Sprawa dotyczyła wysokości emerytury Katarzyny Ś. ZUS odmówił uwzględnienia do podstawy wymiaru emerytury wynagrodzeń z lat 1991 i 1992, argumentując, że po złożeniu pierwotnego wniosku o emeryturę nie można brać pod uwagę zarobków osiągniętych później. Sądy obu instancji podzieliły to stanowisko. Sąd Najwyższy uwzględnił jednak rewizję nadzwyczajną Ministra Sprawiedliwości, uznając, że doszło do rażącego naruszenia prawa. Wyjaśnił, że w art. 7 ust. 1 ustawy o rewaloryzacji emerytur i rent pojęcie wniosku o emeryturę lub rentę może obejmować także wniosek o wypłatę świadczenia, gdy uprawniony miał już ustalone prawo, ale nie pobierał emerytury, bo nadal pracował. W konsekwencji do podstawy wymiaru emerytury należało przyjąć wynagrodzenia z lat 1989, 1990, 1991 i 1992. SN uchylił wyroki sądów niższych instancji oraz decyzje ZUS i zmienił je na korzyść wnioskodawczyni.
Kluczowe kwestie prawne:
·Czy do podstawy wymiaru emerytury można uwzględnić wynagrodzenie uzyskane po złożeniu pierwotnego wniosku o emeryturę, gdy świadczenie było przyznane, ale niewypłacane z powodu dalszego zatrudnienia.
·Jak rozumieć pojęcie 'wniosek o emeryturę lub rentę' w art. 7 ust. 1 ustawy o rewaloryzacji emerytur i rent.
·Rozróżnienie między powstaniem prawa do świadczenia, ustaleniem prawa do świadczenia i przyznaniem świadczenia.
·Zastosowanie art. 7 ust. 1 pkt 2 oraz wyłączenie zastosowania art. 33 ust. 1 ustawy o rewaloryzacji w sytuacji dalszego zatrudnienia po ustaleniu prawa do emerytury.
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 5 kwietnia 1995 r.
II URN 9/95
Zawarte w art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji
emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych
ustaw (Dz. U. Nr 104, poz. 450 ze zm.) zastrzeżenie, że "okres ostatnich lat
kalendarzowych liczy się wstecz od roku, w którym zgłoszono wniosek o eme-
ryturę lub rentę" może być rozumiane nie tylko jako odnoszące się do złożenia
wniosku o przyznanie świadczenia, lecz także do złożenia wniosku o przyznanie
świadczenia, jeżeli mimo ustalenia prawa do świadczenia emerytalno-rentowego
uprawniony świadczenia nie pobierał, pozostając w zatrudnieniu.
Przewodniczący SSN: Teresa Romer, Sędziowie SN: Stefania Szymańska
(sprawozdawca), Maria Tyszel,
Sąd Najwyższy, z udziałem prokuratora Witolda Bryndy, po rozpoznaniu w dniu 5
kwietnia 1995 r. sprawy z wniosku Katarzyny Ś. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń
Społecznych Oddział w T. o wysokość emerytury, na skutek rewizji nadzwyczajnej
Ministra Sprawiedliwości [...] od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w Krakowie z dnia 30 listopada 1993 r. [...]
u c h y l i ł zaskarżony wyrok oraz poprzedzający go wyrok Sądu Wojewódz-
kiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 16 czerwca 1993 r.,
[...] i zmienił decyzje Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w T. z dnia lutego 1993 r. i z
dnia 2 kwietnia 1993 r., [...] w ten sposób, że przyjął do podstawy wymiaru emerytury
Katarzyny Ś. wynagrodzenie z lat kalendarzowych 1989, 1990, 1991 i 1992.
U z a s a d n i e n i e
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w T., po rozpatrzeniu wniosku
Katarzyny Ś. z dnia 6 lipca 1991 r., decyzją z dnia 20 września 1991 r. , przyznał
wnioskodawczyni emeryturę od 1 kwietnia 1991 r. tj, na trzy miesiące wstecz od mie-
siąca, w którym zgłoszono wniosek, jednocześnie zawieszając wypłatę emerytury,
wobec wykonywania zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy.
