Sąd Najwyższy rozpoznawał spór o wyrównanie wynagrodzenia pracowników spółdzielni, którzy twierdzili, że pracodawca po podwyższeniu najniższego wynagrodzenia powinien automatycznie podnieść także stawki w tabeli zaszeregowania, zachowując przewidzianą w zakładowym systemie wynagradzania rozpiętość między kategoriami. SN uznał częściowo trafność kasacji: z regulacji płacowych wynikała gwarancja, że stawka w najniższej kategorii nie może być niższa od najniższego wynagrodzenia oraz że rozpiętość między kategoriami nie może spaść poniżej ustalonego minimum. Jeśli te warunki nie są spełnione, podwyższenie wynagrodzeń następuje automatycznie na podstawie samego systemu płacowego, bez potrzeby tworzenia przez sąd nowych tabel. Jednocześnie SN stwierdził, że z tych przepisów nie wynika obowiązek proporcjonalnego podnoszenia wszystkich stawek ani możliwość waloryzacji na podstawie art. 3581 § 3 KC w zw. z art. 300 KP. Wyrok sądów niższych został uchylony w części dotyczącej Teresy M. i Henryka K., a sprawę przekazano do ponownego rozpoznania, ponieważ nie wyjaśniono, czy w ich przypadku nie doszło do naruszenia minimalnej rozpiętości stawek. W odniesieniu do Henryka K. kasacja była bezskuteczna także dlatego, że jego pozew został odrzucony.
Kluczowe kwestie prawne:
·czy zakładowy system wynagradzania przewiduje automatyczne podwyższenie stawek po wzroście najniższego wynagrodzenia
·czy sąd może zastępować strony w ustalaniu tabel płac i rozpiętości stawek
·czy art. 3581 § 3 KC może służyć do waloryzacji wynagrodzenia za pracę
·czy doszło do naruszenia gwarantowanej minimalnej rozpiętości między kategoriami zaszeregowania
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 13 marca 1997 r.
I PKN 45/97
Jeżeli zakładowy system wynagradzania przewiduje, że stawka wynagro-
dzenia zasadniczego w najniższej kategorii zaszeregowania, nie może być niższa
od najniższego wynagrodzenia ustalonego na podstawie art. 79 KP, a rozpiętość
między stawkami w poszczególnych kategoriach zaszeregowania nie może być
mniejsza niż wynika to z przyjętego w tym systemie wskaźnika, oznacza to
konieczność odpowiedniego, automatycznego podwyższania wynagrodzeń
pracowniczych, jeżeli w następstwie zmian wywołanych podwyższeniem
najniższego wynagrodzenia stawka wynagrodzenia w najniższej kategorii
zaszeregowania jest niższa od tego wynagrodzenia lub też rozpiętość między
stawkami w poszczególnych kategoriach zaszeregowania jest niższa niż
ustalona.
Przewodniczący SSN: Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN:
Kazimierz Jaśkowski, Jadwiga Skibińska-Adamowicz.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 13 marca 1997 r. sprawy z powództwa
Teresy M. i Henryka K. przeciwko Spółdzielni Inwalidów "P." w G. o zapłatę, na skutek
kasacji powodów, od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w Poznaniu z dnia 18 października 1996 r. [...]
u c h y l i ł zaskarżony wyrok w części dotyczącej Teresy M. oraz Henryka K. i
przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w
Poznaniu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o
kosztach postępowania kasacyjnego.
U z a s a d n i e n i e
Powodowie Teresa M. i Henryk K. wnieśli kasację od wyroku Sądu Woje-
wódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 18 października
1996 r. [...], którym to wyrokiem Sąd ten oddalił rewizję pozwanych od wyroku Sądu
Rejonowego-Sądu Pracy w Gnieźnie z dnia 10 maja 1996 r. [...]
