Sąd Najwyższy rozstrzygnął, że art. 33 ust. 2 ustawy o rewaloryzacji nie pozwala na ponowne ustalenie całej wysokości już przyznanej emerytury lub renty tylko dlatego, że po wejściu w życie ustawy ubezpieczony wniósł o doliczenie dodatkowego okresu składkowego lub nieskładkowego. Nowe zasady z art. 10–16 stosuje się wyłącznie do tej części świadczenia, która wynika z doliczonego okresu. SN podkreślił przejściowy charakter przepisu, ochronę praw nabytych oraz to, że wykładnia organu rentowego mogłaby prowadzić nawet do obniżenia świadczenia, co byłoby sprzeczne z celem ustawy i zasadą ekwiwalentności składek. W konsekwencji uchwała potwierdziła, że doliczenie okresu pracy po przyznaniu emerytury nie może skutkować przeliczeniem całego świadczenia według nowych reguł.
Kluczowe kwestie prawne:
·Zakres stosowania art. 33 ust. 2 ustawy o rewaloryzacji przy doliczaniu nowych okresów składkowych lub nieskładkowych do już przyznanego świadczenia
·Czy doliczenie okresu pracy po przyznaniu emerytury uzasadnia ponowne ustalenie całej wysokości świadczenia
·Ochrona praw nabytych i zakaz obniżania już pobieranego świadczenia w wyniku zastosowania nowych zasad obliczania
·Wykładnia przejściowego charakteru art. 33 ustawy o rewaloryzacji
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
wyroku z dnia 25 lutego 1993 r., w sprawie sygn. akt III AUr 15/93 uznał, że jeżeli osoba
pobierająca emeryturę, po dniu wejścia w życie ustawy o rewaloryzacji zgłosi wniosek o
uwzględnienie w wymiarze tego świadczenia okresu pracy wykonywanej po przyznaniu
emerytury, to - w myśl art. 33 ust. 2 ustawy o rewaloryzacji - zasady ustalenia
świadczeń określone w art. 10-16 ustawy stosuje się tylko do tej części emerytury, która
przysługuje z tytułu doliczonego okresu, natomiast przepis ten nie daje podstaw do
ponownego ustalenia wysokości całego świadczenia. Sąd Najwyższy w pełni podziela
stanowisko wyrażone w w/w wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w Warszawie, którego uzasadnienie zawiera wszechstronną i wnikliwą
wykładnię omawianego przepisu.
Ustawa o rewaloryzacji wprowadziła szereg istotnych zmian w obowiązującym
systemie zaopatrzenia społecznego. Jedną z takich zmian jest podział okresów,
mających wpływ na powstanie prawa do świadczeń i ich wysokość, na okresy
składkowe i nieskładkowe, w miejsce dotychczasowego podziału na okresy:
zatrudnienia, równorzędne z zatrudnieniem i zaliczalne do okresów zatrudnienia.
Regulując sytuację osób, które w dniu wejścia w życie ustawy miały ustalone prawo do
świadczeń emerytalno-rentowych, wszystkim tym okresom, bez względu na ich
charakter, ustawodawca - poprzez art. 27-32 ustawy - przypisał takie zasady ustalania
prawa do świadczeń i taką ich wysokość, jakie ustawa wiąże z okresami składkowymi.
Nowe uregulowania prawne, wynikające z podziału na okresy składkowe i
nieskładkowe, wprowadzone w art. 10-16 ustawy rewaloryzacyjnej wobec osób, które
wniosek o przyznanie świadczenia zgłosiły po dniu wejścia w życie ustawy stosuje się
zarówno do okresów, które zaistniały po tym dniu, jak i do okresów pochodzących
sprzed tej daty.
