I PKN 209/01

Wygrał pozwany
SN19 marca 2002·sentence
Wypowiedzenie / zwolnienieInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła dwóch pracowników spółki, którzy po przyjściu do pracy zastali opróżniony lokal i faktyczne zaprzestanie działalności pracodawcy. Sąd Rejonowy uznał, że doszło do dorozumianego rozwiązania umów o pracę z dniem 15 grudnia 1998 r., a stosunek pracy ustał po upływie okresu wypowiedzenia 31 grudnia 1998 r. Sąd Okręgowy utrzymał to rozstrzygnięcie co do istoty, a Sąd Najwyższy oddalił kasację pracownika Roberta S. i umorzył postępowanie wobec powódki, która cofnęła kasację. SN stwierdził, że faktyczne, nagłe zaprzestanie działalności przez pracodawcę i likwidacja zakładu mogą być potraktowane jako zachowanie ujawniające wolę rozwiązania stosunku pracy w rozumieniu art. 60 k.c. w zw. z art. 300 k.p. Taki skutek wywołuje ustanie stosunku pracy, mimo bezprawności oświadczenia (brak formy pisemnej i pouczenia). SN wskazał też, że w takiej sytuacji bez znaczenia pozostaje argument o gotowości pracownika do pracy, skoro stosunek pracy już ustał. Sprawa dotyczyła więc przede wszystkim ustalenia momentu i sposobu rozwiązania umowy o pracę w związku z faktyczną likwidacją pracodawcy.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy faktyczne zaprzestanie działalności i opróżnienie zakładu pracy może stanowić dorozumiane oświadczenie woli rozwiązujące stosunek pracy
  • ·zastosowanie art. 60 k.c. w zw. z art. 300 k.p. do ustania stosunku pracy
  • ·skutki prawne bezprawnego rozwiązania umowy o pracę bez zachowania formy pisemnej
  • ·czy gotowość pracownika do pracy ma znaczenie po ustaniu stosunku pracy
  • ·rozwiązanie umowy terminowej w razie faktycznej likwidacji pracodawcy
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 19 marca 2002 r. I PKN 209/01 Faktyczne zaprzestanie działalności przez pracodawcę polegające na zli- kwidowaniu „z dnia na dzień” zakładu pracy może być potraktowane jako za- chowanie ujawniające w dostateczny sposób wolę rozwiązania stosunku pracy (art. 60 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Przewodniczący SSN: Barbara Wagner, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski (sprawozdawca), Zbigniew Myszka. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 marca 2002 r. sprawy z powództwa Aliny W. i Roberta S. przeciwko „D.C.” Spółce z o.o. w K. o wynagro- dzenie, ekwiwalent z urlop wypoczynkowy, ochronę i ustalenie, na skutek kasacji powodów Aliny W. i Roberta S. od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpie- czeń Społecznych w Kielcach z dnia 15 listopada 2000 r. [...] o d d a l i ł kasację powoda Roberta S.; u m o r z y ł postępowanie kasacyjne wobec powódki Aliny W. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Kielcach wyrokiem zaocznym z dnia 21 czerwca 2000 r. [...] ustalił, że powódka Alina W. była w pozwanej Spółce z o.o. „D.C.” w K. zatrudniona w pełnym wymiarze czasu pracy w okresie od dnia 18 sierpnia do dnia 27 września 1997 r. na podstawie umowy o pracę na okres próbny na stanowisku fakturzystki, następnie od dnia 18 września 1997 r. do dnia 21 marca 1998 r. na pod- stawie terminowej umowy o pracę na stanowisku fakturzystki - kasjera, a od dnia 21 marca do dnia 31 grudnia 1998 r. na podstawie bezterminowej umowy o pracę na stanowisku fakturzystki - kasjera i ta umowa została rozwiązana za wypowiedzeniem przez pozwaną z powodu jej likwidacji. Sąd Rejonowy ustalił również, że powód Ro- bert S. był w pozwanej Spółce zatrudniony w okresie od dnia 10 listopada 1997 r. do 31 grudnia 1998 r. na podstawie umów o pracę na czas określony z dnia 10 listopada 2 1997 r. i 10 lutego 1998 r. na stanowisku przedstawiciela handlowego do spraw hurtu w pełnym wymiarze czasu pracy, który to stosunek pracy został przez Spółkę wypo- wiedziany wskutek jej likwidacji. Poza tym Sąd Rejonowy umorzył postępowanie w pozostałej części wobec skutecznego cofnięcia pozwów co do wynagrodzenia za pracę, ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy oraz odprawy w związku z