Powodowie, wraz z grupą innych pracowników, domagali się wyrównania
wypłaconego im wynagrodzenia od swojego pracodawcy, Spółdzielni Inwalidów "P." w
G. W pozwanej Spółdzielni obowiązywał zakładowy system wynagradzania z dnia 4
września 1986 r. Był on modyfikowany kolejnymi (sześcioma) protokołami dodatko-
wymi. Ostatnim był protokół nr 6 z dnia 30 grudnia 1989 r. W późniejszym okresie stro-
na pozwana dokonywała zmian wysokości wynagrodzeń pracowników jednostronnymi
zarządzeniami swojego zarządu. W decyzjach tych zarząd strony pozwanej nie
przestrzegał wyrażonej w § 5 ust. 3 pkt 2 załącznika nr 1 i w § 2 ust. 2 załącznika nr 2
do zakładowego systemu wynagradzania zasady, iż stawka wynagrodzenia
zasadniczego nie może być niższa od stawki wynikającej z najniższego wynagrodzenia.
Sąd pierwszej instancji, a za nim także Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, uznały
że istota zagadnienia sprowadza się do ustalenia, czy powodowie mogą się domagać
wypłacenia wynagrodzenia według hipotetycznych stawek, jakie należałoby ustalić przy
zastosowaniu zasad § 3 ust. 3 pkt 2 załącznika nr 1 i § 2 ust. 2 załącznika nr 2 do
zakładowego systemu wynagradzania, tj. w wyniku przeliczenia stawki najniższego
wynagrodzenia przez ilość godzin i zastosowania ustalonej w zakładowym systemie
wynagradzania rozpiętości stawek. Sąd Pracy uznał, że żądanie powodów jest
bezzasadne i zmierza do tego, aby to Sąd ten wprowadził inne stawki wynagradzania
niż obowiązujące w zakładzie pracy. Powodom wypłacono wynagrodzenie według
stawek określonych w protokole dodatkowym nr 6, przy czym nie było ono niższe niż
wynosiła minimalna płaca, co potwierdził biegły sądowy. Strona pozwana nie naruszyła
przepisu o najniższej płacy, zaś nie jest rzeczą sądu ustalanie tabeli płac i określanie
rozpiętości między poszczególnymi kategoriami zaszeregowania. Stanowisko to
podzielone zostało przez rozpoznający rewizję powodów Sąd Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych.
W kasacji powodowie zarzucili wyrokowi Sądu drugiej instancji naruszenie prawa
materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w szczególności art.
10 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. o zasadach tworzenia zakładowych
systemów wynagradzania (jednolity tekst: Dz. U. z 1990 r. Nr 69, poz. 407) w związku z
§ 4 porozumienia z dnia 4 września 1986 r. w sprawie wprowadzenia zakładowego
systemu wynagradzania w Spółdzielni Inwalidów "P." w G. oraz § 3 ust. 3 pkt 2
załącznika nr 1 i § 2 ust. 2 załącznika nr 2 do tego porozumienia, a także art. 358
1
§ 3
KC w związku z art. 300 KP. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podnieśli w
szczególności, że mimo zmiany stanu prawnego, która nastąpiła w wyniku wejścia w
życie ustawy z dnia 19 lipca 1990 r. zmieniającej ustawę o zasadach tworzenia zakła-
dowych systemów wynagradzania (Dz. U. Nr 55, poz. 319), nadal zachowuje moc obo-
wiązującą § 4 porozumienia, zgodnie z którym pracownikowi przysługuje za pracę
wynagrodzenie zasadnicze wynikające z przyznanej kategorii zaszeregowania i stawki
wynagrodzenia zasadniczego. Uzupełnieniem tego przepisu jest § 3 ust. 3 pkt 2
załącznika nr 1 oraz § 2 ust. 2 załącznika nr 2 do zakładowego systemu wynagra-
dzania, zgodnie z którymi stawka wynagrodzenia zasadniczego godzinowa lub mie-
sięczna, w najniższej kategorii zaszeregowania, nie może być niższa od najniższego
wynagrodzenia, ustalonego na podstawie art. 79 KP. Wobec powyższego, zdaniem
kasacji, należy uznać, iż w Spółdzielni Inwalidów "P." najniższe wynagrodzenie służy do
budowy tabeli wynagrodzeń zasadniczych pracowników, stanowiąc wyjściową bazę do
tworzenia stawek wynagrodzenia zasadniczego w wyższych kategoriach zasze-
regowania.
