II UK 396/03

Orzeczenie procesowe
SN20 maja 2004·sentence
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła przeliczenia emerytury Zdzisława M. po wcześniejszym pobieraniu renty z tytułu niezdolności do pracy. Sąd Najwyższy uchylił wyroki sądów niższych instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że nie ustalono dostatecznie, czy czynność ubezpieczonego z 14 sierpnia 2001 r. była w istocie odwołaniem od decyzji ZUS z 7 sierpnia 2001 r., czy tylko wnioskiem o przeliczenie świadczenia. SN podkreślił, że odwołanie od decyzji organu rentowego jest środkiem odformalizowanym: wystarczy, że z pisma lub protokołu w terminie wynika niezadowolenie z decyzji i żądanie jej zmiany. Sąd wskazał też, że ZUS powinien pouczyć ubezpieczonego o możliwych sposobach ustalenia podstawy wymiaru emerytury, zwłaszcza gdy przepisy przewidują wybór korzystniejszego wariantu. Brak takich ustaleń i pouczeń mógł prowadzić do błędnej kwalifikacji sprawy oraz do pominięcia korzystniejszego sposobu obliczenia emerytury na podstawie art. 15 ustawy emerytalnej.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·Czy pismo/protokół złożone w terminie odwołania należy traktować jako odwołanie od decyzji ZUS, jeśli wynika z niego niezadowolenie z decyzji
  • ·Obowiązek ZUS pouczenia ubezpieczonego o możliwych sposobach ustalenia podstawy wymiaru emerytury
  • ·Wybór korzystniejszej podstawy wymiaru emerytury dla osoby, która wcześniej pobierała rentę
  • ·Skutki braku ustaleń faktycznych co do charakteru czynności procesowej ubezpieczonego
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 20 maja 2004 r. II UK 396/03 Czynność podjęta przez ubezpieczonego na piśmie lub do protokołu w terminie do złożenia odwołania, z której wynika, że nie zgadza się z decyzją or- ganu rentowego, należy zakwalifikować jako odwołanie od decyzji (art. 4779 § 1 k.p.c.). Przewodniczący SSN Andrzej Kijowski, Sędziowie SN: Barbara Wagner, Józef Iwulski (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 maja 2004 r. sprawy z wniosku Zdzisława M. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w K. o przeliczenie emerytury, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 30 kwietnia 2003 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach z dnia 14 czerwca 2002 r. [...] i przekazał sprawę temu Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 14 czerwca 2002 r. [...] Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpie- czeń Społecznych w Kielcach zmienił decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych- Oddziału w K. z dnia 20 listopada 2001 r. i nakazał organowi rentowemu wyliczenie emerytury Zdzisława M. od zarobków osiągniętych z dwudziestu lat zatrudnienia i przyjęcie kwoty bazowej obowiązującej w dacie złożenia wniosku o emeryturę. Sąd Okręgowy ustalił, że wnioskodawca od 1992 r. pobierał świadczenie ren- towe, którego wysokość ustalona była od podstawy wymiaru składek na ubezpiecze- nie społeczne w latach 1981-1983, co dawało wskaźnik wysokości podstawy wy- miaru 112,21%. W dniu 23 maja 2001 r. wnioskodawca złożył wniosek o emeryturę, nie wskazując z jakiego okresu domaga się wyliczenia podstawy wymiaru świadcze- 2 nia. Organ rentowy decyzją z dnia 7 sierpnia 2001 r. dokonał wyliczenia emerytury od podstawy wymiaru z lat 1981-1983, a następnie z wynagrodzenia osiągniętego w la- tach 1980-1982, przyjmując obowiązującą w 1996 r. kwotę bazową w wysokości 666,96 zł, zwaloryzowaną do kwoty 1.090,96 zł i ustalając wskaźnik wysokości pod- stawy wymiaru na 