III PZP 13/03

Orzeczenie procesowe
SN12 listopada 2003·resolution
WynagrodzenieInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy rozstrzygał zagadnienie dotyczące postępowania uproszczonego w sprawach z zakresu prawa pracy. Uznał, że pracownik może jednym pozwem dochodzić kilku powtarzających się świadczeń tego samego rodzaju, wynikających z tego samego stosunku prawnego i stanu faktycznego, nawet jeśli mają różne terminy wymagalności. W sprawie chodziło o premie regulaminowe za kolejne miesiące. SN podkreślił, że wykładnia art. 5053 § 1 k.p.c. nie może prowadzić do absurdalnego obowiązku wnoszenia wielu odrębnych pozwów o identyczne świadczenia. Jednocześnie SN stwierdził, że połączenie kilku odrębnych spraw prowadzonych w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 219 k.p.c. oznacza odstąpienie od dalszego stosowania przepisów o postępowaniu uproszczonym. W konsekwencji połączona sprawa nie powinna być już traktowana jako uproszczona. Orzeczenie ma charakter interpretacyjny i dotyczy głównie dopuszczalności kumulacji roszczeń oraz skutków połączenia spraw dla trybu postępowania i składu sądu odwoławczego.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy w postępowaniu uproszczonym pracownik może dochodzić jednym pozwem kilku powtarzających się świadczeń tego samego rodzaju
  • ·czy połączenie kilku spraw uproszczonych na podstawie art. 219 k.p.c. wyłącza dalsze stosowanie przepisów o postępowaniu uproszczonym
  • ·jak rozumieć pojęcie 'jednego roszczenia' w art. 5053 § 1 k.p.c. w sprawach pracowniczych
  • ·wpływ połączenia spraw na tryb rozpoznania apelacji i skład sądu
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2001 r., III CZP 19/01, OSNC 2001 nr 12, poz. 170). Z perspektywy przepisów o postępowaniu w sprawach z zakresu prawa pracy chodzi o szczególną ochronę interesów pracownika i ułatwie- nie mu dochodzenia jego roszczeń ze stosunku pracy. Zgodnie z tą dyrektywą, w postępowaniu tym powinny być ze szczególną dbałością chronione słuszne interesy pracownika. Postępowanie odrębne w sprawach z zakresu prawa pracy zawiera wiele instytucji mających zapewnić ułatwienie pracownikowi dochodzenia jego słusz- nych roszczeń przeciwko pracodawcy. Te dwa punkty widzenia - mające na uwadze cele i funkcje obydwu postępo- wań odrębnych - wpływają na sposób wykładni przepisów o postępowaniu uprosz- czonym w odniesieniu do roszczeń pracownika wynikających z umowy o pracę, a pośrednio na rozstrzygnięcie wątpliwości przedstawionych przez Sąd Okręgowy . 1. Pierwsze z przedstawionych przez Sąd Okręgowy zagadnień dotyczy wy- kładni art. 5053 § 1 k.p.c. Przepis ten stanowi, że jednym pozwem można dochodzić tylko jednego roszczenia; w wypadku połączenia w jednym pozwie kilku roszczeń przewodniczący zarządzi zwrot pozwu stosując art. 1301 k.p.c. (skutki utraty mocy obowiązującej art. 1301 § 1 k.p.c. wynikające z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 marca 2002 r., P 9/01, OTK-A 2002 nr 2, poz. 14, a także nowa projektowa- na treść art. 1301 § 1 k.p.c., nie są przedmiotem rozważań w rozpoznawanej spra- wie). Dla rozstrzygnięcia wątpliwości przedstawionych przez Sąd Okręgowy kluczo- we znaczenie ma rozumienie użytego w tym przepisie sformułowania, że „jednym pozwem można dochodzić tylko jednego roszczenia”. Przedmiotem postępowania uproszczonego może być tylko jedno roszczenie. Konsekwencją zgłoszenia skumulowanych roszczeń jest zwrot pozwu (z zastosowa- 7 niem art. 130 i art. 1301 k.p.c.). Zakaz kumulacji roszczeń ma zapobiegać kompliko- waniu procesu, zapewniając w ten sposób szybkie i łatwe dla sądu rozstrzygnięcie sporu. Temu samemu celowi służy zakaz