W dniu 25 stycznia 1993 r. Katarzyna Ś. zgłosiła wniosek o podjęcie wypłaty
emerytury od 1 lutego 1993 r., gdyż z dniem 31 stycznia 1993 r. rozwiązany został z nią
stosunek pracy, oraz o przeliczenie podstawy wymiaru emerytury od wynagrodzenia
uzyskanego w okresie kolejnych 4 lat kalendarzowych, tj. 1989, 1990, 1991 i 1992.
Decyzją z lutego 1993 r. pozwany organ rentowy uwzględnił dalsze okresy
zatrudnienia, wskutek czego okres składkowy wyniósł 42 lata i 3 miesiące. Natomiast
odmówił przyjęcia do podstawy wymiaru wynagrodzenia uzyskanego po dniu 1 kwietnia
1991 roku. Następną decyzją z dnia 2 kwietnia 1993 r. organ rentowy odmówił
ponownego ustalenia podstawy wymiaru emerytury od wynagrodzenia z lat 1989-1992
motywując to tym, że do podstawy wymiaru emerytury nie mogą być wzięte zarobki z
okresu po złożeniu wniosku o emeryturę, tj. z lat 1991 i 1992.
Stanowisko organu rentowego podzielił Sąd Wojewódzki w wyroku z dnia 16
czerwca 1993 r., [...], jak również Sąd Apelacyjny w zaskarżonym wyroku.
Sądy obu instancji wyraziły zgodny pogląd, że przez zawarte w art. 7 ust. 1
określenie "wniosek o emeryturę lub rentę" należy rozumieć wniosek powodujący
wszczęcie postępowania w sprawie przyznania świadczenia w rozumieniu art. 89
ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin
(Dz. U. Nr 40, poz. 267 ze zm.), co znalazło potwierdzenie także w przepisach art. 33
ust. 1 i art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 7 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent,
o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 104,
poz. 450 ze zm.). Z tego względu oba Sądy uznały, że podstawę wymiaru świadczeń
dla osoby, która miała ustalone prawo do świadczenia stanowi dotychczasowa
podstawa wymiaru albo podstawa wymiaru ustalona na nowo w myśl art. 7 cyt. ustawy
o rewaloryzacji, co jednoznacznie wskazuje, że decydujące znaczenie ma
pierwszorazowy wniosek o świadczenie, do którego prawo zostało już ustalone (pot-
wierdzone) decyzją przyznającą świadczenie.
W rewizji nadzwyczajnej Minister Sprawiedliwości zarzucił rażące naruszenie
prawa, a w szczególności art. 7 ust. 1 pkt 2 oraz art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17
października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, a nadto naruszenie interesu
Rzeczypospolitej Polskiej i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz poprzedzają-
cego go wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w
Krakowie z dnia 16 czerwca 1993 r. [...], a także decyzji Zakładu Ubezpieczeń Spo-
łecznych Oddział w T. z lutego 1993 r. i z dnia 2 kwietnia 1993 r., [...] oraz przyjęcie do
podstawy wymiaru emerytury wnioskodawczyni Katarzyny Ś. zarobków z lat kalen-
darzowych 1989, 1990, 1991 i 1992 .
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Rewizja nadzwyczajna jest uzasadniona. Orzeczenia Sądów obu instancji bo-
wiem istotnie rażąco naruszają prawo. Trafnie podniesiono w rewizji nadzwyczajnej, iż
przede wszystkim należy rozgraniczyć znaczenie pojęć: "powstanie prawa do świad-
czenia", " ustalenie prawa do świadczenia" oraz "przyznanie świadczenia". Sąd
Najwyższy w swej judykaturze konsekwentnie wyrażał pogląd, że o "przyznaniu świad-
czenia"można mówić dopiero wtedy, gdy następuje jego wypłata. Wiąże się to bowiem
z istotą ubezpieczenia społecznego, w którym przyznanie świadczenia pieniężnego
zastępuje utracone źródło egzystencji z powodu zaistnienia ryzyka ubezpieczeniowego,
jakim jest w tym przypadku osiągnięcie wieku emerytalnego.