163,56%. Zaskarżoną decyzją z dnia 20 listopada 2001 r. organ rentowy odmówił wnioskodawcy przeliczenia podstawy wymiaru świadczenia emery- talnego od zarobków osiągniętych na przestrzeni dwudziestu lat kalendarzowych, gdyż wskaźnik wysokości podstawy wymiaru z tego okresu byłby niższy od wskaź- nika podstawy wymiaru z lat kalendarzowych 1980-1982. Sąd Okręgowy stanął na stanowisku, że postępowanie organu rentowego od początku było nieprawidłowe, gdyż naruszało art. 21 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. Nr 162, poz. 1118 ze zm.; obecnie jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem, podstawę wymiaru emerytury dla osoby, która miała wcześniej ustalone prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy, stanowi według wyboru ubez- pieczonego, podstawa wymiaru renty w wysokości uwzględniającej rewaloryzację oraz wszystkie kolejne waloryzacje przypadające w okresie następującym po ustale- niu prawa do renty, bądź podstawa wymiaru ustalona na nowo zgodnie z art. 15 tej ustawy. Wnioskodawca o możliwościach ustalenia podstawy wymiaru nie został po- uczony przez organ rentowy stosownie do § 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe i zasad wypłaty tych świadczeń (Dz.U. Nr 10, poz. 49 ze zm.). Nie budzi wątpliwości, że ko- rzystniejsze dla wnioskodawcy było wyliczenie emerytury na podstawie art. 15 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach, tj. od dochodu osiągnię- tego w okresie dwudziestu lat kalendarzowych i pomnożenie wskaźnika wysokości podstawy wymiaru przez kwotę bazową, obowiązującą w dacie zgłoszenia wniosku o emeryturę w myśl art. 19 tej ustawy. Wyrokiem z dnia 30 kwietnia 2003 r. [...] Sąd Apelacyjny w Krakowie zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji i oddalił odwołanie. Sąd drugiej instancji przyjął, że do ustalenia wysokości świadczenia, do którego prawo powstało pod rządem ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach stosuje się zasady określone w tej ustawie. Zasady ustalania podstawy wymiaru określone są w art. 15 tej ustawy, jed- nakże zgodnie z jej art. 21 ust. 1 podstawa wymiaru emerytury osoby, która miała wcześniej ustalone prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy może być ustalona 3 alternatywnie, stosownie do żądania osoby uprawnionej - albo jako podstawa wy- miaru renty w wysokości uwzględniającej rewaloryzację oraz wszystkie kolejne walo- ryzacje przypadające w okresie następującym po ustaleniu prawa do renty albo jako podstawa wymiaru ustalona na nowo w myśl art. 15 tej ustawy. We wniosku o emery- turę z dnia 23 maja 2001 r. wnioskodawca nie dokonał wyboru sposobu ustalenia podstawy wymiaru świadczenia emerytalnego, w związku z czym i wobec braku jakichkolwiek innych danych, organ rentowy dokonał ustalenia podstawy wymiaru emerytury w oparciu o wynagrodzenie stanowiące podstawę wymiaru renty. Sąd dru- giej instancji nie podzielił stanowiska, że organ rentowy naruszył § 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r., zgodnie z którym organy rentowe są obowią- zane do informowania o warunkach i dowodach wymaganych do uzyskania świad- czeń emerytalno-rentowych oraz do udzielania pomocy przy ubieganiu się o te świadczenia. Uregulowanie to nie może być bowiem rozumiane w ten sposób, że organ rentowy ma obowiązek informowania każdego zainteresowanego o wszelkich możliwościach ustalania wysokości jego świadczenia, a z akt emerytalnych wniosko- dawcy jednoznacznie wynika, że dokumenty wskazujące na wysokość zarobków uzyskiwanych w latach 