przekształceń przedmiotowych powództwa (art. 5054 § 1 zdanie pierwsze k.p.c.), także tych, które prowadziłyby do kumulacji przedmiotowej roszczeń, oraz zakaz przekształceń podmiotowych (art. 5054 zdanie drugie k.p.c.), w związku z tym wykluczone są niektóre rodzaje współuczestnictwa procesowego. Odstępstwa od ogólnych reguł „zwykłego” postępowania mają zapew- nić uproszczenie i usprawnienie, a w rezultacie istotne przyspieszenie postępowania w sprawach drobnych, niewymagających prowadzenia solennego procesu, z zacho- waniem wszystkich jego „zwykłych” reguł. Ten cel przyświecający wprowadzeniu ko- lejnego - obok postępowania nakazowego i upominawczego - postępowania odręb- nego mającego zapewnić szybkie uzyskanie przez wierzyciela (powoda) wyroku roz- strzygającego spór (tytułu wykonawczego) powinien być brany pod uwagę przy wy- kładni przepisu art. 5053 § 1 zdanie pierwsze k.p.c. Należy zatem, ze względu na cel postępowania uproszczonego, uwzględnić wykładnię funkcjonalną. Przepis art. 5053 § 1 k.p.c. stanowi wyjątek od wyrażonej w art. 191 k.p.c. ogólnej zasady dopuszczającej w szerokim zakresie kumulowanie roszczeń w proce- sie cywilnym. Wszystkie wyjątki od ogólnych zasad powinny być interpretowane ści- śle (a nawet ścieśniająco), to znaczy z uwzględnieniem treści samej zasady i sensu (celu) wprowadzenia od niej wyjątku. Przez roszczenie rozumie się uprawnienie polegające na tym, że jakaś indy- widualnie oznaczona osoba (zobowiązany) ma obowiązek wykonać świadczenie na rzecz innej indywidualnie oznaczonej osoby (uprawnionego), a więc że uprawniony może żądać, aby zobowiązany zachował się w ściśle określony sposób. Uprawnienie to jest zatem skonkretyzowane pod względem treści i podmiotu uprawnionego, a po- nadto zostaje mu bezpośrednio przyporządkowany obowiązek innego określonego podmiotu. Z tak pojętym roszczeniem w rozumieniu materialnoprawnym z reguły związane jest uprawnienie do zwrócenia się do organu państwowego (przede wszystkim sądu) o zastosowanie przymusu, jeżeli podmiot zobowiązany nie spełnia dobrowolnie świadczenia. Uprawnienie to określane jest niekiedy mianem roszczenia procesowego. W orzecznictwie przyjmuje się, że użyte w art. 5051 pkt 1 k.p.c. i art. 5053 § 1 zdanie pierwsze k.p.c. określenie „roszczenie” nie powinno być utożsamiane z poję- ciem roszczenia materialnoprawnego. Przyjęcie, że użyte w tych przepisach określe- 8 nie „roszczenie” należy rozumieć jako synonim roszczenia materialno-prawnego, prowadziłoby do wniosku, że postępowanie uproszczone zostało przez ustawodawcę ograniczone jedynie do tej kategorii spraw, w której przedmiotem żądania powoda jest określone świadczenie pozwanego, a więc w praktyce jedynie do spraw, w któ- rych wytoczono powództwo o świadczenie. Tymczasem w orzecznictwie przyjmuje się, że także oparte na przepisie art. 3581 § 3 k.c. żądanie waloryzacji świadczenia pieniężnego należnego powodowi jest roszczeniem wynikającym z umowy w rozu- mieniu art. 5051 pkt 1 k.p.c., choć nie jest to roszczenie materialnoprawne (por. po- stanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 czerwca 2002 r., III CZP 42/02, OSP 2003 nr 6, poz. 78 z glosą M.Manowskiej). Określenia „roszczenie” użytego w przepisach Kodeksu postępowania cywilnego nie można zatem zawężać do pojęcia roszczenia materialnoprawnego w ścisłym znaczeniu. W zależności od sytuacji jest ono uży- wane w prawie procesowym w znaczeniu najobszerniejszym - jako synonim „upraw- nienia doznającego ochrony prawnej”. Przy takim rozumieniu określenia „roszczenie” użytego w art. 5051 pkt 1 i art. 5053 § 1 k.p.c. możliwe jest dokonanie wykładni tego pojęcia odpowiadającej potrzebom