Zakładowy system wynagradzania pracowników Spółdzielni Inwalidów "P." był
sześciokrotnie zmieniany w drodze protokołów dodatkowych. Ostatni z nich wszedł w
życie w dniu 1 stycznia 1990 r. Od tego czasu wszelkie zmiany zakładowego systemu
wynagradzania, polegające na zmianie tabeli wynagrodzenia zasadniczego,
dokonywane były z naruszeniem ustawy o zasadach tworzenia zakładowych systemów
wynagradzania, jednostronnymi decyzjami zarządu Spółdzielni, bez uzgodnienia ze
związkami zawodowymi. Wprowadzając kolejne podwyżki wynagrodzenia, zarząd
Spółdzielni odszedł od zasady wyrażonej w § 3 ust. 3 pkt 2 załącznika nr 1 i w § 2 ust. 2
załącznika nr 2 do zakładowego systemu wynagradzania, zmniejszając równocześnie
rozpiętość pomiędzy wynagrodzeniami zasadniczymi w poszczególnych kategoriach
zaszeregowania. W konsekwencji wynagrodzenia pracowników Spółdzielni są mało
zróżnicowane i oscylują wokół najniższego wynagrodzenia pracowników. Mając
powyższą sytuację na uwadze powodowie wnieśli pozwy domagając się wyrównania
wynagrodzenia wypłacanego niezgodnie z zasadami przyjętymi w zakładowym
systemie wynagradzania. Sądy obu instancji nie uwzględniły ich żądań, przyjmując
między innymi, że nie są uprawnione do określania, za strony porozumienia, nowych
tabel stawek wynagrodzenia zasadniczego. Według kasacji powodowie jednakże nie
żądali ustalenia przez Sąd nowych tabel wynagrodzenia zasadniczego, lecz zasądzenia
wynagrodzenia zgodnie z rozpiętością stawek wynagrodzenia zasadniczego, ustaloną w
ostatnim obowiązującym protokole dodatkowym z dnia 30 grudnia 1989 r., z
uwzględnieniem zmian wysokości najniższego wynagrodzenia pracowników.
Zdaniem kasacji, Sądy obydwu instancji nie zauważyły, że zakładowy system
wynagradzania obowiązujący w Spółdzielni Inwalidów "P." posiada wewnętrzny
mechanizm waloryzacji oparty na zmianach najniższego wynagrodzenia pracowników
ustalanego na podstawie art. 79 KP. Skoro Sąd Pracy, a za nim także Sąd Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych, uznały że nie ma podstaw do dokonania waloryzacji na
podstawie przepisów płacowych obowiązujących w Spółdzielni, to - według kasacji -
powinny rozważyć możliwość dokonania waloryzacji na podstawie art. 358
1
§ 3 KC w
związku z art. 300 KP.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zarzuty kasacji są częściowo trafne i stąd zaszła konieczność częściowego
uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Trafnie zwraca się w niej uwagę, że z obowiązujących u strony pozwanej przepisów
płacowych (§ 3 ust. 3 pkt 2 załącznika nr 1 oraz § 2 ust. 2 załącznika nr 2 do zakłado-
wego systemu wynagradzania) wynika reguła gwarancyjna, zgodnie z którą godzinowa
lub miesięczna stawka wynagrodzenia zasadniczego, w najniższej kategorii zaszere-
gowania, nie może być niższa od najniższego wynagrodzenia, ustalanego na podstawie
art. 79 KP. Charakter gwarancyjny - a jednocześnie racjonalizujący zakładowy system
wynagradzania - ma także postanowienie § 3 ust. 4 załącznika nr 4 postanawiającego,
że rozpiętość między stawkami wynagrodzenia zasadniczego w poszczególnych
kategoriach zaszeregowania nie może być mniejsza niż to zostało przewidziane w tabeli
ustalonej w tym postanowieniu. Zbyt daleko idący jest natomiast wniosek wywodzony
przez powodów z § 4 porozumienia, zgodnie z którym pracownikowi przysługuje za
pracę wynagrodzenie zasadnicze wynikające z przyznanej kategorii i stawki
wynagrodzenia zasadniczego. Mając na uwadze to postanowienie oraz regulacje
dotyczące najniższego wynagrodzenia, trudno na ich podstawie przyjąć, że w