1959-1986 wnioskodawca przedłożył w organie rentowym dopiero w dniu 14 sierpnia 2001 r., a zatem już po dacie przyznania mu z dniem 2 lipca 2001 r. świadczenia emerytalnego. Sąd drugiej instancji zauważył, że rozstrzy- gająca tę kwestię decyzja organu rentowego z dnia 7 sierpnia 2001 r. nie została przez wnioskodawcę zaskarżona. Tym samym za trafne należy uznać stanowisko organu rentowego, że nie mógł mieć zastosowania art. 21 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach, a w konsekwencji jej art. 15, tym bardziej że wnioskodawca wykazał wysokość wynagrodzeń uzyskiwanych w okresie 20 lat kalendarzowych z lat 1959-1988 dopiero w dniu 13 listopada 2001 r. W tej sytuacji, zdaniem Sądu drugiej instancji, organ rentowy prawidłowo potraktował kolejny wnio- sek jako żądanie przeliczenia świadczenia emerytalnego na podstawie art. 111 ust. 3 ustawy. Skoro wskaźnik wysokości podstawy wymiaru świadczenia okazał się niższy od poprzednio obliczonego, przeto zaskarżona decyzja organu rentowego nie naru- sza przepisów prawa. Kasację od wyroku złożył wnioskodawca, który zarzucił naruszenie: 1) art. 21 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 15 ustawy o emeryturach i rentach przez przyjęcie, że wnioskodawca może mieć ustaloną emeryturę tylko na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 1; 2) § 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r.; 3) art. 382 w związku z 4 art. 233 § 1 k.p.c. przez wadliwą ocenę materiału dowodowego. W uzasadnieniu ka- sacji wnioskodawca wywiódł w szczególności, że po otrzymaniu decyzji z dnia 7 sierpnia 2001 r. ustalającej wysokość emerytury, wnioskodawca w terminie do wnie- sienia odwołania od tej decyzji, złożył zaświadczenia o zarobkach z lat 1980-1987, a następnie z lat 1959-1988. Czynności te należało potraktować jako odwołanie od de- cyzji z dnia 7 sierpnia 2001 r. Wnioskodawca w toku postępowania odwoławczego złożył więc wniosek o przyznanie emerytury obliczonej na innych zasadach, niż uczy- nił organ rentowy. Nie należało więc traktować tych czynności jako wniosku o przeliczenie emerytury. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Konstrukcja zarzutów kasacji sprowadza się w istocie do zakwestionowania decyzji z dnia 7 sierpnia 2001 r. przyznającej wnioskodawcy emeryturę, przy twier- dzeniu, że nie stała się ona ostateczna, gdyż wnioskodawca złożył od niej odwołanie. Wnioskodawca właściwie uważa, że decyzja w kwestii przeliczenia emerytury była bezprzedmiotowa, gdyż nie składał co do tego wniosku, lecz złożył odwołanie od de- cyzji przyznającej emeryturę. Kwestia ta nie była przedmiotem rozważań Sądu pierw- szej instancji, choć tak naprawdę to Sąd ten, formalnie zmieniając decyzję z dnia 20 listopada 2001 r. (w przedmiocie przeliczenia emerytury), w istocie zmienił decyzję z dnia 7 sierpnia 2001 r. Sąd drugiej instancji przyjął natomiast, że decyzja przyznająca emeryturę nie została zaskarżona (stała się ostateczna), wobec czego decyzja z dnia 20 listopada 2001 r. jest prawidłowa. Jeżeli założenie Sądu drugiej instancji, że decy- zja z dnia 7 sierpnia 2001 r. nie została zaskarżona jest trafne, to należałoby uznać, że kasacja nie jest zasadna, gdyż nie przedstawia właściwie żadnych zarzutów doty- czących samodzielnie decyzji z dnia 20 listopada 2001 r. Wobec tego kluczowym problemem występującym w sprawie jest ocena, czy od decyzji z dnia 7 sierpnia 2001 r. wnioskodawca złożył odwołanie, czy też nie za- skarżył tej decyzji i złożył wniosek o przeliczenie emerytury. Wnioskodawca w tej