postępowania uproszczonego. Konwencjonalna definicja roszczenia materialnoprawnego i odpowiadającego mu na gruncie prawa procesowego roszczenia procesowego nie wyklucza zatem zastosowania do „roszczenia”, o którym mowa w art. 5053 § 1 zdanie pierwsze k.p.c., a także w art. 5051 pkt 1 ab initio k.p.c., autonomicznej formuły, nadającej temu poję- ciu znaczenie specyficzne, odpowiadające celom i funkcjom postępowania uprosz- czonego. Dla potrzeb prawidłowego stosowania art. 5051 pkt 1 k.p.c. i art. 5053 § 1 k.p.c. możliwe jest przyjęcie, że pracownik może dochodzić jednym pozwem w po- stępowaniu uproszczonym kilku powtarzających się świadczeń tego samego rodzaju, wynikających z tego samego stanu faktycznego i prawnego, nawet wtedy, gdy terminy wymagalności poszczególnych świadczeń są różne. W rozpoznawanej spra- wie dotyczy to możliwości skumulowania w jednym pozwie (do granicy wartości wy- nikającej z art. 5051 pkt 1 k.p.c.) roszczenia o premię regulaminową za poszczególne następujące po sobie miesiące. Możliwe jest do wyobrażenia, że będzie to dotyczyć również innych składników wynagrodzenia za pracę świadczoną w oparciu o umowę o pracę, czy to powtarzających się regularnie w stałych odstępach czasu (np. rosz- czenia dotyczącego stałych dodatków do wynagrodzenia wypłacanych miesięcznie albo kwartalnej premii regulaminowej), czy to niepowtarzających się regularnie (np. roszczenia dotyczącego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych). 9 Przyjęcie odmiennego założenia prowadziłoby do takiego skutku, że dochodząc - jak w rozpoznawanej sprawie - premii regulaminowej za okres od stycznia 1999 r. do września 2001 r. (czyli za 33 kolejne miesiące) pracownik musiałby złożyć kilkadzie- siąt pozwów na urzędowych formularzach, a sąd pracy musiałby zarejestrować i prowadzić w postępowaniu uproszczonym kilkadziesiąt spraw. Utracony zostałby w ten sposób sens i cel postępowania uproszczonego, które ma być proste, łatwe i przyjazne dla wszystkich uczestniczących w nim podmiotów (stron, ale także sądu). Identyczność albo wysokie podobieństwo powtarzających się świadczeń ob- jętych roszczeniami pracownika wynikającymi z umowy o pracę przemawia za do- puszczeniem ich kumulacji w ramach formuły „jednego roszczenia” przewidzianej w art. 5053 § 1 zdanie pierwsze k.p.c. Możliwość kumulowania powtarzających się świadczeń w postępowaniu uproszczonym przewidziana jest już w obowiązującym stanie prawnym. Oczywiste jest przecież, że wynikająca z art. 5051 pkt 2 k.p.c. moż- liwość dochodzenia w postępowaniu uproszczonym spraw o zapłatę czynszu najmu lokali mieszkalnych i opłat obciążających najemcę oraz opłat z tytułu korzystania z lokalu mieszkalnego w spółdzielni mieszkaniowej (i to bez względu na wartość przedmiotu sporu, a zatem faktycznie do kwoty stanowiącej granicę właściwości rze- czowej sądu rejonowego - art. 17 pkt 4 k.p.c., czyli do trzydziestu tysięcy złotych), obejmować może w tej samej sprawie (w tym samym pozwie wszczynającym postę- powanie uproszczone) żądanie zapłaty czynszu lub innych opłat za kilka - kilkanaście różnych miesięcy, i to nawet niekoniecznie bezpośrednio po sobie następujących. Pojawiające się w praktyce wątpliwości dotyczące możliwości żądania zasą- dzenia w postępowaniu uproszczonym świadczeń powtarzających się (choćby z ty- tułu czynszu za najem lokalu) lub świadczeń wynikających z długoterminowej umowy (np. z kilku faktur stwierdzających istnienie należności za dostawę towaru lub świad- czenie usług w kolejnych miesiącach, choćby przez operatorów telefonii cyfrowej), rozwiązywane są już dotychczas z zastosowaniem niezbędnej dozy pragmatyzmu, a nie wyłącznie w oparciu