Sprawa dotyczyła wstrzymania wypłaty renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy w związku ze służbą wojskową. Wnioskodawca twierdził, że jego stan zdrowia, w tym następstwa zatrucia gazem podczas służby, nadal uzasadnia prawo do renty, a sądy błędnie pominęły potrzebę dalszych dowodów medycznych. Sąd Najwyższy oddalił kasację. Uznał, że orzeczenie wojskowej komisji lekarskiej wiąże lekarza orzecznika ZUS tylko co do ustalenia związku schorzenia ze służbą wojskową, natomiast ocena niezdolności do pracy należy do lekarza orzecznika ZUS i podlega kontroli sądowej. SN podkreślił też, że trwały uszczerbek na zdrowiu nie jest tożsamy z niezdolnością do pracy, a w sprawie nie było sprzeczności między opiniami medycznymi uzasadniającej powołanie kolejnych biegłych. Ostatecznie utrzymano w mocy decyzję o wstrzymaniu renty.
Kluczowe kwestie prawne:
·Zakres związania lekarza orzecznika ZUS orzeczeniem wojskowej komisji lekarskiej
·Różnica między trwałym uszczerbkiem na zdrowiu a niezdolnością do pracy
·Dopuszczalność pominięcia kolejnych dowodów z opinii biegłych w postępowaniu apelacyjnym
·Kryteria ustalania prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku ze służbą wojskową
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 4 czerwca 2003 r.
II UK 287/02
Orzeczenie wojskowej komisji lekarskiej wiąże lekarza orzecznika Zakła-
du Ubezpieczeń Społecznych tylko co do ustalenia związku zranień, kontuzji i
innych obrażeń lub chorób ze służbą wojskową (§ 8 pkt 1 lit. a rozporządzenia
Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 8 sierpnia 1997 r. w sprawie orzekania
o niezdolności do pracy do celów rentowych, Dz.U. Nr 99, poz. 612 ze zm.).
Przewodniczący SSN Krystyna Bednarczyk, Sędziowie SN: Roman
Kuczyński, Maria Tyszel (sprawozdawca)
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 czerwca 2003 r.
sprawy z wniosku Sławomira B. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Od-
działowi w Ł. o rentę z tytułu niezdolności do pracy, na skutek kasacji wnioskodawcy
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 18 czerwca 2002 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
U z a s a d n i e n i e
Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi, wyrokiem z
dnia 18 czerwca 2002 r. [..] oddalił apelację Sławomira B. od wyroku Sądu Okręgo-
wego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi z 24 września 2001. [...], od-
dalającego jego odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w
R. z 18 lutego 2000 r., wstrzymującej dalszą wypłatę renty z tytułu częściowej nie-
zdolności do pracy w związku ze służbą wojskową, pobieranej od 1994 r. Sąd ten
uznał za prawidłowe ustalenie faktyczne Sądu pierwszej instancji, że aktualny stan
zdrowia wnioskodawcy, w szczególności następstwa zatrucia gazem, jakiemu uległ
podczas odbywania służby wojskowej, nie ogranicza jego zdolności do wykonywania
pracy w wyuczonym zawodzie informatyka, a wskazaną podstawę prawną rozstrzy-
gnięcia - za trafną.
2
W kasacji wniesionej na podstawie z art. 3931
pkt 2 k.p.c., pełnomocnik wnio-
skodawcy zaskarżonemu wyrokowi zarzucił mające istotny wpływ na wynik sprawy
naruszenia art. 381 i 382 w związku z art. 290 i 217 § 2 oraz 233 §1 k.p.c. i wniósł o
jego uchylenie oraz o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Według kasacji okolicznością
uzasadniającą jej rozpoznanie „jest fakt, że w sprawie występuje istotne zagadnienie
prawne, to jest czy w sytuacji, gdy biegły w swojej opinii zakwestionował orzeczenie
komisji lekarskiej służby zdrowia resortu spraw wewnętrznych o trwałości uszczerbku
na zdrowiu istnieje sprzeczność w zebranym materiale dowodowym uzasadniająca
potrzebę powołania dowodu z opinii innego biegłego, czy też sąd uprawniony jest do
pominięcia orzeczenia komisji lekarskiej właściwej do oceny stopnia i trwałości
uszczerbku na zdrowiu wywołanym wypadkiem pozostającym w związku z pełnie-
niem służby i oddalenia wniosków dowodowych zmierzających do usunięcia tej
sprzeczności.”
