I PZP 43/94

Wygrał pozwany
SN18 października 1994·resolution
Wypowiedzenie / zwolnienieInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy rozstrzygnął zagadnienie dotyczące ustawy o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy (tzw. ustawy o zwolnieniach grupowych). Uznał, że przy ustalaniu liczby pracowników objętych redukcją zatrudnienia nie należy uwzględniać osób, których umowy o pracę rozwiązują się z upływem czasu, na jaki były zawarte. Ustawa ma zastosowanie do zwolnień dokonywanych przez pracodawcę w drodze wypowiedzenia, ewentualnie porozumienia stron, a nie do wygaśnięcia umowy terminowej z upływem czasu. W konsekwencji takie osoby nie wchodzą do grupy pracowników, od której zależy obowiązek stosowania procedury przewidzianej w art. 2–4 ustawy. Sprawa dotyczyła pracownika, który kwestionował wypowiedzenie umowy o pracę, a sąd pytający miał wątpliwości, czy do progu zwolnień grupowych należy doliczać także umowy terminowe kończące się z upływem czasu. Uchwała przesądziła, że nie.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy do liczby pracowników przy zwolnieniach grupowych wlicza się osoby, których umowy terminowe wygasają z upływem czasu
  • ·zakres zastosowania ustawy o zwolnieniach grupowych tylko do wypowiedzeń i porozumień stron
  • ·czy brak procedury z art. 2–4 ustawy może być oceniany jako naruszenie przepisów o wypowiadaniu umów o pracę
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uchwała z dnia 18 października 1994 r. I PZP 43/94 Przewodniczący SSN: Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie SN: Kazimierz Jaśkowski, Walerian Sanetra, Sąd Najwyższy, przy udziale prokuratora Stefana Trautsolta, w sprawie z powództwa Marka P. przeciwko Zakładom Przemysłu Bawełnianego "F." SA w P. o uznanie wypowiedzenia umowy o pracę za bezskuteczne, po rozpoznaniu na posie- dzeniu jawnym dnia 18 października 1994 r. zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Opolu postanowie- niem z dnia 25 sierpnia 1994 r., [...] do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c. "Czy liczbę pracowników, z którymi umowy o pracę zawarte na czas określony zostały rozwiązane na skutek upływu czasu, na który były zawarte, wlicza się do ogólnej liczby pracowników, z którymi rozwiązano umowy z powodów i w ilości wynikających z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy (Dz. U. Nr 4 z 1990 r., poz. 19 ze zm.)?" p o d j ą ł następującą uchwałę. Liczebność grupy pracowników, o której mowa w art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie nie- których ustaw (Dz. U. z 1990 r., Nr 4, poz. 19 ze zm.) ustala się bez uwzględnienia pracowników, których umowy o pracę rozwiązują się z upływem czasu, na który były zawarte (art. 30 § 1 pkt 4 k.p.). U z a s a d n i e n i e Marek P. odwołał się od wypowiedzenia umowy o pracę. Zakład pracy - Zakłady Przemysłu Bawełnianego "F." S.A. w P. - nie uznał powództwa. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Prudniku wyrokiem z 26 maja 1994 r. uznał za bezskuteczne wobec powoda Marka P. wypowiedzenie umowy o pracę złożone mu przez zakład pracy pismem z dnia 26 kwietnia 1994 r. Sąd ten ustalił następujący stan faktyczny: Powód Marek P. zatrudniony został w Zakładach Przemysłu Bawełnianego "F." w P. od dnia 6 grudnia 1989 r. jako robotnik magazynowy, początkowo na okres próbny, a następnie na czas nie określony. Z dniem 1 września 1990 r. został przeniesiony na Wydział Tkalni na stanowisko tkacza, a następnie z dniem 1 grudnia 1990 r. na stanowisko robotnika gospodarczego (placowego). Pismem z 26 kwietnia 1994 r. zakład pracy wypowiedział powodowi umowę o pracę ze skutkiem na 31 maja tegoż roku na podstawie art. 10 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 1990 r., Nr 4, poz. 19 ze zm.) zwanej dalej ustawą o zwolnieniach grupowych. Wcześniej - 21 kwietnia 1994 r. - zakładowa organizacja związkowa została powiadomiona przez kierownika zakładu pracy o zamiarze wypowiedzenia powodowi umowy o pracę. Jako przyczynę podano zmiany organizacyjne i