o dogmatyczne rozumienie „jednego roszczenia”. W spra- wach tych przyjmuje się bowiem w praktyce sądów, że pozew obejmuje jedno kon- kretne, zaległe i wymagalne roszczenie - o świadczenia wynikające z tego samego stosunku prawnego (tej samej umowy), oparte na tej samej podstawie prawnej i uza- sadnione tymi samymi okolicznościami faktycznymi. Z tego względu sprawy te nie są traktowane jako sprawy obejmujące kilka roszczeń, podlegające zakazowi wyrażo- nemu w art. 5053 k.p.c. Dopuszczalność dochodzenia jednym pozwem powtarzają- 10 cych się świadczeń tego samego rodzaju, wynikających z tego samego stosunku prawnego i z tego samego stanu faktycznego, została już wypracowana w toku praktyki sądowej Z pewnością nie jest dopuszczalne łączenie w jednym pozwie wniesionym w postępowaniu uproszczonym kilku różnych roszczeń - o świadczenia wynikające z różnych umów, a nawet o świadczenia wynikające z tej samej umowy (np. umowy o pracę), ale mające różne podstawy prawne, uzasadnione odmiennymi okoliczno- ściami faktycznymi oraz o różnych terminach wymagalności. Połączenie w jednej sprawie takich roszczeń (o świadczenia wynikające z różnych stanów faktycznych i podstaw prawnych) zaprzeczałoby istocie postępowania uproszczonego. Umożliwie- nie kumulacji roszczeń wynikających ogólnie z tej samej umowy - bez dodatkowego ograniczenia w postaci jednorodzajowości, a zatem typowości (dla danej umowy) powtarzających się świadczeń, powstających w tych samych (analogicznych) oko- licznościach faktycznych, świadczeń ocenianych według tych samych przepisów prawa materialnego - mogłoby powodować komplikacje procesowe, na które postę- powanie uproszczone nie ma odpowiednich instrumentów zaradczych, ponieważ musiałoby wywołać konieczność badania i ustalania różnych stanów faktycznych i kwalifikowania ich do zakresu stosowania różnych norm prawnych. Takie zjawisko byłoby niepożądane w postępowaniu, które z założenia powinno prowadzić do szyb- kiego rozstrzygnięcia sporu. Opisane niebezpieczeństwa nie istnieją w razie objęcia jednym pozwem kilku świadczeń identycznych lub o wysokim podobieństwie (tego samego rodzaju), które wynikają z tego samego stanu faktycznego i prawnego, nawet jeżeli mają różne ter- miny wymagalności. Powyższe względy przesądziły o udzieleniu odpowiedzi na pierwsze pytanie Sądu Okręgowego. Wątpliwości interpretacyjne mogące powstać w związku z treścią art. 5053 § 1 k.p.c., a w szczególności z rozumieniem pojęcia „jednego roszczenia”, powinien roz- wiać ostatecznie argument dotyczący projektowanych zmian legislacyjnych. Argu- ment ten jest tylko dodatkowym motywem przesądzającym o treści odpowiedzi na pierwsze z pytań, ponieważ zawodne jest wyciąganie decydujących wniosków z projektowanych zmian stanu prawnego. Rządowy projekt zmian Kodeksu postępo- wania cywilnego - dostępny w programie LEX oraz na stronach internetowych Sejmu i Ministerstwa Sprawiedliwości - przewiduje między innymi zmianę treści art. 5053 k.p.c. Zgodnie z jego nowym brzmieniem, w postępowaniu uproszczonym jednym 11 pozwem można dochodzić tylko jednego roszczenia (§ 1), połączenie kilku roszczeń w jednym pozwie jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy wynikają z tej samej umowy lub umów tego samego rodzaju, a w wypadku niedopuszczalnego połączenia w jednym pozwie kilku roszczeń przewodniczący zarządza zwrot pozwu, stosując art. 1301 (§ 2), jeżeli powód dochodzi części roszczenia, sprawa podlega rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym tylko wtedy, gdy postępowanie to byłoby właściwe dla całego roszczenia wynikającego z faktów przytoczonych przez powoda; w przeciwnym wypadku sprawa