rozwiązaniem stosunków pracy z przyczyn dotyczących pracodawcy. W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd Rejonowy powołał się na poniższe ustalenia i ich prawną kwalifikację. Oboje powodowie przyszli w dniu 15 grudnia 1998 r. do pracy, lecz zastali za- kład opróżniony z mebli i innego wyposażenia. Pozwany pracodawca faktycznie za- przestał prowadzenia działalności, choć nie złożył oświadczeń o rozwiązaniu stosun- ku pracy, a Spółka nadal pozostaje wpisana do rejestru handlowego. W tej sytuacji Sąd Rejonowy przyjął, że „pozwany pracodawca został faktycznie zlikwidowany, a oświadczenie o rozwiązaniu z obojgiem powodów stosunku pracy zostało złożone w dniu 15 grudnia 1998 r. sposób dorozumiany, to jest przez fakt likwidacji lokalu, który był dla nich miejscem pracy”. Umowy o pracę uległy więc rozwiązaniu w dniu 31 grudnia 1998 r. za czym przemawia okoliczność, że wnosząc w dniu 18 stycznia 1999 r. pozwy powodowie domagali się świadczeń związanych z ustaniem stosunku pracy. W uwzględnieniu apelacji powodów Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach wyrokiem z dnia 15 listopada 2000 r. [...] zmienił zaskarżone orzeczenie w ten sposób, że uchylił je w odniesieniu do rozstrzygnięcia o umorzeniu postępowania i w tym zakresie sprawę przekazał Sądowi Rejonowemu do ponowne- go rozpoznania, natomiast w pozostałej części apelację oddalił. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Okręgowy podkreślił, że skutkiem cofnięcia pozwu co do żądania wyna- grodzenia, ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy i odprawy jest (było) w istocie zrze- czenie się prawa do wynagrodzenia. Sąd Rejonowy zgodnie z art. 203 § 4 i art.469 k.p.c. powinien więc sprzeciwić się cofnięciu pozwu jako czynności niezgodnej z prawem, a ponadto naruszającej słuszny interes pracownika. Apelacja jest natomiast bezzasadna w zakresie żądania ustalenia, że „umowy o pracę rozwiązały się dopiero w dacie kiedy powodowie podjęli pracę u nowych pracodawców”. Co prawda Sąd Rejonowy jako podstawy prawnej rozstrzygnięcia nie powołał art.411 § 2 k.p., lecz prawidłowo przyjął, że „przez fakty konkretne pozwana Spółka faktycznie wypowie- działa powodom umowy o pracę, które w tym wypadku na podstawie powołanego 3 przepisu uległy rozwiązaniu po upływie dwutygodniowego okresu wypowiedzenia, a więc z dniem 31 grudnia 1998 r.”. Kasację od powyższego wyroku w części oddalającej apelację wnieśli oboje powodowie, zarzucając błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art.411 § 2 k.p. i art. 81 § 1 k.p., a także mające wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów art.233 § 1 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. „przez przyjęcie, iż w dniu 15 grudnia 1998 r. pozwany złożył powodom oświadczenie o rozwiązaniu umów o pracę z powodu likwidacji zakładu pracy mimo, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje ku temu podstaw”, jak też art. 328 § 2 w związku z art. 391 §1 k.p.c. „poprzez nienależyte wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku”. Na tej podstawie skarżący do- magali się uchylenia kwestionowanej części wyroku i przekazania sprawy do ponow- nego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisa- nych. W uzasadnieniu kasacji podniesiono w szczególności, że ustalenie o dorozu- mianym wypowiedzeniu powodom umowy o pracę w dniu 15 grudnia 1998 r. nosi cechy dowolności, naruszając art. 233 § 1 k.p.c. Opróżnienie lokalu, w którym powo- dowie dotąd świadczyli pracę było dla nich zaskoczeniem, lecz nie wskazywało na określony zamiar pozwanego pracodawcy, mogąc przykładowo równie dobrze świadczyć o zmianie siedziby. Pozwany pracodawca ma status spółki z o.o., więc proces jego likwidacji powinien się rozpocząć otwarciem likwidacji w rozumieniu art. 129 k.h. Likwidacja pracodawcy o której mowa w art.411 § 2 k.p. „nie może polegać na opróżnieniu lokalu stanowiącego siedzibę spółki z mebli i innego wyposażenia dosłownie z dnia na dzień i to bez żadnych innych czynności wymaganych przez przepisy prawa”. W przeciwnym razie trzeba by bowiem przyjąć, że „poprzez np. za- mknięcie drzwi przed pracownikiem, przeniesienie siedziby do innego lokalu praco- dawca składa oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem, przy czym miałby tu zastosowanie art. 411 § 2 przewidujący skrócony okres wypowiedze- nia”. Skarżący uważają, że „z ich strony była gotowość do świadczenia pracy aż do czasu podjęcia pracy u innych pracodawców”, a zatem do tego momentu stosunek pracy trwał, a Sąd Okręgowy nie wyjaśnił dlaczego nie akceptuje takiej koncepcji, czym naruszył art. 328 § 2 k.p.c. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 4 Kasacja powódki Aliny W. została cofnięta, więc w tym zakresie postępowanie kasacyjne zostaje umorzone. Natomiast kasacja powoda Roberta S. podlega odda- leniu, gdyż jej podstawy nie mają usprawiedliwienia. Co się tyczy procesowej pod- stawy kasacyjnej, to skarga powołuje się na naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. twierdząc, iż Sąd Okręgowy zbyt lakonicznie i ogólnikowo potraktował sugestię, jakoby moment ustania stosunku pracy należało widzieć w fakcie podjęcia innej pracy, gdyż dopiero wtedy ustała gotowość skarżącego do wykonywania pracy na rzecz pozwanego pra- codawcy. Jakkolwiek twierdzenie o zbyt prostym przejściu Sądu do porządku dzien- nego nad tą kwestią jest słuszne, lecz ta ułomność motywów zaskarżonego wyroku nie miała żadnego wpływu na wynik sprawy. Chybiony jest również zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Okoliczności faktyczne dotyczące w dniu 15 grudnia 1998 r. stanu lokalu będącego wcześniej miejscem pracy skarżącego są bowiem w zasadzie bez- dyskusyjne. Problem polega jedynie na tym, czy faktyczne zaprzestanie działalności przez pozwanego pracodawcę może i powinno być w okolicznościach przedmiotowej sprawy potraktowane jako zachowanie objawiające w dostateczny sposób jego wolę zakończenia, czy raczej zerwania stosunku pracy (art. 60 k.c. w związku z art. 300 k.p.), przy czym twierdząca odpowiedź nie może tu budzić wątpliwości. Jest to oświadczenie bezprawne zarówno ze względu na niezachowanie wymaganej formy pisemnej, wraz z pouczeniem o sposobie odwołania (art. 30 § 3 i 4 k.p.), jak też z uwagi na przyczynę rozwiązania i ewentualnie związany z nią tryb postępowania po- przedzającego złożenie oświadczenia. W odniesieniu do przyczyny rozwiązania jest przy tym oczywiste, że nie nastąpiło ono z przesłanek, dla których przepisy prawa pracy dopuszczałyby rozwiązanie niezwłoczne. Innymi słowy, w faktycznym zakoń- czeniu działalności pracodawcy należałoby co najwyżej widzieć zachowanie zmie- rzające do bezprawnego wypowiedzenia stosunku pracy, przy czym ocena ta musi w zasadzie dotyczyć wszystkich rodzajów umów o pracę, a więc nie tylko umów na czas nieokreślony, lecz również umów na czas określony (w tym na okres dłuższy niż półroczny oraz bez klauzuli wypowiadalności) oraz umów na czas wykonania okre- ślonej pracy, nie podlegających w zasadzie wypowiedzeniu. Podstawy prawnej ta- kiego rozumowania trzeba upatrywać w stosowanym tu na zasadzie analogii prze- pisie art. 411 k.p., a gdy chodzi - jak w niniejszej sprawie - o umowę terminową, w ramach której był zatrudniony skarżący, to zwłaszcza przepisie § 2 tego artykułu. Wprawdzie wspomniane zakończenie faktycznej działalności pracodawcy jest bezprawnym oświadczeniem woli, lecz wywołuje skutek prawny w postaci ustania 5 stosunku pracy, choć skutek ten podlega zaskarżeniu. Jeżeli zaś dochodzi do wspo- mnianego skutku, to bezprzedmiotowe są dywagacje na temat ewentualnej gotowo- ści skarżącego do świadczenia pracy, której nie mógł rzeczywiście wykonywać z przyczyn dotyczących pracodawcy (art. 81 § 1 k.p.). Gotowość do pracy w rozumie- niu powołanego przepisu dotyczy bowiem „z istoty rzeczy” jedynie sytuacji trwania stosunku pracy. Dlatego chybione są także kasacyjne zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego. Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312 oraz art. 39317 k.p.c. orzekł jak w sentencji. ========================================