Sprawa dotyczyła objęcia Diany C. ubezpieczeniem społecznym po zakończeniu urlopu macierzyńskiego i w związku z dalszą współpracą z teściem prowadzącym działalność gospodarczą. Wcześniej prawomocnie ustalono, że od 2 stycznia 1994 r. nie była pracownikiem, lecz osobą współpracującą z osobą prowadzącą działalność gospodarczą. Następnie ZUS, po oświadczeniu teścia, wydał nową decyzję stwierdzającą, że od 27 sierpnia 1994 r. nie podlega już ubezpieczeniu jako osoba współpracująca. Wnioskodawczyni twierdziła, że łączyła ją z teściem umowa o pracę i powinna być traktowana jako pracownik. Sąd Najwyższy uznał kasację za bezzasadną i ją oddalił. Podkreślił, że wcześniejszy wyrok wiązał tylko co do okresu do 13 października 1994 r., a nowa decyzja ZUS dotyczyła późniejszego stanu faktycznego, więc nie zachodziła powaga rzeczy osądzonej. Jednocześnie wskazano, że odwołująca nie przedstawiła okoliczności podważających ustalenie ZUS o ustaniu współpracy od 27 sierpnia 1994 r. Ostatecznie utrzymano w mocy oddalenie odwołania.
Kluczowe kwestie prawne:
·Zakres powagi rzeczy osądzonej w sprawach o ubezpieczenie społeczne przy kolejnej decyzji ZUS dotyczącej późniejszego okresu
·Ocena, czy po ustaniu współpracy z osobą prowadzącą działalność gospodarczą możliwe było objęcie ubezpieczeniem jako pracownik
·Skutki prawne wcześniejszego prawomocnego wyroku dla późniejszej decyzji organu rentowego
·Brak podstaw do podważenia ustalenia ZUS o nieistnieniu współpracy od 27 sierpnia 1994 r.
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 6 marca 1997 r.
II UKN 26/97
Prawomocne ustalenie, że stosunek zatrudnienia ma w świetle przepisów prawa
ubezpieczeń społecznych charakter stosunku współpracy z osobą prowadzącą
działalność gospodarczą, dotyczy stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia
rozprawy i nie wyklucza późniejszego ustalenia, iż stosunek współpracy przekształcił się
w stosunek pracy podlegający pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu.
Przewodniczący SSN: Jerzy Kuźniar, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski
(sprawozdawca), Walerian Sanetra.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 6 marca 1997 r. sprawy z wniosku Diany C.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych - II Oddziałowi w W. o objęcie
ubezpieczeniem społecznym, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu
Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 6 listopada 1996
r. [...]
o d d a l i ł kasację.
U z a s a d n i e n i e
Zakład Ubezpieczeń Społecznych-IV Oddział w W. decyzją z dnia 17 lutego 1995 r.
stwierdził, że Diana C. nie podlega od dnia 27 sierpnia 1994 r. ubezpieczeniu społecznemu z
tytułu współpracy z prowadzącym działalność gospodarczą teściem Sewerynem C., który
zawiadomił organ rentowy w dniu 13 lutego 1995 r. o niepodjęciu przez synową współpracy
po wykorzystaniu urlopu macierzyńskiego.
Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie wyrokiem z
dnia 11 lipca 1996 r. [...] uwzględnił odwołanie Diany C. i zmienił zaskarżoną decyzję
organu rentowego w ten sposób, że ustalił, iż wnioskodawczyni od dnia 27 sierpnia 1994 r.
"podlega nadal ubezpieczeniu społecznemu jako pracownik". W motywach tego
rozstrzygnięcia Sąd Wojewódzki powołał się na bezterminową umowę o pracę na stanowisku
kaletnika, którą w dniu 2 stycznia 1994 r. zawarł z wnioskodawczynią jej teść Seweryn C.
Zatrudnienie to było realizowane do dnia 6 maja 1994 r., kiedy to wnioskodawczyni
rozpoczęła urlop macierzyński, a po jego upływie korzysta od dnia 27 sierpnia 1994 r. z
urlopu wychowawczego. Oceniając stan faktyczny sprawy Sąd Wojewódzki uznał, że
wnioskodawczyni nie jest osobą współpracującą, lecz pracownikiem i podlega
pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu.
W apelacji od tego wyroku, wniesionej w dniu 13 września 1996 r. organ rentowy
zarzucił nieważność postępowania w sprawie oraz wniósł o uchylenie kwestionowanego
orzeczenia i odrzucenie odwołania wnioskodawczyni. W uzasadnieniu apelacji podano, że w
kwestii prawnego charakteru zatrudnienia wnioskodawczyni, jako osoby współpracującej z
teściem prowadzącym działalność gospodarczą, został wydany prawomocny wyrok Sądu
Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 20
października 1994 r. [...], oddalający odwołanie wnioskodawczyni od decyzji organu
rentowego z dnia 25 lutego 1994 r.
Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie wyrokiem z
dnia 6 listopada 1996 r. [...] zmienił zaskarżony wyrok i oddalił odwołanie wnioskodawczyni
od decyzji organu rentowego z dnia 17 lutego 1995 r. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia
Sąd Apelacyjny stwierdził, że kwalifikacja stosunku prawnego łączącego od dnia 2 stycznia
1994 r. Dianę C. z jej teściem Sewerynem C., właścicielem Przedsiębiorstwa Produkcyjno-
Handlowego "S." w W., nastąpiła w prawomocnym wyroku Sądu Wojewódzkiego w
Warszawie z dnia 20 października 1994 r., oddalającym odwołanie wnioskodawczyni od
decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w W. z dnia 25 lutego 1994 r. Ustalenie
wówczas, że wnioskodawczyni nie jest pracownikiem i od dnia 2 stycznia 1994 r. nie podlega
pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu ma zatem powagę rzeczy osądzonej, wobec
czego, bez znaczenia prawnego pozostaje fakt, iż Seweryn C. mimo to traktował synową jak
pracownicę i po wykorzystaniu przez nią urlopu macierzyńskiego, udzielił jej urlopu wy-
chowawczego.
Błędna ocena stanu faktycznego sprawy przez Sąd pierwszej instancji, nie powoduje
jednak nieważności prowadzonego przed nim postępowania. Seweryn C. zawiadomił bowiem
organ rentowy o niepodjęciu przez synową współpracy po wykorzystaniu urlopu
macierzyńskiego. Wobec tego zgodnie z art. 28 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 18 grudnia 1976 r.
o ubezpieczeniu społecznym osób prowadzących działalność gospodarczą oraz ich rodzin
(jednolity tekst: Dz. U. z 1989 r., Nr 46, poz. 250 ze zm.) Zakład Ubezpieczeń Społecznych
mógł w decyzji z dnia 17 lutego 1995 r. stwierdzić, że wnioskodawczyni od dnia 27 sierpnia
1994 r. nie współpracuje przy prowadzeniu działalności gospodarczej. Od tej decyzji, jako
nowej decyzji w sprawie, przysługiwało zaś zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 25
listopada 1986 r. o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.
U. z 1989 r., Nr 25, poz. 137 ze zm.) odwołanie do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych.
Kasację od powyższego wyroku złożyła w dniu 30 grudnia 1996 r. wnioskodawczyni,
zarzucając naruszenie przepisów procesowych, mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 378 §
1 KPC, polegające na wyjściu poza granice wniosków apelacyjnych i rozpoznanie sprawy co
do meritum, chociaż organ rentowy podnosił jedynie zarzut nieważności postępowania, a
także art. 199 § 1 pkt 2 KPC, polegające na wydaniu wyroku oddalającego odwołanie, z
równoczesnym powołaniem się w uzasadnieniu na rei iudicatae.
Odpowiadając na kasację w dniu 13 stycznia 1997 r., organ rentowy wniósł o jej
oddalenie, podając w uzasadnieniu, że w motywach zaskarżonego wyroku Sąd Apelacyjny
podzielił zarzut powagi rzeczy osądzonej, a zatem sentencja tego wyroku jest prawidłowa i
znajduje oparcie w art. 386 § 1 KPC.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja jest bezzasadna i podlega oddaleniu.
W sprawie charakteru prawnego stosunku zatrudnienia skarżącej w Przedsiębiorstwie
Produkcyjno-Handlowym "S." w W., należącym do jej teścia Seweryna C., toczyły się dwa
postępowania. W pierwszym z nich organ rentowy decyzją z dnia 25 lutego 1994 r. ustalił, że
skarżąca, jako członek rodziny (synowa) osoby prowadzącej działalność gospodarczą,
podlega od dnia 2 stycznia 1994 r. przepisom ustawy z dnia 18 grudnia 1976 r. o
ubezpieczeniu społecznym osób prowadzących działalność gospodarczą oraz ich rodzin
(jednolity tekst: Dz. U. z 1989 r., Nr 46, poz. 250 ze zm.). Odwołanie od tej decyzji,
wniesione przez skarżącą w dniu 17 marca 1994 r., oddalił Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie wyrokiem z dnia 20 października 1994 r. [...], przy
czym wyrok ten nie został zaskarżony i uprawomocnił się bez pisemnego uzasadnienia.