rozpoznawana jest z pominięciem przepisów o postę- powaniu uproszczonym (§ 3). W projekcie zmian Kodeksu postępowania cywilnego proponowane jest zatem wprowadzenie wprost możliwości łączenia w jednym pozwie kilku roszczeń pod warunkiem, że wynikają z tej samej umowy lub umów tego sa- mego rodzaju. W uzasadnieniu rządowego projektu nowelizacji Kodeksu postępo- wania cywilnego stwierdzono, że w związku z problemami, jakie wystąpiły w postę- powaniu uproszczonym, projektuje się kilka istotnych korekt dotyczących tego po- stępowania. Zostały one wyrażone między innymi w propozycji zmiany art. 5053 k.p.c. Zmiany te zmierzają do złagodzenia surowych rygorów obowiązujących w postępowaniu uproszczonym. Skoro według projektowanych zmian dopuszczalne będzie kumulowanie w jednym pozwie kilku roszczeń wynikających nawet z różnych umów, to tym bardziej przyjąć można dopuszczalność objęcia pojęciem “jednego roszczenia” powtarzających się jednorodzajowych świadczeń wynikających z tej samej umowy, z analogicznego stanu faktycznego i podlegających kwalifikacji we- dług tej samej normy prawnej. 2. Z przyczyn przedstawionych na wstępie, a odnoszących się do celów i funkcji postępowania uproszczonego, należało na drugie z postawionych pytań Sądu Okręgowego udzielić odpowiedzi wykluczającej możliwość połączenia kilku oddziel- nych spraw prowadzonych w postępowaniu uproszczonym. Zgodnie z art. 219 k.p.c., sąd może zarządzić połączenie kilku oddzielnych spraw toczących się przed nim w celu ich łącznego rozpoznania lub także rozstrzygnięcia, jeżeli są one ze sobą w związku lub mogły być objęte jednym pozwem. Na tle treści tego przepisu rysuje się co najmniej kilka różnych wariantów (możliwości) zarządzenia przez sąd połączenia oddzielnych spraw: po pierwsze - tylko w celu ich łącznego rozpoznania, po drugie - w celu ich łącznego rozpoznania i także rozstrzygnięcia, po trzecie - połączenia spraw pozostających ze sobą w związku, po czwarte - połączenia spraw, które mogłyby być objęte jednym pozwem. 12 Połączenie dwu oddzielnych spraw na podstawie art. 219 k.p.c. w celu ich łącznego rozpoznania lub także rozstrzygnięcia nie oznacza, że takie połączenie tworzy z tych spraw jedną nową sprawę. Połączenie podyktowane względami technicznymi i eko- nomią procesową nie pozbawia połączonych spraw ich odrębności i nie zmienia tego, że łącznie rozpoznawane i rozstrzygane sprawy są nadal dwiema samodziel- nymi sprawami. Dlatego też wyrok powinien zawierać osobne rozstrzygnięcia co do każdej z połączonych spraw (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 września 1967 r., I CR 158/67, OSNC 1968 nr 6, poz. 105). Połączenie spraw na podstawie art. 219 k.p.c. ma znaczenie techniczne. Łączy się sprawy podobne w celu łatwiejszego, szybszego ich rozpoznania i rozstrzygnięcia. Każde jednak połączenie spraw na podstawie art. 219 k.p.c. powoduje pew- nego rodzaju komplikacje dla sądu - rozstrzygając połączone sprawy sąd musi zająć się szerszym zakresem żądań stanowiących przedmiot procesu. Pod znakiem zapy- tania staje wówczas cel postępowania uproszczonego, które zostało zaprojektowane przez ustawodawcę i ustawowo uregulowane jako przeznaczone do rozpatrywania w przyspieszony sposób limitowanej kategorii spraw drobnych, prostych, nieskompli- kowanych prawnie i faktycznie, spraw które nie są zawiłe, i dla których rozstrzygnię- cia nie są wymagane wiadomości specjalne (art. 5057 k.p.c.). Te cele, którym służy art. 219 k.p.c. w postępowaniu „zwykłym”, nie są reali- zowane w postępowaniu uproszczonym, gdzie wszystkie odstępstwa od postępowa- nia „zwykłego” i pewne ograniczenia swobody podejmowania przez stronę czynności procesowych