II UK 66/04

Orzeczenie procesowe
SN28 października 2004·sentence
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy uchylił wyroki sądów obu instancji oraz poprzedzające je postępowanie, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Spór dotyczył prawa Zdzisława S. do wcześniejszej emerytury oraz obowiązku zwrotu pobranych świadczeń, po tym jak ZUS uznał, że został on wyłączony z pracowniczego ubezpieczenia społecznego, a umowa o pracę była pozorna. Sądy niższych instancji oparły się na wcześniejszym prawomocnym wyroku wydanym w sprawie z odwołania pracodawcy, uznając, że wiąże on także ubezpieczonego i wyklucza możliwość wykazywania przez niego rzeczywistego świadczenia pracy. SN uznał to za błędne. Wskazał, że w sprawie o wyłączenie z ubezpieczenia społecznego stroną jest ubezpieczony, a pracodawca ma jedynie status zainteresowanego. Skoro wcześniejsze postępowanie toczyło się z odwołania pracodawcy, to wyrok wiązał tylko pracodawcę i ZUS, nie zaś ubezpieczonego. Pominięcie dowodów zgłaszanych przez Zdzisława S. oraz oparcie rozstrzygnięcia na niewłaściwie rozumianej powadze rzeczy osądzonej doprowadziło do pozbawienia go możności obrony praw i do nieważności postępowania.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·ustalenie, kto jest stroną, a kto zainteresowanym w sprawie o wyłączenie z pracowniczego ubezpieczenia społecznego
  • ·zakres powagi rzeczy osądzonej i mocy wiążącej prawomocnego wyroku w sprawach ubezpieczeniowych
  • ·skutki procesowe pominięcia ubezpieczonego w postępowaniu dotyczącym jego ubezpieczenia
  • ·nieważność postępowania z powodu pozbawienia strony możności obrony praw
  • ·prawo do wcześniejszej emerytury i obowiązek zwrotu nienależnie pobranych świadczeń
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 28 października 2004 r. II UK 66/04 W sprawie o wyłączenie z pracowniczego ubezpieczenia społecznego, pracownikowi przysługuje status ubezpieczonego, a pracodawca jest zaintere- sowanym w rozumieniu art. 47711 § 1 k.p.c. Przewodniczący SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca), Sędziowie SN: Andrzej Kijowski, Herbert Szurgacz. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 paź- dziernika 2004 r. sprawy z wniosku Zdzisława S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w S. o emeryturę i zwrot świadczenia, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 3 grudnia 2003 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i poprzedzający go wyrok Sądu Okręgowego- Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Szczecinie z dnia 30 stycznia 2002 r., zniósł postępowanie w sprawie, którą przekazał temu Sądowi Okręgowemu do po- nownego rozpoznania. U z a s a d n i e n i e Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu wyrokiem z dnia 3 grudnia 2003 r. oddalił apelację ubezpieczonego Zdzisława S. od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Szczecinie z dnia 30 stycznia 2002 r., oddalającego odwołanie ubezpieczonego od decyzji z dnia 6 lipca 2001 r. odmawiającej mu prawa do wcześniejszej emerytury dla pracowników zwal- nianych z pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz od decyzji z dnia 20 lipca 2001 r. zobowiązującej ubezpieczonego do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń z tego tytułu w okresie od 1 lipca 1998 r. do 30 marca 2001 r., w łącznej kwocie 42.480,59 zł. W sprawie tej ustalono, że ubezpieczony w dniu 27 listopada 1997 r. zgłosił wniosek o przyznanie mu prawa do emerytury, przedkładając świa- 2 dectwo pracy wystawione przez jego ostatniego pracodawcę Henryka B. „H.