Nie ulega wątpliwości, że ustawodawca, określając zasady rewaloryzacji (art. 27-
30), dlatego nie przewidział wobec osób już uprawnionych do świadczeń emerytalno-
rentowych ponownego ustalenia okresów mających wpływ na prawo do świadczeń i ich
wysokość, (z uwzględnieniem wprowadzonego podziału na okresy składkowe i
nieskładkowe), gdyż w sposób celowy i zamierzony nie chciał dopuścić do sytuacji, w
której zastosowanie tegoż podziału mogłoby doprowadzić do obniżenia wysokości
pobieranych już świadczeń, a nawet do ustania prawa, jeśli prawo do świadczenia
zostało przyznane, przy uwzględnieniu okresów uznanych w art. 4 ustawy
rewaloryzacyjnej za okresy nieskładkowe, w wymiarze przekraczającym jedną trzecią
uwzględnionych okresów uznanych za składkowe. Przyjęty w tej ustawie sposób
obliczenia rewaloryzowanych świadczeń poprzez zastosowanie przelicznika 1,3% za
każdy rok okresów zatrudnienia (ubezpieczenia), okresów równorzędnych i zaliczalnych
również wskazuje na to, że intencją ustawodawcy była nienaruszalność praw słusznie
nabytych.
W tym kontekście - zdaniem Sądu Najwyższego - należy odczytywać również
omawiany art. 33 ust. 2 ustawy rewaloryzacyjnej. Sąd Najwyższy w pełni podziela
stanowisko Sądu Apelacyjnego w Warszawie wyrażone w powołanym wyżej wyroku, że:
"Gdyby ustawodawca miał na uwadze [...] wyłącznie okresy wprowadzone ustawą
rewaloryzacyjną, jak np. okres, o którym mowa w art. 4 ust.1 pkt 11 tej ustawy, to
niewątpliwie zgodnie z zasadami gramatyki zamiast terminu "nie uwzględnionych"
użyłby terminu "nie uwzględnianych."
Zdaniem składu Sądu Najwyższego orzekającego w niniejszej sprawie,
wykładnia gramatyczna art. 33 ust. 2 ustawy o rewaloryzacji wskazuje, że zasad
ustalania wysokości świadczeń wynikających z art. 10-16 nie stosuje się wówczas, gdy
w wyniku wniosku zgłoszonego po wejściu w życie ustawy, nastąpi doliczenie okresów
składkowych lub nieskładkowych, które nie istniały przed ustaleniem prawa i wysokości
świadczenia. Wniosek ten potwierdza przejściowy charakter całego art. 33 ustawy. Na
ten charakter przepisu zwrócił uwagę Sąd Najwyższy, w odniesieniu do ust. 1 art. 33 w
uchwale z dnia 8 listopada 1993 r., II UZP 21/93 (OSNCP 1994 z. 3 poz. 67).
Zawarte w przepisach przejściowych ustaw zwroty: "dotychczas", " według
przepisów dotychczasowych" itp., odnoszą się do stanu istniejącego w dniu wejścia w
życie nowych uregulowań ustawowych. Wprawdzie omawiana ustawa o rewaloryzacji
nie zawiera odrębnego rozdziału pt: "Przepisy przejściowe", jednakże zakres regulacji
prawnych art. 33 wskazuje, że jest on przepisem przejściowym. Gdyby bowiem przepis
ten miał objąć swą regulacją wszystkie okresy, niezależnie od tego, kiedy się zdarzyły,
to słowo: "dotychczas" byłoby zbędne, a jego użycie w tym kontekście - nielogiczne.