zmniejszenie zatrudnienia, a jako podstawę prawną - art. 10 ustawy o zwolnieniach grupowych. Pozwany zakład pracy znajduje się w trudnej sytuacji ekonomicznej, w związku z czym wprowadzono program naprawczy, który między innymi zakłada restrukturyzację zatrudnienia poprzez przesunięcie części pracowników pomocniczych do pracy w produkcji. Program naprawczy został zaakceptowany przez organizacje związkowe działające w zakładzie pracy. W kwietniu 1994 r. kierownictwo zakładu pracy podjęło decyzję o zmniejszeniu zatrudnienia o około 125 osób (z ogólnej liczby ok. 1600 zatrudnionych) uznając, że jest to konieczne dla realizacji ugody zawartej z wierzycielami i wygospodarowania środków na spłatę zadłużenia. Nie zawarto porozumienia ze związkami zawodowymi, o którym mowa w ustawie o zwolnieniach grupowych z uwagi - między innymi - na to, że tylko niewielka część pracowników z tej liczby zatrudniona była na podstawie umów o pracę na czas nie określony. Powód został uznany za mniej przydatnego z punktu widzenia restrukturyzacji, gdyż wykonywał prace pomocnicze. Do pracy powoda zakład pracy nie miał zastrzeżeń. Sąd Rejonowy uznał, że zakład pracy nieprawidłowo zastosował przepisy ustawy o zwolnieniach grupowych, bowiem z uwagi na zamierzony zakres redukcji zatrudnienia (125 osób) rozwiązanie umów o pracę powinno być poprzedzone zawiadomieniem zakładowych organizacji związkowych o zamierzonych zwolnieniach w trybie art. 2 tejże ustawy oraz zawarciem lub przynajmniej próbą zawarcia porozumienia z art. 4. Naruszenie przez zakład pracy przepisów ustawy o zwolnieniach grupowych skutkuje - zdaniem Sądu Rejonowego - uwzględnienie roszczenia powoda na podstawie art. 45 § 1 k.p. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Opolu rozpoznający sprawę na skutek rewizji pozwanego powziął poważne wątpliwości ujęte w pytaniu przytoczonym we wstępnej części uchwały. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego niewyczerpanie trybu postępowania uregulowa- nego w art. 2 - 4 ustawy o zwolnieniach grupowych stanowi naruszenie przepisów o wypowiadaniu umów o pracę w rozumieniu art. 45 § 1 k.p. (Sąd Wojewódzki powołał się na taki pogląd Sądu Najwyższego zawarty w wyroku z dnia 23 stycznia 1991 r. I PR 450/90 OSP 1992 z. 3 poz. 57). Istnienie obowiązku kierownika zakładu pracy wykonania czynności opisanych w art. 2 - 4 ustawy o zwolnieniach grupowych zależy zatem - w okolicznościach rozpoznawanej sprawy - od tego, w jaki sposób ustalona zostanie liczba pracowników, o której mowa w art. 1 ust. 1. Konkretnie chodzi o to, czy do liczby zwalnianych pracowników należy wliczyć te osoby, z którymi umowy o pracę uległy rozwiązaniu ze względu na upływ czasu, na który były zawarte. Za twierdzącą odpowiedzią przemawia fakt, że niezawarcie nowych umów z tą grupą pracowników powoduje również zmniejszenie zatrudnienia. Natomiast niespeł- nienie obowiązku z art. 3 ustawy o zwolnieniach grupowych (czyli niezawiadomienie organu zatrudnienia) może mieć wpływ na przyszłą sytuację zwalnianych pracowników. Art. 11 ustawy nakazuje odpowiednie jej stosowanie do rozwiązania stosunku pracy za porozumieniem stron co przemawia - zdaniem Sądu- przeciwko ścisłemu rozumieniu terminu "wypowiedzenia". Przeciwne stanowisko uzasadnia - według Sądu Wojewódzkiego - językowa wykładnia analizowanych przepisów, a w szczególności użycie w art. 2 ust. 1 tejże ustawy zwrotu "wypowiedzenie". Prokurator wniósł o udzielenie przeczącej odpowiedzi na pytanie przedstawione przez Sąd Wojewódzki. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W art. 1 ust. 1 ustawy o zwolnieniach grupowych określono zakres zastosowania ustawy. W myśl tego przepisu ustawa ma zastosowanie do zakładów pracy, w których następuje zmniejszenie zatrudnienia z przyczyn ekonomicznych lub w związku ze zmianami organizacyjnymi, produkcyjnymi albo technologicznymi. Pojęcie "zmniejszenie zatrudnienia" nie jest wprawdzie zdefiniowane lecz z dal- szej części tego samego ustępu (zdania) wynika, że chodzi o "rozwiązanie stosunków pracy z grupą pracowników". Nie można zatem twierdzić, że ustawa ma zastosowanie do wszystkich sytuacji, w których zmniejsza się liczba pracowników na skutek opisanych przyczyn. Zmniejszenie zatrudnienia w myśl omawianego przepisu ma miejsce wówczas, jeżeli zachodzi konieczność "rozwiązania stosunków pracy z grupą pracowników". Rozwiązanie stosunku pracy w rozumieniu tego przepisu jest czynnością prawną. Chodzi o rozwiązanie stosunku pracy za wypowiedzeniem (art. 30 § 1 pkt 2 k.p.). Jak słusznie zauważył Sąd Wojewódzki zarówno art. 2 jak i art. 3 ustawy o zwolnieniach grupowych precyzuje, że chodzi o dokonanie wypowiedzenia przez zakład pracy. Obowiązki nałożone na kierownika zakładu pracy a wynikające z tychże przepisów, łączą się w wyraźny sposób z dokonywaniem wypowiedzenia. Wnioskować stąd trzeba, że kierownik zakładu pracy nie jest nimi obciążony, jeżeli nie dokonuje wypowiedzeń. Zmniejszenie zatrudnienia, o którym mowa w art. 1 ust. 1 ustawy o zwolnieniach grupowych nie oznacza zatem wszystkich przypadków obniżenia liczby pracowników, lecz tylko te, które nastąpiły na skutek rozwiązania z pracownikami stosunków pracy w drodze oświadczenia zakładu pracy z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Inne przypadki ustania zatrudnienia nie są objęte działaniem ustawy o zwolnieniach grupowych, za wyjątkiem rozwiązania stosunku pracy z przyczyn określonych w art. 1 ust. 1 i 2 na mocy porozumienia stron,( co wynika z treści art. 11). Sens i skutek zamieszczenia tego przepisu (art. 11) jest - zdaniem Sądu Naj- wyższego - odwrotny niż to wskazał Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu pytania. Z jego treści wynika, że na mocy art. 1 ustawa ma zastosowanie jedynie do przy- padków rozwiązania stosunku pracy za wypowiedzeniem (w tym również na skutek wypowiedzenia zmieniającego, por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 1990 r. I PR 335/90, OSP 1991 z. 9, poz. 212). Gdyby przepisu tego w ustawie nie zamieszczono, nie można by jej odnosić do rozwiązania stosunku pracy za poro- zumieniem stron. Niesłuszne jest założenie, że przepis art. 11 jest zbędny lub stanowi wskazówkę interpretacyjną dla wykładni pojęcia "rozwiązanie stosunku pracy" użytego w art. 1 ust. 1. Konieczność szczególnego uregulowania przypadku rozwiązania stosunku pracy za porozumieniem stron wynika właśnie stąd, że przypadek ten nie został objęty regulacją art. 1. Z analizy przepisów art. 1 - 3 i art. 11 wynika, że ustawa nie ma zastosowania do wszystkich innych sytuacji, na skutek których następuje zmniejszenie zatrudnienia, np. do rozwiązania umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia (art. 30 § 1 pkt 3 k.p.), wygaśnięcia umowy o pracę (art. 63 i n. k.p.), a także do przypadków rozwiązania umowy o pracę z upływem czasu, na który była zawarta (art. 30 § 1 pkt 4 k.p.). Analogiczny pogląd wypowiedział Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 19 marca 1992 r. (I PZP 64/91 - OSNCP 1992 z. 7-8 poz. 120). Stwier- dzono w niej, że ustawa o zwolnieniach grupowych nie ma zastosowania do każdego sposobu ustania stosunku pracy, lecz tylko do "zwalniania pracowników" w drodze rozwiązania stosunku pracy, z którym łączy się wypowiedzenie stosunku pracy oraz rozwiązania stosunku pracy w drodze porozumienia stron. W uchwale tej zanegowano możliwość zastosowania ustawy o zwolnieniach grupowych do grupy pracowników samorządowych mianowanych, których stosunek pracy wygasł z mocy art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 21, poz. 124 ze zm.). W rozpoznawanej sprawie chodzi o inną grupę pracowników, mianowicie tych, których umowy o pracę rozwiązują się z upływem czasu, na który były zawarte. Nie mają do nich zastosowania przepisy ustawy o zwolnieniach grupowych, wobec czego nie uwzględnia się ich liczby w celu ustalenia liczebności "grupy pracowników", o której mowa w art. 1 ust. 1, co ma służyć określeniu "grupowego" charakteru zmniejszenia zatrudnienia. Z tych wszystkich względów podjęto uchwałę jak na wstępie. ========================================