Rozpoznając sprawę Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co następuje:
Podniesione w kasacji zarzuty są chybione. Naruszenia wszystkich wymienio-
nych przepisów kasacja upatruje w oddaleniu przez Sądy obydwu instancji wniosku
„o dopuszczenie dowodu z opinii instytutu naukowego na okoliczność stanu zdrowia i
rokowań wnioskodawcy, pominięcie powyżej wskazanego środka dowodowego w
sytuacji, gdy okoliczność stanu zdrowia nie została w sposób dostateczny wyjaśnio-
na, bowiem do takiej oceny uprawniać mogą w przypadku schorzenia wnioskodawcy
jedynie specjalistyczne badania, a opinie wydawane w toku postępowania pierwszo-
instancyjnego wyłącznie przez jednego biegłego pozostawały w niewyjaśnionej do-
statecznie przez niego sprzeczności z dokumentacją lekarską zawartą w aktach
sprawy, a przez to naruszenie granic zasady swobodnej oceny dowodów.”
Zaskarżony wyrok nie narusza art. 381 k.p.c. Z przepisu tego wynika bowiem
generalna zasada, że skoncentrowanie materiału procesowego powinno nastąpić w
postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Dopuszczając możliwość powołania
w postępowaniu apelacyjnym nowych faktów i środków dowodowych, jakie nie były
uwzględnione w zaskarżonym rozstrzygnięciu, wyraźnie ocenę, czy są to fakty i do-
wody nowe, czy strona mogła je powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej
instancji, czy też potrzeba ich powołania wynikła później - a także decyzję o ewentu-
3
alnej celowości ich uwzględnienia - przepis ten pozostawia sądowi drugiej instancji.
Sąd Apelacyjny nie naruszył też art. 217 § 2 k.p.c., ponieważ przepis ten odnosi się
do postępowania przed sądem pierwszej instancji, a w postępowaniu apelacyjnym
ma tylko odpowiednie zastosowanie. W rozpoznawanej sprawie to nie art. 381 k.p.c.
był postawą odmowy dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego, bowiem wnio-
sek o jego dopuszczenie był zgłoszony już w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, a
Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wyczerpująco wyjaśnił przy-
czyny swej odmowy akceptacji dla prowadzenia dalszych badań lekarskich wniosko-
dawcy. Stanowisko tego Sądu w żaden sposób nie narusza art. 290 k.p.c., nie jest
też sprzeczne z powołanymi w uzasadnieniu kasacji orzeczeniami Sądu Najwyższe-
go w tym przedmiocie. We wszystkich tych orzeczeniach Sąd Najwyższy podkreślał,
że powoływanie dowodu z opinii instytutu naukowego lub naukowo-badawczego ma
charakter wyjątkowy. Żadne z tych orzeczeń nie zostało wydane w uwzględnieniu
okoliczności faktycznych zbliżonych do rozpoznawanej sprawy. I tak, w wyroku z
dnia 12 maja 1999 r., II UKN 629/98 (Prawo pracy i prawo socjalne, 2000 nr 5-6, s.
105), Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na to, że zaskarżone orzeczenie zostało wydane
bez wyjaśnienia różnic między odmiennymi opiniami. Również w sprawie II UKN
485/97 Sąd Najwyższy uznał celowość przeprowadzenia dalszych badań specjali-
stycznych wobec wyraźnej sprzeczności między orzeczeniami lekarskimi: decyzją
Państwowego Inspektora Sanitarnego o stwierdzeniu choroby zawodowej, ustale-
niem 40% trwałego uszczerbku na zdrowiu i wypłaceniem z tego tytułu jednorazowe-
go odszkodowania (2 czerwca 1993 r.) i okresowego zaliczenia wnioskodawcy z tej
przyczyny do trzeciej grupy inwalidów, a opinią biegłych z 1996 r., wydaną w sprawie
cywilnej o odszkodowanie, stwierdzającą brak podstaw do rozpoznania tej choroby.
Rozbieżność ta musiała wzbudzić wątpliwości Sądu bowiem pylica płuc jest chorobą
nieuleczalną. W rozpoznawanej sprawie, między orzeczeniami lekarskimi nie było
sprzeczności, nie kwestionowano w nich także faktu, że wnioskodawca w okresie
odbywania służby wojskowej uległ zatruciu gazem. Orzeczenia te zgodnie wskazują
też poprawę w stanie jego zdrowia, w porównaniu z badaniami z 1997 r. i z lipca
1999 r., a uwzględnione przez biegłego sądowego wyniki specjalistycznych badań
dodatkowych nie wykazują aktualnie odchyleń od stanu prawidłowego. Te wyniki
stanowiły postawę konkluzji, że urodzony w 1972 r. wnioskodawca jest zdolny do
wykonywania pracy w wyuczonym zawodzie informatyka. Powołanie się w kasacji na
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 sierpnia 1980 r., II URN 101/80, jest nieporozu-
4
mieniem. Orzeczenie to, w którym Sąd ten uznał za celowe zasięgnięcie opinii wy-
specjalizowanego zakładu leczniczego lub instytutu naukowego zostało wydane w
sytuacji, gdy w zakresie oceny związku pomiędzy schorzeniami ubezpieczonego a
jego udziałem w działaniach wojennych doszło do rozbieżności pomiędzy orzecze-
niami wojskowej komisji lekarskiej i „komisji lekarskiej ZUS i biegłych w postępowaniu
sądowym". Skład orzekający zwraca uwagę, że orzeczenie to zostało wydane na
podstawie wówczas obowiązującej ustawy z 29 maja 1974 r. o zaopatrzeniu inwali-
dów wojennych i wojskowych (Dz.U. Nr 21, poz. 117 ze zm.). Według art. 57 tej
ustawy, wojskowe komisje lekarskie ustalały związek „zranień, kontuzji i innych ob-
rażeń lub chorób z działaniami wojennymi", a także ze służbą wojskową, natomiast
grupę inwalidztwa i jego związek ze służbą wojskową (działaniami wojennymi) usta-
lały komisje do spraw inwalidztwa i zatrudnienia usytuowane w organach rentowych.
Analogiczne uregulowanie przewiduje obecnie obowiązujące rozporządzenie Ministra
Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 8 sierpnia 1997 r. w sprawie orzekania o niezdolności
do pracy do celów rentowych (Dz.U. Nr 99, poz.612), który ma w sprawie
zastosowanie. Zgodnie z jego § 8 pkt 1 lit. a lekarz orzecznik Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych przy orzekaniu jest związany orzeczeniem wojskowej komisji lekarskiej
tylko w zakresie ustalania związku „zranień, kontuzji i innych obrażeń lub chorób ze
służbą wojskową." Ocena, czy schorzenia powstałe w związku ze służbą wojskową
powodują niezdolność do pracy w rozumieniu art. 12 i nast. ustawy z 17 grudnia
1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. Nr
162, poz.1118 ze zm.), zwanej ustawą o FUS, mającymi zastosowanie także przy
ustalaniu prawa do renty w związku ze służbą wojskową, należy do lekarza orzeczni-
ka Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a jego orzeczenie podlega kontroli sądowej w
ramach postępowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych wszczętego
wniesieniem odwołania od decyzji organu rentowego. Wbrew wywodom kasacji, w
rozpoznawanej sprawie nie było sprzeczności pomiędzy orzeczeniem wojskowej ko-
misji z 1997 r. a orzeczeniem lekarza orzecznika z 2000 r. i opinią biegłych, bowiem
ani lekarz orzecznik ani biegły sądowy nie kwestionowali stwierdzonego przez woj-
skową komisję faktu zatrucia wnioskodawcy gazem w 1994 r., jak też związku tego
zatrucia z jego służbą wojskową.