Zdaniem Sądu Najwyższego, w składzie orzekającym, jeżeli po wejściu w życie
ustawy o rewaloryzacji zostanie zgłoszony wniosek o doliczenie okresu składkowego
lub nieskładkowego, który zaistniał po przyznaniu świadczenia, to - zgodnie z
omawianym art. 33 ust. 2 - tylko wysokość świadczenia wynikającą z uwzględnienia
wniosku, należy ustalać na zasadach przewidzianych w art. 10-16 ustawy
rewaloryzacyjnej. Oznacza to, że wysokość świadczenia wynikająca z dodatkowo
doliczonych okresów będzie zróżnicowana w zależności od tego, czy doliczony zostanie
okres składkowy, czy nieskładkowy oraz, że okresy nieskładkowe mogą być
uwzględnione tylko z ograniczeniami wynikającymi z art. 10 ust. 1 pkt 3 i art. 11 ust. 3 w
zw. z art. 4 ust. 2 oraz z art. 15 ust. 2 ustawy o rewaloryzacji. Omawiany art. 33 ust. 2
nie uzasadnia natomiast ustalenia w takiej sytuacji wysokości całego świadczenia przy
zastosowaniu art. 10-16 ustawy o rewaloryzacji. Gdyby intencją ustawodawcy było
objęcie zasadami art. 10-16 całego wcześniej już ustalonego świadczenia w razie
doliczenia dodatkowych okresów składkowych lub nieskładkowych (z wyjątkiem
okresów sprzed wyzwolenia) to cyt. art. 33 ust. 2, in fine, powinien mieć brzmienie: "[...]
do ponownego ustalenia wysokości emerytury lub renty stosuje się przepisy art. 10-16".
Podkreślić należy, że zarówno w art. 33 ust. 1 jak i w ust. 3 ustawy o rewaloryzacji,
ustawodawca wyraźnie mówi o ponownym obliczeniu świadczeń. Pominięcie w ust. 2
tego przepisu słowa "ponownie" wskazuje, że nie ma podstaw do stosowania zasad
ustalania świadczeń przewidzianych w art. 10-16 ustawy rewaloryzacyjnej do
prawomocnie ustalonych świadczeń i ich wysokości w sytuacji, gdy stają się one - w
wyniku zgłoszenia nowego wniosku i uwzględnienia nowych okresów składkowych i
nieskładkowych - częścią przysługującego świadczenia. Takie sformułowanie art. 33
ust. 2 ustawy o rewaloryzacji, a w szczególności brak w tym przepisie wyraźnego
wskazania, że po doliczeniu - w sytuacjach w nim wskazanych - okresów składkowych
lub nieskładkowych następuje ponowne ustalenie wysokości świadczenia, prowadzi do
wniosku, że celem tego przejściowego przepisu jest wprowadzenie możliwości
stosowania zasad przewidzianych w ustawie o rewaloryzacji do ustalenia wysokości tej
części świadczenia, do której prawo powstało po przyznaniu świadczenia, bez
naruszenia ustalonego już prawa i wysokości świadczenia prawomocnie przyznanego
przed wejściem w życie ustawy i zrewaloryzowanego według jej zasad.
Podkreślić należy, że pogląd prezentowany przez organ rentowy, że w każdej
sytuacji doliczenie nie uwzględnionych dotychczas w wymiarze świadczenia okresów
składkowych lub nieskładkowych (z wyjątkiem okresów sprzed wyzwolenia), uzasadnia
ustalenie wysokości całego świadczenia przy uwzględnieniu podziału okresów na
składkowe i nieskładkowe, a więc uzasadnia ponowne ustalenie wysokości
świadczenia, narusza przepisy ustawy o rewaloryzacji gwarantujące zachowanie prawa
do świadczeń ustalonych na zasadach obowiązujących przed wejściem w życie tej
ustawy (art. 27 ust. 4, art. 28 ust. 2), tj. z pominięciem zasady podziału okresów
mających wpływ na prawo do świadczeń i ich wysokość na okresy składkowe i
nieskładkowe oraz z zachowaniem dla osób, które ukończyły 80 lat do dnia 31 grudnia
1990 r., korzystniejszego sposobu ustalania wysokości świadczeń.