Spółdzielni Inwalidów "P." najniższe wynagrodzenie służy do budowania tabeli
wynagrodzeń zasadniczych pracowników, stanowiąc wyjściową bazę do tworzenia
stawek wynagrodzenia zasadniczego w wyższych kategoriach zaszeregowania. Takiej
gwarancji, polegającej na zachowaniu proporcjonalnego wzrostu wszystkich
zróżnicowanych stawek wynagrodzenia we wszystkich kategoriach zaszeregowania
wraz z podniesieniem najniższego wynagrodzenia, przepisy zakładowego systemu
wynagradzania nie zapewniają, gdyż w przeciwieństwie do postanowień, że godzinowa
lub miesięczna stawka wynagrodzenia nie może być niższa od stawki wynikającej z
najniższego wynagrodzenia oraz że rozpiętość między stawkami wynagrodzenia
zasadniczego w poszczególnych kategoriach zaszeregowania nie może być mniejsza
niż ustalona w tabeli, brak w nim wyraźnie sformułowanych tego typu regulacji, a w
każdym razie nie wskazuje się na ich istnienie zarówno w ustaleniach faktycznych i
prawnych dokonanych przez Sądy jak i w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. O tyle więc
rację mają oba Sądy, gdy stwierdzają, iż nie są powołane do "ustalania tabeli płac i
określania rozpiętości między poszczególnymi kategoriami", gdyż z regulacji płacowych
obowiązujących u strony pozwanej nie wynika, iż automatycznie - w następstwie
podwyższenia najniższego wynagrodzenia - dochodzi do odpowiedniego podwyższenia
- stawek w poszczególnych kategoriach zaszeregowania, ani też w jaki konkretnie
sposób powinno następować przeliczanie tych stawek. Inaczej mówiąc nie wynika z
nich co to znaczy, że stawki w poszczególnych kategoriach zaszeregowania mają
ulegać "odpowiedniemu", czy "proporcjalnemu" podwyższaniu. Inny jednakże charakter
mają te zakładowe regulacje płacowe, które przewidują, że najniższa stawka
wynagrodzenia nie może być niższa od najniższego wynagrodzenia oraz, że musi
istnieć ustalona w tabeli rozpiętość między stawkami wynagrodzenia zasadniczego w
poszczególnych kategoriach zaszeregowania. Z postanowień tych wynika, że jeżeli
wymogi wynikające z tych postanowień nie są spełnione, to podwyższenie konkretnych
wynagrodzeń pracowniczych następuje automatycznie, z mocy zakładowych
uregulowań płacowych. W tym też sensie nie można w tym wypadku mówić o ustalaniu
jakichś nowych stawek przez sąd. W konkretnym przypadku podwyższenie najniższej
stawki wynikającej z najniższego wynagrodzenia może prowadzić do naruszenia
zasady, iż między wynagrodzeniami w poszczególnych kategoriach zaszeregowania
musi być zachowana określona minimalna rozpiętość stawek wynagrodzenia
zasadniczego, co w odniesieniu do powodów nie zostało wyjaśnione w toku
dotychczasowego postępowania sądowego.
Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 358
1
§ 3 KC w związku z art. 300 KP.
Wynika to stąd, że w obowiązujących u strony pozwanej zakładowych regulacjach
płacowych wprowadzone zostały pewne mechanizmy gwarantujące zachowanie mini-
malnego poziomu wynagrodzeń oraz minimalnej rozpiętości między stawkami
wynagrodzenia w poszczególnych kategoriach zaszeregowania. Istotne jest także to, że
wypłata wynagrodzenia za pracę następuje nie rzadziej niż raz w miesiącu, stanowiąc
odpowiednik pracy świadczonej na rzecz pracodawcy w danym okresie i stąd trudno z
reguły w takim przypadku mówić, że może stać się aktualna sytuacja, która polega na
tym, że po powstaniu zobowiązania, a przed jego spełnieniem, następuje istotna
zmiana siły nabywczej pieniądza. Świadczy to o swoistości konstrukcji i mechanizmu
prawnego, który ma zastosowanie do pracowniczych wynagrodzeń za pracę, co musi
