I PKN 53/96
Sprawa dotyczyła byłego pracownika przedsiębiorstwa państwowego, który domagał się wypłaty części nagród z zysku za lata 1989 i 1991. Pracodawca twierdził, że środki zostały przeniesione do Rezerwowego Funduszu Załogi i wypłacone dopiero w 1994 r. na podstawie odrębnych uchwał oraz aneksu do regulaminu, który ograniczał krąg uprawnionych do osób pozostających wtedy w zatrudnieniu. Sądy niższych instancji oddaliły powództwo, uznając, że były to już inne świadczenia niż klasyczne nagrody z zysku. Sąd Najwyższy uchylił jednak wyrok i wskazał, że sporne wypłaty miały w istocie charakter odłożonej w czasie premii z zysku wypracowanego w latach 1989–1991, a więc stanowiły wynagrodzenie za pracę wykonaną. Nie można było skutecznie pozbawić byłego pracownika udziału w tym wynagrodzeniu tylko dlatego, że w chwili uruchomienia funduszu nie pozostawał już w zatrudnieniu. SN podkreślił, że wynagrodzenie jest przede wszystkim ekwiwalentem za pracę wykonaną, a regulacje samorządu pracowniczego nie mogą naruszać art. 80 KP i zasady ochrony wynagrodzenia. Sprawę przekazano do ponownego rozpoznania w celu ustalenia wysokości należnych świadczeń.
- ·czy wypłaty z Rezerwowego Funduszu Załogi stanowiły nagrody z zysku, czyli składnik wynagrodzenia za pracę
- ·czy można ograniczyć prawo do premii z odłożonego zysku wyłącznie do pracowników pozostających w zatrudnieniu w chwili uruchomienia funduszu
- ·granice autonomii organów samorządu pracowniczego wobec zasady wynagradzania za pracę wykonaną
- ·nieważność postanowień regulaminu wyłączających byłych pracowników z udziału w zysku wypracowanym w okresie ich zatrudnienia