twierdzeń powoda zostało doręczone w czasie usprawiedliwionej nieobecności w pracy. Mimo tego - wbrew ocenie Sądu Wojewódzkiego - wywarło ono jednak skutek prawny, skoro powód nie odwołał się od niego we właściwym terminie. Oznacza to, że mimo wadliwego wypowiedzenia umowy o pracę, uległa ona rozwiązaniu z dniem 31 października 1995 r. Prawo pracy bowiem nie zna nieważności wypowiedzenia z mocy prawa. Powyższy wyrok zaskarżył kasacją powód i zarzucając naruszenie prawa materialnego przez pominięcie art. 61 KC, błędną wykładnię art. 65 KC oraz niezas- tosowanie art. 49 KP, a także art. 233 § 1 KPC mające wpływ na wynik sprawy. Powód wniósł o jego zmianę i uwzględnienie powództwa, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu, albo Sądowi Wojewódzkiemu do ponow- nego rozpoznania. Zdaniem kasacji, strony łączył stosunek pracy z powołania. Pismem z dnia 20 listopada 1995 r. Rada Banku - reprezentująca spółkę z mocy art. 374 KH - stwierdziła, że pismo z dnia 20 lipca 1995 r. jest potwierdzeniem faktu rozpoczęcia biegu wypowiedzenia i informacją o dacie rozwiązania stosunku pracy, co świadczy o tym, że "pismo z dnia 20 listopada odbiera oświadczeniu z dnia 20 lipca 1995 r. charakter oświadczenia woli, czyli odwołuje je". W odpowiedzi na kasację, pozwany Bank Komunalny SA w G. wniósł o jej oddalenie z zasądzeniem kosztów procesu, podnosząc, że "skarga nie spełnia wy- magań formalnych przewidzianych przepisami KPC". Sąd Najwyższy rozważył, co następuje: Rozpoznając sprawę na skutek kasacji, Sąd Najwyższy działa w ramach usta- lonego stanu faktycznego i w granicach kasacji. Oznacza to, że jest on związany podstawami kasacji oraz jej wnioskami. W rozpoznawanej sprawie wskazano obie podstawy kasacji wymienione w art. 393 1 KPC, to jest naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy. Podstawy te jednak w sprawie nie występuje, a powołane przepisy art. 61, 65 KC oraz art. 49 KP, a także art. 233 § 1 KPC nie zostały w toku postępowania naruszone. Zgodzić się należy z poglądem Sądu Apelacyjnego, że strony były związane stosunkiem pracy, niezależnie od łączącego je stosunku wynikającego z prawa handlo- wego. Umowy znajdujące się w aktach osobowych wyraźnie wskazują, że stosunek pracy łączący strony powstał na podstawie umowy o pracę, przy czym umowa ta została następnie rozwiązana pismem z dnia 20 lipca 1995 r. za wypowiedzeniem, ze skutkiem na dzień 31 października 1995 r. Niezaskarżenie tej decyzji pracodawcy spowodowało, że wystąpił skutek prawny w postaci ustania zatrudnienia. Nawet gdyby przyjąć, że wypowiedzenie to było wadliwe ze względów formalnoprawnych albo merytorycznie nieuzasadnione, to wywarło ono skutek prawny. Trafnie bowiem przyj- muje Sąd Apelacyjny, że na podstawie przepisów prawa pracy nie można mówić o nieważności wypowiedzenia umowy o pracę z mocy samego prawa. Nie ulega wątpli- wości, że oświadczenie pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę dotarło do pracownika i mógł on się z nim zapoznać (art. 61 KC), a jego treść była niewątpliwa i nie wymagała tłumaczenia (art. 65 KC). Skoro nie doszło do "anulowania" tego oś- wiadczenia woli o wypowiedzeniu, to wystąpił też jego skutek w postaci ustania zatrudnienia z upływem okresu wypowiedzenia, to jest z dniem 31 października 1995 r. W tym kontekście zarzuty podniesione w kasacji nie są trafne i nie mogą wywołać zamierzonego skutku. Niezrozumiałe jest też twierdzenie, że świadectwo pracy zawiera w swej treści wypowiedzenie umowy o pracę i tym samym "anuluje" pismo o wypowie- dzeniu z dnia 20 lipca 1995 r. Świadectwo pracy jest dokumentem zawierającym in- formacje, o których mowa w art. 97 § 2 KP. Jest więc ono oświadczeniem wiedzy wydawanym pracownikowi w związku z rozwiązaniem lub wygaśnięciem stosunku pracy (art. 97 § 1 KP). Chybiony jest też zarzut naruszenia istotnych przepisów postępowania, to jest art. 233 § 1 KPC. Przepis ten statuuje zasadę swobodnej oceny dowodów na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, a kasacja nie określa bliżej, na czym polegało naruszenie tej zasady. Sama polemika z wynikami postępowania dowodowego i ich oceną dokonaną przez Sąd orzekający nie stanowi podstawy kasacyjnej. Zwrócić też trzeba uwagę, że Sąd Apelacyjny nie przeprowadził żadnych dowodów, stąd zarzut, iż wyrok tego Sądu narusza art. 233 § 1 KPC nie jest zasadny. Mając to wszystko na względzie, orzeczono jak w sentencji zgodnie z art. 393 12 KPC. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 KPC, uwzględniając taryfowe wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego. ========================================