-B.”, z którego wynikało, że był zatrudniony w tej firmie na podstawie umowy o pracę w okresie od 8 sierpnia do 8 listopada 1997 r. Umowa ta została rozwiązana z powodu likwidacji stanowiska pracy ubezpieczonego, tj. z przyczyn ekonomicznych dotyczą- cych pracodawcy. W wyniku tego wniosku oraz złożonej dokumentacji organ rentowy przyznał ubezpieczonemu prawo do emerytury na podstawie przepisów rozporzą- dzenia Rady Ministrów z dnia 25 marca 1997 r. w sprawie wcześniejszego przecho- dzenia na emeryturę pracowników zwalnianych z pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy (Dz.U. Nr 29, poz. 159). Następnie prawomocnym wyrokiem z dnia 28 marca 2001 r. [...] Sąd Okręgowy w Szczecinie oddalił odwołanie Henryka B. od de- cyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w S. o wyłączeniu Zdzisława S. z ubezpie- czenia społecznego pracowników, po ustaleniu, że w okresie od dnia 8 sierpnia do dnia 8 listopada 1997 r. Zdzisław S. nie świadczył pracy na rzecz pracodawcy Hen- ryka B. prowadzącego firmę „H.-B.”, a łącząca te strony umowa o pracę była po- zorna. W ramach takich ustaleń Sąd pierwszej instancji uznał, że wiąże go prawo- mocny wyrok tego Sądu z dnia 28 marca 2001 r., z którego wynika, że ubezpieczony nie podlegał pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu w okresie od dnia 8 sierp- nia do dnia 8 listopada 1997 r., gdyż nie świadczył pracy na rzecz Henryka B., a przeto nie mógł powoływać się na rozwiązanie tej pozornej umowy o pracę z przy- czyn dotyczących pracodawcy. W konsekwencji nie przysługiwało mu prawo do wcześniejszej emerytury, a decyzją z dnia 6 lipca 2001 r. organ rentowy zasadnie odmówił mu tego prawa. Ponadto z powodu świadomego wprowadzenia w błąd tego organu ubezpieczony został prawidłowo zobowiązany do zwrotu nienależnie pobra- nych świadczeń emerytalnych na zasadzie art. 138 ust. 1 i 2 (Sąd Okręgowy mylnie powołał się na art. 133 ust. 1 i 2 pkt 2) ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emerytu- rach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. Nr 162, poz. 1118 ze zm., powoływanej dalej jako ustawa o emeryturach i rentach). Stanowisko takie podzielił Sąd Apelacyjny, który zwrócił uwagę, że w sprawie zakończonej prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 28 marca 2001 r. [...], oddalającym odwołanie Henryka B. od decyzji ZUS z dnia 26 czerwca 1998 r. wyłączającej z pracowniczego ubezpieczenia społecznego Zdzisła- wa S. w okresie od 8 czerwca do 8 listopada 1997 r., ubezpieczony był wezwany do wzięcia w niej udziału jako „zainteresowany”, ale na rozprawie w dniu 28 marca 2001 3 r. oświadczył, że nie przystępuje do sporu w takim charakterze. W konsekwencji prawomocny wyrok wydany w tej sprawie korzysta z powagi rzeczy osądzonej, co oznacza, że wiąże on nie tylko strony i sąd, który go wydał, ale również inne sądy i inne organy państwowe (art. 365 § 1 k.p.c.). Zdaniem Sądu Apelacyjnego oznaczało to, że wyrok ten korzysta z powagi rzeczy osądzonej także w stosunku do ubezpie- czonego, który nie mógł skorzystać z prawa do wcześniejszej emerytury dla pracow- ników zwalnianych z pracy z przyczyn ekonomicznych leżących po stronie praco- dawcy, skoro „z ustaleń Sądu” wynika, że w okresie od dnia 8 sierpnia do dnia 8 li- stopada 1997 r. nie świadczył pracy na rzecz Henryka B. Pozorne zawarcie między tymi stronami umowy o pracę, a następnie jej rozwiązanie służyło ubezpieczonemu wyłącznie do wystąpienia z wnioskiem o przyznanie prawa do wcześniejszej emery- tury. Wobec wyłączenia go z pracowniczego ubezpieczenia społecznego w spornym okresie ubezpieczony nie spełnił warunków do przyznania tego prawa, ponieważ jego ostatnim okresem ubezpieczenia był „zasiłek dla bezrobotnych”. W tak ustalo- nych okolicznościach sprawy Sąd Apelacyjny potwierdził stanowisko Sądu pierwszej instancji, że ubezpieczony pobierał „nieprawnie na skutek świadomego wprowadze- nia w błąd organu rentowego” wcześniejszą emeryturę i z tego względu był zobowią- zany do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń za okres 3 lat wstecz wraz z usta- wowymi odsetkami (art. 138 ust. 1 i 2 i art. 4 ustawy o emeryturach i rentach). W kasacji ubezpieczonego zarzucono oczywiste i rażące naruszenie: 1) art. 365 § 1 i art. 366 k.p.c. - wskutek uznania powagi rzeczy osądzonej prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 28 marca 2001 r. i związania tym wyrokiem