być uwzględnione między innymi z tego względu, że przepis art. 358
1
§ 3 KC do
stosunków pracy nie ma bezpośredniego zastosowania, a sięga się do niego poprzez
art. 300 KP, a więc pomocniczo i przy spełnieniu warunków, które są w nim
przewidziane. Ponadto w myśl art. 262 § 2 KP nie podlegają właściwości sądów pracy
spory dotyczące ustanowienia nowych warunków pracy i płacy. Przepis ten wyraża
myśl, że kształtowanie zwłaszcza regulacji płacowych powinno następować nie na
drodze sporów między poszczególnymi pracodawcami i pracownikami, lecz głównie w
trybie rokowań (a także sporów) zbiorowych. Rokowania te i spory mogą dotyczyć także
warunków pracy, a zwłaszcza płacy, które były ukształtowane w przeszłości. W
rokowaniach tych uwzględnia się nie tylko tempo wzrostu gospodarczego ale także
stopień inflacji. Dopuszczenie zaś stosowania na szeroką skalę waloryzacji wynagro-
dzenia za pracę na podstawie art. 358
1
§ 3 KC, w tym także wynagrodzenia zasadni-
czego, w dużej mierze podważa sens regulacji zbiorowego prawa pracy, które mają na
celu kształtowanie płac w wyniku uzgodnień partnerów socjalnych. W tych warunkach,
uwzględniając treść zakładowych unormowań płacowych strony pozwanej, szczególny
charakter art. 358
1
§ 3 KC oraz to, że jest on do stosunków pracy stosowany
odpowiednio, jak również swoistość konstrukcji i mechanizmów prawnych wy-
nagrodzenia za pracę jako ciągłego (wypłacanego periodycznie) świadczenia ze sto-
sunku pracy, a także szczególny tryb tworzenia unormowań z zakresu płac, stwierdzić
należy, że zarzut naruszenia tego przepisu jest bezzasadny.
Wyrokiem Sądu Pracy pozew Henryka K. został odrzucony, a rozstrzygnięcie to
zostało utrzymane przez Sąd drugiej instancji. Wnosząc kasację powód nie wskazał ani
w jej sentencji ani w uzasadnieniu okoliczności, które w jakimkolwiek stopniu
podważałyby trafność tego rozstrzygnięcia. [...]
Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393
13
§ 1 KPC orzekł
jak w sentencji.
N o t k a
Co do możliwości waloryzacji na podstawie art. 3581
§ 3 KC wynagrodzenia za pracę
określonego w zakładowym porozumieniu płacowym - patrz: w szczególności: uchwała składu
siedmiu sędziów z dnia 29 czerwca 1995 r., I PZP 5/95 (OSNAPiUS 1996 nr 4 poz. 56, OSP
1996 z. 6 poz. 116 z krytyczną glosą B. Wagner), według której świadczenie pieniężne ustalone
kwotowo w zakładowym systemie wynagradzania w zamian za deputat węglowy niezależnie od
zmiany wartości węgla, nie spełnione w terminie, może być waloryzowane na podstawie art. 3581
§ 3 KC w zw. z art. 300 KP. Patrz też: wyrok z dnia 8 października 1996 r., I PRN 90/96
(OSNAPiUS 1997 nr 12 poz. 212), zgodnie z którym prawo pracy ma własne tryby ustalania i
zmiany wysokości wynagrodzenia za pracę lub jego poszczególnych składników, więc przepis
art. 3581
§ 3 KC może być w związku z art. 300 KP zastosowany w sprawach płacowych tylko w
zgodzie z zasadami prawa pracy i w sposób odpowiedni; jeżeli świadczenie pieniężne w zamian
za deputat węglowy zostało ustalone w układzie zbiorowym pracy kwotowo, niezależnie od
wartości węgla, to wierzytelność tego świadczenia może dotyczyć tylko świadczenia nie
spełnionego w terminie oraz wyrok z dnia 16 stycznia 1996 r., I PRN 114/94 (OSNAPiUS 1996
nr 23 poz. 354), wyrok z dnia 18 stycznia 1996 r., I PRN 96/95 (OSNAPiUS 1997 nr 2 poz. 19),
wyrok z dnia 8 października 1996 r., I PRN 96/96 (OSNAPiUS 1997 nr 12 poz. 213), wyrok z
dnia 7 listopada 1996 r., I PRN 89/96 (OSNAPiUS 1997 nr 12 poz. 214). Odmiennie wyrok z
dnia 14 listopada 1996 r., I PKN 8/96 (OSNAPiUS 1997 nr 12 poz. 215).
========================================