kwestii podnosi zarzut naruszenia art. 382 w związku z art. 233 § 1 k.p.c. przez wa- dliwą ocenę dowodów i błędne ustalenie, że jego czynność z dnia 14 sierpnia 2001 r. nie była odwołaniem od decyzji z dnia 7 sierpnia 2001 r. Powstaje w tej sytuacji pro- blem, czy jest to zarzut adekwatny, pozwalający Sądowi Najwyższemu na ocenę tej kwestii wobec związania podstawami kasacji (art. 39311 § 1 k.p.c.). Niewątpliwie w 5 tym przedmiocie adekwatnym zarzutem byłby bowiem zarzut naruszenia art. 4779 § 1 k.p.c., który dotyczy sposobu i terminu wniesienia odwołania od decyzji organu rento- wego. Sąd Najwyższy zważył jednak, że ocena czynności procesowych wymaga nie- kiedy ustalenia faktów. Przykładowo w przypadku wniosku o przywrócenie terminu konieczne są ustalenia co do okoliczności usprawiedliwiających jego przekroczenie. Z podobną sytuacją mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie. Zgodnie z art. 4779 § 1 k.p.c. odwołania od decyzji organów rentowych wnosi się na piśmie do or- ganu, który wydał decyzję lub do protokołu sporządzonego przez ten organ, w termi- nie miesiąca od doręczenia odpisu decyzji. Należy zwrócić uwagę na odformalizowa- nie tego środka prawnego. W odwołaniu nie trzeba wskazać żadnych konkretnych zarzutów, czy podstaw, a nawet wniosków. Wystarczy samo przejawienie niezadowo- lenia z decyzji organu rentowego i wyrażenie woli co do odmiennego rozstrzygnięcia. Jeżeli więc w terminie do złożenia odwołania ubezpieczony podejmuje na piśmie lub do protokołu czynność, z której wynika, że nie zgadza się z decyzją i uważa, że po- winna być ona zmieniona lub uchylona, to należy taką czynność zakwalifikować jako odwołanie od decyzji. Konieczne jest więc ustalenie okoliczności dotyczących doko- nania takiej czynności, w tym przede wszystkim zamiaru (woli) osoby ją podejmują- cej. Powinny być one ocenione w pierwszej kolejności przez organ rentowy, zwłasz- cza gdy czynność dokonywana jest do protokołu sporządzonego przez ten organ. Podkreślić też należy, że przyjmując dokonanie czynności do protokołu organ z pew- nością powinien udzielić ubezpieczonemu niezbędnych informacji i pomocy (§ 3 po- wołanego rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie postępo- wania o świadczenia emerytalno-rentowe i zasad wypłaty tych świadczeń). Odpo- wiednia kwalifikacja czynności przed organem rentowym podlega kontroli sądu. Je- żeli więc organ rentowy nie nadał biegu odwołaniu od decyzji, gdyż potraktował czyn- ność jako inny wniosek, to nie stoi to na przeszkodzie rozpoznaniu przez sąd takiego odwołania. Inaczej mówiąc, sąd ubezpieczeń społecznych powinien rozważyć, czy organ rentowy prawidłowo zakwalifikował czynność ubezpieczonego i czy nadał jej właściwy bieg. W tym celu sąd powinien dokonać niezbędnych ustaleń faktycznych, a jeżeli tego nie uczynił, to może to być w kasacji podważane zarzutem naruszenia art. 382 w związku z art. 233 § 1 k.p.c. Takich ustaleń faktycznych (dotyczących okoliczności ewentualnego złożenia przez wnioskodawcę odwołania od decyzji z dnia 7 sierpnia 2001 r.) Sądy obu instan- cji nie poczyniły. Sąd Najwyższy nie może tych ustaleń dokonać (art. 39311 § 2 6 k.p.c.). Może jednak wskazać na pewne fakty (podnoszone częściowo w uzasadnie- niu kasacji), z których wynika potrzeba przeprowadzenia takich ustaleń i ich oceny. Z akt postępowania przed organem rentowym wynika, że w dniu 23 maja 2001 r. wnio- skodawca złożył wniosek o emeryturę, w którym nie wskazał sposobu jej wyliczenia. Organ rentowy przed wydaniem decyzji skierował