w sprawie ubezpieczonego przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecz- nych-Oddziałowi w S., a także 2) art. 244 k.p.c. - przez zamknięcie rozprawy bez do- statecznego wyjaśnienia sprawy, co spowodowało utrzymanie w mocy niesprawie- dliwych, bo opartych na niezgodnych z prawdą przesłankach decyzji organu rento- wego o wstrzymaniu ubezpieczonemu wypłaty świadczeń emerytalnych i nakazaniu zwrotu pobranych świadczeń w łącznej wysokości 42.480,59 zł. Podniesione zarzuty skutkują ponadto nieważnością postępowania, ponieważ uznanie związania Sądów sentencją i uzasadnieniem prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 28 marca 2001 r. spowodowało pozbawienie ubezpieczonego możności obrony jego praw (art. 379 pkt 5 k.p.c. w związku z art. 2 i 45 Konstytucji) wskutek odmowy prawa „do dowodzenia prawdziwości swoich twierdzeń”. Na takich podstawach skar- 4 żący wniósł o uchylenie zaskarżonych wyroków Sądu pierwszej i drugiej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu skarżący podał, że w sprawie Henryka B. przeciwko Zakła- dowi Ubezpieczeń Społecznych był wezwany w charakterze świadka. Na zapytanie Sądu, czy przystępuje do udziału w sprawie w charakterze zainteresowanego odpo- wiedział przecząco, nie uświadamiając sobie konsekwencji takiego stanowiska, a w szczególności tego, że w kolejnym postępowaniu sądowym zostanie pozbawiony możności dowodzenia prawdziwości wykonywania pracy w zakładzie Henryka B. w okresie od 8 sierpnia do 8 listopada 1997 r. Ubezpieczony „tkwił w przekonaniu”, że tamta sprawa dotyczyła „niepłacenia składek przez jego pracodawcę”. Gdyby było inaczej, to niewątpliwie przystąpiłby do niej i miałby wówczas możliwość przedsta- wienia dowodów na okoliczność rzeczywistego świadczenia pracy w spornym okre- sie. Temu faktowi zaprzeczyli jedynie dwaj uczniowie praktykujący w zakładzie pracy jego pracodawcy, których zeznania nie były wiarygodne, bowiem rozpoczynali oni naukę w okresie późniejszym. Natomiast skarżący oferował złożenie zeznań przez innych pracowników równocześnie zatrudnionych przez Henryka B., a te i inne wnio- ski dowodowe zostały bezpodstawnie odrzucone, co stanowiło oczywiste pozbawie- nie możności obrony jego praw. Ponadto prawomocny wyrok, na który powoływały się Sądy w przedmiotowej sprawie miał powagę rzeczy osądzonej wyłącznie między stronami oraz tylko co do tego, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia (art. 366 k.p.c.). Skoro ubezpieczony nie był stroną postępowania w sprawie [...], to nie za- chodziła tożsamość stron wymagana przez art. 366 k.p.c., w konsekwencji prawo- mocny wyrok w tej sprawie nie korzystał z powagi rzeczy osądzonej w stosunku do ubezpieczonego. Dotyczy to w szczególności argumentów powołanych w uzasadnie- niu tego prawomocnego wyroku, którego moc wiążąca dotyczy wyłącznie jego sen- tencji, a nie uzasadnienia. Oznacza to, że w rozpoznawanej sprawie Sądy były zo- bowiązane do dokonania własnych wszechstronnych ustaleń oraz samodzielnej oceny ich wartości dowodowej (art. 233 § 1 k.p.c.), a ich zaniechanie w tym zakresie stanowiło rażące naruszenie prawa, co doprowadziło do wydania niesprawiedliwego wyroku. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 5 Zarzuty kasacji są usprawiedliwione. W rozpoznawanej sprawie Sąd Apela- cyjny błędnie odczytał moc wiążącą prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 28 marca 2001 r. [...] w sprawie dotyczącej wyłączenia ubezpie- czonego z pracowniczego ubezpieczenia społecznego, ale prowadzonej z odwołania jego pracodawcy od decyzji organu rentowego. Tymczasem sprawa o wyłączenie pracownika z pracowniczego ubezpieczenia społecznego powinna być prawidłowo prowadzona z odwołania pracownika jako strony stosunku ubezpieczenia społeczne- go, który decyzją organu rentowego został wyłączony z obowiązku podlegania temu ubezpieczeniu. W takiej sprawie status ubezpieczonego przysługuje pracownikowi wyłączonemu z pracowniczego ubezpieczenia społecznego, natomiast