Seweryn C. złożył organowi rentowemu w dniu 13 lutego 1995 r. oświadczenie, że
jego synowa "nie podjęła współpracy po urlopie macierzyńskim". Wskutek tego
oświadczenia organ rentowy decyzją z dnia 17 lutego 1995 r. stwierdził, że Diana C. od dnia
27 sierpnia 1994 r. nie podlega ubezpieczeniu społecznemu osób współpracujących z
podmiotem prowadzącym działalność gospodarczą. Od decyzji tej Diana C. odwołała się
dopiero w dniu 30 stycznia 1996 r., podnosząc, że organ rentowy nie wziął pod uwagę
umowy o pracę, przedłożonej przez jej pracodawcę Seweryna C. Zainteresowana wniosła też
o przywrócenie jej terminu do wniesienia odwołania. Przyczynę przekroczenia
wspomnianego terminu wyjaśnił pełnomocnik odwołującej się w piśmie procesowym z dnia
23 maja 1996 r. Według tego pisma organ rentowy miał Dianę C. zapewniać, że wyda nową
decyzję w sprawie charakteru jej pracy w zakładzie teścia, jeśli za pracownika zostanie w
toczącym się akurat sporze sądowym uznany jej mąż Wojciech C., pozostający w identycznej
sytuacji faktycznej. Wprawdzie Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w
Warszawie wyrokiem z dnia 20 października 1994 r. [...] ustalił, że Wojciech C. podlega
pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu, a rewizję organu rentowego oddalił Sąd
Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie wyrokiem z dnia 6 lutego
1995 r. [...], lecz Zakład Ubezpieczeń Społecznych pod koniec stycznia 1996 r. odmówił
ostatecznie zweryfikowania swego stanowiska co do charakteru ubezpieczenia społecznego
Diany C., która zdecydowała się wobec tego na wniesienie odwołania do Sądu
Wojewódzkiego.
W piśmie z dnia 30 stycznia 1996 r. Diana C. wskazała, że odwołuje się od decyzji z
dnia 17 lutego 1995 r., jednakże w uzasadnieniu tego pisma nie kwestionowała ustania
stosunku ubezpieczenia społecznego siebie jako osoby współpracującej z teściem
prowadzącym działalność gospodarczą, tylko twierdziła, że od dnia 2 stycznia 1994 r. wiąże
ją z teściem bezterminowa umowa o pracę i jest w konsekwencji - jak można przypuszczać -
objęta pracowniczym ubezpieczeniem społecznym. Odwołująca się nie przyjęła więc do
wiadomości, że spór o jej status według przepisów prawa ubezpieczeń społecznych w okresie
od dnia 2 stycznia 1994 r., tj. od daty zawarcia umowy, nazwanej umową o pracę, do dnia 13
października 1994 r., tj. do daty zamknięcia rozprawy [...], został rozstrzygnięty przez Sąd
Wojewódzki w Warszawie wyrokiem z dnia 20 października 1994 r. na rzecz stosunku
współpracy z osobą prowadzącą działalność gospodarczą.
Decyzją z dnia 17 lutego 1995 r. organ rentowy stwierdził jednak na wniosek
Seweryna C., że ów stosunek współpracy nie istnieje od dnia 27 sierpnia 1994 r., a więc ustał
jeszcze przed wydaniem wyroku z dnia 20 października 1994 r. Nie sposób zatem twierdzić,
że wyrok Sądu Wojewódzkiego w Warszawie, wydany w dniu 11 lipca 1996 r. w sprawie
odwołania Diany C. od decyzji organu rentowego z dnia 17 lutego 1995 r. uchybia powadze
rzeczy osądzonej. Dotyczy to w każdym razie sentencji tego wyroku, w której Sąd "zmienił
zaskarżoną decyzję w ten sposób, że od dnia 27 sierpnia 1994 r. powódka nadal podlega
ubezpieczeniu społecznemu jako pracownik". Sąd Wojewódzki orzekał więc o charakterze
ubezpieczenia Diany C. począwszy od dnia 27 sierpnia 1994 r., a więc od dnia, w którym
zdaniem organu rentowego nie istniał już stosunek współpracy. Wobec tego zamieszczone w
sentencji wyroku słowo "nadal" może być rozumiane jedynie w ten sposób, że odwołująca się
podlega pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu od dnia 27 sierpnia 1994 r. i to
ubezpieczenie trwa "nadal", czyli nie zostało przerwane. Oceny tej nie podważa uzasadnienie
wyroku w tej części, w której Sąd Wojewódzki oczywiście bezpodstawnie powołuje się na
fakty zaistniałe przed dniem 27 sierpnia 1994 r., gdyż ich prawna kwalifikacja została
dokonana we wcześniejszym wyroku z dnia 20 października 1994 r.
Pomimo to analizowany tu wyrok Sądu Wojewódzkiego był wadliwy, gdyż w decyzji
z dnia 17 lutego 1995 r. organ rentowy stwierdził nieistnienie stosunku współpracy od dnia
27 sierpnia 1994 r., a odwołująca się nie podała żadnej okoliczności pozwalającej
zakwestionować wspomniane ustalenie. Wadliwość tę naprawił jednak Sąd Apelacyjny, który
słusznie zmienił zaskarżone orzeczenie i odwołanie Diany C. oddalił. Trafności tego
orzeczenia nie zmienia jego uzasadnienie, które wyrokowi Sądu pierwszej instancji
przypisuje bezpodstawnie naruszenie powagi rzeczy osądzonej. W uzasadnieniu tym
wypowiedziano też poglądy mogące sugerować, że kwalifikacja prawna stosunku
zatrudnienia Diany C., zawarta w wyroku z dnia 20 października 1994 r. wywiera skutki ex
nunc. Tymczasem kwalifikacja ta od dnia 27 sierpnia 1994 r. nie została jeszcze dokonana i
pozostaje sprawą otwartą.
Z wyżej wskazanych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312
KPC orzekł
jak w sentencji.
========================================