do wnioskodawcy dwa pisma (z dnia 28 maja 2001 r. i z dnia 17 lipca 2001 r.). Nie pouczył go jednak o możliwości wyboru sposobu obliczenia emerytury, wynikających z art. 21 ustawy z dnia 17 grud- nia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz do- wodach, które muszą być przedłożone. Decyzją z dnia 7 sierpnia 2001 r. przyznano wnioskodawcy emeryturę. W dniu 14 sierpnia 2001 r., a więc w terminie do złożenia odwołania od tej decyzji, został sporządzony protokół podpisany przez wniosko- dawcę. Wiele wskazuje, że został on wypełniony przez pracownika organu rentowe- go, a jego treść jest niejednoznaczna. Jest to bowiem druk, na którym nie dokonano niezbędnych skreśleń. Jego treść dokładnie przedstawia się następująco: „Wniosek - Proszę o doliczenie do mojego świadczenia 1) zatrudnienia z okresu, 2) przeliczenia wynagrodzenia z okresu 1959-1986 r.". Organ rentowy potraktował tę czynność ubezpieczonego jako wniosek o przeliczenie wysokości emerytury, a nie jako odwoła- nie od decyzji z dnia 7 sierpnia 2001 r. Jest to ocena wątpliwa, która powinna być zweryfikowana, co wymaga ustalenia okoliczności wyżej wskazanych. Decyzją z dnia 20 listopada 2001 r. organ rentowy odmówił wnioskodawcy przeliczenia podstawy wymiaru świadczenia emerytalnego i od tej decyzji wnioskodawca niewątpliwie złożył odwołanie, które rozpoznały Sądy obu instancji. Jeżeli jednak czynność wniosko- dawcy z dnia 14 sierpnia 2001 r. była odwołaniem od decyzji z dnia 7 sierpnia 2001 r., to Sądy powinny rozpoznać dwa odwołania od obu decyzji (z dnia 7 sierpnia 2001 r. i z dnia 20 listopada 2001 r.). Tak w istocie postąpił Sąd pierwszej instancji, choć tego wyraźnie nie stwierdził, a przede wszystkim pominął ustalenie okoliczności fak- tycznych dotyczących czynności wnioskodawcy z dnia 14 sierpnia 2001 r. Natomiast Sąd drugiej instancji, bez niezbędnych ustaleń, a więc przedwcześnie, przyjął, że czynność wnioskodawcy z dnia 14 sierpnia 2001 r. nie była odwołaniem. Zarzut naru- szenia art. 382 w związku z art. 233 § 1 k.p.c. należy więc uznać za usprawiedli- wioną podstawę kasacji. Zasadny jest też zarzut naruszenia art. 21 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 15 ustawy o emeryturach i rentach przez przyjęcie, że wnioskodawca może mieć usta- loną emeryturę tylko na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 1 oraz § 3 rozporządzenia Rady 7 Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. Zgodnie z tym ostatnim przepisem organy rentowe są obowiązane do informowania o warunkach i dowodach wymaganych do uzyska- nia świadczeń emerytalno-rentowych oraz do udzielania pomocy przy ubieganiu się o te świadczenia. Jeżeli więc prawo przewiduje wybór przez ubezpieczonego różnych możliwości obliczenia świadczenia (tak jak art. 21 ust. 1 ustawy o emeryturach i ren- tach), a wnioskodawca nie dokona tego wyboru, to organ rentowy powinien go po- uczyć o tych możliwościach oraz o warunkach i wymaganych dowodach. Organ ren- towy powinien mieć zawsze na względzie zasadę wyboru korzystniejszego rozstrzy- gnięcia dla osoby uprawnionej. Jeżeli świadczenie może być ustalone w rozmaity sposób, to o sposobie rozstrzygnięcia sprawy decyduje żądanie osoby zainteresowa- nej, a dopiero wtedy, gdy żądania takiego nie ma, decyduje o tym organ rentowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 1996 r., II URN 60/95, OSNAPiUS 1997 nr 4, poz. 53). Z tych względów na podstawie art. 39313 § 1 oraz art. 108 § 2 k.p.c. orzeczono jak w sentencji. ========================================