uzasadniane są sprawnością, szybkością, sformalizowaniem tego po- stępowania służącym zdyscyplinowaniu stron. Postępowanie uproszczone, którego głównym celem jest szybkość, sprawność, ułatwienie powodowi dochodzenia ochrony swoich praw podmiotowych, a sądowi rozpoznania i rozstrzygnięcia określo- nej kategorii spraw, nie powinno prowadzić do odwrotności tych założeń będących następstwem połączenia spraw na podstawie art. 219 k.p.c. Praktyka wskazuje bo- wiem na to, że im więcej roszczeń, a także im więcej osób zaangażowanych w sprawę (powodów, pozwanych), tym trudniej sądowi prowadzić szybko i sprawnie postępowanie. Stosowanie art. 219 k.p.c. do spraw rozpoznawanych w postępowaniu uproszczonym byłoby dysfunkcjonalne - sprzeczne z celem tego postępowania. Mo- głoby prowadzić do niedopuszczalnej kumulacji przedmiotowej roszczeń (art. 5053 § 1 zdanie pierwsze k.p.c. i art. 5051 pkt 1 k.p.c.) lub niedopuszczalnej kumulacji pod- 13 miotowej (wyprowadzanej z art. 5054 § 1 zdanie drugie k.p.c.), w wyniku której do- chodziłoby do połączenia kilku spraw pozostających z sobą w związku faktycznym, wniesionych przez kilka różnych osób przeciwko temu samemu pozwanemu (np. przez kilku pracowników przeciwko temu samemu pracodawcy) albo wniesionych przez tę samą osobę przeciwko kilku różnym pozwanym (np. przez tego samego pracodawcę przeciwko kilku pracownikom). Dopuszczając możliwość połączenia kilku oddzielnych spraw toczących się przed tym samym sądem w celu ich łącznego rozpoznania lub także rozstrzygnięcia, jeżeli pozostają ze sobą w związku lub mogły być objęte jednym pozwem (art. 219 k.p.c.), należałoby dokonać precyzyjnych rozgraniczeń i wyraźnie wyodrębnić sytua- cje możliwego i niedopuszczalnego łączenia spraw rozpoznawanych w postępowaniu uproszczonym: po pierwsze - gdy takie połączenie nie powodowałoby niedopusz- czalnej kumulacji przedmiotowej i podmiotowej (a w związku z tym byłoby możliwe) oraz gdy prowadziłoby do takiej kumulacji (byłoby zatem niedopuszczalne), po drugie - gdy przedmiotowa kumulacja obejmowałaby, co prawda, świadczenia tego samego rodzaju, wynikające z tej samej podstawy faktycznej i prawnej, objęte dotychczas różnymi pozwami wniesionymi w postępowaniu uproszczonym, ale prowadziłaby do przekroczenia granicznej wartości roszczenia stanowiącego przedmiot sporu (wtedy połączenie byłoby niemożliwe) oraz gdy łączna wartość przedmiotu sporu po połą- czeniu nie przekroczyłaby pięciu tysięcy złotych (a zatem połączenie byłoby możli- we). Różnorodność mogących powstać na tle stosowania art. 219 k.p.c. sytuacji pro- cesowych nie wyczerpuje się w przytoczonych przykładach. Stworzenie precyzyjnych kryteriów dopuszczalności połączenia spraw rozpoznawanych w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 219 k.p.c., gwarantujących zachowanie obowiązu- jących w tym postępowaniu odrębnym odstępstw od ogólnych zasad i ograniczeń z nim związanych także w sprawie połączonej, byłoby faktycznie niemożliwe. Chociaż połączenie w trybie art. 219 k.p.c. kilku oddzielnych spraw w celu ich łącznego rozpoznania lub także rozstrzygnięcia ma charakter techniczny i nie wpływa na właściwość sądu, także wówczas, gdy mogły być one objęte jednym pozwem (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1973 r., I PZ 71/73, LEX nr 7351), co oznaczać by mogło dopuszczalność połączenia spraw, w wyniku którego ogólna wartość objętych połączonymi sprawami świadczeń przekroczyłaby kwotę pięciu tysięcy złotych, należy przyjąć, że takie połączenie powinno powodować od- stąpienie od dalszego rozpoznania sprawy w postępowaniu uproszczonym. 