status zainte- resowanego w rozumieniu art. 47711 § 1 k.p.c. przysługuje jego pracodawcy, który w stosunku ubezpieczenia społecznego jest płatnikiem składek zobowiązanym do zgło- szenia pracowników do ubezpieczenia (art. 4 pkt 2a i art. 36 ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, Dz.U. Nr 137, poz. 887 ze zm.) oraz do obliczania i przekazywania należnych składek z tytułu tego ubezpie- czenia (art. 17 tej ustawy). Takiemu pracodawcy nie przysługuje prawo do świadczeń z ubezpieczenia społecznego, których ubezpieczonego pozbawiały wydane w spra- wie kolejne decyzje organu rentowego o wyłączeniu go z pracowniczego ubezpie- czenia społecznego, o wstrzymaniu dalszej wypłaty wcześniejszej emerytury oraz nakazującej zwrot nienależnie pobranych świadczeń z tego tytułu. Oznacza to, że nawet gdyby decyzja o wyłączeniu ubezpieczonego z pracowniczego ubezpieczenia społecznego została skierowana przez organ rentowy wyłącznie do jego pracodaw- cy, który odwołał się od niej, to obowiązkiem Sądu było wezwanie tego płatnika skła- dek do wskazania ubezpieczonego w trybie art. 195 § 1 k.p.c., którego należało za- wiadomić o toczącym się procesie i możności (potrzebie) wstąpienia do sprawy w charakterze ubezpieczonego (art. 195 § 2, 196 i 47711 k.p.c.). To ubezpieczony (art. 4 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych) został bowiem wyłączony z pracowniczego ubezpieczenia społecznego, a zatem to jego - jako strony stosunku ubezpieczenia społecznego - wprost dotyczyły kolejne decyzje o wyłączeniu z pra- cowniczego ubezpieczenia społecznego, wstrzymaniu wypłaty oraz zwrocie niena- leżnie pobranych świadczeń emerytalnych. Wezwanie ubezpieczonego w charakte- rze świadka (jak twierdzi skarżący), lub w charakterze zainteresowanego (na co nie przystał), nie spełniało wymagań prawidłowego oznaczenia stron w sprawie z odwo- łania od decyzji o wyłączeniu jego osoby z pracowniczego ubezpieczenia społeczne- 6 go, co w istocie rzeczy prowadziło do pozbawienia ubezpieczonego możności działa- nia w tego rodzaju postępowaniu, w którym nie brał udziału jako jego strona (art. 379 pkt 5 k.p.c. w związku z art. 401 pkt 2 k.p.c.). Równocześnie jednak skoro prawomocny wyrok Sądu Okręgowego z dnia 28 marca 2001 r. został wydany wyłącznie w sprawie z odwołania pracodawcy od decy- zji organu rentowego o wyłączeniu ubezpieczonego z pracowniczego ubezpieczenia społecznego, to orzeczenie to korzysta z powagi rzeczy osądzonej wyłącznie pomię- dzy tymi stronami (odwołującym się pracodawcą a organem rentowym). To z kolei oznacza, że res iudicata tego wyroku nie dotyczyła ubezpieczonego, który nie był stroną tego postępowania i nie obejmowała go sentencja wyroku, także w zakresie tego, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot owego rozstrzygnięcia (art. 366 k.p.c.), zważywszy ponadto, że według utrwalonej judykatury (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 2002 r., IV CKN 1073/00, LEX 55501), moc wią- żąca prawomocnego wyroku dotyczy związania treścią sentencji, a nie uzasadnienia, zawierającego prezentację przeprowadzonych dowodów i ocenę ich wiarygodności (art. 365 k.p.c.). Powyższe uwagi przeniesione na grunt przedmiotowej sprawy oznaczają, że pominięcie lub odrzucenie wniosków dowodowych ubezpieczonego przedkładanych na okoliczność potwierdzenia faktów rzeczywistego świadczenia przezeń pracy w spornym okresie nastąpiło z oczywistym naruszeniem art. 244, 365 i 366 k.p.c. i to w stopniu prowadzącym do pozbawienia ubezpieczonego możności obrony jego praw, co skutkowało nieważnością postępowania zarówno przed Sądem Apelacyjnym, jak i przed Sądem pierwszej instancji (art. 379 pkt 5 k.p.c. w związku z art. 386 § 2 k.p.c.). Nieważność postępowania Sąd Najwyższy bierze pod rozwagę z urzędu (art. 39311 § 1 in fine k.p.c.), co w konsekwencji doprowadziło do wyrokowania jak w sentencji - w zgodzie z art. 39312 k.p.c. oraz art. 386 § 2 k.p.c. w związku z art. 39319 k.p.c. ========================================