[...] Każdy wniosek o doliczenie dotychczas nie uwzględnionych w wymiarze
świadczenia okresów składkowych lub nieskładkowych, w istocie zmierza do uzyskania
podwyższenia pobieranego świadczenia. Trudno więc przyjąć za prawidłową wykładnię
art. 33 ust. 2 ustawy o rewaloryzacji, stosowaną przez organ rentowy, że intencją
ustawodawcy było ustanowienie takich zasad ustalania wysokości świadczeń, by
zwiększenie okresów składkowych lub nieskładkowych prowadziło do obniżenia
wysokości świadczeń ustalonych a także pobieranych, przed dniem wejścia w życie tej
ustawy. Okres pracy wykonywanej po przyznaniu świadczenia, a więc nie
uwzględnionej w wymiarze świadczenia jest okresem składkowym w rozumieniu art. 2
ustawy o rewaloryzacji, okresem za który pobrano składki na ubezpieczenie społeczne,
uprawniającym osobę ubezpieczoną do uzyskania - w określonych sytuacjach -
świadczenia ze strony organu rentowego. Wykładnię, w myśl której, zgłoszenie wniosku
o uwzględnienie takiego okresu składkowego w wymiarze przysługującego już
świadczenia a więc wniosku o jego podwyższenie, prowadziłoby do faktycznego
obniżenia tegoż świadczenia, należy uznać za rażąco niesprawiedliwą, naruszającą
zasadę ochrony praw słusznie nabytych, jak również sprzeczną z zasadą
ekwiwalentności świadczeń i składki ubezpieczeniowej.
Zdaniem Sądu Najwyższego, celem regulacji wprowadzonej w art. 33 ust. 2
omawianej ustawy i zamiarem ustawodawcy nie było stworzenie sytuacji, w której
zwiększenie okresów mających wpływ na wysokość świadczenia, zaistniałych po jego
przyznaniu, powodowałoby obniżenie tego świadczenia. Byłoby to rażąco
niesprawiedliwe zwłaszcza, gdy dotyczy okresów pracy wykonywanej po przyznaniu
świadczenia, pracy za wynagrodzeniem, od którego pobrano składki na ubezpieczenie
społeczne.
Wprawdzie praktyka organu rentowego wskazuje, że stosując ponowne ustalenie
wysokości całego świadczenia, w wyniku wniosku o doliczenie dotychczasowych nie
uwzględnionych okresów składkowych lub nieskładkowych, organ ten wypłaca
świadczenie w dotychczasowej wysokości, jeżeli zastosowanie zasad art. 10-16
prowadzi do obniżenia świadczenia, to zauważyć należy, że praktyka ta nie znajduje
uzasadnienia w przepisach ustawy o rewaloryzacji. Ustawa ta nie zawiera bowiem
przepisu odpowiadającego swą treścią art. 124 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o
zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. Nr 40, poz. 267 ze zm.).
Przepis ten był przepisem gwarancyjnym tylko w odniesieniu do rewaloryzacji
przeprowadzonej z dniem 1 stycznia 1983 r. i nie może być stosowany w sytuacji
obniżenia świadczenia wskutek zastosowania omawianego art. 33 ust. 2 ustawy o
rewaloryzacji.
Orzekający w niniejszej sprawie skład Sądu Najwyższego jest zdania, że wyżej
omówiona wykładnia gramatyczna i celowościowa, jak również przejściowy charakter
przepisu, będącego przedmiotem wykładni, uzasadniają stanowisko zajęte w podjętej
uchwale. Wyrażony w tej uchwale pogląd powoduje, że przy zastosowaniu art. 33 ust. 2
ustawy o rewaloryzacji uwzględnia się zarówno reguły wynikające z wyżej powołanych
przepisów gwarancyjnych art. 27 ust. 4 i art. 28 ust. 3 tejże ustawy, jak i przeciwdziała
naruszeniu praw słusznie nabytych.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy, na podstawie art. 391 k.p.c. podjął
uchwałę jak w sentencji.
========================================