14 Wnosząc pozew w postępowaniu uproszczonym powód sam określa zakres przedmiotowy sprawy, tak aby - według jego założeń i spodziewanych korzyści (natu- ry procesowej) - została ona rozpoznana szybko i sprawnie, bez mnożenia komplika- cji faktycznych i prawnych (zarówno w zakresie prawa materialnego, jak i proceso- wego), a zatem efektywnie. Połączenie kilku oddzielnych spraw toczących się przed tym samym sądem w celu ich łącznego rozpoznania lub także rozstrzygnięcia, jeżeli pozostają ze sobą w związku lub mogły być objęte jednym pozwem, stanowi odstęp- stwo od tych założeń. Oznacza de facto odstąpienie od rozpoznania sprawy według przepisów o postępowaniu uproszczonym, nawet jeżeli nie zostało wydane w tym przedmiocie stosowne postanowienie. Samo połączenie spraw - nawet bez wydania zarządzenia (postanowienia sądu) o odstąpieniu od stosowania przepisów o postę- powaniu uproszczonym - powinno być traktowane jako takie odstąpienie. Jeżeli przyjmie się - jak to uczyniono przy udzielaniu odpowiedzi na pierwsze pytanie - że roszczenie o powtarzające się świadczenia jednorodzajowe (w rozpo- znawanej sprawie: o premię regulaminową za kolejne miesiące) może być objęte jednym pozwem, to nie będzie konieczności łączenia spraw wniesionych oddzielnie (np. o wynagrodzenie za pracę za każdy miesiąc osobno) na podstawie art. 219 k.p.c. Niedogodności wynikające z takiej wykładni pojęcia „roszczenie”, która zakła- dałaby konieczność wystąpienia z dwunastoma odrębnymi pozwami o premię regu- laminową za dwanaście kolejnych miesięcy roku zamiast z jednym pozwem obejmu- jącym żądanie zasądzenia świadczenia z tytułu premii regulaminowej łącznie za cały rok (choć z różnymi terminami wymagalności co do świadczeń za poszczególne mie- siące), usunięte w wyniku zaproponowanej wyżej wykładni funkcjonalnej art. 505³ § 1 k.p.c., prowadzą do takiego oto efektu, że to nie sąd będzie łączył sprawy obejmują- ce świadczenia za poszczególne miesiące, lecz w jedną sprawę połączy te świad- czenia powód, w dopuszczalnych granicach określonych w art. 5051 pkt 1 i art. 5053 § 1 zdanie pierwsze k.p.c. Spotykana w praktyce sądowej skłonność do łączenia na podstawie art. 219 k.p.c. oddzielnie wniesionych spraw obejmujących jednorodzajo- we świadczenia wynika z przyjęcia błędnego założenia, że nie można objąć jednym pozwem roszczenia o powtarzające się jednorodzajowe świadczenia albo o świad- czenia spełniane częściowo w różnych terminach na podstawie umowy długotermi- nowej. Uznanie, że powód może objąć jednym pozwem tego rodzaju świadczenia, wyeliminuje praktyczną potrzebę i racjonalnie uzasadnioną pokusę łączenia przez sąd odrębnie wniesionych spraw. 15 Powyższe rozważania prowadzą do konkluzji, że zastosowanie art. 219 k.p.c. oznacza, iż sąd odstępuje od postępowania uproszczonego w stronę bądź to postę- powania „zwykłego”, bądź w stronę innego postępowania odrębnego (w rozpozna- wanej sprawie - postępowania w sprawach z zakresu prawa pracy). Bez znaczenia jest przy tym, czy w wyniku takiego połączenia następuje przekroczenie granicy wartości przedmiotu sporu określonej w art. 5051 pkt 1 k.p.c., czy też nie. W rozpoznawanej sprawie Sąd drugiej instancji powinien rozpoznać apelację powoda w składzie trzech sędziów (art. 367 § 3 k.p.c.), ponieważ przed Sądem Re- jonowym doszło nie tylko do połączenia różnych spraw do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia, ale również do rozszerzenia powództwa w sposób wykluczający możliwość uznania, że Sąd Rejonowy nie odstąpił od stosowania przepisów o postę- powaniu uproszczonym. Z powyższych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę o treści przedstawio- nej w sentencji. ========================================