Według wykładni art. 7 ust. 1 ustawy o rewaloryzacji, dokonanej w uchwale Sądu
Najwyższego z dnia 8 listopada 1993 r. II UZP 21/93 (OSNCP 1994 z. 3 poz. 67)
zawarte w tym przepisie zastrzeżenie, że okres ostatnich lat kalendarzowych liczy się
wstecz od roku, w którym zgłoszono wniosek o emeryturę lub rentę, może być
rozumiane nie tylko jako odnoszące się do złożenia wniosku o przyznanie świadczenia
lecz także do złożenia wniosku o wypłatę świadczenia, jeżeli mimo ustalenia prawa do
świadczenia emerytalno-rentowego uprawniony świadczenia nie pobierał, pozostając w
zatrudnieniu. Ten pogląd został przyjęty w późniejszych orzeczeniach Sądu
Najwyższego, a mianowicie: w wyroku z dnia 15 marca 1994 r. II UR 3/94 (OSNAPiUS
1994 Nr 2 poz. 32), z dnia 22 czerwca 1994 r., II URN 19/94 (OSNAPiUS 1994 Nr 7
poz. 115), z dnia 21 lipca 1994 r. II URN 21/94 (OSNAPiUS 1994 Nr 9 poz. 150) i z dnia
18 listopada 1994 r., II URN 35/94 (nie publikowanym jeszcze). Za taką wykładnią
przemawia także zasada prawa ubezpieczeń społecznych, która nakazuje powiązanie
prawa do świadczeń emerytalno-rentowych i ich wysokości z długością okresu
zatrudnienia pracownika i opłaceniem składek na ubezpieczenie społeczne od
wynagrodzenia osiągniętego także po ustaleniu prawa do świadczeń. Zasada
powiązania wysokości świadczeń z wysokością odprowadzonych składek znalazła
potwierdzenie w ustawie o rewaloryzacji, która okresom składkowym nadaje decydujące
znaczenie, zarówno w nabyciu prawa do świadczeń, jak też ich wysokości. Wyraża się
ona również w regulacji zawartej w art. 7 ust. 1 ustawy o rewaloryzacji, wydłużającej
sukcesywnie okres, z którego wynagrodzenie ma stanowić podstawę wymiaru
świadczeń.
Sądy obu instancji z pominięciem powyższych zasad oddaliły roszczenie wnios-
kodawczyni. Dlatego uzasadniony jest zarzut, że zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego
i poprzedzający go wyrok Sądu Wojewódzkiego oraz decyzje organu rentowego z
lutego i kwietnia 1993 r. wydane zostały z rażącym naruszeniem art. 7 ust. 1 pkt 2
ustawy o rewaloryzacji.
Pogląd Sądu Apelacyjnego, iż rozstrzygnięcie w sprawie znajduje także potwier-
dzenie w art. 33 ust. 1 ustawy o rewaloryzacji jest nietrafny. Jak wyjaśnił bowiem Sąd
Najwyższy w uzasadnieniu powołanej wyżej uchwały z dnia 8 listopada 1993 r. II UZP
21/93, przepis ten ma charakter intertemporalny i reguluje - w zakresie nim objętym -
uprawnienia emerytów i rencistów do ponownego obliczenia zrewaloryzowanego
świadczenia; uwzględnieniu podlegają jednak tylko te okresy zatrudnienia, które miały
miejsce przed zgłoszeniem wniosku o ustalenie prawa lub wniosku o wypłatę
świadczenia, zgłoszonych przed wejściem w życie ustawy o rewaloryzacji, tj. przed
dniem 15 listopada 1991 r. (art. 46 ust. 1). W niniejszej sprawie taka sytuacja nie wys-
tępuje ponieważ wnioskodawczyni pozostawała w zatrudnieniu do dnia 31 stycznia
1993 r. Dlatego jej wniosek z dnia 25 stycznia 1993 r. o ustalenie wysokości emerytury
od wynagrodzenia z lat 1989-1992 nie podlega rozpoznaniu na podstawie art. 33 ust. 1
ustawy o rewaloryzacji, lecz na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 2 tejże ustawy.
W świetle powyższego uwzględnienie rewizji nadzwyczajnej, mimo upływu ter-
minu 6-miesięcznego, o jakim mowa w art. 421 § 2 k.p.c., jest uzasadnione. Zaskarżo-
ny wyrok bowiem narusza także interes Rzeczypospolitej Polskiej, ponieważ godzi w
politykę socjalną naszego Państwa, zapewniającą pracownikom świadczenia emery-
talno-rentowe w należnej im wysokości.
========================================