Kolejny zarzut kasacji naruszenia zaskarżonym wyrokiem „art. 233 w związku
z art. 382 k.p.c." nie został właściwie uzasadniony. Odnoszący się do niego wywód
został oparty na błędnym przypisaniu orzeczeniu wojskowej komisji lekarskiej decy-
5
dującego znaczenia, bez wykazania istotności wpływu pominięcia treści tego orze-
czenia w opinii biegłej. Z wywodu tego zdaje się wynikać przekonanie skarżącego, że
sam fakt ustalenia trwałego uszczerbku na zdrowiu powinien stanowić wystarczającą
przesłankę stwierdzenia niezdolności do pracy. Pogląd ten jest błędny. Pojęcia: „nie-
zdolność do pracy" i „uszczerbek na zdrowiu" nie są synonimami, różnią się nie tylko
formą lecz przede wszystkim treścią. Fakt, że u wnioskodawcy orzeczeniem wojsko-
wej komisji lekarskiej z 7 maja 1997 r. stwierdzono 20% trwały uszczerbek na zdro-
wiu nie podważa prawidłowości oceny, że w 2000 r. stał się on zdolnym do pracy
informatyka. Dlatego też, nawet gdyby zgodzić się z poglądem kasacji, że brak usto-
sunkowania się biegłej do orzeczenia komisji wojskowej z 1997 r. „nie czyni zadość
wymogom dodatkowej opinii, stawianym przez art. 286 k.p.c.", to i tak naruszenie
takie nie mogłoby mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Kryteria określania nie-
zdolności do pracy z art. 12 i nast. ustawy o FUS nie dotyczą procentowego określa-
nia uszczerbku na zdrowiu. Powtórzyć więc trzeba, że określenie uszczerbku na
zdrowiu w procentach stanowi podstawę ustalania wysokości świadczeń o charakte-
rze odszkodowawczym, natomiast w zakresie świadczeń rentowych (od 1 września
1997 r.) decydujące znaczenia ma stopień niezdolności do pracy. W stanie prawnym
przed tą datą w pojęciu inwalidztwa mieściły się niezdolność do wykonywania za-
trudnienia (dotychczasowego - dla trzeciej grupy inwalidów, jakiegokolwiek - dla dru-
giej grupy inwalidów). Zaliczanie osób, o różnym stopniu niezdolnych do zarobko-
wania, do poszczególnych grup inwalidów zostało wprowadzone do systemu świad-
czeń ubezpieczeniowych dekretem z dnia 25 czerwca 1954 r. o powszechnym zao-
patrzeniu pracowników i ich rodzin (jednolity tekst: Dz.U. z 1958 r. Nr 23, poz. 97 ze
zm.). Stosownie do art. 88 ust. 2 tego dekretu, do drugiej grupy inwalidów zaliczani
byli renciści, niezdolni do zarobkowania (a nie niezdolni do wykonywania zatrudnie-
nia) w granicach od 80% do 100%, a do trzeciej grupy - renciści, których niezdolność
do zarobkowania wynosiła od 45% do 79%.
W tym stanie rzeczy, przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie
prawne jest bezprzedmiotowe, bowiem zostało sformułowane wadliwie, w sposób
całkowicie nieadekwatny do okoliczności sprawy, a zakres „mocy wiążącej orzecze-
nia wojskowej komisji lekarskiej" został wyjaśniony wyżej.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy nie znajdując usprawiedliwienia
wskazanych podstaw kasacyjnych, z mocy art. 39312
k.p.c. orzekł jak w sentencji
wyroku.
6
========================================